anita_happy Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 CYWIL jada ARO i TEC - reszty nie rusza.. nie narzekać i mieszać jedno z drugim!!!! i tak maja sranie - LAMPO pokazał na jaka odległosć ma możliwość wystrzału koopy z doopy.... p.s. ARO nie jest takie zle :/ taki sam skad jak Darling...no GranCano to nie jest - ale lepszy rydz niz nic... troche węgla niech pojje - będzie ok Quote
Aimez_moi Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Oj Mada Mada ...... Darowanemu ........... Quote
anita_happy Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 [quote name='anita_happy']kto jest ciekawy specjalnej sesji Lamuszona!!!! ZAPRASZAM na BAZAR http://www.dogomania.pl/threads/182735-Puzle-LAMPUSZONA-na-psy-z-szydA-owieckiej-ulicy-do-7-04-2010?p=14381489#post14381489 czekamy :P Quote
koosiek Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Tak, tak, Lampo to mustang ;) Mknie jak błyskawica. Widać, że brak mu spacerów. Ogólnie nie jest z nim dobrze :( Poza tymi momentami, kiedy sobie "galopował", człapał powoli, ze zwieszonym pychem. Podobnie miałam z "moim" azylowym Cyganem, też staruszkiem - trochę sobie pobiegał, a potem musiałam się z nim wlec, bo już nie miał sił... A potem znowu biegał. W nich obu jest dużo życia, mimo wieku... Cyganek w azylu popadł w straszną depresję, ale znalazł wspaniały dom i odżył. Może Lampo też by się w domu zmienił? Tylko, że Lampo szans na dom właściwie nie ma :( Cygan, gdy trafił do schroniska, był śliczny - czarny, kudłaty, mix sznupa i pudla. Później się strasznie zmienił, ale jego wcześniejsze zdjęcia przyciągały i z ogłoszeń był spory odzew. A Lampo... Lampo kiedyś musiał być bardzo ładny, ale teraz, z tym spłaszczonym pychem, łysą plamą na tyłku i wiekiem... On potrzebuje "hobbysty", jak to określiła Anita. A takich nie ma wielu. I skończy się tak, że Lampo swoich ostatnich dni dożyje w schroniskowym biurze :( Quote
anita_happy Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Koosiek - a moze jakis tymczasik domowy??? na dozycie???ja jestem za...Aimez tez zzzaaaa.... kurcze on z tym ślinieniem i z tym jezykkiem na wierzchu jest smieszny...ale jest taki poza swiatem - potrzeba mu ludzkiej ręki do głaskania mimo tej łysej łaty na tyle... to wyglada tak jakby ktoś w gooofno patyki powtykał - moj kumpel mowj tak na swoją lysinę...i dlatego na zaero sie goli :/ LAMPUSZONIE!!!!szukamy hoteliku??? nie zapominamy o Biszkopcie !!!!!!ta klatka mnie załamała - klatki mnie załamały...ja wiem, ze przepełnienie...ze sa spacery..ze biszkopt ma lezanke..ale to nie do tego Bóg stworzył psa, zeby siedział w klatce... młody Biszkopt nie jest - jest przemiłym psem - moze dac mu szanse na allegro z nowymi fotami + zdjecia z dodowej sesji..jak nie pójdzie to zacząć rozgladać sie za hotelikiem dla Biszkopta.... Quote
Madallena Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 ad karmy. przepraszam, ze marudze, nie chcialam nikogo urazic. a kazdy dar jestesmy wdziecni, psy tym bardziej ;) ale w Azylu staramy sie dawac psom jedzenie na serio dobrej jakosci. stad moja uwaga (Azyl to nie Paluch, gdzie dawane jest najtansze g**** po ktorym psy dochodza do siebie przez pol roku po adopcji - moja Nana). sory, jak przegielam ... anita. hotelik - haslo mozna rzucc. Gorzej realizacja. Fundacja nie podejmie sie finansowania hotelu juz dla zadnego psiaka. Jezeli uzbieraja sie dogomaniackie deklaracje i ktos bedzie tego pilnowal - prosze bardzo. Klatka? wiem, ze to beznadziejne rozwiazanie. ale hotel nie rozni sie prawie niczym od Azylu. Tam tez sa klatki. tam tez zwierzeta oczekuja na poglaskanie iz ainteresowanie. Domowy? jak najbardziej! Trzebaby pooglaszac Lampo wlasnie w ten sposob, ze szukamy DT domowego na dozycie. tak samo z Biszkoptem. Poszukac wsrod starszych Pan, malzenstw, wsrod kogos, kto nie ma dostepu do Internetu. Papierowe ogloszenia i rozwieszac. To jest szansa dla Biszkopta. Kto umie robic ladne ogloszenia A4? takie z ladnie poukladanymi zdjeciami i prostym, nieskomplikowanym, troszke wylewnym tekstem? Quote
koosiek Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Odnośnie Biszkopta - jest ładny, w dobrym stanie. Teraz jest zastój w adopcjach, ale jak tylko coś się ruszy, powinno być nim jakieś zainteresowanie. O niego bym się na razie nie martwiła. Odnośnie Lampo - fakt, hotel nie ma tu sensu. Chyba, że domowy. W azylu nic mu nie grozi, problemów z zachowaniem też nie ma, więc schronisko a hotel kojcowi to byłaby niewielka różnica. Lampowi potrzeba domu. I wątpię, żeby znalazło się taki, nawet tymczasowy, za sprawą samych ogłoszeń - chociaż próbować trzeba. Przede wszystkim trzeba raczej rozejrzeć się za osobami, które takie tymczasy oferują, zebrać deklaracje (i tu znów problem - zastój w adopcjach, co oznacza, że ludzie tkwią ze swoimi deklaracjami - tak więc na razie nie widzę możliwości, żeby to zrobić). Podsumowując - Lampa czeka starość w schronisku :( Quote
anita_happy Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 no nie wiem..czy hotelik - taki z dobrą opieką "domową" nie ma sensu w przypadku Lampo... wazny jest ciepły kont - gadajacy JEDEN człowiek...spacer z człowiekiem, kontakt z jednym "własnym" człowiekiem... z LAMPO nie ma kontaktu - bo on idzie..bo idzie...ale w oczach brak kontaktu... Madalena wspólnymi siałmi to taki domowy hotelik - domowy płatny tymczas dla LAMPO to wyjscie... moze 50 zł z fundacji dla Lampo by sie znalazło???na dwa lata życia...to tez cos Quote
Madallena Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Anita, nie ma szans. Fundacja nie ma pieniedzy :( Nie mamy nawet na kastracje - nawet 10 zl odpada. :( A dlaczego platny od razu? mozna poszukac poprzez oglosenia bezplatnego, tak jak znalazl Mozart. sa jeszcze ludzie, ktorzy nie zarabiaja na psiakach. Tu na dogomanii to sie juz zatracilo (phi! nawet ja nastepna tymczasowiczke biore za 300 zl miesiecznie, z tym, ze nie do kieszeni to poleci ale na benki, bo mamy kilkutysieczne zadluzenie). Ale poza dogomania sa ludzie, ktorzy nie bora pieniedzy za opieke nad psiakiem. Ja bym sie skupila wlasnie na tym, Na oglszeniach tlumaczacych sens DT na dozycie! Quote
anita_happy Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 ja tam mam bezpłatny tymczas..szydłwoieckie są dezpłatne...i w dodatku sami za wszystko płacimy -wet, transport...etc./ heh...do mnie na swieta jedzie kolejna ze schroniska bieda, na kt mają cheapke pseudoh... Lamuszon jest dla kogoś, kt mu poswieci czasuuuu.....bo potrzeba mu czasu... z biszkoptem to moze nastąpić zwrot akcji - bo on zywotny strasznie - JAK SZCZENIAK ma look Quote
koosiek Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Zaraz zaraz, Lampo ma opiekuna honorowego, więc tą kwotę, którą ktoś na niego wpłaca, możnaby odjąć od deklaracji. Tak, Mozart znalazł tymczas dzięki ogłoszeniom, ale jaka jest szansa, że i dla Lampa znajdą się tacy wspaniali ludzie? Mozart bardzo długo czekał na tymczas... Tak, jak napisałam, ogłoszenia to jedno, ale trzeba się skupić na tym, co daje największe szanse na to, że Lampo na tymczas trafi - czyli płatne DT. I tak - jak napisałam - teraz jest zastój, na zebranie deklaracji nie ma szans, więc na razie można robić ogłoszenia i ew. jeśli Lampo nic nie znajdzie, to jak tylko coś się ruszy - szukać płatnego DT i zbierać deklaracje. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 No, to dziękujemy pięknie za fotki i szukamy, Premierze tymczasu, a najlepiej domku na zawsze :lol::lol: Quote
anita_happy Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 [quote name='anita_happy']kto jest ciekawy specjalnej sesji Lamuszona!!!! ZAPRASZAM na BAZAR http://www.dogomania.pl/threads/182735-Puzle-LAMPUSZONA-na-psy-z-szydA-owieckiej-ulicy-do-7-04-2010?p=14381489#post14381489 Aimez???to jak ??? Quote
Madallena Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 opiekun hoborowy to kwota pomiedzy 20 a 50 zl. taubi ile ma Lampo? co z reszta? zajmiecie sie pozyskaniem calych deklaracji? nie wiem ile i czy w ogole deklarowicze wplacaja na Lampo. lampo moze jesc tylko miekkie jedzenie. Sucha odpada. Trzeba przeliczyc koszt miesiecznego wyzywienia chlopaka. taubi, jak Ty sie zapatrujesz na ten pomysl, biorac pod uwage to, ze psiaki fundacyjne maja marne szanse na sponsorow, bo kazdy m,ysli, ze Fundacja ma od groma pieniedzy i nie wplaca na psy. ja jestem do tego baaardzo sceptycznie nastawiona, biorac pod uwage koszty fliperow, Oziego, kumpla czy goldiego na ktore to zwierzaki nie bylo prawie wplat... Quote
koosiek Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Zaraz zaraz. Flipery, Ozi, Kumpel - te psy były zabierane z ulicy bez zebranych deklaracji. W przypadku Lampa nie trzeba go zabierać zaraz, jest czas na zebranie pełnej deklaracji. Co do karmy - myślę, że suche jedzenie nie jest problemem, można je namaczać i tylko dosmaczać n. p. białym serem - jeśli Lampo go toleruje - czy puszkami. Wychodzi niewiele drożej, niż samo suche. Quote
Madallena Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 jezeli ddeklaracje sie uzbieraja i beda plynne, mysle, ze nie bedzie problemu, zeby przewiezc go do DOBREGO SPRAWDZONEGO hotelu. Ktorego? macie jakies typy? Moze zuziaM? Quote
Madallena Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 koosiek napisał(a):Zaraz zaraz. Flipery, Ozi, Kumpel - te psy były zabierane z ulicy bez zebranych deklaracji. W przypadku Lampa nie trzeba go zabierać zaraz, jest czas na zebranie pełnej deklaracji. Co do karmy - myślę, że suche jedzenie nie jest problemem, można je namaczać i tylko dosmaczać n. p. białym serem - jeśli Lampo go toleruje - czy puszkami. Wychodzi niewiele drożej, niż samo suche. Nie. Kumpel byl zabierany razem z Kiara albo chwile pozniej, ale po ustaleniach. Ozi z tgo co pamietam, tez wczesniej byl wskazany na zdjeciach. Flipery tez zostaly zabrane jak dogo o nicjh wiedzialo. Superowe zdjecie bylo zrobione przed zabraniem ich. Deklaracje zaczynaly sie zbierac, ale nie mozna bylo dluzej zostawic ich na ulicy przeciez :( Quote
koosiek Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Tamte psy były zabrane bez zebranych pełnych deklaracji. O to mi chodziło. ZuziaM, o ile wiem, ma hotelik kojcowy. Domowy dla staruszków ma Kikou, ale ona preferuje raczej małe psy. Astaroth też miała robić u siebie w domu miejsce dla staruszka, nawet załatwiałam tam miejsce dla "swojego" psa, ale wcześniej znalazł DS. Neris, DIF, Donka5 mają domowe tymczasy. Tak, jak napisałam - Lampa nie trzeba zabierać na cito, jest czas, żeby się rozejrzeć i znaleźć mu coś na prawdę dobrego. Quote
Madallena Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 dobrego i domowego. Nie kojcowego. ja tez teraz szukam DT dla niewidomego starca. Gdzie bedzie mu jak w domu? bop ma chlopaczyna straszna chorobe sieroca i jest na wykonczeniu, ale wiem, ze w domowych warunkach odzyje/... Quote
anita_happy Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 mozna zbierac deklaracje i szukac... szczerze - on nie znajdzie domu przez allegro..ogłoszenia...bo to nie pies - to dziadek, kt potrzebuje konta na dozycie... a funia - ma kojce w pomieszczeniu - tam tez nie byłoby mu źle... Quote
anita_happy Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 heh..dzieki Aimez_moi mozemy podziwiac :P hihihih Quote
anita_happy Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 heh...dzeki mamas... juz widac conieco ..heh... Aioł z loga ANIOŁA - cienki jestes przy Lamuszonie Quote
Madallena Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Dziewczyny, a moze zamiast zajmowac sie psem, ktory jest bezpieczny i ma lepiej niz na ulicy, skupic swoja uwage i deklarcje na psiaku z ulicy z Szydlowca, na takim ktory tej popmocy na serio potrzebuje, co? Quote
koosiek Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Nie każdy pies, który jest na ulicy, potrzebuje pomocy. A Lampo, moim zdaniem, jej potrzebuje. Co z tego, że jest bezpieczny, jeżeli jego świat ogranicza się do schroniskowego biura dzielonego z kilkoma psami i niedużego podjazdu? Na spacerze widziałyśmy, że jemu to nie wystarcza... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.