Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ooo... Mój TŻ wynalazł ten wątek, mnie samej nie przyszło do głowy szukać innych wątków o psach P. Joli, a niesłusznie, bo widze, że ten jest nowy, dużo aktualniejszy i klarowniejszy... Dodaję do subskrybcji... Za pięć dni kończy się bazarek, ale pojawiły sie głosy za jego przedłużneiem, ze wzlędu na te problemy z dogo. Na razie czekam, zobaczę, co się bedzie działo do piątku.

Posted

Głosy wyborców są dla mnie rozkazem; przedłużam bazarek... coś mało chętnych.. a przecież towar nie jest zły.. i jakby w pieskim temacie...

Posted

zoja. napisał(a):
Głosy wyborców są dla mnie rozkazem; przedłużam bazarek... coś mało chętnych.. a przecież towar nie jest zły.. i jakby w pieskim temacie...


Zoja... ja co prawda o swoim bazarku na psy P. Joli mówiłam... Ale jasne, przedłużaj swój też! hihi

Posted

Podziwiam Panią Jolę, bo oprócz właściwej opieki i troski o zwierzęta daje im także całe swoje serce, ogrom miłości na jaką zasługują. Nie bardzo wiem jak mogłabym pomóc...mogę jedynie pomóc w rozsyłaniu linka do wątku i w grudniu mogę wysłac jakąś kwotę pieniędzy. Niestety nie jestem w stanie obecnie dokładnie określić ile, bo jeszcze nie wiem ile zarobię :oops: a mam już kilka deklaracji na na innych wątkach na swoim koncie i muszę się z nich wywiązać.

Posted

Nie jest dobrze, dziewczyny... długi w lecznicy nie spłacone, a znowu choroby rozpanoszyły się w przytulisku...

Chester ciężko zatruty, maluszki Pixi i Dixi z podejrzeniem o nosówkę siedza pod kroplówką, a mały kociak bez oka znów ma ropień (w oczodole) ... TRAGEDIA.
Pani Jola praktycznie codziennie jeździ do kliniki -benzyna zarżnęła ją finansowo, ja groszem nie śmierdzę.. POMOCY..

I tak wielkie szczęście, że część zabiegów potrafi wykonać sama..

Jak na złość, Pixi i Dixi zachorowały w tym dniu, kiedy miały do nowego domku :(

Posted

Jedna dobra informacja na dzisiaj to, to, że Lizak poszedł do nowego domku, modlę się żeby wszystko dobrze poszło i ludzie byli z niego zadowoleni. Więcej nie piszę, bo już niema pisać nic dobrego, a złych wiadomości ludzie nie lubią, więc nie chcę pisać, jedynie tylko to żebyście trzymały kciuki za Pixi i Dixi, żeby to nie była nosówka, bo wtedy koniec.

Posted

Zobaczcie co się z nimi dzieje..

Chester nigdy gruby nie był, ale teraz... sama skóra i kości..


Kotka bez oka.. tak ładnie się goiło i znów ropieje..


Pixi i Dixi -śpią i śpią.. totalnie zapomniały o zabawach..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...