Honey Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 souris napisał(a):Zdjęcia aboslutnie przepiękne :loveu: :loveu: :loveu: Co to znaczy że Honey została wykluczona z hodowli ? Dziekuję ! A Honey sami wykluczyliśmy z hodowli, mając świadomość, że pochodzi z "felernej" genetycznie linii. Najgorsze jest to, że "hodowca" doskonale wie, że wypuszcza w świat chore psy, ale to nie ich zdrowie jest dla niego priorytetem... To bezrobotny, który stara się utrzymać z rozmnażania psów, różnych ras. Teraz wiem, że oprócz miotów z papierami produkuje tez bezpapierowe. Pełna eksploatacja z jak najmniejszym nakładem kosztów... Właśnie na przykładzie Honey przekonałam się jaka to przyjemność kupić jako "rarytas" chorego psa. Mam 99% pewność, że to schorzenia o podłożu genetycznym ( stuprocentową mogłabym nabyć po przebadaniu jej rodziców, ale choroby jej rodzeństwa tylko to potwierdzają ) I mając świadomość, że istnieje ryzyko, iż dzieci Honey nie byłyby zupełnie zdrowe, nie mogłabym przecież myśleć o jej rozmnażaniu ! Staram się stworzyć różnorodną genetycznie bazę do dalszej hodowli tych pieknych psów. Zdrowych psów. Niestety na psy z tej niemieckiej linii nie ma w niej miejsca. Quote
Teba Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Niesamowita jest ta Twoja Hera :loveu::loveu::loveu::loveu: małe kluski też niczego sobie :loveu::eviltong:;) no dobra- koniec slodzenia ;)- gdzie więcej zdjęć? :loveu::loveu::loveu: Quote
Honey Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Tebusa napisał(a): no dobra- koniec slodzenia ;)- gdzie więcej zdjęć? :loveu::loveu::loveu: :lol: Będą następne, napewno, ale na słoneczko czekam i troche zieleni, żeby tak buro ponuro nie było. ;) Quote
kate_m. Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Honey napisał(a):Kate, powiedz mi czy i gdzie mogę zobaczyć lepiej to cudo, które jest w Twoim awatarze ? To Twoje psisko ? Jako że ja psiska żadnego nie posiadam, to wrzuciłam na avatar fotkę borzoja nie będącego moją własnością. To Havas Alfondi Aino, borzojka importowana z Węgier do Krakowa w latach 70. :) Quote
Honey Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 an3czka napisał(a):A co tu tak cicho?:diabloti: Jędza ! :lol: (Mam na mysli oczywiście tą czerwoną diablicę za pytaniem :razz:) Nie mam nowych fotek... Poniżej kilka starszych ( nie najwyższego lotu niestety ). i coś na zakończenie :evil_lol: Pozdrowienia dla wszystkich ! :) Quote
an3czka Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Honey napisał(a):Jędza ! :lol: (Mam na mysli oczywiście tą czerwoną diablicę za pytaniem :razz:) :mad: :mad: :mad: :lol: Nie mam nowych fotek... Poniżej kilka starszych ( nie najwyższego lotu niestety ). i coś na zakończenie :evil_lol: Pozdrowienia dla wszystkich ! :) Dobre i to. Zawsze przyjemnie pooglądać nakrapiane kłapouchy. A kolega na dole to boa? Quote
Teba Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Ten wężul to ogromny się wydaje :crazyeye: jakiej on/a jest długości? Quote
Honey Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 an3czka napisał(a)::mad: :mad: :mad: :lol: Dobre i to. Zawsze przyjemnie pooglądać nakrapiane kłapouchy. A kolega na dole to boa? :) Jeden to boa, drugi - pyton. Co Wasze psisko za numer wycięło, że Ci małżonek ze wstydu chciał spłonąć ? ( o samych próbach nic nie napisze, mam sprecyzowane zdanie na ich temat :mad: ) Quote
Honey Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 Tebusa napisał(a):Ten wężul to ogromny się wydaje :crazyeye: jakiej on/a jest długości? A który ? Bo na fotkach są dwa :lol: Quote
Mi. Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 czy ten wąż to boa tęczowy??????????? Koffam węża i strasznie bym chciala mieć ;) jeżeli boa tęczowy to niewielki :loveu: naprawde super foty :D jak słodko śpią :D a to jest naprawde super ujęcie :) Quote
Teba Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Ale Wy zwierzyniec macie :) a o mnie ludzie mówią, że mam dużo zwierzów :) Czy Twoje węże żyją w jednym terrarium? nie znam się na tym :oops: napiszesz o nich coś więcej?? i więcej fotek :D:D:D:D wzbogacę troszkę swoją wiedzę :D Quote
Mi. Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Tebusa napisał(a):Ale Wy zwierzyniec macie :) a o mnie ludzie mówią, że mam dużo zwierzów :) Czy Twoje węże żyją w jednym terrarium? nie znam się na tym :oops: napiszesz o nich coś więcej?? i więcej fotek :D:D:D:D wzbogacę troszkę swoją wiedzę :D ona ma chyba tylko jedego węża, ale mogą być w jednym ;) tylko wystarczająco dużym ;D Quote
Teba Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Honey napisał(a):A który ? Bo na fotkach są dwa :lol: Hmmm ja to zrozumiałam, że ma dwa na fotkach, a co za tym idzie dwa w domu :D Quote
an3czka Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Honey napisał(a)::) Jeden to boa, drugi - pyton. Co Wasze psisko za numer wycięło, że Ci małżonek ze wstydu chciał spłonąć ? ( o samych próbach nic nie napisze, mam sprecyzowane zdanie na ich temat :mad: ) Próba strzału: Basco z numerem 1, obok niego roczny weimar. Na komendę "naprzód!" skoczył na weimara i do ziemi go... Próba pola: Nawet powachać nic nie chciał...Gapił się tylko na Przemka...Na hasło "szukaj" nos na kilka sekund do ziemi i od nowa to co wcześniej. Basco przeszedł koło kuropatw, które widzieli wszyscy!!! Nie wiem co się stało:shake: Przemek mówił wczesniej, że Basco jest strasznie rozkojarzony (było ponad 40 psów). Wątpię, żeby ich nie poczuł...No nie wiem sama jak to sie mogło stać:roll: Quote
Honey Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 *luthien* napisał(a):czy ten wąż to boa tęczowy??????????? Koffam węża i strasznie bym chciala mieć ;) jeżeli boa tęczowy to niewielki :loveu: Brawo ! To boa tęczowy o wdzięcznym imieniu KILLER ( wiernie oddającym jego charakter :lol: ). Ma przynajmniej półtora metra, jak nie więcej, ale dokładnie nie da się zmierzyć :evil_lol: One nie przekraczają dwóch metrów. Quote
Honey Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 Tebusa napisał(a):Hmmm ja to zrozumiałam, że ma dwa na fotkach, a co za tym idzie dwa w domu :D W domu mam ich więcej :lol: Quote
Mi. Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 ten na drugim żeczywiście nie wyglądał mi na boa tęczowego :eviltong: :eviltong: :eviltong: :cool3: Quote
an3czka Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Honey napisał(a):Brawo ! To boa tęczowy o wdzięcznym imieniu KILLER ( wiernie oddającym jego charakter :lol: ). Ma przynajmniej półtora metra, jak nie więcej, ale dokładnie nie da się zmierzyć :evil_lol: One nie przekraczają dwóch metrów. Ale języczek... ssssssssssssss:eviltong: Quote
Honey Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 an3czka napisał(a):Próba strzału: Basco z numerem 1, obok niego roczny weimar. Na komendę "naprzód!" skoczył na weimara i do ziemi go... Próba pola: Nawet powachać nic nie chciał...Gapił się tylko na Przemka...Na hasło "szukaj" nos na kilka sekund do ziemi i od nowa to co wcześniej. Basco przeszedł koło kuropatw, które widzieli wszyscy!!! Nie wiem co się stało:shake: Przemek mówił wczesniej, że Basco jest strasznie rozkojarzony (było ponad 40 psów). Wątpię, żeby ich nie poczuł...No nie wiem sama jak to sie mogło stać:roll: Wszystko jasne, normalnie w polu biegał sam lub w niewielkim towarzystwie, a na próbach nie był w stnie sie skoncentrować. Już nie raz widziałam psa, co miał w nosie przepieg prób, psie towarzystwo było o wiele bardziej interesujące ( stresujące, irytujące - tu opcja do wyboru). Co do pierwszego incydentu - zdaje sie, że on nie przepada za innymi psami, a jak mu pod pysk podejdzie jakiś zadziorny samiec, to priorytetem pewnie będzie pokazac mu gdzie jego miejsce. A gdzie te próby były ? ( pytam, bo u nas 'na północy' spotkać stadko kuropatw graniczy z cudem... :( ) Quote
an3czka Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Honey napisał(a):Wszystko jasne, normalnie w polu biegał sam lub w niewielkim towarzystwie, a na próbach nie był w stnie sie skoncentrować. Już nie raz widziałam psa, co miał w nosie przepieg prób, psie towarzystwo było o wiele bardziej interesujące ( stresujące, irytujące - tu opcja do wyboru). Co do pierwszego incydentu - zdaje sie, że on nie przepada za innymi psami, a jak mu pod pysk podejdzie jakiś zadziorny samiec, to priorytetem pewnie będzie pokazac mu gdzie jego miejsce. A gdzie te próby były ? ( pytam, bo u nas 'na północy' spotkać stadko kuropatw graniczy z cudem... :( ) Pod Krakowem w Przylasku Rusieckim. My to mamy ptactwa sporo:lol: Wy to pewnie dziki za to macie? Ostatnio widziałam takiego jednego. Nawet biegł za nami. Myślałam, ze sie ze strachu /za przeproszeniem/ posikam:lol: Quote
an3czka Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Jeszcze dodam odnośnie tego jego zachowania... Basco poluje zawsze w towarzystwie. Mało tego, ostatnio zaczął się bardzo fajnie w stosunku do obcych psów zachowywać. No nic trudno. Nie psa wina, tylko nasza:p Quote
Honey Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 an3czka napisał(a):Pod Krakowem w Przylasku Rusieckim. My to mamy ptactwa sporo:lol: Wy to pewnie dziki za to macie? Ostatnio widziałam takiego jednego. Nawet biegł za nami. Myślałam, ze sie ze strachu /za przeproszeniem/ posikam:lol: Mamy dziki, owszem. I to jakie :lol: Taki Cię gonił ? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.