SuperGosia Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Bardzo chetnie, tylko niech przynajmniej hodowlanke zrobi :cool3: Z nim jest tak - kiedys wlos sie moczyl, bo nie byl spapilotowany, teraz sie moczy po dluzszym czasie ganiania przemieka wdzianko i papiloty too... Pies mokry gania dalej - pelnia szczescia, a potem aaaa-psik :p Zobaczymy jak nam teraz pojdzie na wystawie, jak dobrze, to jeszcze rok dlugich herow ;) Quote
puli Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 A czym go pastujesz pod tymi papilotami? Nie mozna by go zaimpregnowac np lanolina? Quote
SuperGosia Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Impregnuje tworem lanolinopodobnym ;) Ale to maly pies, ktory uwielbia skakac i przewracac sie w zaspy. Ubranie chroni przez 5 minut, potem duuuu... :eviltong: W domu mozna wyzymac jak po wyjeciu z wanny :diabloti: Quote
Asiaczek Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 A ja nie mam takich problemów. Ha!:lol: Baski dzisiaj ppłd szalały na śniegu, a i wieczorem też chciały podokazywać, ino ja nie bardzo byłam w formie...:oops: Pzdr. Quote
SuperGosia Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Ech, ja nigdy nie jestem w formie, bo sobie ide powolutku, a psiury smigaja :evil_lol: Quote
lonka Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 SuperGosia napisał(a):Bardzo chetnie, tylko niech przynajmniej hodowlanke zrobi :cool3: Z nim jest tak - kiedys wlos sie moczyl, bo nie byl spapilotowany, teraz sie moczy po dluzszym czasie ganiania przemieka wdzianko i papiloty too... Pies mokry gania dalej - pelnia szczescia, a potem aaaa-psik :p Zobaczymy jak nam teraz pojdzie na wystawie, jak dobrze, to jeszcze rok dlugich herow ;)gosi jak ma pujsc?!Pujdzie dobrze:lol:grunt to pozytywne myslenie:mad: Quote
SuperGosia Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 lonka napisał(a):gosi jak ma pujsc?!Pujdzie dobrze:lol:grunt to pozytywne myslenie:mad: Alu - jak Ci pisalam na gadaku przezywam wlasnie lekkie zalamanie psychiczne spowodowane wymiana wlosa... intensywna wymiana wlosa :p Zamowilam szampon w Karusku, bo taniej... i tak sobie czekam :sadCyber: Quote
lonka Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 SuperGosia napisał(a):Alu - jak Ci pisalam na gadaku przezywam wlasnie lekkie zalamanie psychiczne spowodowane wymiana wlosa... intensywna wymiana wlosa :p Zamowilam szampon w Karusku, bo taniej... i tak sobie czekam :sadCyber:Spokojnie Gosieńko!:lol:Grunt to spokuj i cierpliwość:razz::evil_lol: Quote
SuperGosia Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 lonka napisał(a):Spokojnie Gosieńko!:lol:Grunt to spokuj i cierpliwość:razz::evil_lol: Spokoj, cierpliwosc... :placz: No toAlu sluchaj, co dzis sie wydarzylo - najpierw Tys hulal ze swoja "narzeczona" (owczarek niemiecki - pomimo roznicy wzrostu zapatrzeni w siebie nierzytomnie :evil_lol: ) i przyuwazylam ze zgroza, ze ona momentami podnosi go za skore na karku i przestawia :-o (oraz lize niemilosiernie WSZEDZIE). A potem mi sie oba psy 3x starly w domu... o hierarchie w stadzie :shake: Coraz lepiej :p Prawde Gosia mowila, ze jak ktos chce miec ladne Shih to tylko ta rase powinien hodowac :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ło, matko...No, trochę problemów jest... Gosik, proponuje ciepła herbatke z cytryną... lub dobra kawkę... Wypij to na spokojnie, zamknij chłopaków w sasiednim pokoju... albo idź do kina na jakąś dobra komedię...(sama bym poszła, ale... brak czasu). pzdr. Quote
SuperGosia Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 Kochne moje - ze wzgledu na problemy z netem - przez jakis czas bede tu rzadziej zagladac :shake: Mam nadzieje, ze wkrotce usuniemy pewien problem :p Buziaki dla wszystkich :loveu: Quote
Asiaczek Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Ooooo, a to mnie zmartwiłaś... Zmartwiłaś mnie. No, bardzo mnie zmartwiłaś.... (jak myslisz, czyje to są słowa?). pzdr. Quote
SuperGosia Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 [quote name='Asiaczek']Ooooo, a to mnie zmartwiłaś... Zmartwiłaś mnie. No, bardzo mnie zmartwiłaś.... (jak myslisz, czyje to są słowa?). pzdr. A nie Twoje Asku? :megagrin: Uwazajcie na grype zoladkowa (wlasnie ja przechodze :p ), pisac sie nie chce i z mysleniem tez ciezko, bo czlowiek lata za innymi sprawami :diabloti: :diabloti: :diabloti: Epidemia jest w calej Polsce, w dodatku nie jest to juz grypka 1-2 dniowa, teraz virus-mutantus trwa do 7 dni. Moge jesc: - suche "wczorajsze" bulki, - klej z ryzu, - gotowana marchew, - gotowane ziemniaki :p Acha - do picia woda lub "cienki" rumianek, zero herbaty :placz: Jak sie wie, ze ktos ma takiego virusa-mutantusa, radze uciekac, bo to zakazne :diabloti: Quote
Korenia Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 SuperGosia napisał(a):A nie Twoje Asku? :megagrin: Uwazajcie na grype zoladkowa (wlasnie ja przechodze :p ), pisac sie nie chce i z mysleniem tez ciezko, bo czlowiek lata za innymi sprawami :diabloti: :diabloti: :diabloti: Epidemia jest w calej Polsce, w dodatku nie jest to juz grypka 1-2 dniowa, teraz virus-mutantus trwa do 7 dni. Moge jesc: - suche "wczorajsze" bulki, - klej z ryzu, - gotowana marchew, - gotowane ziemniaki :p Acha - do picia woda lub "cienki" rumianek, zero herbaty :placz: Jak sie wie, ze ktos ma takiego virusa-mutantusa, radze uciekac, bo to zakazne :diabloti: O f*uck :angryy: Biedna :shake: Quote
Asiaczek Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Oj, Gosik, to Tys biedna chorowitka jesteś... Ja od ubiegłego piatku cierpialam srodze, ale w poniedziałek poszłam po druczek L4 do Lekarki Pierwszego Kontaktu i teraz sobie leżę w łóżeczku i śpię do woli. Ale to było przeziębienie, a nie grypa żółądkowa... Zdrowiej więc i wracaj do nas! Tu tyle się dzieje... Dieta w tej przypadłości jest wręcz ohydna! Nawet herbaty nie mozna pić? Pzdr. Quote
SuperGosia Posted March 7, 2007 Author Posted March 7, 2007 Po dlugiej nieobecnosci wracam... na chwile :evil_lol: , bo niebawem wyjezdzam, a wczesniej bede miala znakomitych gosci, ktotych poznalam przez dogo :) Grypa zoladkowa to juz wspomnienie, ale wymeczylam sie strasznie :p Teraz grasuje "zwykla" grypa, za to w wersji brutal i wiele osob pada jej ofiarami, m.in. Oktawia od gryfonikow i moj tata :placz: A oto dzisiejsze zdjecia biegajacego Okrucha - jak wiadac pogode w W-wie mamy cudniasta :multi: Dalej Okruch w pracy - mine ma nietega - zupelnie jak ja, kiedy musze tam siedziec :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Fanom Tyska obiecuje duzo zdjec po weekendzie. Puli, mozesz mnie 3mac za slowo ;) A oto Krus, ktory poczul zblizajaca sie wiosenke: Idzie wiosna? WIOOOOOOOOOOOOSNAAAAAAAAAAAAAA!!! :multi: :multi: :multi: Wiosna, wiosna, wiosna :D Hurrraaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! Na PTOKI :D:D:D Na co by tu jeszcze zapolowac :razz: A tu u pani w pracy. Bardzo interesuje mnie, co kupil wujek Jarek... Wecie, co sadze o tej fakturze VAT? :razz: :eviltong: :evil_lol: Praca jest nuuudna, lepiej polezakowac i poopalac sie ;) A kiedy wreszcie pojdziemy do domu??? Quote
Asiaczek Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Gosia - wszelki duch itd... No, Koffana, tak się nie robi. Ja rozumiem zniknąć na 2, no niech będzie na 3 dni, ale na .... tygodni?!?!?! Oj, prosimy poprawić się... No tak, Tysiek miał słoneczny spacerek, a Kruszek sam w domu został... Pzdr. Quote
SuperGosia Posted March 7, 2007 Author Posted March 7, 2007 Asiaczek napisał(a): No tak, Tysiek miał słoneczny spacerek, a Kruszek sam w domu został... Pzdr. Odwrotnie, Asku, odwrotnie :evil_lol: I nie sam, tylko z ciocia Jadzia, ktora o pasla :evil_lol: Quote
puli Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 I znów kudłaty dyskryminowany....:mad::mad: A tu cos dla Supergosi na wiosnę Quote
SuperGosia Posted March 7, 2007 Author Posted March 7, 2007 LIDKA, aj law ju :loveu: Juz czuje, ze mi "fijolek" zaczyna pomalu wyrastac na glowie, bo raz ze wiosna, a dwa - Vilno za 2,5 dni :evil_lol: Quote
SuperGosia Posted March 7, 2007 Author Posted March 7, 2007 [quote name='puli']A po Vilnie..... Oby, oby - 2-gi dzien nas Polka sedziuje, a w pierwszy - pan, ktory ponoc poustawial jamniki na lokatach wg. obwodu klatek piersiowych - 1 lokata byla dla najchudszego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
SuperGosia Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 SuperGosia napisał(a):Oby, oby - 2-gi dzien nas Polka sedziuje, a w pierwszy - pan, ktory ponoc poustawial jamniki na lokatach wg. obwodu klatek piersiowych - 1 lokata byla dla najchudszego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No i dalej tak ustawia - niewazny leb, niewazne katowania, tylko klata piersiowa, niewazne ze krzywa, byle mala :diabloti: Championatu nie skonczylismy :diabloti: :diabloti: :diabloti: Wygral pies, ktory przegral z Krusiem w ub. roku :diabloti: Obiecane zdjecia (po trochu). Najpierw Tys :) Z "narzeczona" przed wystawianiem: I na ringu: CDN. Quote
SuperGosia Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Acha, Tyniowi poszlo bardzo dobrze, bo byl 2-gi :multi: CD. Tyska... Z tym psem wygralismy: Kruszek sie przttula, a Tys warczy:mad: Quote
SuperGosia Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Zdjec Okrusia z ringu nie mam, bo... nie mial mi kto ich zrobic :mad: A wiec tylko spoza ringu i w hotelu - zdolowany, bo championatu nie skonczyl :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.