Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Shikka napisał(a):No tak...w końcu to zawodowcy ;) Zostawiasz sobie jakiegoś Pyrtka...?? Zalozenie bylo takie, ze nie zostawiam, ale... jednego jakos nie mam ochoty nikomu oddac... :roll: :evil_lol: Quote
Shikka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 :evil_lol::evil_lol: To zostaw sobie siakiegoś lub siakąś gościówę ;) Quote
alive Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Honey ja bym na Twoim miejscu zostaiła sobie ulubieńca :) masz juz tyle psów, że jeden w tą czy w tamtą to już żadna różnica :lol: Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 alive napisał(a):Honey ja bym na Twoim miejscu zostaiła sobie ulubieńca :) masz juz tyle psów, że jeden w tą czy w tamtą to już żadna różnica :lol: Taaak? Tak myslisz? Hm... ja zamawiajac karme, tankujac coraz drozsze paliwo na wyjazdy do lowiska, placac za wyprawy na wystawy, szczepienia, odrobaczania, psie mniej lub bardziej potrzebne akcesoria i wiele, wiele innych... jestem chyba nieco odmiennego zdania:razz: Tak myslac (jeden w ta czy w tamta nie robi roznicy) szybko doprowadzilabym do tego, ze psy by mnie ..zjadly. Moze nie doslownie, ale finansowo z cala pewnoscia. Quote
Hanna R. Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Honey napisał(a):Taaak? Tak myslisz? Hm... ja zamawiajac karme, tankujac coraz drozsze paliwo na wyjazdy do lowiska, placac za wyprawy na wystawy, szczepienia, odrobaczania, psie mniej lub bardziej potrzebne akcesoria i wiele, wiele innych... jestem chyba nieco odmiennego zdania:razz: Tak myslac (jeden w ta czy w tamta nie robi roznicy) szybko doprowadzilabym do tego, ze psy by mnie ..zjadly. Moze nie doslownie, ale finansowo z cala pewnoscia. Hhahaha - ale wywód. Ze wszechmiar słuszny :p :p :p Dzień dobry Katarzyno. Czy u Was też tak parszywie za oknem ? A maluchy są CUDNE :loveu: - odkrywcza jestem , prawda ???? Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Hhahaha - ale wywód. Ze wszechmiar słuszny :p :p :p Dzień dobry Katarzyno. Czy u Was też tak parszywie za oknem ? A maluchy są CUDNE :loveu: - odkrywcza jestem , prawda ???? Dzien dobry Haniu ! :loveu: Nie jestes moze odkrywcza, ale prawdomowna z cala pewnoscia ;) Bo i maluchy cudne i za oknem parszywie... Quote
gonek Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Wyżełki ach wyżełki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ad ilości psów - jakbym miała warunki insze i troszkę wiecej grosza to bym też poszalała ;-) Ale też myślę że przegiąć nie można w ilości psów na człowieka, (bo o warunkach finansowo - bytowych to wiadomo). Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 I ostatnia fotka. Za dwa dni bedzie ich juz mniej. Quote
gochgoch Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Honey']I ostatnia fotka. Za dwa dni bedzie ich juz mniej. no to róbrzeż te foty kobieto!!!!! Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='gochgoch']no to róbrzeż te foty kobieto!!!!! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Przepraszam bardzo, a co ja tu wklejam ??! :crazyeye: Poza tym przeciez nowi wlasciciele tez beda przysylac zdjecia. Quote
Rauni Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 A to ci zakapiorki :loveu: No właśnie, mnie ta ilość psów na człowieka na razie ledwo-ledwo powstrzymuje od dopsienia się. I ile to może być, żeby człowiek miał czas dla każdego z osobna, z każdym trochę popracować... Quote
KaRa_ Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Honey']I ostatnia fotka. Za dwa dni bedzie ich juz mniej. Co za zabijaki male:lol: :lol: :lol: Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Honey'] O! Widzę, że zacięcie myśliwskie jest, no ale jak mogłoby być inaczej.:loveu: To ja sie pochwalę, że mój kot też ma:eviltong: Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka']O! Widzę, że zacięcie myśliwskie jest, no ale jak mogłoby być inaczej.:loveu: To ja sie pochwalę, że mój kot też ma:eviltong: Skad Ty masz zajaca ?? :-o Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Honey']Skad Ty masz zajaca ?? :-o Z polowania?:lol: Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka']Z polowania?:lol: Malo ktore kolo poluje na zajace... Zbiorowego ? Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Honey']Malo ktore kolo poluje na zajace... Zbiorowego ? Tak. Najlepszy był Basco, który miał postrzelonego zająca aportować. Wystraszył się go, bo zając był dość waleczny:lol: Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka']Tak. Najlepszy był Basco, który miał postrzelonego zająca aportować. Wystraszył się go, bo zając był dość waleczny:lol: Wiem :) Jednego wykarmilam butelka od zajeczego niemowlaka i odchowalam az wyrosl na wielkiego, doroslego zajaca. Oj, jako podrostek potrafil juz niezle dac popalic. Mam nadzieje, ze jeszcze gdzies zyje i nikt go nie zjadl... Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Honey']Wiem :) Jednego wykarmilam butelka od zajeczego niemowlaka i odchowalam az wyrosl na wielkiego, doroslego zajaca. Oj, jako podrostek potrafil juz niezle dac popalic. Mam nadzieje, ze jeszcze gdzies zyje i nikt go nie zjadl... Wyobrażam sobie co wyczyniał. Wesoło miałaś:lol: Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka']Wyobrażam sobie co wyczyniał. Wesoło miałaś:lol: Oj tak. Ja chyba zawsze mam wesolo... :roll: ;) Quote
wiq Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 ja myslalam, ze to owerniaki, a to foxhoundy..:roll::lol: bylam przekonana, ze one nie sa tak ciete jak np. niemieckie, tylko zblizone do brytyjczykow.. jak wiec jest? Quote
Honey Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='wiq']ja myslalam, ze to owerniaki, a to foxhoundy..:roll::lol: bylam przekonana, ze one nie sa tak ciete jak np. niemieckie, tylko zblizone do brytyjczykow.. jak wiec jest? Hm.. ciete to chyba nie jest odpowiednie slowo, choc wyzel z zalozenia powinien byc ciety na drapiezniki, a lis sie do takowych zalicza. :cool3: Poprostu pasje maja wielka i wrodzone zamilowanie do aportu. I mysle, ze tak jak u posokow i innych ras mysliwskich - najwazniejsze jest uzywanie do hodowli tylko takich osobnikow, ktore sa faktycznie sprawdzone w codziennej pracy w lowisku. daje to duzo wieksze szanse na utalentowane lowiecko potomstwo ;). W posokowcach w 100% sie sprawdzilo, mam nadzieje, ze u tych dropiatych diablow tez. Do niemcow nie sa podobne z charakteru, a brytyjczyki zbyt slabo znam, by porownywac... Quote
Nugatowa Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Honey'] Przyszły Kaletnik z niego ;) ;) Quote
wiq Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 no rozumiem, ze ich cietosc to nie to, co maja jagi;) tylko sie zastanawiam, czy owerniak zdlawi np. lisa. niemca przy tym widze, brytyjczyka jakos nie. i czy dominuje chec aportu czy dlawienia;) (nie wiem, czy slusznie, ale ja to rozgraniczam;) ) ale to pewnie zalezy od psa.. ja mam zdolnego do dlawienia flata.. co do polityki hodowli - zgadzam sie w 100%. dlatego tez nie kryje Ady.. niektorzy mowia, ze przesadzam, ale coz;) (swoja droga, ile bledow przy ukladaniu zrobilam:shake:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.