Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś w "Psich adopcjach" na TTV oglądałam Jolę i kilka psiaków. Ale powiedzcie mi, ten program był nagrywany jesienią, pół roku temu, to chyba jakaś powtórka?...........

Posted

malagos napisał(a):
Dziś w "Psich adopcjach" na TTV oglądałam Jolę i kilka psiaków. Ale powiedzcie mi, ten program był nagrywany jesienią, pół roku temu, to chyba jakaś powtórka?...........


Tak, to była powtórka :)

Posted

UlaFeta napisał(a):
pewnie te,skad masz zdjecia?


Ula o które zdjęcia pytasz?
To zdjęcie dwóch psiaków jest na fb pod tamtym adresem, a husky jest w znajdkach

Posted

EVA2406 napisał(a):
Tak, to była powtórka :)


Oglądam te "Psie adopcje" na TTV w poniedziałki o godz. 18.10, zawsze jakieś stare odcinki, - a kiedy jest emisja nowych odcinków?

Posted

Przeklejam z facebook:

>>UWAGA! DRASTYCZNE ZDJĘCIA!<<
Zwrócono się do nas z dramatyczną prośbą o pomoc w ratowaniu kociaka, który padł ofiarą ludzkiego okrucieństwa (dla dobra zaangażowanych w wydarzenie osób i dalszych działań, nie będziemy zdradzać szczegółów). I chociaż środki finansowe przytuliska są bardzo mizerne, Pani Jola nie była w stanie odmówić pomocy cierpiącemu maluchowi.
Kotek szybko trafił pod opiekę lekarzy – jest cały poobijany i ma pogruchotaną tylną łapkę, co widać na załączonych zdjęciach (z uwagi na Państwa wrażliwość na cierpienie zwierząt, nie zdecydowaliśmy się na publikowanie najbardziej drastycznych materiałów).

Po prześwietleniu i podaniu narkozy łapa została nastawiona, ale obrażenia wewnętrzne kończyny są na tyle duże, że aby umożliwić kotu poruszanie się, konieczne będzie operacyjne usunięcie główki kości udowej. W tej chwili jednak jego stan musi się poprawić na tyle, żeby operacja mogła być bezpiecznie przeprowadzona.
Kotek jest jeszcze bardzo młodziutki - po operacji i rehabilitacji ma szansę wyzdrowieć i normalnie cieszyć się życiem. Jednak na razie wymaga opieki lekarskiej i jeszcze przez jakiś czas musi pozostać w lecznicy.
I tutaj zaczyna się dla nas prawdziwy dramat, bo już w tej chwili rachunki za leczenie i pobyt kociaka w szpitalu wynoszą ponad 300 zł, a w przytulisku oprócz regularnych wydatków (np. na karmę) mamy także inne zwierzaki, które musimy leczyć.
Bardzo, bardzo prosimy o udostępnianie informacji o kociaku. Dla nas liczy się każda złotówka..
Jeśli ktoś chciałby wesprzeć leczenie kociaka, bardzo prosimy o wpłatę na konto Fundacji:
Fundacja Znajdki KRS nr 0000437387
konto Bank PEKAO SA nr 91 1240 1082 1111 0010 4867 8484
z dopiskiem "dla kociaka ze złamaną łapką"
dla przelewów zagranicznych
IBAN: PL91 1240 1082 1111 0010 4867 8484
BIC: PKOPPLPW
z dopiskiem " dla kociaka ze złamaną łapką"
lub PAYPAL przytulisko.jb@o2.pl


Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Posted

paros napisał(a):
Ula o które zdjęcia pytasz?
To zdjęcie dwóch psiaków jest na fb pod tamtym adresem, a husky jest w znajdkach

Jolu to one zwialy z K.?Oni ich nie szukaja?Wiem,ze haszczanka u Joli.

Posted

W najbliższą sobotę tj. 16.02 ok. godz.9 wolontariusze jadą samochodem do Przytuliska Znajdki i w samochodzie są dwa miejsca wolne - może ktoś chce jechać?

Posted

Wiesci z przytuliska
URWIS od piatku w lecznicy,chyba dopadla go starosc:-(jak dobrze zrozumialam ma zapalenie jelit:shake:i jest na kroplowkach
Wczoraj bylysmy z Jola w lecznicy z 3 psami
NEPTUN jest lepiej ale jeszcze nie koniec leczenia,dostal nowa porcje lekow.Przytyl:multi:
PETRA napada na AZJE.AZJA ma pogryzjona lape i ledwie chodzi.:placz:
DZEKUS za to zdrow jak ryba,tylko za GRUBY.Wazy 13 kg:eviltong:ledwo mozna go podniesc.Zaszczepiony,zaczipowany.Pojechal do nowego domku:multi:
W piatek Dorota i Mariusz zabrali EDYPA do swojego dermatologa.I EDYP jest uczulony na srodki przeciwpchelne.Tylko jeden mozna podawac.(Juz jest zamowiony.)a w sobote pojechal do ichszego okulisty.Ma zacme:placz:Mozna mu ja zdjac z jednego oka.To chociaz bidak jednym bedzie widzial.DZIEKUJEMY:loveu:
IWAN w dalszym ciagu na bardzo luzne kupy:placz:
FRANKA coraz lepiej chodzi.Nawet biega:multi:i probowala wskoczyc na lozko.Widzialam.:lol:
HASZCZANKA cudo.Taka drobna dziewczynka,bardzo,bardzo przytulasna.
I jest jeszcze nowa sunia,szczeniak.Taki ogar;)Ciekawe co z niej wyrosnie:roll:I jeszcze jedna sunia,terierowata.
KOTECZEK mial operacje usuniecia glowki kosci udowej.Jola ma zdjecia z lecznicy.
A poza tym bez zmian.Kiedy ta zima pojdzie juz precz:diabloti:bo wczoraj bylo tak zimno,ze z chalupy nie chcialo sie wychodzic,a roboty na podworku po kokardy.Jak zwykle zreszta.

Posted

malagos napisał(a):
A jak ten kotek, zyje? co mu się stało?


Żyje. Jest jeszcze w lecznicy.
Miał operacje usunięcia główki kosci szyjki udowej.
Tak go "człowiek" załatwił.
Innemu ( ofierze tego samego zwyrodnialca), niestety nie udało się pomóc :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...