Alicja Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 :multi::multi::multi:Gosia mnie odwiedzi i jajcarskiego Ozzulka;)
PIKA Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Gratulacje autka :multi: Tylko uprzedź jak będziesz przez Wawke przejeżdzać :evil_lol:
Pysia Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 malawaszka napisał(a):a do mnie najpierw bo maszn najbliżej i wiesz gdzie :multi: z Gerdą na spacer po łąkach :laola: A nie!! Ona do mnie ma bliżej :eviltong:
beria Posted October 18, 2006 Author Posted October 18, 2006 Dziękuję za zaproszenia :cool3: Nikogo dzisiaj nie przejechałam :eviltong: Gertruda czuje się już świetnie, dzisiaj bardziej niż karmieniem szczurka interesowała się spacerkami. Łapie smycz w paszczę, na dworze ciągnie do samochodu, a tu ciągle na smyczy biedulka :shake: Ona nie jest przyzwyczajona do leniwego trybu życia. Zostawiłam ją samą w kołnierzu oczywiście :razz: na dwie godziny i rozwaliła nam ciuchy z szafy :mad: Jak się nie wybiega wkrótce, to nam dom rozwali :diabloti: Czy po zdjęciu szwów może już normalnie biegać, czy nadal należy ją oszczędzać ? BTW, nie posiedzę dzisiaj długo na dogo, bo jutro muszę wstać o 4 rano :help1:
malawaszka Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 uuu bidulka i Ty i Gerda :shake: lepiej niech się trochę pooszczędza po zdjęcui szwów jeszcze kilka dni:razz:
beria Posted October 18, 2006 Author Posted October 18, 2006 Łatwo powiedzieć :razz: Dopóki była osłabiona po operacji, Gerda głównie spała. Ale teraz nic jej nie boli i chce biegać jak dawniej :shake: Normalnie przynajmniej godzinę dziennie goniła po lesie, a teraz garuje w domu :mad:
malawaszka Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 wytrzyma parę dni - ja teraz żałuję że Lunie od razu pozwoliłam bo kto wie czy teraz przez to nie ma tej przepukliny :placz:
bigos Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 beria napisał(a):Już wstałam :p Dzień dobry :multi: Witaj:loveu::loveu::loveu:ranny ptaszku
mila_2 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 wszystkie nijusy przeczytałam, gratuluję autka i jak widzę Gertruda pomalutku dochodzi do siebie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, ufffffffffffff
KaRa_ Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Beria gratuluje nowego samochodu:lol: :lol: :lol: Wspolczuje tej dzisiejszej pobudki o 4rano:evil_lol:
Alicja Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 beria napisał(a):Już wstałam :p Dzień dobry :multi: :cool3:nie zawcześnie ciutek......
malawaszka Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 :crazyeye: matko boska Beria bój się boga :mdleje: toż ja dopiero od godziny spałam :-o
Vectra Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 beria napisał(a):Już wstałam :p Dzień dobry :multi: a ja poszłam spać po 5 tej :eviltong::eviltong: kurcze nie wiem jak to po zdjęciu szwów :hmmmm: może lepiej weta zapytaj :razz: Lalka mi śmigała z szwami i po zdjęciu szwów :shake: no niewiem sama ,ale może jak po płaskim terenie bez jakiś wystających elementów pobiega za piłką kilka minut to chyba się nic nie stanie :razz: gorzej chyba jak się w domu zacznie bardziej nudzić i psocić :cool1:
Alka Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 beria napisał(a): Gertruda czuje się już świetnie Jak się nie wybiega wkrótce, to nam dom rozwali :diabloti: super wieści :multi:, a że trochę psoci to też fajnie :evil_lol:
PIKA Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Cześc ranny ptaszku :crazyeye: ja wcześnie wstaje, ale nie o 4 rano :crazyeye:
beria Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 malawaszka napisał(a)::crazyeye: matko boska Beria bój się boga :mdleje: toż ja dopiero od godziny spałam :-o No ja od trzech :evil_lol: Wstawiam [SIZE="4"]STARE FOTKI z czasów kiedy Gertruda buszowała w plenerze pędziła z szybkością światła, aż TZ tracił orientację gwałtownie hamowała :evil_lol: tropiła i póbowała tańczyć, albo jej się łapki poplątały :razz: Myślę, że w przyszłym tygodniu wrócimy do leśnych spacerków :multi:
Vectra Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 beria napisał(a): Myślę, że w przyszłym tygodniu wrócimy do leśnych spacerków :multi: będzie nadrabiała stracone chwile :cool3:
beria Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 Vectra napisał(a):będzie nadrabiała stracone chwile :cool3: Oby nie :eek2: niech się na razie oszczędza :razz:
Vectra Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 beria napisał(a):Oby nie :eek2: niech się na razie oszczędza :razz: ja to wiem i Ty to wiesz tylko ciekawe co Gerda na to oszczędzanie :razz:
beria Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 Ona się w domu nie oszczędza :diabloti: Wczoraj została sama na 2 godziny w kołnierzu i udało jej się wybebeszyć rozsuwaną szafę :angryy: :angryy: :angryy: Żeby ściągnąć niektóre ciuchy z wieszaków musiała się nieźle naskakać :diabloti: Uwiła sobie potem z nich śliczne gniazdo, poznosiła moje buty i karmiła takie szczeniaczki :mad:
Vectra Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Gosiu wiesz jesteś okropna :shake: jak mogłaś ją wysterylizowac :placz: ona tak chce zostać mamą :placz::placz: :diabloti:
beria Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 I zostanie :cool3: Przybraną mamą :eviltong: Wszystkie dzieci są nasze :bigok: Jeszcze jej obrzydnie szczylek, a głupoty ze łba wywietrzeją :evil_lol: Dobranoc, wstaję po piątej :help1:
Recommended Posts