Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej!

Od wczoraj od godz:11:37 jestem najszczęśliwszym człowiekeim na świecie- mam podpalanego 2,5 letniego(prawie 3 - urodziny w kwietniu...hyhy...tak jak ja:lol:) najpiękniejszego przegubowca na świecie(wiem, wiem każdy właściciel psa myśli tak o swoim;)).
Przygarnęłam Moje Złotko wczoraj ze schroniska, jego Pan oddał Go, bo był (bla bla bla) zazdrosny o dziecko i niby był baaardzo agresywny hmmm.....ciekawe...pies zachowuje się tak jakby zębów nie miał(zero agrasji, nie licząc nowych osób-troszkę wtedy musi sobie poszczekać-przecież to zrozumiałe:eviltong:-no i jak śpi to sobie czasem powarczy przez sen:p).
Co do dziwnych zachowań psa-nie można podchodzić do niego z ręką jakby się chciało Go pogłaskać od góry po głowie-pies wtedy,aż piszczy ze strachu, podkula ogon i próbuje się schować.
Tak, tak baaardzo agresywny pies(bo to wcale nie właściciel był agresywnym psycholem:angryy:).
Później jak znajdę sekundkę(jeszcze dzisiaj oczywiście:p) wkleję pierwsze zdjęcia Boryska w nowym domku.
Teraz idę Go troszkę podtuczyć(chudzina z niego strrraszna[przyjechał już taki chudy do schroniska], widać mu wszystkie żeberka i kręgosłup- jest jamnikiem standardowym, a waży niecałe 6 kg.- jak dla mnie ma niedowagę).

Pozdrawiam
Veris

Posted

Veris bardzo sie ciesze, ze przygarnelas psiaczka! Jamniki to naprawde najlepsze psy na siwecie! :) Szybko sie zreszta o tym przekonalas :)
Co do tego, ze byl "agresywny" to czego to ludzie nei wymysla, zeby psa oddac... ;)
Mas zmoze jakies fotki? :)
Ja mam dw ajamniki czarne pdp, moja ukochana masc (i rasa ;))

Posted

Ja również gratuluję powiększenia rodzinki. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia. Moja Dorka kończy trzy latka w marcu, czyli są w podobnym wieku. Bardzo lubię jamniki - sama miałam Filipa o brązowej sierści. Jamniki to wspaniałe pieski.

Posted

Jamolki to najwspanialsze psiaczki,niesamowite,indywidualista,uparciuch no i obrazalski hihihi kocham te potworki.Czasem potrafia pokazać co umieja hihihih.Jamniczka trzeba sobie wychować,i umiec go zrozumiec wtedy bedzie wspanialym kompanem.
Miam jamniczke miniaturowa 7 letnia,czekoladowo podpalana,i do 12,12,2005 byla znami jej mama MAXi ,niestety odeszla za teczowy most,pozostala poniej pustka i zal.

Posted

VERIS,to najlepsza wiadomość jaką tu dzisiaj przeczytałam!Gratuluję!!!Jesteś WIELKI(A)!!!:bigcool::lilangel::iloveyou::thumbs::sweetCyb::cunao:Miziaj jamniora za uszkiem!

Posted

Dopiero teraz udało mi się znaleźć chwilkę, aby usiąść przed komputerem.
Byłam z Boryskiem po wyprawkę tzn. wszystko od antypoślizgowych misek i jedzonka (kupiłam dla spróbowania Royal Canin dla dorysłych,małych psów-Borys wciągnął momentalnie...:p) poprzez kaganiec, obróżkę, aż po ciacha, łakocie, np .wędzone ucho i miejsce do spania czyt. pluszowy leżaczek:lol:.
Na sierść tzn. jej wypadanie i łupież kupiłam mu sporą porcję witamin i szampon jodoforowy.

A oto mój Skarb:lol:

To robi w wolnym czasie:p



A tak wygląda jak się schowa:eviltong:




Baardzo ciężki spacerek za nami:cool1:


A jutro z samego rana pobudeczka-jadę robić zdjęcia psiakom do adopcji w schronisku:p

Pozdrawiam
Veris

Posted

Maxi3-->Współczuję z powodu straty jamniczki!!! Dobrze, że masz jeszcze córunię, która zawsze może Cię pocieszyć:-(

Goniu--> Mam na imię Weronika, więc jak już to .....a:p Chociaż powiem szczerze...ja sama już bym nie wytrzymała długo bez psiaka:lol: To było nieuniknione:cool1:
W domu w Gdyni mam dwa psiaki - spaniela i jamniczkę, a w związku z tym,że od lipca mieszkam w Toruniu(studia) wiedziałam, że prędzej czy później cosik sobie przygarnę:lol: Od października zaczęłam wolontariat w schronisku i... mam mojego Boryska:multi:

Kyynel--> Pamiętam, że jak byłam młodsza to baardzo nie lubiłam jamników:oops: Wolałam duże psy jak np. ONki.
Dwa lata temu razem z rodzicami przygarneliśmy dwa psy z jednej klatki w schronisku - rudego spaniela Axla i przesłodką Siskę-rudą jamniczkę. Od tamtej pory uważam, że dom bez jamnika( no dobra...bez psa:eviltong:) to pusty dom:p

Viz--> Szczerze mówiąc...bardzo chciałabym rozpocząć choćby podstawowe szkolenie..ale nie do końca wiem jak się do tego zabrać - nigdy tego nie robiłam:oops:
W związku z tym mam parę pytań:

1.Co zrobić,żeby pies nie wył kiedy wychodzę z domu:oops:??
2.Borys troszkę ciągnie na spacerach, wydaje wtedy z siebie różne nieartykułowane dzwięki:razz:.Jak tego uniknąć??
3.Czy trudno nauczyć psa aportować i podawać łapę??

Posted

Veris ale Twój Borysek w czepku urodzony!
Tak trafić na Ciebie:crazyeye: .Miał farta,a do tego przepiękny jamniś.Co do szkolenia teraz jest coś takiego -szkolenie pozytywne/klikier/ ,.Ja moje jamnisie nawet starą nauczyłam pewnych rzeczy szybko właśnie dzięki klikierowi.Moja młodsza jamnisia pokochała agility,może Boryskowi też się spodoba??Mizianka od jamnisi szczecińskich dla Boryska!:wolfie: :wolfie:

Posted

Weronika,wybacz starej kobiecie:placz:Jamnior super,a to zdjęcie pod kocykiem...zaparło mi dech ze wzruszenia!Masz wielkie,gorące serce.Wyrazy najwyższego uznania i szacunku:modla:I to jak najbardziej serio!Z całego serca życzę Wam samych radosnych chwil.

Posted

Hehe...Goniuś wybaczam, każdy popełnia ten błąd...przyzwyczaiłam się:p Dzięki bardzo Wam wszystkim za milutkie słowa...teraz muszę tylko miziać parę godzin mojego Boryszka(od was wszystkich):eviltong:
A co do kocyka...to on nawet jak leży bez kocyka to robi takie minki, że sarenka Bambi się chowa:cool1:
Może pewnego dnia uda mi się Go sfotografować jak robi takie pocieszne oczka (chociaż jak narazie mi się nie udaje - Borys skrzętnie skrywa swój talent:eviltong:).
Teraz czas na trochę pracy (czas założyć topiki na Psach w potrzebie:-(-trzy psiakule potrzebujące domku - Bokser, Dalmatyńczyk i Sznaucer olbrzymi) i niestety....czas na naukę(grrr....sesja:angryy:).

Buziaki

Jutro wkleję jakieś zdjątka Boryska jeszcze:p

PS. Amiśko...hmmm....muszę poczytać o tym pozytywnym szkoleniu (klikier) z tego co narazie wyczytałam może być ciekawe!!!Dzięki za propozycję:multi:

Posted

Borysek świetny, podpisze się pod stwierdzeniem Goni, ze masz gorące serducho! Tak trzyamać!
Pies piękny, jamnik pierwsza klasa :)

Posted

Veris, wielkieeeeeeee gratulacje :angel::klacz::Rose::Rose:
Super, strasznie sie ciesze ze kolejny przegubowiec ma swoj domek :bigcool: :lilangel:
Jeste piekny!!!! :sweetCyb: Ale cos malo tych fot :razz:

  • 2 weeks later...
Posted

Na samiutkim początku- WYBACZCIE, że tak długo nic nie pisałam:oops:

Musieliśmy z Boryskiem trochę czasu razem popracować, były z nim mini problemy:roll:
Dodatkowo: czeka nas operacja:placz: - usuwanie ząbka i ściąganie olbrzymiej ilości kamienia (poprzedni właściciel:angryy:), musiałam dodatkowo doprowadzić mojego psiurka do lepszego stanu(sierść-masakra:mad:), dodatkowo-troszkę Go podtuczyć-miał niedowagę-teraz waży już 7 kg.(jamnik standardowy).


I....adopcje psów ze schroniska w Toruniu-bokser, dalmatyńczyk i sznaucer...oj działo się działo:cool1:

Ale obiecuję, jeszcze dzisiaj wkleję zdjątka:p

Teraz będę tu zdecydowanie częściej:multi:

Posted

Weronika,najważniejsze że teraz Borys jest w dobrych rękach i że jego Pańca jest z nim i dba o niego jak o własne dziecko!A przy dziecku,wiadomo,ręce pełne roboty.Tucz tę chudzinkę i miziaj za uszkami:iloveyou:

Posted

Veris z teog wynika, ze swietnie sie nim zajmujesz i dbaszo o niego! Właśnie takiego właściciela Borysek potrzebowal :D Buziaki dla Ciebie :*

Posted

Nadszedł czas na obiecane zdjęcia:p.

Oto one:


"Piękne słoneczne dzionki."




Prezentacja ulubionego sportu Borysa:p




Pawdziwie prawdziwe zbliżenie:eviltong:



Boryskowy tymczasowy domek;)



Ciąg dalszy super jamnika:p


A to milutki i słodziutki gratis w postaci słodziachów moich rodziców(Gdynia) - są juz razem(z jednej klatki w schronisku) prawie dwa lata. Axel ma niecałe 3 , a Siska prawie 6 lat.

Oto one(jak widać jest tam również jamniorka:eviltong:):


Axel i Sisi jak zwykle razem:p
Wielka miłość spaniela i jamniczki:loveu:




Slodziachy jakich mało:eviltong:



Posted

Ło matko!!!!!!!!!!!!!Pościelowo-kanapowe wzorki!I jak ktoś mógł się ich kiedyś pozbyć?:shake: Do końca życia tego nie pojmę!Veris masz suuuuuuuupppppppppeeerrrrrrrrr rodzinkę i tę ludzką i psią:sweetCyb: :lilangel: :laola: :B-fly: :painting:

Posted

borysek jest przepiekny!

pozazdrosici leniuszka i rodzinki!
swietne psiaki, wszystkei takie piekne, powinny sluzyc za przyklad jak pieknieje pies ze schroniska w dobrym domu :iloveyou:

Posted

Mój wybredny potworek dzisiaj rano stwierdził, że jednak nie zje przygotowanego przeze mnie posiłku tzn. sucha karma Acana+Royal Canin+ryżyk+mleczko. Zawsze jadł z chęcią więc pomyślałam, że wybrzydza potworniasty stwór:p

Stwierdziłam, że sprawdzę to dając mu do posmakowania próbkę karmy(Purina Pro Plan z ryżem i łososiem) i......myslałam,że zje mi rękę razem z próbką:eviltong:

Pomimo tego, że karma była strrrrasznie twarda(a Boryskowy ma chore dziąsła i kamien grubości berlińskiego muru:roll:) to poradził sobie z nią błyskawicznie:cool1:.

Dałam mu tylko pare kuleczek...następnie Borys przeprosił się z jedzonkiem, które mu zrobiłam..i wszamał wszystko szybciuteńko:lol:.

Dzięki wszystkim za cieplutkie słowa:loveu:!!!

Buziaki od Veriska i Boryska:evil_lol:

Posted

Weronika,uważaj z mleczkiem,coby Borysek nie zaczął strzelać spod ogonka.Psy nie przyswajają krowiego mleka,a może ono spowodować biegunkę.Ja zamiast ryżu dałabym kluseczki(oczywiście psie)i trochę mięska dla smaczku +karmę.Jak to chwilkę postoi to przechodzi zapachem mięska i jest mniam.........!:evil_lol: Jamniory to duże cwaniaki,trzeba się nieżle nakombinować żeby go przekonać do jedzenia tego co podamy:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...