Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,

Wątek ten poświęcony jest jamnikom oraz psiakom w typie jamnika będący pod opieką sosnowieckiego oddziału fundacji Emir.


1. Amiś:
Ponieważ Amiś ma swój własny wątek zamieszczam tylko link do jego wątku:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamnis-amis-przeprowadzka-sosnowiec-146569/

2. Kacperek:

To nie do końca jamniś, ale bardzo stareńki i potrzebuje naszej pomocy :(

Pierwszy raz zobaczyłem go dziś rano - ok 7. Kręcił się przy skrzyżowaniu trasy Tarnowskie Góry - Siewierz ze zjazdem na drogę S1 (w pobliżu lotniska Katowice - Pyrzowice):
pyrzowice - Mapy Google

Była mgła i w sumie ledwo go zauważyłem. Taki biało - beżowy, kręcił się w kółko na środku drogi... Niestety nie mogłem się zatrzymać... Pomyślałem, że przywędrował z jednego z domów, które widać w oddali. Niestety nie, kiedy wracałem ok. 14 psiak był praktycznie w tym samym miejscu. Znowu kręcił się na środku drogi. W tej chwili siedzi u mnie w garażu, a Bej, Saba i Kora usiłują wygryźć drzwi wejściowe ;)


A teraz o Nim:

Myślę, że jest bardzo stary - ma widoczną siwiznę i trudności z poruszaniem się. Choć jak chciałem go złapać to czmychał dość żwawo. Kuleje na przednią łapkę (dla tego udało mi się go złapać - biedak się potknął i przystanął).

Nie jest bardzo wychudzony. Na razie jest bardzo zdezorientowany, unika kontaktu z człowiekiem. Trochę boi się gwałtownych ruchów.

Zjadł tylko jedną parówkę, nie ruszył karmy ani smakołyków. W tej chwili jego najlepszym przyjacielem jest samochód. Unika człowieka, ale do samochodu się zbliża - również dzięki temu udało mi się go złapać. Podróżuje bardzo ładnie, jest spokojny i cichutki, szybko zasypia. W samochodzie czuł się bezpieczny.

Psiak będzie pod opieką naszego oddziału. Będą konieczne badania i pewnie leczenie - w końcu to staruszek.

Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć naszego staruszka - podaję numer konta naszego oddziału:

Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"
Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.
59 1050 1924 1000 0090 6204 7718

z dopiskiem: Jamnik Kacperek

Wizyty u lekarza:
Stan ogólny: zły, rokowania: niepewne...
Weterynarz powiedziała, że jeśli zostałby na zewnątrz pewnie nie przeżyłby nocy...

Temperatura ciała obniżona o 1 stopień, odwodnienie i wyziębienie organizmu. Przednia łapka "bolesna". Ropień spowodowany złym stanem zębów.
Brzuch w porządku, nerki pracują. Dostał 2 zastrzyki i kroplówkę.

Waga - 7,1 kg.

Pani doktor oceniła go na 10 lat. Odkąd przywiozłem go do domu, do teraz śpi... Prawie wcale nie chciał jeść ani pić. Ożywił się tylko podczas zakładania wenflonu.

Jedyne co teraz można zrobić to ogrzewać Go i czekać...

Zdjęcia Kacperka:

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam,

Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam, ale dopiero dogo zaczęło mi działać, do tego mnie choroba złapała :/

U Kacperka lepiej, więcej się rusza, sam je. Dużo jeszcze śpi, ale pocieszamy się, że regeneruje siły. Nie jest pieskiem wylewnym, który od razu lgnie do człowieka. Nadal, w kontaktach z ludźmi, jest ostrożny, ale bez agresji.

Lubi ciszę i spokój.

Najbardziej, w tej chwili potrzebuje wsparcia finansowego. Trzeba zrobić szczegółowe badania i porządek z zębami, o ile nie wyjdzie nic innego.

Bardzo, bardzo potrzebna jest pomoc w szukaniu nowego DT - w tym może zostać tylko do 15 grudnia - bądź domku stałego.

Na razie nie mam nowych zdjęć Kacperka, nie przebywa u mnie. Wybierałem się do niego ale rozłożyła mnie grypa :/

To jeszcze zdjęcia z niedzieli:

Posted

Serdecznie dziękuję za wsparcie finansowe dla Kacperka.
Wczoraj chcieliśmy zabrać Kacperka na badania. Niestety mamy w domu grypę i jak na razie nie jest zbyt dobrze.

Rozmawiałem dziś telefonicznie z opiekunką Kacperka.
Maluch jak na razie ma się całkiem dobrze. Apetyt mu dopisuje i wygląda coraz lepiej. Niestety raczej słabo słyszy i widzi. Jest zupełnie niekłopotliwy, w domu głównie śpi i odpoczywa. Zachowuje czystość w mieszkaniu (no chyba, że zostanie za długo sam).
Za to jak wyjdzie za drzwi czasem uważa, że jest na podwórku. Najlepszym sposobem na uniknięcie przykrych niespodzianek jest zniesienie go na rękach. Co nie jest kłopotliwe zważywszy na to jaka to kruszynka. Lubi krótkie spacerki. Załatwia co trzeba, trochę się pokręci i chce wracać.
Myślę, że byłby świetnym przyjacielem dla starszej osoby, która szuka małego, niekłopotliwego pieska i nie zależy jej tak bardzo na wdzięcznym przytulaku.
Kacperek ceni sobie spokój, ciepło i dobre jedzenie :)

Jak skończy mi się L4 postaram się podjechać do Kacperka, zrobić zdjęcia i załatwić badania.

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...