Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ania14p napisał(a):
Uff,:kciuki: :kciuki: :kciuki: za szybki transport, a później to już tylko:knajpa: :cunao: !


jak już cała operacja zakończy się pomyślnie to ja, coś czuje skończę tak :drink1:

  • Replies 379
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czułam że jeszcze nie moge się cieszyc :shake:
kochani, trzymajcie kciuki za Pana Psiaka, dzisiaj podczas wizyty wyszło ze coś w serduszku nie gra jak powinno :( właśnie ma ekg

Posted

Ojej, Berni! Ty chyba razem z Psiakiem chcecie u mnie atak serca wywołać :diabloti: :roll:
Napisz, co słychać. I błagam, niech to będą dobre wieści!:cool1:

Witaj mycha101 w fanklubie Pana Psiaka :multi: ;)

Posted

wierzę, że pan pies ma silne serce i wszystko będzie dobrze. berni ten pies jest tobie pisany. tyle serca w to wszystko wkładasz. masz już może wyniki?
wszyscy czekamy na dobre wieści.

Posted

Na ekg wyszlo że Pan Psiak ma przerośnięte serduszko, nie domykają sie zastawki. Z rtg szczęki wyszło że ma jeszcze jakieś pozarastane ząbki, przez co ma stan zapalny...

narazie dostaje silne antybiotyki i jakies leki na serducho. Te ostatnie bedzie musial brac do końca życia.

jesteśmy z Biafrą troszke wkurzone że wcześniej jakos inni lekarze nie osluchali Pana Psiaka.

to miala byś tylko kontrolna wizyta przed podróżą...
narazie Pan Psiak nie może jechac...
dzisiaj zadzwonię do tych ludzi jak sprawa wyglada...
może mimo wszytsko będą nadal chceli go zabrać, tylko jakoś później...
bedzie musial jeść tylko pół tableteczki dziennie...

Posted

To że ma troszkę chore serduszko wcale nie znaczy, że nie będzie długo żył. Jeśli będzie kochany i ludzie będą o niego dbali i dawali mu lekarstwa, to dożyje do późnej starości. Wierzę, że miłość czyni cuda. Ja też mam psa-znajdę Kufla, miał bardzo chorą wątrobę i marne były szanse, że z tego wyjdzie i będzie zdrowym psem, a jednak dziś ma wspaniałe wyniki i jest zdrowy. Co prawda je specjalną karmę, tak na wszelki wypadek, ale już nie cierpi. Także MUSIMY wierzyć w Pana Psa!!!!!!!!!!!:loveu:

Posted

bardziej niż o serduszko chyba chodzi o transport,
mówiłam że jestem w stanie nawet pociągiem go zawieść do domku, ale chyba oni chcieli osobiście dać mamie tego psa...
zobaczymy, nie powiedzieli jeszcze na pewno nie.....

24 kwietnia o 10 Pan Psiak ma zabieg usunięcia tych zarośnietych ząbków.

I dobra wieść... wyniki z krwi Pan Psiak ma idealne, sami weci byli pod wrażeniem żywotności kochanego staruszka :)

Posted

jejku :(

chcialam zawiwatowac, ze to juz dzis ten wielki dzien - bo berni mi mowila pare dni temu, ze Psiak bedzie mial domek, a tu takie wiesci :(
Dlaczego teraz to wyszlo? Teraz jak juz byla taka szansa na dom. Oby Ludzie sie nie wycofali. Bede sie modlila.

Posted

Moja suka ma 3 lata i też choruje na serce i to poważnie. Bierze leki i chodzi na spokojne spacerki. Poza tym wszystko ok, więc i Pan Psiak ma szansę na długie zycie. Jeśli ludzie sa odpowiedzialni, to ich nie powinno zniechęcić. Powiedzcie o tych pozostałych super wynikach - to ważne

Posted

mycha101 napisał(a):
co się dzieje? żadnych info o panu psiaku:placz: berni odezwij się do nas!!!


już piszę...
wieści ani dobre ani złe, wszytsko zawieszone w próźni...
Pan Psiak w poniedziałek idzie na zabieg, wtedy bede ponownie kontaktować się z tymi ludźmi. w ostatniej naszej rozmowie nie padło zdecydowane nie.

Posted

dlaczego wszystko musi się tak komplikować? chyba tak już jest na tym świecie. no cóż czekamy do poniedziałku. transport z mojej strony jak najbardziej aktualny. berni, ukochaj pana psiaka ode mnie. czekam na szczęśliwe zakończenie. pozdrawiam

Posted

już po zabiegu...
było gorzej niż sie spodziewałysmy

Pan Psiak musiał mieć ciętą całą szczękę. Z jednej strony, z której już nie miał zębów, miał same ropnie i zgniliznę :-( pojawiła sie jakaś przetoka...
wszytskie zęby były wyłamane na tej samej wysokości, tuż przy dziąsłach.. wszytsko zgniło i pozostały dziury :(
Wet mówi że to od urazu mechanicznego... auto albo człowiek :-(

teraz Pan Psiak dochodzi do siebie w swoim koszyczku i odsypia przezycia dzisiejszego dnia...

koszt tej operacji powalił nas na kolana ale przecież nie mógliśmy odmówić tego Panu Psiakowi, tym bardziej że wet powiedział że kłopoty z serduchem są od tego i w ogóle taka zgnilizna w paszczy może doprowadzić do śmierci :-(

Całkowity koszt zabiegu to 820
fundacji nie stać po prostu na zapłacenie takiej kwoty. Zwracamy się z wielką prośbą :oops: o pomoc w sfinansowaniu tej operacji
w imieniu Pana Psiaka i naszym...


Poszukam czy nie mam jakiś podstawek na licytacje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...