malibo57 Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Dziś o 15.00 Awa ma zabieg czyszczenia zębów. Do nowego DS mknie już przesyłka za pobraniem z Vitake Adult Small. Jeszcze tylko czekam na wymiary modelki do zakupu szelek - doczekam? Quote
Asiaczek Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 inga.mm napisał(a):Chce wam zakomunikować rzecz oczywistą: Awa jest jednym z najładniejszych piesków. Do tego jest bardzo inteligentnym pieseczkiem i potrafi ślicznie komunikować się. Spacer - radosne szczekanie, skakanie. Potrzeba spaceru i Awunia i Smolik cichutko popiskują i ida do drzwi. Woda do wymiany - przesuwa miskę (odrobinkę, ale słychać). Zadowolenie - fura lizanek po rękach. Koty domowe - ok. lata jakieś takie futrzaste, nie sobie lata. Koty nie-domowe - wróg, trzeba gonić. Piękna charakterystyka. Psi ideał:) malibo57 napisał(a):Decyzja została podjęta - TAK, Awa jedzie do DS:) W piątek wieczorem lub w sobotę rano - muszę to jeszcze uzgodnić z Ingą. Przekonało mnie zadanie: "ona chyba nam jest bardziej potrzebna, niż my jej, ale może jej się na coś przydamy". O, jakie fajne powiedzenie:) super, że Inga ma taką szczęśliwą rękę do Adopcji:) Pzdr. Quote
inga.mm Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Awunia jest ideałem, tyle, ze dla osób cierpliwych. Awunia ma za sobą przykre doświadczenia i one jednak powodują to, że nie jest pieskiem rzucającym sie w objęcia jak Smolik. Osoby cierpliwe i to osiągną, tyle, ze wymaga to czasu i ogromnej Miłości przez duże M. Będę za nią tęskniła straszliwie. Piesek jest nadzwyczajny, a przyjemność oglądania jej otwierania się na normalne życie domowe jest nie do opisania. Awunia, gdy przyszła do mnie "zawisła" na moim pudelku, który jest balsamem dla wielu zwierząt. Teraz, gdy przy Smoli okazało się, że potrafi być opiekunką, jest gotowa do życia w nowej rodzinie i to samodzielnie. Mam nadzieję, że nie mylę się. Jeśli coś się wydarzy, tfu, tfu, tfu, zawsze będzie u mnie miała domek. Jest pieskiem WY JĄT KO WYM! Nie można jej nie kochać. Quote
malibo57 Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Inga, wiszę zalogowana w sklepie i czekam na obmiar szyjki i za łapkami, plisssss Quote
inga.mm Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 O ranyyyy, zapomniałam!!! Jestem niewyspana z powodu choroby Merci i nie ogarniam sie. Przepraszam. Awunia jest umówiona dziś na 15-tą na czyszczenie ząbków. Quote
malibo57 Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Awcia już ma filmowy uśmiech i oddech;-) Wszystko poszło dobrze, przy okazji zajrzano tu i tam i zajęto się doopką, czyli gruczołami. Inga opowie szczegóły i wstawi zdjęcia - ponoć cudne:) Quote
Asiaczek Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Aj, aj, ile nowości:) Czekamy na te cudniaste fotki:) Pzdr. Quote
malibo57 Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Na kilku zdjęciach widać, jak Awunia dzielnie walczy ze snem;-) Quote
Asiaczek Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Ooooo, to aż tak miło było w sklepiku?:) Pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Jak zwał, tak zwał. Wazne, że Awa tam się dobrze czuła:) Pzdr. Quote
inga.mm Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 eee, to istotne. Bo wcześniej wejście tam było stresem. Teraz juz spokojnie. Quote
Hotel KADIF Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Niesamowite jak ta psina się zmieniła! Jaki wykonała ogromny "skok" naprzód! Pamiętasz, Gosiu, jak przyjechała do mnie? Przez kilka dni w ogóle nie załatwiała się na zewnątrz tylko po kryjomu w domu a o głaskaniu nie było mowy. Przez cały czas pobytu u nas tylko przemykała przez dom na dwór i z powrotem. A teraz proszę... zasypia na kolankach! :lol: Naprawdę niesamowite i niech mi nikt nie mówi, że nasza teoria przenoszenia przez psy bazy i nowych doświadczeń dalej nie jest słuszna. Wszystkiego dobrego, Awuniu, na Nowej Drodze! :loveu: Quote
malibo57 Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 Awa siedzi na łóżku i żre smaczki z ręki syna domu - jutro serwis:) Quote
malibo57 Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 Obiecany serwis poranny: "[FONT=Times New Roman]Na pewno pani czeka na wiadomości o Awuni. Wczoraj jak poszła Pani Inga Awa była zaniepokojona. Biegała troche po domu i w końcu zrobiła kupke, trochę sika , udało nam się zebrać z podłogi trochę moczu do strzykawki którą przywiozła P.Inga. Wsadziliśmy go do lodówki i leży tam od wczoraj. Awunia bardzo denerwuje się na spacerze i nie bardzo może przez to załatwić swoje potrzeby, wychodzimy na króciutko bo bardzo się spina. W domu obserwuje nas, my nie dotykamy jej ale mówimy do niej. Jest ciekawa, chodzi po domu, ale jest czujna. Jak coś się dzieje to nieśmiało obserwuje, jak idę do kuchni to idzie za mną, jak mąż przyszedł z zakupami to też była ciekawa. Nie leż cały czas na swoim posłaniu, teraz leży pod stołem w pokoju i śpi. Nareszcie położyła łepek bo wcześniej spała z podniesionym. Myślę że najgorzej w tej chwili jest z wychodzeniem, ale małymi kroczkami dojdziemy do równowagi. Wczoraj nawet wskoczyła na nasze łóżko jak było już pościelone ale my jeszcze nie leżeliśmy, ale potem zeszła i poszła na swoje posłanie. W nocy jak już było ciemno trochę pochodziła i obwąchiwała, może jeszcze czuć naszego pieska. Teraz jest spokojna, śpi leżąc na boczku, czyli nie jest spięta."[/FONT] Quote
malibo57 Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Serwis dzisiejszy: "[FONT=Arial]Przesyłam zdjęcia z podpisania umowy adopcyjnej, Awunia jest już spokojniejsza, choć jeszcze się boi. Już nie załatwia się w domu, choć jeszcze może jej się zdarzyć . Mówię do niej że idziemy siusiu i się ubieram, a ona jest wyraźnie ożywiona i czeka. Dzisiaj jak wychodziłam z nią drugi raz to nawet zapiszczała jak by się cieszyła. Jest czujna ale coraz bliżej podchodzi, obwąchuje nas. Bardzo się cieszę!" [/FONT] Quote
malibo57 Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Nie jest jeszcze tak dobrze, żeby Awa zasypiała na kolanach - poprzednia sesja w lecznicy, to było oczekiwanie, aż sedacja zadziała, dlatego Awa odpływała. Na zdjęciach widać Awę na kolanach u Ingi, która próbowała ją rozluźnić:cool3: Widoczne jest spięcie i inne sygnały świadczące, ze pies nie czuje się komfortowo. Państwo nie narzucają się Awuni - czekają, aż sama wyrazi potrzebę bliższego kontaktu. Quote
malibo57 Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Tak już lepiej:) Zarówno Ajlii, jak i ja wierzymy w Awkę i to, co osiągnęła:) Awa da radę! Quote
Asiaczek Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Bardzo optymistyczne ten serwis informacyjny:) Pzdr. Quote
agata-air Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Będzie dobrze, Awa to naprawdę fajna dziewczyna a Państwo widać całkiem dobrze sobie radzą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.