beria Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 Ona nie powinna jeszcze skakać :razz: Ale jak już wskoczyła na łóżko, to nie ma sensu jej ściągać, bo zrobi to samo jeszcze raz :evil_lol: Wczoraj była słaba i całą noc przespała na swoim łóżeczku, a to nigdy się nie zdarzyło :shake: Zawsze spała z nami, a jak było jej za gorąco, to obok łóżka na podłodze.
Vectra Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Wczoraj była osłabiona po narkozie ;) Dziś widać nadrabia wczorajszy i dzisiejszy dzien :evil_lol: fakt skakać nie może :shake: mi Lala 4 dni po sterylce przez 150cm ogrodzenie przeskoczyła :mad: myślałam że ubije gada :angryy: naszczęście nic się nie stało.
beria Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 Hihihi Lala wyczynowiec :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Cieszę się, że Gerda dobrze zniosła zabieg, bo w sobotę i w niedzielę normalnie się poryczałam :oops: Miałam cholerne wyrzuty sumienia, że w poniedziałek rano wezmę smycz, ona będzie się cieszyć, że jedzie na spacerek, a wyląduje na stole chirurgicznym :placz: A potem będzie się męczyć, będzie ją bardzo bolało :placz: Na pewno ją boli, ale nie jest tak źle jak myślałam :roll:
Vectra Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Ehhh Gosiu bardzo Cię rozumiem :p wiem jak to człowiek pierdzielca dostaje :roll: wazne że już po wsiem i że jest dobrze :multi::multi::multi: Pewnie troszku boli ;) no jednak to dość spora rana :-( zagoi się szybciutko :loveu: Lalcia kilka dni i śladu nie było :lol: musiałam ją strasznie pilnować po sterylce bo ten gamoń zaras po przybyciu z klinki czyli 12 godzin po zabiegu już dokazywać chciał z Kano :angryy: mimo że słabawa była :shake:
beria Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 Rana jest maleńka - kilka cm, ale są jeszcze dwie dodatkowe :roll: Na razie wszystko jest trochę opuchnięte i cycochy obok cięć wyglądają jak u matki karmiącej :razz:
PIKA Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Cześc :multi: Jak tam dzisiaj nasza pocerowana? :razz:
beria Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Witajcie :multi: Albo dogo, albo internet działa mi dzisiaj wyjątkowo ślamazarnie :angryy: Gerda ruchowo bardzo dobrze. Wskakuje normalnie na łóżka, normalnie tupta na dworze (na smyczy :diabloti: ), pyszczy na inne psy, ale nadal bardzo dużo śpi. I nie ma dzisiaj apetytu :shake: Wczoraj zjadła 3/4 swojej dziennej porcji, dzisiaj nie ruszyła :shake: Zjadła tylko biszkopty ze średnim entuzjazmem :roll: Aktualnie śpi sama, bo TZ w Chorzowie na meczyku :cool3: Pewnie miło się rozczarował, bo przewidywał, że Portugalia napuka nam 4:0 :eviltong:
malawaszka Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Odzyska apetycik - jeszcze będziesz tęskniła to dni kiedy nie chciała jeść ;) ahhh jakbyum chciała być w Chorzowie teraz :placz: zarąbista atmosferka :loveu: :multi:
Vectra Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 malawaszka napisał(a):Odzyska apetycik - jeszcze będziesz tęskniła to dni kiedy nie chciała jeść ;) ahhh jakbyum chciała być w Chorzowie teraz :placz: zarąbista atmosferka :loveu: :multi: u mnie Lala się zrobiła bardziej wybredna niż była :angryy::angryy: poo sterylce całkiem straciła apetyt musiałam ją kroplami na apetyt faszerować. Natomiast Kano :siara: żarł by ze trzy razy więcej - wszystko mu smakuje :evil_lol:
beria Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Gertrudzie głodówka nie zaszkodzi :razz: Trzyma wagę 19 kg, a to i tak trochę za dużo :cool3: Zobaczymy co będzie jutro. Bawiła się dzisiaj ulubionym szczurkiem :multi: Szwy wyklądają dobrze, nic się nie paprze. Ale coraz bardziej interesują sukę burą :mad: Uciekam do niej do łóżka, bo leży bez kołnierza :roll: :bye:
mila_2 Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 no tak - Bestię należy teraz pilnować...czytam z zapartym tchem Waszą relację. Nas niedługo czeka to samo. Muszę tylko ustalić dogodny termin, żeby urlop móc wziąć:cool3::cool3::cool3:
beria Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Dzisiaj Gertruda zjadła gotowane mięsko z kurzego udka, serek homogenizowany i kilka biszkoptów :cool3: Nowa lampa :evil_lol:
Alka Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Witajcie!:multi: Super,że Gerdzia szybciutko dochodzi do siebie.:loveu: Bardzo pyszczkowo wygląda w "lampie":loveu:
Agga Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Gdzie takie lampy sprzedają:lol: Długo kołnierzyk będzie?
malawaszka Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 łiii jaki kloszyk piękny a żaróweczka jeszcze piękniejsza :loveu:
Pysia Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='beria']Dzisiaj Gertruda zjadła gotowane mięsko z kurzego udka, serek homogenizowany i kilka biszkoptów :cool3: Nowa lampa :evil_lol: Jaka cudna lampka :) Jestem chętna taką powiesić u siebie w salonie :diabloti:
PIKA Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='beria'] le fajny lampiszon :multi: A brakiem apetytu sie nie przejmuj, jeszcze jej wroci i może być żę, ze zdwojona siłą :evil_lol:
beria Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Gertruda nosi kołnierz tylko jak wychodzę z domu albo gdy coś robię i nie mogę mieć jej na oku ;) Coraz bardziej interesuje się szwami, może ją swędzą :roll: Pysiu, to jest lampa stojąca, leżąca lub siedząca :razz: Nie przyozdobi Twojego salonu, tylko mój :eviltong: Żeby tylko wyniki histopatologii były dobre...
Alicja Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='Pysia']Jaka cudna lampka :) Jestem chętna taką powiesić u siebie w salonie :diabloti::evil_lol: Pysiu ona do ciebie nie pasuje bo nie jest rózowa i nie ma już chyba brokatu:razz: [quote name='beria']Gertruda nosi kołnierz tylko jak wychodzę z domu albo gdy coś robię i nie mogę mieć jej na oku ;) Coraz bardziej interesuje się szwami, może ją swędzą :roll: Pysiu, to jest lampa stojąca, leżąca lub siedząca :razz: Nie przyozdobi Twojego salonu, tylko mój :eviltong: Żeby tylko wyniki histopatologii były dobre... wyniki będą ok;) Lampiszon obłędny:p
malawaszka Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 beria napisał(a):Żeby tylko wyniki histopatologii były dobre... trzymamy :kciuki: będzie dobrze!!!! MUSI BYĆ!!!!! :kciuki: a kiedy będą?
Vectra Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='malawaszka']trzymamy :kciuki: będzie dobrze!!!! MUSI BYĆ!!!!! :kciuki: a kiedy będą? właśnie kiedy :razz::razz: też trzymam :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
beria Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Po przeczytaniu pewnego wątku, dochodzę do wniosku, że Gerda zasłużyła na sterylkę, bo zawsze ciągnęło ją do podśmietnikowych kolesi, zamiast absolutnym przypadkiem spotkać na swej drodze "cichego przedstawiciela tej pięknej rasy" :angryy: I się baaardzo wk*** na dobranoc :angryy:
Recommended Posts