macio791 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 mam problem, 7-11-2009 kupiłam w sławkowie suczę rasy york ,juz na drugi dzien musiałam jechac z pieskiem do weterynarza bo wymiotywała czyms brazowym co było zwarzone [ okazało sie ze to krew]. dzwoniac do pseudo hodowcy ze Sławkowa doradziła mi zebym dała smecte bo to zwykłe podraznienie zoładka i stres.oczywiscie nic nie podałam .moja sunia z dnia na dzien czuła sie coraz gorzej . a wczoraj musiałam ja uspac bo stan juz był nie do opanowania i lekarz nie dawał juz szans, zostal zaatakowany układ nerwowy i pieska sparaliżowało... przez cały tydzień trwania tej męczarni suczki pseudohodowca nie odbierał moich telefonów!!!!!!!!!!!!!! nie mam umowy na kupno suni !!!!!nie wiem co mam robic . moze ktos miał taka sytuacje?:-( Quote
vege* Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 nie chce być wredna ale niestety takie są skutki kiedy się kupuje psiaka u pseudohodowcy a nie u prawdziwego hodowcy :shake: PH nie dba o psiaki i nie interesuje ich zdrowie własnych psów, ich interesują zarobki!!!:angryy: niestety tak juz jest kiedy osoba kupująca psa nie myśli i jeszcze chce, zeby pseudohodowca był uczciwy! :crazyeye: :shake: niedoczekanie Quote
macio791 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 czy jest sens i czy warto dociekac swoich praw? chce ta sprawe zgłosic do prokuratury jako wyłudzenie.i do wojewódzkiego inspektoratu weterynarii.znalazłam kobiete która u tego samego hodowcy kupiła kota który okazał sie nosicielem groźnego wirusa. Quote
ewtos Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Zgłosić możesz ale nie masz umowy kupna , jak udowodnisz,że od niego kupiłaś psa? Na tym polega działanie pseudohodowli- maxymalny zysk i zero odpowiedzialności za psa. Quote
tabaluga1 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Może masz świadka , może z kimś byłaś po zakup psa ? Świadek to już coś jest . Zależy o jaką kwotę chodzi , ale mając świadka można wezwać hodowcę oficjalnie do oddania kasy , wyznaczyć termin i poinformować , że w przypadku nie oddania kasy w terminie, wystąpisz na drogę sądową . Quote
panbazyl Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 A czy to był piesek z metryczką - to znaczy, czy z legalnej hodowli zarejestrowanej w związku? Bo wtedy można jeszcze próbować szukać pomocy w związku. Quote
ewtos Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Niestety jak w tytule postu, pies był z pseudo. Quote
macio791 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 niestety nie sa w zwiazku kynologicznym !! byłam kupic psa z moim mezem, ponadto dotarłam do kobiety która poprzez allegro kupiła kota brytyjskiego z taj samej pseudohodowli który okazał sie chory i nosicielem groznego wirusa . kobieta moze poświadczyć że takie zdarzenie miało miejsce. Ona też chce złożyc na nią skargę. Zastanawiam się nad sekcją zwłok pieska.... czy to ma sens, czy diagnoza będzie w miarę wiarygodna? piesek był bez metryki, tylko mam książeczkę zdrowia. Quote
tabaluga1 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 [FONT=Verdana]Powiem tak , kwity masz bardzo marne , a więc Twoje szanse, głównie zależą od... stanu nerwów sprzedającego . Jeżeli ma silne nerwy , domagając się rekompensaty , stracisz czas i pieniądze . Jeżeli ma słabe nerwy , będzie się targował , próbował dać darmo drugiego psa , w końcu coś zyskasz . Teraz oceń stan jego nerwów i podejmij stosowne kroki . Każda nauka też kosztuje , prawda ? [/FONT] [FONT=Verdana]Jest do wzięcia dużo rasowych psów , całkiem za darmo , za opiekę . Życzę podjęcia dobrej decyzji .[/FONT] Quote
PrinceZZ Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Aż odechciewa się czytać kolejne gorzkie żale biednego pokrzywdzonego kupującego. Na kiego grzyba się trąbi na prawo i lewo o pseudo i przestrzega wszędzie gdzie się da , aby psów od takich osób nie kupować? Jakoś dopiero po fakcie taka biedna nieszczęśliwa osóbka pojawia się na forum i robi wielkie halo jak to została oszukana. A przez zakupem ciężko było zarejestrować się na forum i poczytać? Możecie mnie potępiać, ale ja tam uważam że masz nauczkę i dobrze ci tak. Nie żal mi Ciebie. Żal mi tylko i wyłącznie tego biednego szczeniaczka, bo przez okrutnych pseudo cierpiał i przez naiwnych kupujących takich jak ty. Szans nie masz żadnych na odzyskanie kasy i na ukaranie winnych. Nie masz dowodów, że pies został tam kupiony : metryki brak , umowy kupna -sprzedaży też nie. I wlanie dlatego biznesik tak ładnie się kręci. Quote
Karmi Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 PrinceZZ napisał(a): Szans nie masz żadnych na odzyskanie kasy i na ukaranie winnych. Nie masz dowodów, że pies został tam kupiony : metryki brak , umowy kupna -sprzedaży też nie. I wlanie dlatego biznesik tak ładnie się kręci. Ustna umowa to też umowa. ;) Doskonałym dowodem jest książeczka zdrowia otrzymana od hodowcy. Do tego świadkowie czy ewentualna korespondencja z hodowcą. Tabaluga1 dobrze radzi- wystąp pisemnie do hodowcy. Quote
PrinceZZ Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 W praktyce chyba raczej marne szanse. Mała szkodliwość społeczna takich hodowli ble ble ble i jak zwykle nic z tego nie wyjdzie. Takie są realia w Polsce. Gdyby tak łatwo było walczyć z pseudo , karać to by ich tyle nie było. Quote
filodendron Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 PrinceZZ napisał(a):Na kiego grzyba się trąbi na prawo i lewo o pseudo i przestrzega wszędzie gdzie się da , aby psów od takich osób nie kupować? Jakoś dopiero po fakcie taka biedna nieszczęśliwa osóbka pojawia się na forum i robi wielkie halo jak to została oszukana. A przez zakupem ciężko było zarejestrować się na forum i poczytać? Nie aż tak na prawo i lewo, jakby się chciało, choć sytuacja chyba się trochę poprawia. Nie ma sensu zniechęcać przykrymi uwagami takiej osoby do forumowej społeczności, bo jeśli coś ma się zmienić na lepsze, to również dzięki temu, że ludzie będą opowiadać o tym, z jak tragicznym skutkiem zostali oszukani. Quote
panbazyl Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Jeśli masz dużo siły i czasu, i pieniędzy też trochę, to walcz! To prawda, że to kropla, ale może drążyć skałę. A że mała szkodliwość czynu - tak będą mówić. Mnie jak sunię otruli to też była to "mała szkodliwość czynu" wedle władzy. Fakt, pies był bez rodowodu, przybłęda, ale przecież kiedyś był żywy, czuł, cieszył się. Ale nie dla prawa. W związku kynologicznym też istnieją nieuczciwi hodowcy!!! Jak wszędzie z resztą. Daj znać co dalej z tą sprawą. Quote
macio791 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 dzis pieskowi robia sekcje zwłko , własnie dostałam informacje z kliniki ze to nie nosówka. czekam na jakies info z kliniki. napewno bede pisac Quote
megi82 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 macio791 napisał(a):dzis pieskowi robia sekcje zwłko , własnie dostałam informacje z kliniki ze to nie nosówka. czekam na jakies info z kliniki. napewno bede pisac witam pisz koniecznie co było z pieskiem przykro mi każde zwierze ma prawo do zycia....niesty pseudohodowle maja to w d.... dlatego ja na twoim miejscu naglosnilaby sprawe policja,TOZ itp. bo jak nic nie zrobisz to ten pan bedzie dalej bezkarnie dzialal i nikt nie bedzie wiedzial o sytuacji;moim zdaniem musimy takie sprawy naglasniac-bo dzieki temu jest szansa na zmniejszenie masowej produkcji zwierzaków Quote
macio791 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 nie popuszcze tej kobiecie , biebna sunia musiała tak cierpiec , była taka niewinna!!!!!!!!! juz ja allegro zablokowało ale znowu pojawiła sie ale pod inny nikiem bidula4 i pod innym numerem tel.!!!!!!!!!!!! biedne te pieski które tam jeszcze ma . mówiła ze ma 20 yorków Quote
ere77e2 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 tak trzymac! tez bym nie odpuscil chocby ze wzgledu na psiaka. Slawkow jest niedaleko mnie, podaj nazwisko na pm to znajomych co maja yorki powiadomie zeby nie kumali sie z ta osoba:diabloti: Quote
rekus Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 a co sie działo z "yorkiem" miedzy dniem 07.11.09 r. a "wczoraj"? jakies leczenie? jakas diagnoza? Quote
Arwilla Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 "Nieuczciwy pseudohodowca"....:roll: A zna ktoś "uczciwego"? :diabloti: Czemu zamiast najpierw poczytać, dowiedzieć się trochę tego i owego, najpierw kupuje się psa, byle gdzie, byle jakiego, a potem płacze się łzami rzewnymi?.... Gdyby trafił się zdrowy osobnik, to nabywca nie widziałby nic złego w kupowaniu w pseudo..... ale skoro psinka zdechła.... Szkoda psiaka.... Mam nadzieję tylko,że kupujący nauczony doświadczeniem nie wesprze już żadnego rozmnażacza...:shake: Żadna "bidula4" nie istnieje na allegro.... :roll: Quote
talita Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Żadna "bidula4" nie istnieje na allegro.... znowu jakaś tajemnicza sprawa... Quote
macio791 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 to fakt nie ma juz bidula 4 , bo zgłosiłam do allegro o oszustwie i ja zawiesili , wczesniej miała tez inny nik i tez zawiadomiłam allegro . ma swoja strone . strona główna - SKLEP ZOOLOGICZNY "YORK" .sunia z soboty na niedziele zaczeła wymiotowac czyms bronzowym , i zrobiła czarna kupe, wieczorem juz byłam w klinice. Quote
Karmi Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 [quote name='PrinceZZ']W praktyce chyba raczej marne szanse. Mała szkodliwość społeczna takich hodowli ble ble ble i jak zwykle nic z tego nie wyjdzie. Takie są realia w Polsce. Gdyby tak łatwo było walczyć z pseudo , karać to by ich tyle nie było. Twierdzenie ,,nic z tego nie wyjdzie" chyba nie jest najlepszym sposobem na walkę z takimi hodowcami. Sprzedawca ponosi odpowiedzialnośc za to co sprzedał. Odpowiedzialnośc finansowa to całkiem fajny bacik dla osób tak zarabiających. Nie jest również najlepszym sposobem na walkę wbijanie kupującego w poczucie winy na zasadzie: chciałaś to masz... Piszesz:[quote name='PrinceZZ']Aż odechciewa się czytać kolejne gorzkie żale biednego pokrzywdzonego kupującego. Na kiego grzyba się trąbi na prawo i lewo o pseudo i przestrzega wszędzie gdzie się da , aby psów od takich osób nie kupować? Jakoś dopiero po fakcie taka biedna nieszczęśliwa osóbka pojawia się na forum i robi wielkie halo jak to została oszukana. A przez zakupem ciężko było zarejestrować się na forum i poczytać? Możecie mnie potępiać, ale ja tam uważam że masz nauczkę i dobrze ci tak. Nie żal mi Ciebie. Żal mi tylko i wyłącznie tego biednego szczeniaczka, bo przez okrutnych pseudo cierpiał i przez naiwnych kupujących takich jak ty. Szans nie masz żadnych na odzyskanie kasy i na ukaranie winnych. Nie masz dowodów, że pies został tam kupiony : metryki brak , umowy kupna -sprzedaży też nie. I wlanie dlatego biznesik tak ładnie się kręci. A tych psów Ci nie jest żal??? http://www.dogomania.pl/forum/13416889-post14.html Quote
panbazyl Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Byłam właśnie na wyżej cytowanej stronie www. No cóż - błędy robić - ludzka rzecz, ale nie na oficjalnej stronie sklepu. :eviltong: W opisie psów jest tak napisane jakby miały rodowód. dziwi mnie to, że jeśli ich cena była wysoka - co tam jest zaznaczone, to że są bez metryczek, czyli rodowodu. lepiej było dołożyć trochę pieniędzy i kupić coś z prawdziwej hodowli - a tych z pewnością jest sporo. Przecież często hodowcy sprzedają też taniej psy z metrykami, takie psy nie na wystawy, tylko na kolana. Ech - ale - łatwo jest mówić po fakcie, co???? Daj znać jak tam wiadomości z kliniki. Quote
Martens Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 PrinceZZ napisał(a):Aż odechciewa się czytać kolejne gorzkie żale biednego pokrzywdzonego kupującego. Na kiego grzyba się trąbi na prawo i lewo o pseudo i przestrzega wszędzie gdzie się da , aby psów od takich osób nie kupować? Jakoś dopiero po fakcie taka biedna nieszczęśliwa osóbka pojawia się na forum i robi wielkie halo jak to została oszukana. A przez zakupem ciężko było zarejestrować się na forum i poczytać? Możecie mnie potępiać, ale ja tam uważam że masz nauczkę i dobrze ci tak. Nie żal mi Ciebie. Żal mi tylko i wyłącznie tego biednego szczeniaczka, bo przez okrutnych pseudo cierpiał i przez naiwnych kupujących takich jak ty. Arwilla napisał(a):"Nieuczciwy pseudohodowca"....:roll: A zna ktoś "uczciwego"? :diabloti: Czemu zamiast najpierw poczytać, dowiedzieć się trochę tego i owego, najpierw kupuje się psa, byle gdzie, byle jakiego, a potem płacze się łzami rzewnymi?.... Gdyby trafił się zdrowy osobnik, to nabywca nie widziałby nic złego w kupowaniu w pseudo..... ale skoro psinka zdechła.... Szkoda psiaka.... Mam nadzieję tylko,że kupujący nauczony doświadczeniem nie wesprze już żadnego rozmnażacza...:shake: Amen :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.