inga.mm Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 wiem, wiem, nie musisz mi tłumaczyć jak 3-latkowi. Ja tylko tak kwilę, bo perspektywa oddania Awuni rośnie mi gulą w gardzieli. Gdyby było mnie stać na kolejne zwierzę, to ten temat już by umarł. Awa byłaby moja. Niestety, jest jak jest. Ryczeć będę tak, że usłyszysz mnie w "Mieszka w: k/w-wy", gdziekolwiek to jest. O Awie nie można powiedzieć NICZEGO niedobrego. Jest idealna. Cudowna. Wspaniała. Kochana. Śliczna. etc. Quote
malibo57 Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 inga.mm napisał(a):O Awie nie można powiedzieć NICZEGO niedobrego. Jest idealna. Cudowna. Wspaniała. Kochana. Śliczna. etc. Inga, wzruszyłaś mnie:iloveyou: Ale masz podpis! Uważaj, bo Ci skasują, tak, jak mnie - za kilka punkcików - patrz Regulamin, hehe Kto jest Tulejka? Pragnę wiedzieć. Quote
inga.mm Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 zapraszam na bazarek dla ratowania zdrowia kilku psom TULINKOWY SKLEPIK - kolejny krok ku psiej godności - do 21.04 (21.00) Awunia też zaprasza, dzielnie wspomagała mnie swoja obecnością, niektóre fanty obwąchała z zadowoleniem, po niektórych przeszła się (te są najcenniejsze) Quote
malibo57 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Inga tłucze bazar, a pies leży odłogiem, nie dość, że w pościeli, to jeszcze ma za poduszkę drugiego. Inga, to jest zupełnie nieprofesjonalne:diabloti: Quote
inga.mm Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 pewnie, że nie profesjonalne, ale za to relaksujące i skuteczne. Przyznaj się, że sama byś pobyczyła się w pościeli cały dzionek. Może nie koniecznie w mojej pościeli. Quote
malibo57 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Jasne. Nawet mam poduszkę na kształt Fido:cool3: Quote
malibo57 Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Awunia pomaga Indze "obrabiać" bazarek:evil_lol: Czy wszyscy zauważyli jeden biały pazurek u prawej łapiny?:loveu: Od wczoraj Awa, Fido i Tosia maja nową koleżankę - Smoli. Smoli wróciła z adopcji i przebywa u Ingi w hoteliku. Awunia nie była zachwycona ( jak każdą nowością), co widać na fotkach. Najpierw prezentowała splendid isolation w innym pokoju. Quote
malibo57 Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Potem zaszczyciła nas swoim towarzystwem, obleciała pokój i zadekowała się pod stołem, na posłanku. Na pierwszym planie - Smolik. Wszyscy zaglądają - wyłażę! Ten szary, kudłaty gałganek, to Fido;-) Quote
inga.mm Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Awunia dziś dała lizaczka Smolince. Może Smoli rozrusza troszkę Awunię? Quote
malibo57 Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Nowe bodźce, nowe układy - Awa tego potrzebuje. Quote
malibo57 Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Oczywista oczywistość:diabloti: - zawsze taka była. Quote
alice midnight Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 no to i ja sie wreszcie dokopałam Awunię poznałam osobiście tu nawet po zdjęciach widać przemianę bardzo się cieszę :) Quote
malibo57 Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Hej, Alice:) Witaj! Inga "nosi" baner Sklepiku, to tam trafisz. Kajtun będzie w następnej edycji. Quote
inga.mm Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Tak, tak, Kajtunek będzie podopiecznym bazarku Aksonkowy Sklepik Quote
malibo57 Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 Awka i Smoli wyraźnie się zaprzyjaźniły:) W tle loczki Fida i Vito. Quote
inga.mm Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Podobno rodzice adopcyjni nie radzili sobie. Tylko nie wiem z czym. Smoli jest super przytulaśnym pieseczkiem. Pieszczochowaniem konkurować może z moja Tośką. Wszystkich wita jak najlepszych przyjaciół. Radośnie merda ogonkiem i oczy zaczynają błyszczeć jak gwiazdeczki. Mamy trochę kłopotów z jedzeniem karmy, ale okraszoną ociupiną puszkowej bozity wciąga w kichy ze smakiem. Nie siusia w domu, zawsze skora do wyjścia na spacer. Jest fantastyczna. Z Awunią razem chodzą na spacerki. Nie ma konfliktów. Awunia jest damą, ale damowanie odpływa w obliczu dzwonka do drzwi lub spaceru. Szaleństwo na czterech łapach. Awunia zaadoptowała nas jako swój dom i swoje stado. Lubi się pieszczochować, tylko trzeba bardzo delikatnie, bo ona wyznacza granice. Nie jest wprawdzie tak otwarta i przyjacielska jak Smolik, ale nie ucieka pod ściany i nie dygocze ze strachu. Jest na prawdę wspaniała i w kochającym domu, moim zdaniem, otworzy się na wszystkie pozytywne bodźce. Quote
Asiaczek Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Inga, rozumiem, że byłaś i tuliłaś te sunie, tak? No to zazdroszczę. Pzdr. Quote
Lionees Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Boszsze...co za przemiana!!:-o Awka jesteś całkiem inna kobitka!:) Wiem co mówię,bo Awa była u mnie 2 miesiące na dt.Po 2 miesiącach rozwoju nastąpiła stagnacja i zdecydowałyśmy z Malibo,że czas na zmiany,bo Awa juz dalej u mnie "nie pójdzie" in plus.Trafiła do Dif,potem do Ajli,a teraz do Ciebie Inga:) Super,bardzo się cieszę,że sunieczka sie rozwija,bo to naprawdę ciężkawy "przypadek".Trzymam kciuki za Awę i Jej opiekunów:) Quote
inga.mm Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Nie wiem czy to uspokojenie to nie zasługa "jej" pudelka. Jest zakochana na zabój w Fidzie. Natomiast poczuła się odpowiedzialna za stado odkąd pojawiła się Smoli. Wprawdzie, gdy domofon dzwoni we wrzaskach konkuruje z Tośką już od dłuższego czasu, ale odkąd jest Smolik Awunia prawie nie przejawia lęku przed psami. Obserwuje bardzo uważnie rozwój sytuacji. To jest zupełna przemiana. Zapięcie smyczy nie jest absolutnie żadnym problemem. Myślę, że gdyby umiała, to sama by ja sobie zapinała. Quote
Lionees Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 U mnie tez miała swojego psiego przewodnika-sunię Myszkę:)Ale na smycz na początku reagowała paniką,łącznie z sikaniem pod siebie...potem było ciut lepiej,ale tez nie jakaś rewelka...zresztą to wszystko jest opisane na wątku.Awcia była u mnie chyba jakoś równo rok temu. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie:) Edit: Awa była u mnie od 30 marca-przeleciałam wątek;) Od strony 5-tej wątku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.