Aisa_ Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Oj, Gosiu, właśnie przerzuciłam całą galerię, cudo! :loveu: Widzimy się w Niedzielę? :cool3: Quote
SuperGosia Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 Witam Wszystkich po przerwie :) Niedlugo znowu wyjeżdżamy - te wakacje takie w rozjazdach nam wyszly jakieś... ale to dobrze - po prawie 3 latach bez urlopu należy się chwila wytchnienia :cool3: Po kolei - Oktawia - przykro mi, widzialam tego pieska i nie jestem w stanie nic zrobić. Sun Of Tybet oferowal pomoc finansową, czy ktoś się do niego odezwal, czy też wszyscy byli tak zajęci biadoleniem, że do nikogo to nie dotarlo? Przykro mi - nie pomogę wszystkim bidom, a chętni na Shih Tzu są, owszem, ale mlode i najlepiej suczki :diabloti: :mad: albo na Tyśka (tak, tak - jak się zwierzylam znajomej, że mam problemy z wlosem, to od razu parę osób mnie "szlachetnie" chcialo uwolnić od tego "ciężaru" - oczywiście charytatywnie ZA DARMO :angryy: ). Obecnie malo czasu sędzam przed kompem, a maxymalnie poświęcam swoim maluchom i widzę postępy na "+" w ich wzajemnych relacjach. A bylo przez pewien czas bardzo nieciekawie - Tyś wszczynal burdy, Kruś je kończyl :p Obecnie - odpukać - jest OK, ale i tak staram się ich porządnie wymęczyć, by nie mieli chęci tluc się np. o to, który wejdzie na fotel :evil_lol: Teraz troszku zaleglych fotek ;) Wystawa w Warszawie: Kruszek z Patką na MP: I z Duśką w klateczce :diabloti: Klateczka na ramię w torbę skladana, pelen komfort. Duśka po chwili podszla w kimę na miśkowatym materacyku, choć pierwszy raz siedziala w takiej "budzie". Tymczasem w domciu Tysiek szykowal się na następny dzień: ...co go bardzo zmęczylo... Quote
SuperGosia Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 Kruś i Pata też padli... (a ktoś powiedzial, że jamniory nie lubią dzieci :evil_lol: ) Nazajutrz: Tyń ogląda dziwne stwory spacerujące po ringu A pogoda ździebko wietrzna jest :p I kunsztowną fryzurę trafia... wiatr :evil_lol: Na wystawie jest bardzo interesująco zdaniem Tyśka :evil_lol: Quote
SuperGosia Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 Tynio na stoliku: I na ringu, gdzie wcale nie wieje - nic a nic :p A oto kontrowersyjna ocena pani sędziny z Finlandii - Tynio okazuje się zbyt krótki :crazyeye: Chyba powinnam tam Kruszka wystawić :evil_lol: ;) Po wystawie w W-wie, Tyń dostal urlop, a ja z Krusiem śmignęliśmy do Kaliningradu i przywieźliśmy fotki w zastraszającej ilości szt. 2 :evil_lol: Oto pierwsza: i drugi portrecik świeżo upieczonego: Championa RKFu :multi: Championa Rosji :multi: Zwycięzcy Klubu Rosji :multi: CACIB, NDPwR, KChK :multi: i taty dwóch ślicznych córeczek ;) mojego Kruszeczka :loveu: O samej wystawie napiszę trochę później. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających galerię :loveu: :loveu: :loveu: Quote
oktawia6 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 no po prostu zjawiskowe fotki:loveu: i faktycznie myślałam, że coś się stało na SMS-y nie odpowiada, nie dzwoni:mad: koniec świata z tą SuperGosią-a ja się stęskniłam-Gryfiałka koniecznie musisz zobaczyc i Dandisia! Grynio to Twój faworyt:loveu: dobrze pamiętam?:cool3: Quote
Asiaczek Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ha, no to teraz już wiemy, co się z Toba działo i co się będzie dziać. Gratki za Kalinek już gdzieś były (chyba na właściwym topiku), ale i teraz cieplutko ściskamy łapki za TAKIE OSIąGNIęCIA!!! brawo Kruszek!!!:loveu::loveu::loveu: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 A, czy mi się wydaje, czy Tysiek ma jakąś taką dłuuuuuugą sierść? Pzdr. Quote
Amber Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ej, o córeczkach nie wiedziałam :mad: Gratulacje :loveu: Quote
SuperGosia Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Urodzinuję Asiu, urodzinuję - 18 latek znów kończę :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Aaaaa, no to Wspaniałej 18-tki!!!! Dalej baw się ..... Ale pamiętaj, że w poniedziałek do pracy....:evil_lol: Ucałowania i uściski... Pzdr. Quote
SuperGosia Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Deszcz nas z ogródka piwnego rozpędzil :p Niebo placze, że znów 18 :eviltong: ;) Quote
oktawia6 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Gosia-:mad: jesteś na dogo mam Cię:mad: :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Gosia ja Cię ubiję chyba, Ty już Wiesz za co:mad: z serdecznymi pozdrowieniami:diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
SuperGosia Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Okta, widzialam to zdjęcie już dawno :eviltong: Przepiękny... jak zobaczę podobnego, to Ci przyprowadzę, choćbym miala go odebrać prawowitemu wlaścicielowi, bo wiem, że w skrytości ducha o takim marzysz :D A teraz - przed kolejną nieobecnością - kilka skromnych fotek z ostatnich dni ;) Wariacje na temat futbolu w wykonaniu Kruszka-Okruszka Kruś i Duśka: nosek w nosek :loveu: Pilka się zpsula :diabloti: Quote
SuperGosia Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Pozycja wystawowa "ala Russia" Caluski :loveu: Zmęczony i szczęśliwy Okruch Sjesta: Tyś i Dusia I sam Tysiek-Malysiek Quote
SuperGosia Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 A jamniki biegają... od rana do wieczora. Tratując kwiatki i takie tam :roll: A jak nie biegają, to w trawie żyjątek szukają :evil_lol: Chwila bezruchu, Kruś myśli, co tu zbroić... Pysiaczki kochane :loveu: Już niedlugo Duśka przerośnie Okrucha :) Quote
SuperGosia Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Na koniec - męski fanklub Kruszka :evil_lol: Z Jurkiem, który jest pierwszym facetem jakiego Okruś polubil (z wzajemnością) od pierwszego wejrzenia: Jurek opiekuje się psami w "sytuacjach awaryjnych". Kruszek uwielbia wychodzić z nim na spacery, o wiele bardziej niż z TZ. Jest to o tyle niezwykle, że Kruszek nigdy nie byl tak przyjacielski do obcych jak Tysiek, a Jurek nigdy nie lubil jamników :evil_lol: A to... To Bartek - TZ forumowej Amber. Spójrzcie, co on wyprawia :mad: ;) Tak, tak - to mój pies przy stole :cool3: To również sympatia odwzajemniona, ale nieco inna. Kruś traktuje Jurka jak kumpla, a przed Bartkiem czuje respekt. Kiedy jesteśmy u nich w odwiedzinach Kruszek towarzyszy mu prawie wszędzie. Tynio natomiast ma same fanki :) No i największego fana - swojego Pana :D Dobranoc ;) Quote
Asiaczek Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Oj, Gosik, wleciałaś, zawirowało, zaszumiało... i znowu Cię nie będzie? Nie za dobrze Ci? Pzdr. Quote
Korenia Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Gosiu czy sierść "czip-su" :P jest trudna w utrzymaniu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.