Awit Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Jaki kochaniutki:-( Jaki śliczny, a jaki musiał byc śliczny gdy był młodziutki Quote
ona03 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Niedzwiadku pokaż się :):):) Miałam wejść do Karinki :) a tu niespodzianka ;):) Quote
togaa Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Bardzo Niedżwiadkowi służy ta pasta wzmacniająca. Wiecie o czym myślę. "Wpatrując "sie w pięty Irenki ,potrafi za nia przejść na koniec ogrodu /z 50 m/. Niestety ma pewne problemy neurologiczne. Zaburzenia czucia w tylnich łapkach. Być może ciupine widzi i ociupine słyszy. No i kontakt z otoczeniem ma bardzo niewielki. Ale ma apetyt, nie widać żeby go coś bolało...Takie żyjątko kochane .!!! Quote
Poker Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Śliczne to określenie "żyjątko" , wzruszające i odzwierciedlające sytuację. Wpłacam comiesięczną 20.zł dolę w imieniu p.Małgorzaty. Quote
ivette3 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 :loveu: Wielkie ukłony i podziękowania dla _bubu_ i p.Ireny Aż łza szczęścia się w oku kręci,gdy zagląda się na wątek po dłuższym czasie i dostaje tak cudne foty . Kochany Niedźwiadek wygląda ślicznie i słodko . Quote
Ajula Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 naprawdę jak mały niedźwiadek wygląda :loveu: Quote
_bubu_ Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 niedzwiadek w ostatnich dniach jakby jest silniejszy. Może wyższa temperatura i przebłyski wiosny dobrze na niego działają? Więcej teraz je i dostaje wzmacniający calo-pet, niestety nie jest tani.. jednak przy takim szkieleciku jest bardzo potrzebny. Quote
lilo Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Boże jaki bidulek straszny , taki pysiolek kochany a taka kupka nieszczescia... Quote
ivette3 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 _bubu_ napisał(a):przypominamy maluszka! :loveu: Pamiętamy o maluszku :) Quote
koosiek Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Przepraszam za OT, ale... ...ale na wątku Johny'ego nie ma prawie nikogo, nikt się nim nie interesuje. Psiak najlepsze lata swojego życia marnuje w schronisku... Pewnie już dawno miałby dom, gdyby nie to, że ma problemy neurologiczne (padaczka, niedorozwój móżdżku). Proszę, zajrzyjcie na jego wątek, ja już nie mam pomysłów, jak mu pomóc http://www.dogomania.pl/threads/117459-chory-na-padaczkAE-Johny-mA-ody-rezolutny-psiak-a-caA-ym-jego-A-wiatem-jest-Azyl Quote
sleepingbyday Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 żyjątko - dobre określenie, musze zapamiętać. aktualnie niedźwiadek jest moim ulubieńcem. mam miękkie nogi na jego tle, co poradzę... wiem na pewno, ze czuje komfort psychiczny i ma poczucie bezpieczeństwa. i napewno nie jest odcięty zupełnie od świata - skoro za irenaka sobie tupta. Quote
togaa Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Bo tez niedżwiadek jest rozczulający jak mało kto... Irenka zachorowała. Bylam dzisiaj oporządzic gadzinę i mogłam dłużej pobyc z Niedżwiadkiem... On chyba nic nie widzi...Nawet jedzonka podsunietego pod sam pyszczek nie mógł zlokalizował...Tak smiesznie dziobał noskiem w podłoge, żeby trafic do miseczki... A wagę....to ma piórkową. Same kosteczki, szkielecik w misowym futerku. Na rękach nic nie waży... W ogródku siurał jak dziewczynka i robił rożne ósemeczki i kółka, pomalusiu, z noskiem przy ziemi... Wzruszająca kruszyna... Quote
Awit Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Niech Irenka zdrowieje. To tylko jakas infekcja? Quote
Awit Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Niech Irenka zdrowieje. To tylko jakas infekcja? Quote
danal1983 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 też go kocham. czy On ma szansę na domek? czy juz zostanie tam, gdzie teraz jest? Quote
sleepingbyday Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 togaa, ta gadzina, którą oporządzałas, to irenaka :-)? tak zrozumiałam :-). Quote
togaa Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 sleepingbyday napisał(a):togaa, ta gadzina, którą oporządzałas, to irenaka :-)? tak zrozumiałam :-). he,he..faktycznie..:razz: Z własnymi Irena jakos sobie radzi ,ale rano musze oporządzic tymczasiki; pimpki /szczeniule/ , Niedżwiadka i kociczkę.... Niedżwiadek teraz tyle wychodzi co ja go wyniosę. Podkłady idą w podwójnym tempie. Ale jak tylko jest na dworze,zaraz jest siuu i koo. Te odruchy trzymania czystości ma cześciowo zachowane ,tylko trzeba by go co 2 godzinki wynosić do ogródka a to mało realne.. Jest taki wzruszający....! Całkowicie bezbronny...! Irena nigdy nie słyszała jego głosu. Nie szczeka, nie warczy, nie piszczy....Nic.... W całkowitym milczeniu dżwiga tą swoją smutną,psią starość... Quote
togaa Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 sleepingbyday napisał(a):togaa, ta gadzina, którą oporządzałas, to irenaka :-)? tak zrozumiałam :-). he,he..faktycznie..:razz: Z własnymi Irena jakos sobie radzi ,ale rano musze oporządzic tymczasiki; pimpki /szczeniule/ , Niedżwiadka i kociczkę.... Niedżwiadek teraz tyle wychodzi co go wyniosę. Podkłady idą w podwójnym tempie. Ale jak tylko jest na dworze,zaraz jest siuu i koo. Te odruchy trzymania czystości ma cześciowo zachowane ,tylko trzeba by go co 2 godzinki wynosić do ogródka a to mało realne.. Jest taki wzruszający....! Całkowicie bezbronny...! Irena nigdy nie słyszała jego głosu. Nie szczeka, nie warczy, nie piszczy....Nic.... W całkowitym milczeniu dżwiga tą swoją smutną,psią starość... Quote
Ajula Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='togaa'] Nie szczeka, nie warczy, nie piszczy....Nic.... W całkowitym milczeniu dżwiga tą swoją smutną,psią starość...[/QUOTE] ale pewnie czuje, że ktoś o niego dba i dla kogoś jest ważny :lol: Quote
_bubu_ Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 uzupełniłam rozliczenie w pierwszym poście. Dziękujemy za każdą wpłatę :) :) Niestety Niedźwiadkowi zrobił się dług - 126zł :( Jakby ktoś niepotrzebny Karsivan to Niedźwiadek chętnie przyjmie. Tak samo calopet , krople sztuczne łzy do oczek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.