Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy możecie mnie trochę oświecić jak wyglądają konkursy "tropowców i dzikarzy"? Bardzo mi się podoba praca węchowa z psem, widzę jaka to radość dla zwierzaków. Jak układana i jak długa jest ścieżka śladu? I co właściwie psy tropią? Czy konkursy tropowców (bo rozumiem, że chodzi tu o VI grupę, tak?) organizowane są tylko przez środowiska myśliwskie, czy jakieś amatorskie czy inne konkursy też są?

Posted

Hej Kam czemu kopiujesz moje fotki??
Jeżeli chodzi o wygląd konkursów to najprościej przeczytać regulamin - dostępny w PZŁ i na wielu stronach internetowych. Tam jest odpowiedź na większość Twoich pytań.
Organizatorami konokursów jest zawsze PZŁ.
Jakiego masz psa? Bo o ile na konkurs tropowców nadaje się większość psów z grupy 6 to już na dziakrze nie wszystkie.

Posted

Przepraszam, fotkę znalazłam na jednym z wątków,zaraz usunę jeśli to Ci przeszkadza.
Mój pies to mieszaniec, owczarkowy raczej. A konkursami zainteresowałam się teoretycznie - szukałam informacji na temat ogarów polskich, przetrząsnęłam sobie całe forum kilka razy :). Ogary zainteresowały mnie zupełnie nieoczekiwanie, nie zdawałam sobie sprawy, że mogą być psami towarzyszącymi w mieście, a myślę, że charakterologicznie bardzo mi odpowiadają. Stąd moje pytania. Tylko hipotetyczne, przynajmniej na razie.
Zastanawiałam się, czy na przykład można je szkolić amatorsko w tropieniu ludzi czy przedmiotów - czyli "jak zająć ogara w mieście" ;). I tyle.
Pozdrawiam :).

Posted

[quote name='Kam']Przepraszam, fotkę znalazłam na jednym z wątków,zaraz usunę jeśli to Ci przeszkadza.
Nie chodziło o to, że mi przeszkadza, ale jeżeli kopiuje się czyjąś fotkę to miło jest, jeśli wpisze się autora.

Ogary zainteresowały mnie zupełnie nieoczekiwanie, nie zdawałam sobie sprawy, że mogą być psami towarzyszącymi w mieście, a myślę, że charakterologicznie bardzo mi odpowiadają.

To tak jak mi - bardzo odpowiadają :lol:


Zastanawiałam się, czy na przykład można je szkolić amatorsko w tropieniu ludzi czy przedmiotów - czyli "jak zająć ogara w mieście" ;). I tyle.
Pozdrawiam :).

Można. Jak najbardziej. I moje to bardzo lubia. Szczególnie Dumka była w tym dobra - co kiedyś przydało się w praktyce - jak mój brat się gdzieś zapodział.

Posted

Dzięki :).
To jeszcze "pomęczę" ;).
Z tego, co doczytałam, chyba Poświata ma ogara z PT i próby w obedience, jak to jest z ich chęcią do pracy z człowiekiem? Myślę o szkoleniu na smakole i na "łup" (znaczy się piłeczkę np.) -wiem, nie oczekuję, że ogarek wielkim aporterem będzie ;), ale da się?

Posted

Kam napisał(a):
Dzięki :).
To jeszcze "pomęczę" ;).
Z tego, co doczytałam, chyba Poświata ma ogara z PT i próby w obedience, jak to jest z ich chęcią do pracy z człowiekiem? Myślę o szkoleniu na smakole i na "łup" (znaczy się piłeczkę np.) -wiem, nie oczekuję, że ogarek wielkim aporterem będzie ;), ale da się?


Parę ogarów ma PT, obedience oficjalne na razie nikomu nie udało się zaliczyć, ale pób też za wiele nie było. Za to na nieoficjalnym szło ogarom bardzo ładnie.
Jeżeli chodzi o chęć pracy z człowiekiem - nie jest może tak rozwinięta jak u owczarków typu belgi, bordery czy ausie, ale przy odpowiednich metodach szkolenia nie jest źle.
Mnie najlepiej sprawdzają się smakołyki i kliker. Łup - hmmm, Gawra nosi piłeczke, ale musiałam ją tego nauczyć i na razie nie jesteśmy na eto była dla niej nagroda. Irgę na razie rozkręcam. Reszta patrzy na piłeczke obojetnie.
Mam nadzieje, ze jakies efekty będą - mam zamiar w tym roku wystartowac z Gawrą w obedience z pozytywnymi efektami. Ale zobaczymy.

Posted

Kam napisał(a):
Coraz bardziej mi się podobają....:roll:


Z tym, że jeżeli myślisz o psie typowo do sportów to ogar nie będzie najlepszym wyborem. Jest wiele ras z którymi można osiągnąć bardziej spektakularne wyniki w dużo krótszym czasie. Ale jeżeli chce się mieć ogara a przy okzji bawić się w sporty - to ok. Tylko trzeba starannie wybrać kontaktowego, odpornego na stres szczeniaka.

Posted

Nie, nie myślałam o psie typowo sportowym, raczej o towarzyszu, spokojnym i zrównoważonym,łagodnym, z którym można iść na długi spacer, ale który nie jest pobudliwy i bardzo "energetyczny" a przy okazji miło by było, gdybyśmy razem bawili się w obedience czy amatorskie tropienie. Wszystko, na razie, w fazie "teoretyzowania" i rozważań na przyszłość:)

Posted

:grin::grin::grin:

teoretycznych - w sensie horyzontu czasowego :) - jeszcze sporo czasu (i wysiłku) zajmie mi wyprowadzanie mojej suczynki zwichrowanej psychicznie na prostą, dopiero wtedy mogę pomyśleć nad drugim psem (ale przygotować się merytorycznie nie zaszkodzi ;) )

Posted

Łup - hmmm, Gawra nosi piłeczke, ale musiałam ją tego nauczyć i na razie nie jesteśmy na eto była dla niej nagroda. Irgę na razie rozkręcam. Reszta patrzy na piłeczke obojetnie.

Ale za to przygotowałaś się solidnie :lol:. Ile ich wszystkich masz?
Swoją drogą, obserwowanie takiego stada na codzień musi być fascynujące.

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...