Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 584
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='katee111']uff....ze sliniakiem w miare ok, nie sprawdzily sie przynajmniej czarne wizje weterynarza, który zapowiedzial ze slianiak nie bedzie za niedlugo chodził, czeka go operacja:( zleciał zdjęcia rentgenowskie wszytskich łąpek, i na szczescie wykluczyl dysplazje:) jednak sliniak cierpi na "mlodziencze zapalnie kosci" oraz ma lekkie zmiany w tylnych lapkach. Nie może chodzic po schodach, biegac, spacerki musza byc ograniczone do minimum. Jak narazie sliniak kuleje;/ musi tez troche zrzucic kilogramów. Weterynarz nie zaleca go kastrowac, dopiero po 15 miesiacu zycia bedzie to mozliwe gdy to "mlodzieczne zapalnie kosci" sliniakowi minie.
Poza tym sliniak bedzie trzymal diete, i jadł odpowiednia weterynaryjna karme. Mam nadziej ze wszytsko bedzie OK:)[/QUOTE]

Będzie dobrze - dobra karma i ograniczenie ruchu wystarczą. Na tą samą przypadłość cierpiał pies moich rodziców - braciszek mojej zaginionej Saruni. Zjeździliśmy wielu weterynarzy - najlepszy fachowiec w kraju (a przynajmniej za takiego się uważa) orzekł, że to dysplazja i roztaczał przed nami wizję bardzo skomplikowanej nowatorskiej operacji. Ale w końcu znalazł się wet, który postawił trafną diagnozę.
Maks kulał bardzo, ledwo się poruszał, przez długi czas nie stawał na jedną łapkę. Po 2-3 miesiącach bóle minęły, a pies był jak nowo narodzony.

Nie martwcie się więc, bo wszystko będzie dobrze. Najważniejsze to nie przekarmiać brzdąca za bardzo na razie i ograniczyć mu ruch - może pływać, to mu nie zaszkodzi ;)
A co do kastracji, to wet ma rację - poczekajcie z tym, aż pies dojrzeje płciowo. Brak niektórych hormonów zaburzy jego wzrost i może bardzo zaszkodzić przy zapaleniu kości ;)

Posted

Mam nadzieję ,że będzie dobrze , a to się strasznie przestraszyłam ,że mu się odnowiła ta wada którą miał , chociaż wet który go leczył wtedy mówił ,że Tutek może mieć problemy z łapkami jak dorośnie , ale liczyłam ,że jednak nie będzie miał .

  • 2 months later...
  • 2 months later...
  • 1 month later...
Posted

U tutka nie jest najlepiej , cały czas jakieś problemy z łapkami , do tego jakieś alergie , ale Kasia o niego walczy , kontaktowałam się z Poker ( z Wrocławia) , poleciła mi specjalistów stamtąd i Kasia tam z Tutuniem chodzi .

Posted

Evelka napisał(a):
Biedny Tutek... Jest już po konsultacji? Wiadomo coś więcej?


Dostał mnóstwo leków , jak na moje oko to za dużo , no ale wet wie lepiej , czekamy na efekty .

Posted

Śliniak jest pod okiem lekarza, stwierdził on u niego autoimmunologiczną chorobę pęcherzycę liściasta, dostał na nią serie zastrzyków, maści i tabletek. Po tabletkach dolegliwości prawie ustąpiły, prawie bo nadal na łapce ma takie zmiany i czasem kuleje:( Ale ogólnie sprawuję się bardzo dobrze, właśnie śpi na kanapie:)
Niestety aparat mam zepsuty od dłuższego czasu ale wrzucę zdjęcie zrobione komórka przez moja sis która odwiedziła nas na Święta:)

Posted

a takie maleństwo było , pamiętam jek si ę gramolił na łużko z gipsme na łapkach i jak go nosiłam pod pachą zanim się nauczył chodzić w gipsie :) Moje słodkie maleństwo ,a teraz takie cielątko . A ty się przyznaj , że go sterydami faszerujesz :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...