israel Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Witam, Wątek ten poświęcony jest jamnikom oraz psiakom w typie jamnika będący pod opieką sosnowieckiego oddziału fundacji Emir. 1. Amiś: Ponieważ Amiś ma swój własny wątek zamieszczam tylko link do jego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamnis-amis-przeprowadzka-sosnowiec-146569/ 2. Kacperek: To nie do końca jamniś, ale bardzo stareńki i potrzebuje naszej pomocy :( Pierwszy raz zobaczyłem go dziś rano - ok 7. Kręcił się przy skrzyżowaniu trasy Tarnowskie Góry - Siewierz ze zjazdem na drogę S1 (w pobliżu lotniska Katowice - Pyrzowice): pyrzowice - Mapy Google Była mgła i w sumie ledwo go zauważyłem. Taki biało - beżowy, kręcił się w kółko na środku drogi... Niestety nie mogłem się zatrzymać... Pomyślałem, że przywędrował z jednego z domów, które widać w oddali. Niestety nie, kiedy wracałem ok. 14 psiak był praktycznie w tym samym miejscu. Znowu kręcił się na środku drogi. W tej chwili siedzi u mnie w garażu, a Bej, Saba i Kora usiłują wygryźć drzwi wejściowe ;) A teraz o Nim: Myślę, że jest bardzo stary - ma widoczną siwiznę i trudności z poruszaniem się. Choć jak chciałem go złapać to czmychał dość żwawo. Kuleje na przednią łapkę (dla tego udało mi się go złapać - biedak się potknął i przystanął). Nie jest bardzo wychudzony. Na razie jest bardzo zdezorientowany, unika kontaktu z człowiekiem. Trochę boi się gwałtownych ruchów. Zjadł tylko jedną parówkę, nie ruszył karmy ani smakołyków. W tej chwili jego najlepszym przyjacielem jest samochód. Unika człowieka, ale do samochodu się zbliża - również dzięki temu udało mi się go złapać. Podróżuje bardzo ładnie, jest spokojny i cichutki, szybko zasypia. W samochodzie czuł się bezpieczny. Psiak będzie pod opieką naszego oddziału. Będą konieczne badania i pewnie leczenie - w końcu to staruszek. Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć naszego staruszka - podaję numer konta naszego oddziału: Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 59 1050 1924 1000 0090 6204 7718 z dopiskiem: Jamnik Kacperek Wizyty u lekarza: Stan ogólny: zły, rokowania: niepewne... Weterynarz powiedziała, że jeśli zostałby na zewnątrz pewnie nie przeżyłby nocy... Temperatura ciała obniżona o 1 stopień, odwodnienie i wyziębienie organizmu. Przednia łapka "bolesna". Ropień spowodowany złym stanem zębów. Brzuch w porządku, nerki pracują. Dostał 2 zastrzyki i kroplówkę. Waga - 7,1 kg. Pani doktor oceniła go na 10 lat. Odkąd przywiozłem go do domu, do teraz śpi... Prawie wcale nie chciał jeść ani pić. Ożywił się tylko podczas zakładania wenflonu. Jedyne co teraz można zrobić to ogrzewać Go i czekać... Zdjęcia Kacperka: Quote
israel Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Rozliczenia Kacperek: Dodatkowo opłaty za karmę Quote
israel Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Wpływy - Kacperek: 200 zł - wsparcie z Jamniczej Skarpety Dziękujemy :) Quote
Isadora7 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Wpisuje sie na wąek i wrzucam na zbiorczy jamników w potrzebie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13521113#post13521113 jutro.. upsss dzisiaj po pracy jakiś banerek zrobie Quote
danka1234 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 zaznaczam watek i czekamy na wiecej informacji jak juz beda mozliwe. Quote
BajkaB Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Wiem,ze Kacperek ma sie juz lepiej..Maćku,prosimy o szczegóły.. Quote
Isadora7 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Masakra z tym dogo. Nic znaleźć nie można. Kacperku co u ciebie? Quote
danka1234 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Isadora7 napisał(a):Masakra z tym dogo. Nic znaleźć nie można. Kacperku co u ciebie? no masakra bo mi wogule nie chodziło,dzisiaj zaczeło,mam nadzieje ze juz tak zostanie . Quote
israel Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Witam, Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam, ale dopiero dogo zaczęło mi działać, do tego mnie choroba złapała :/ U Kacperka lepiej, więcej się rusza, sam je. Dużo jeszcze śpi, ale pocieszamy się, że regeneruje siły. Nie jest pieskiem wylewnym, który od razu lgnie do człowieka. Nadal, w kontaktach z ludźmi, jest ostrożny, ale bez agresji. Lubi ciszę i spokój. Najbardziej, w tej chwili potrzebuje wsparcia finansowego. Trzeba zrobić szczegółowe badania i porządek z zębami, o ile nie wyjdzie nic innego. Bardzo, bardzo potrzebna jest pomoc w szukaniu nowego DT - w tym może zostać tylko do 15 grudnia - bądź domku stałego. Na razie nie mam nowych zdjęć Kacperka, nie przebywa u mnie. Wybierałem się do niego ale rozłożyła mnie grypa :/ To jeszcze zdjęcia z niedzieli: Quote
Isadora7 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Kacper czekamy na nowe wiadomosci jak sie obrobie z aukcja cegiełkową dla Nelly i Domisia to sie za ciebie wezme Quote
danka1234 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 od Jamniczej Skarpety poszło wsparcie na leczenie Kacperka w kwocie 200zł. Quote
danka1234 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 czekamy na wieści o Kacperku,jak z jego zdrówkiem? Quote
israel Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Serdecznie dziękuję za wsparcie finansowe dla Kacperka. Wczoraj chcieliśmy zabrać Kacperka na badania. Niestety mamy w domu grypę i jak na razie nie jest zbyt dobrze. Rozmawiałem dziś telefonicznie z opiekunką Kacperka. Maluch jak na razie ma się całkiem dobrze. Apetyt mu dopisuje i wygląda coraz lepiej. Niestety raczej słabo słyszy i widzi. Jest zupełnie niekłopotliwy, w domu głównie śpi i odpoczywa. Zachowuje czystość w mieszkaniu (no chyba, że zostanie za długo sam). Za to jak wyjdzie za drzwi czasem uważa, że jest na podwórku. Najlepszym sposobem na uniknięcie przykrych niespodzianek jest zniesienie go na rękach. Co nie jest kłopotliwe zważywszy na to jaka to kruszynka. Lubi krótkie spacerki. Załatwia co trzeba, trochę się pokręci i chce wracać. Myślę, że byłby świetnym przyjacielem dla starszej osoby, która szuka małego, niekłopotliwego pieska i nie zależy jej tak bardzo na wdzięcznym przytulaku. Kacperek ceni sobie spokój, ciepło i dobre jedzenie :) Jak skończy mi się L4 postaram się podjechać do Kacperka, zrobić zdjęcia i załatwić badania. Pozdrawiam Quote
BajkaB Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Pilnie potrzeby domek dla Kacperka!!No i nadal prosimy o wsparcie,trzeba go zaszczepic,pobadac.Prezent Mikołajkowy byłby wskazany! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.