katee111 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 to może mi sie tak wydaje bo ta moja waży 23 kg(chudzinka) a on 10kg wiecej;) Quote
fioneczka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 katee111 napisał(a):Śliniak jest pod okiem lekarza, stwierdził on u niego autoimmunologiczną chorobę pęcherzycę liściasta, dostał na nią serie zastrzyków, maści i tabletek. Po tabletkach dolegliwości prawie ustąpiły, prawie bo nadal na łapce ma takie zmiany i czasem kuleje:( na jakiej podstawie stwierdził pęcherzycę liściastą ? wykonywaliście testy ANA, test Coombsa, pobierał próbki skóry do badań czy robił biopsję ? Quote
katee111 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Nie robił tych badań ale objawy wskazywały na tę chorobę(nos, uszy, podbrzusze w takich krostkach i łapka ) Quote
fioneczka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 no cóż ... czyli zastosował leczenie sterydami + lek immunosupresyjny ? wiesz ze pęcherzyca jest nieuleczalna ... że musicie być pod kontrolą weta przez całe życie ? http://www.sangoma.pl/pol/zdrowie/skorne_auto/pecherzowe.htm moja Fioneczka chorowała na pęcherzycę Quote
katee111 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Śliniak właśnie miał takie objawy jak na zdjęciach, zresztą wet mi pokazywał inne przypadki i niesttey odpowiadały objawom sliniaka. Wet dał mu leki sterydowe, ale już zakonczyłam ich podawanie(kazał dawac przed 25 dni) i teraz wygląda w porządku. Mówił własnie wet, że najprawdopodobniej będzie dostawał te leki do końca życia ale w duzo mniejszych dawkach. Mam nadzieje że będzie w porządku. Właśnie popatrzyłam na zdjęcia Twojej fionki ale ona miała tą chorobę w dużo bardzij zaawansowanym stopniu. szkoda ze wtedy nie miałam aparatu zeby pokazac jak to wygladało. Quote
katee111 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 dziekuje;) ma bardzo ladny kolorek, ludzie sie nim na ulicy zachwycają:) Quote
ania z poznania Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 A ja widzę :)! I powiem Ci, że są i sceny łóżkowe :)! Quote
katee111 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 [video=youtube;20H1xc07IWM]http://www.youtube.com/watch?v=20H1xc07IWM[/video] Tak pomagają tacie w ogródku:) Quote
agaga21 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 czy mi się wydaje, czy on jest jeszcze nie wykastrowany??? Quote
katee111 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Za namową weterynarza, który odradzał wykastrowanie śliniaka ze względu na problemy ze stawami, wysterylizowana została nasza dorcia(brak ryzyka ropomacicza itp) :) Quote
agnieszka32 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Świetnie, że wysterylizowaliście Dorcię. Ale wybacz -co mają stawy do kastracji? Quote
hecia13 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 agnieszka32 napisał(a):Ale wybacz -co mają stawy do kastracji? Też mnie to wielce zainteresowało... Quote
agaga21 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 a mnie zastanawia, że dziewczyny od adopcji tutka na to nie reagują Quote
katee111 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 a to maja stawy, że nie można ich przeciążać, a po kastracji pies mógłby utyć chocby troszke(a to moze mu zaszkodzić). Juz teraz jest on dużym psem. to jest decyzja która podjełam, ja jako świadomy właściciel,w porozumieniu z weterynarzem u ktorego lecze sliniaka. Więc proszę nie podważać kompetencji lekarza. Wysterylizowałam swoja sunie, wiec nie widze problemu. Myśle, że śliniak ma bardzo dobre warunki, cały czas wklejam wam bieżące zdjęcia, dziele sie informacjami dot psa, wiec nie rozumiem skad te zarzuty? Naprawde robię wszytsko zeby ten pies był zadowlony i mysle ze jets to udana adopcja. Jesli ktos jest innego zdania to bardzo mi przykro... Quote
hecia13 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 katee111 napisał(a):a to maja stawy, że nie można ich przeciążać, a po kastracji pies mógłby utyć chocby troszke(a to moze mu zaszkodzić). Juz teraz jest on dużym psem. to jest decyzja która podjełam, ja jako świadomy właściciel,w porozumieniu z weterynarzem u ktorego lecze sliniaka. Więc proszę nie podważać kompetencji lekarza. Wysterylizowałam swoja sunie, wiec nie widze problemu. Myśle, że śliniak ma bardzo dobre warunki, cały czas wklejam wam bieżące zdjęcia, dziele sie informacjami dot psa, wiec nie rozumiem skad te zarzuty? Naprawde robię wszytsko zeby ten pies był zadowlony i mysle ze jets to udana adopcja. Jesli ktos jest innego zdania to bardzo mi przykro... Nie ma żadnych podstaw sądzić, że wykastrowany pies utyje. To tylko kwestia właściwego żywienia. I dlatego kompetencje weta, który tak twierdzi można postawić pod znakiem zapytania. Prawdopodobnie jest kolejnym przeciwnikiem "okaleczania" samców. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.