ajlii Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Asiaczek napisał(a):Jasne. Tak spytałam:) Ja wyprowadzam czasami 3 baski na Flexie... Pzdr. Jedna Julka to gorzej niż 3 baski... ;) Zaprzyjaźniony hotelik tylko raz przyjął nasze psy na 3 dni. Teraz broni się rękoma i nogami przed powtórzeniem tego błędu :D Ewentualnie proponują zamianę: nasze 2 psy na 3 dni pod opieką hotelu, a potem ich 20 psów na 3 pod naszą opieką... To byłaby uczciwa wymiana ;) A wogóle to Awę czeka kolejna wycieczka - tym razem do Krakowa! Opiekunka odwołała zabawianie psów (choroba), więc wszystkie jadą z nami... I jeszcze jedno... padłam i nie mogę się pozbierać z podłogi. Zobaczcie sami - tylko przygotujcie sobie poduszki blisko monitora, co by lądowanie na podłodze było miękkie ;) http://picasaweb.google.com/8ninonka/YNEunE# Quote
Asiaczek Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Matko...... czego to ludzie nie wymyślą... Pzdr. Quote
ajlii Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Awka właśnie wróciła z wycieczki do Krakowa. Pobłąkała się po Nowej Hucie i Kazimierzu. Zjadła obiad w knajpce wege. Zmęczona, ale zadowolona :) Relacja foto będzie na dniach. Quote
Ziutka Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 [quote name='Asiaczek']Alez się panna wojażuje:) [/QUOTE] Noo, takiej to dobrze :) Quote
ajlii Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Awka dostała dziś w prezencie... kombinezon. Elegancki jak diabli: w gustowną krateczkę, na polarku. Z wycięciem na siusiak :D Rozmiar jamnikowy... Dała się ubrać bez problemu, obiegła w ubranku całe mieszkanie... aż się jej łapki zaplątały w końcu (za szerokie "gumki" w nogawkach). Nie wiem czy wykorzystamy... ale napewno Awka wygląda w nim komicznie. Nie wyglądała też na bardzo straumatyzowaną faktem ubrania psa ;) Ostatnio zauważyłam też ciekawą rzecz... Awa, gdy wchodzimy, nie przybiega do przedpokoju witać się jak Julka i Kazan. Ale czeka aż ją poprosimy o to... Leży na posłaniu albo siedzi... i z niecierpliwością przebiera łapkami :D Na hasło "Awciunia" leci merdając ogonkiem i robi ukłon na przednich łapkach (wypinając tyłek), kładzie nisko uszka i wystawa jęzor. Pogłaskana po policzku (nie lubi specjalnie ręki nad swoją głową), liże po palcach. Ale cóż... żeby to wszystko zobaczyć, trzeba panienkę poprosić grzecznie by się raczyła przywitać... :D Quote
malibo57 Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 Maja! Tak nie wolno :mad:Gdzie fota w kombinezoniku? No, plisss Quote
Ziutka Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='malibo57']Maja! Tak nie wolno :mad:Gdzie fota w kombinezoniku? No, plisss[/QUOTE] Ja też bardzo ładnie proszę :modla::modla: Quote
ajlii Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Akumulatorki się ładują :) Niestety, były już za słabe żeby lampa błyskowa się włączyła. Quote
malibo57 Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 O, rany! Ale szkoda. Myślisz, że uda się powtórzyć casting? Quote
Asiaczek Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Zdjęcia w kombinezonie i filmik z powitania, poprosze:) Pzdr. Quote
ajlii Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Macie ciotki na wieczór kilka Awcikowych fotek :) Awka zimową porą... Awka w akcji! Awka - pies tropiący! I moje ukochane, z krakowskiego Kazimierza - psi kulig... Quote
Asiaczek Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Taaaa, trzeba tę ich siłe wykorzystac do jakiegoś kuligu, prawda? http://filumlanae.blox.pl/resource/psi_kulig.JPG Pzdr. Quote
malibo57 Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 Maja! Dlaczego nie śpisz?! Tak się fałszywie pytam, bo naprawdę bardzo się raduję, widząc ten kulig i psa ryjąco - tropiącego;-) Quote
alice midnight Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 nigdy nie spodziewam się zobaczyć Dżulki gdzieś z tyłu... Awa jakos tak radośniej? pewniej? Quote
malibo57 Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Dżulka i "z tyłu", to sprzeczność:diabloti: Pewniej? Moim zdaniem pewnie - zobaczycie, niedługo zrobi się bezczelna. Juz miewa przejawy, słyszałam:razz: Quote
ajlii Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Dziś rano, mniej więcej w okolicach godz. 4.30, głośnym ziewnięciem Awcia dała nam do zrozumienia, że należy się podzielić z psem śniadaniem... Julka i Kazan przynajmniej żebrzą po cichaczu... ;) Awka wysępiła też dzisiaj od Jubu kartofla... psu się coraz więcej "należy" :D Quote
malibo57 Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Awka ma nową koleżankę, Krysię-Sroczkę. http://www.dogomania.pl/threads/198245-MLB-Krysia-skopana-przez-patologiczn%C4%85-m%C5%82odzie%C5%BC-%28 Quote
ajlii Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Kolejna ciekawostka z przeszłości Awki... Suka panicznie boi się odgłosu szlifowania papierem ściernym! Wczoraj chciałam dokończyć pracę decupage i musiałam lekko przetrzeć powierzchnie. Awka na ten odłos w panice wystrzeliła z klatki i schowała się w kącie w kuchni. Odgłos nie był bardzo intensywny, Julka i Kazan chyba nawet tego nie zarejestrowały. Awce możliwe że coś się przypomniało... :( Awa boi się też ludzi w roboczych ubraniach - rozmawiałam kiedyś z Małgosią, że to może być po schroniskowa trauma. Ale teraz myślę że Awa mogła mieć styczność z pracami remontowo-budowlanymi, i nie są to miłe wspomnienia. Quote
Asiaczek Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Po prostu sunia z przeszłością... Pzdr. Quote
agata-air Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Moje drogie Panie kto napisze ładny tekst do ogłoszeń dla Awarii? ona powinna już grzać tyłek w ds ;p Quote
Hotel KADIF Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Ajliś! Chciałam Ci tylko powiedzieć, że cały czas podczytuję Awkę:) I gratuluję sukcesów Wam obu.....:) Quote
ajlii Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Difciu - Awcia ślicznie dziękuję :) Ja też :) Nie pisałam - ale Awka były znów na wycieczce. Ponad 1000 km. Bieganie po pomorskich śniegach... hasanie po podwarszawskiej miejscowości w środku nocy.... to Awki lubią najbardziej :D Awka bardzo nie lubi, gdy się do domu sprowadza nowe psy :) Akceptuje Julkę i Kazana, i na tym starczy tego dobrego. Pies chce mieć spokój i ciszę. Każdy psiak w domu, nawet gość, jest przez Awkę starannie obwarczany. Obraziła się też na cały świat, gdy w Słupsku okazało się że JEJ mieszkaniu (które tak bardzo jej się spodobało na wakacjach) jest jeszcze inny pies. Siedziała naburmuszona, do czasu gdy pies wyszedł ze swoimi ludźmi. Wtedy zaczęła się cieszyć, biegać, wdzieczyć do wszystkich. A później nie chciała iść z nami do samochodu... Quote
Asiaczek Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Zadomowiła się, ta nasza Awka:) Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.