Nugatowa Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Honey napisał(a):To fakt, takim rozkoszniaczkom to latwo przychodzi ... :loveu: Jaka dumna hodowczyni :cool3: :cool3: :cool3: Quote
bonita Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 A Chevalier gdzie zamieszkał? Wszystkie piękne, ale nim jestem oczarowana- cudowny :). Quote
Honey Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 bonita napisał(a): A Chevalier gdzie zamieszkał? Wszystkie piękne, ale nim jestem oczarowana- cudowny :). W Niemczech, jakies 1200km od Gdanska... Quote
bonita Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Honey napisał(a):W Niemczech, jakies 1200km od Gdanska... To go raczej na zywo na wystawach nie zobaczę:p szkoda. Gdyby we mnie choć nuta mysliwska drzemała to bym pewno na takie piękności się skusiła:loveu: . A jako psy typowo domowe to one się pewno nie nadają:cool3: . Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 bonita napisał(a): To go raczej na zywo na wystawach nie zobaczę:p szkoda. Gdyby we mnie choć nuta mysliwska drzemała to bym pewno na takie piękności się skusiła:loveu: . A jako psy typowo domowe to one się pewno nie nadają:cool3: . I tu akurat jestes w bledzie, te psy nawet we wzorcu maja linijke poswiecona ich mozliwosciom adaptacji do zycia jako pies rodzinny ;) A jezeli chodzi o atuty rasy, to wyglad, choc piekny, nie jest tym najwazniejszym :) Ale fakt, staralam sie, by wiekszosc trafila do domow, gdzie ktos poluje. Quote
gochgoch Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 a Ty sobie możesz je tak mientolić.......:loveu::loveu::loveu::loveu: a ja nie mogę:placz::placz::placz::placz::placz: Quote
bigos Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='gochgoch'] a Ty sobie możesz je tak mientolić.......:loveu::loveu::loveu::loveu: a ja nie mogę:placz::placz::placz::placz::placz: Gosiu!Przywołuję Cię do porządku!:diabloti:Proszę się nie mazać! Każdy by chciał:placz::placz::placz::loveu::loveu::loveu: Quote
alive Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='bigos']Gosiu!Przywołuję Cię do porządku!:diabloti:Proszę się nie mazać! Każdy by chciał:placz::placz::placz::loveu::loveu::loveu: oj każdy :placz: Quote
gonek Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 alive napisał(a):oj każdy :placz: Dołączam się do cierpiących :placz::shake: Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Oj tak, mietosic, przytulac, miziac :loveu: Mozecie mi zazdroscic :diabloti: Ale i tak z Wami sobie pobecze, bo mojego ulubienca mietosic juz nie moge... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
gochgoch Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='Honey']Oj tak, mietosic, przytulac, miziac :loveu: Mozecie mi zazdroscic :diabloti: Ale i tak z Wami sobie pobecze, bo mojego ulubienca mietosic juz nie moge... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: bosz! ma o jednego mniej i juz marudzi....to jest szczyt!!!!! Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 gochgoch napisał(a):bosz! ma o jednego mniej i juz marudzi....to jest szczyt!!!!! Cztery mi zostaly, a za dwa tygodnie - dwa zostana, te z najpozniejszym terminem odbioru. A marudze, bo pupilka nie mam, o !!! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
alive Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 jak to, to oddałaś Chouchou?? i ja nic o tym nie wiedziałam?? :shake: :placz: Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Nie oddalam... :placz: sami zabrali...:placz: za ocean.... :placz: :placz: :placz: Quote
alive Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 :-( :-( :-( źli ludzie... :shake: mogliby się chociaż przeprowadzić gdzieś bliżej... :shake: Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 [quote name='alive']:-( :-( :-( źli ludzie... :shake: mogliby się chociaż przeprowadzić gdzieś bliżej... :shake: Nio... :-( Mowia, ze zawsze kiedy chce moge do nich przyleciec w odwiedziny..heh...chyba, ze wizy zniosa... Quote
Nugatowa Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Nie mamo ja nie chce :shake: :placz: :placz: :placz: :placz: Idż dziecko idź masz zielona kartę to jedż :cool3: :cool3: Quote
alive Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='Nugatowa'] Nie mamo ja nie chce :shake: :placz: :placz: :placz: :placz: Idż dziecko idź masz zielona kartę to jedż :cool3: :cool3: tylko pamiętaj synku, przesyłaj mamusi dewizy... :evil_lol: Nugatowa - powaliłaś mnie :lol: Quote
gonek Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Chouchou trafił do tego pana ze szczeniakiem na głowie:evil_lol:? Oni przyjechali po jednego i wyjechali z dwoma? :lol: Bo jak tak to nawet fajnie :multi: Tylko jak oni sobie poradzą z 2 brykaczami na raz :p Quote
Alicja Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='Honey']Oj tak, mietosic, przytulac, miziac :loveu: Mozecie mi zazdroscic :diabloti: Ale i tak z Wami sobie pobecze, bo mojego ulubienca mietosic juz nie moge... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz::oops:zazdroszcę miętolenia .....ale stanowczo nie zazdroszczę pożegnań:shake: Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 [quote name='gonek']Chouchou trafił do tego pana ze szczeniakiem na głowie:evil_lol:? Oni przyjechali po jednego i wyjechali z dwoma? :lol: Bo jak tak to nawet fajnie :multi: Tylko jak oni sobie poradzą z 2 brykaczami na raz :p Zgadza sie :) To ten sam pan :evil_lol: Carolinn zakochana w Championie, ale jej maz jak zobaczyl Chouchou, to blysk w jego oczach prawie nas oslepil ;) Zwlaszcza, ze juz wczesniej na zdjeciach sobie go upatrzyl i pierwsze o co pytal, to czy jest wciaz jeszcze wolny. Okazalo sie, ze wszyscy znajomi namawiali ich na dwa szczeniaki ( nawet jej fryzjer :evil_lol: ) i choc ona miala w pierwszej chwili watpliwosci, to Woody stwierdzil, ze on sie nimi bedzie tak zajmowal, ze ona nawet nie odczuje, ze ma dwa zamiast jednego. Podsumowal to tak: "wreszcie bede mial 'full time job', bo do tej pory pracowalem tylko godzine dziennie" :evil_lol: To fajni, wyksztalceni i na poziomie ludzie. Nikomu innemu bym mojego pupilka nie oddala. Wlasnie napisali, ze dotarli do domu. Po ponad 17 godzinach podrozy, w trakcie ktorej LOT zmienil im przewoznika na takiego, ktory nie wozi zwierzat (pomimo, ze rezerwowali bilety na lot z psem), alarmie bombowym na lotnisku we Frankfurcie, czterokrotnym trzepaniem bagazu, kiedy okazalo sie , ze w walizce jest okragly noz do masla, lacznie z akcja w samolocie, kiedy psy kazali zamknac osobno w przedziale bagazowym na pokladzie, z ktorego Champion sie wygryzl i w wielkiej maszynie odnalazl nogi swojego wlasciciela, co doprowadzilo do tego, ze personel pokladowy pozwolil im wziac psy na kolana :lol: . Przy tym wszystkim zagubiona przez linie lotnicze waliza z pamiatkami z podrozy i innymi cennymi akcesoriami to juz pikus... Napisali, ze najwazniejsze, ze maja dwa cudowne szczeniaki i sa wreszcie w domu... :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Hania Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Honey napisał(a): Wlasnie napisali, ze dotarli do domu. Po ponad 17 godzinach podrozy, w trakcie ktorej LOT zmienil im przewoznika na takiego, ktory nie wozi zwierzat (pomimo, ze rezerwowali bilety na lot z psem), alarmie bombowym na lotnisku we Frankfurcie, czterokrotnym trzepaniem bagazu, kiedy okazalo sie , ze w walizce jest okragly noz do masla, lacznie z akcja w samolocie, kiedy psy kazali zamknac osobno w przedziale bagazowym na pokladzie, z ktorego Champion sie wygryzl i w wielkiej maszynie odnalazl nogi swojego wlasciciela, co doprowadzilo do tego, ze personel pokladowy pozwolil im wziac psy na kolana :lol: . Przy tym wszystkim zagubiona przez linie lotnicze waliza z pamiatkami z podrozy i innymi cennymi akcesoriami to juz pikus... Napisali, ze najwazniejsze, ze maja dwa cudowne szczeniaki i sa wreszcie w domu... :loveu: :loveu: :loveu: Jak to dobrze, że mój tylko jeden za granicę i to za bliską. Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Hania napisał(a):Jak to dobrze, że mój tylko jeden za granicę i to za bliską. A moge zapytac gdzie? do Niemiec ? Quote
Honey Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 [quote name='Nugatowa'] Nie mamo ja nie chce :shake: :placz: :placz: :placz: :placz: Idż dziecko idź masz zielona kartę to jedż :cool3: :cool3: tylko pamiętaj synku, przesyłaj mamusi dewizy... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dobre ! Quote
Rauni Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Och nie, Chouchou za ocean!!! :-( To teraz taki ładny amerykański będzie? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.