kinia098 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 A więc: U ciotki jest kocica, która nie jest wysterylizowana...Co roku rodzi kociaki. Już nie raz latałam po wsiach z maluchami, żeby uratować je przed śmiercią, bo ciotka kotów nie chciała... Tym razem kicia, a na imię ma Dejzi, okociła się u kogoś innego i przyprowadziła do swojego domu kociaki, wtedy kiedy były już duże i w miarę potrafiły jeść same. Brak kontaktu z człowiekiem doprowadził do tego, że nie dadzą się złapać i pogłaskać...Ja niestety nie mam czasu, żeby się nimi zajmować i oswajać, ale postaram się coś zrobić. Trzeba szybko brać się za ich oswajane, ponieważ są już naprawdę duże...I naprawdę cudowne, a szczególnie kot, który ma wokół szyi dłuższą sierść...piękny.! Płci kociaków nie znam. Dobrze by było, gdyby ktoś wziął do siebie najlepiej kocicę (jeżeli jest) i wysterylizował, bo później, gdyby została u ciotki, znowu byłyby maluchy. Jak są kocurki, to też szukaja domu . Wszystkie 3 kociaki szukają domków. Jutro porobię i wstawię zdjęcia kociaków.Koty znajdują się w okolicach Darłowa. Mój e-mail: kinia_098@interia.pl Dejzi (mamuśka) wysterylizowana dzięki Kasie Kastracyjnej z forum miau.pl Puchaty ma wspaniały domek w Ustce U Dorotki Pręguska i Czarnuch znalazły domek w Warszawie u Moni :loveu::loveu::loveu: Transport kociaków do Wawy mieliśmy darmowy od Pani z forum miau.pl :loveu::loveu: Quote
kinia098 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Na razie mam fotki tylko jednego. Nie wiem gdzie reszta się podziała, ale jak wrócą to pocykam im foty i wrzucę. Zobaczcie jaka piękność. Jedyna okazja, żeby go dotknąć to wtedy kiedy je. Ale tak to normalnie przechodzi obok człowieka. Płci nie znam, ale wydaje mi się, ze to kocica. Quote
nika28 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 O Boże jakie cuda :crazyeye: Trzeba je tylko oswoić i raz-dwa domki znajdą ! Quote
kinia098 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Jakby ktoś nie wiedział, to na tych fotkach jest jeden i ten sam kot Pozostałe 2 gdzieś wcięło o.O Pewnie poszły gdzieś z matką. Quote
kinia098 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Dzisiaj udało mi się pogłaskać puchacza i tego drugiego buraska. Ten burasek to KOTKA. Czarnuch jest najbardziej dziki. Nie wiem nadal "czym" jest puchacz i czarnuch. Tutaj matka je Tutaj też. A z tyłu widać kopię mamuśki ;) Kotka Cała trójka Quote
Herspri Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Wzięłabym puchatego jeśli znajdzie się transport na śląsk ;) Quote
kinia098 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Herspri napisał(a):Wzięłabym puchatego jeśli znajdzie się transport na śląsk ;) Oj ;/ Nie wiem czy uda się coś wykombinować, aż na Śląsk :/ Cięęężkooo ;/ Quote
Herspri Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Tak wiem że ten transport to nawet bardziej nierealny niż ciżki jest ale wrzucę na wątek transportowy. Jeśli znalazłby się transport to puchatego mogę zabrać na stałe i dodatkowo jednego na tymczas. Kotkę trzeba wysterylizować koniecznie Quote
kinia098 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 To ja również wrzucę w wątek transportowy ;) Quote
kinia098 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 No z tym, że w 100% nierealny to bym się nie zgodziła. Już raz udało się załatwić transport z Darłowa, aż do Opola dla 4 kociaków :D Quote
kinia098 Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Jednak odpada. Puchacz nie pojedzie do Ciebie, Hespri. Mam kilka osób chętnych, które znajdują się troszkę bliżej, a i tak ciężko z transportem. Więc będę kombinować coś bliżej mnie ;) Quote
kinia098 Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Dla puchatego mam domek bliżej :D Quote
Martka Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Hehehe z tym transportem to było dość ciężko, ale się udało;-) Błagam Kinia, wysterylizuj matkę, bo będzie rodzić w nieskończoność;-( Quote
kinia098 Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Już właśnie załatwiam sterylkę ;) Osoby na miau są chętne mi pomóc :) W końcu nie będzie rodzenia ufffffffffff. Jeden kłopot z głowy. Quote
kinia098 Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Szukamy transportu z Darłowa do Opola, Warszawy lub Legnicy !!! Quote
kinia098 Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Dalej szukamy transportu dla 2 kociaków, albo dobrego domku bliżej Quote
kinia098 Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Nowe fotki kociaków ;) Puchaty w sobotę (05.12) jedzie do nowej chaty :D :D :D <jupi> :!: :!: Dalej czekamy na transport z Darłowa do Opola lub Warszawy :( Albo na wspaniałe domeczki bliżej :D Quote
nika28 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Bardzo się cieszę że puchacz ma domek !!! :) Quote
kinia098 Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Ja również :D Jak to kotka, to przynajmniej nie będzie się rozmnażała u ciotki, bo w nowym domku zostanie wysterylizowana :D Na pewno będzie mu/jej dobrze ;) Mam niedaleko, więc mogę odwiedzać :) A czarny i pręgowana dalej czekają :( :( Pomocy !! Nikt nie jedzie z Darłowa do Opola albo Wawy?? :( Quote
kinia098 Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Mama kociaków niebawem zostanie wysterylizowana :D :!: Quote
kinia098 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Jutro idziemy na zabieg :D Ciach, ciach :D Quote
kinia098 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Tu filmik, jak kicia się bawi :D http://www.youtube.com/watch?v=Tu-tMWblxBw Quote
kinia098 Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 No i stało się !!! Dzisiaj zawiozłam pręguskę i czarnucha do Lęborka, gdzie odebrała je Pani spod Gdyni i jutro zawiezie je do Wawy do Moni Po drodze podrzuciłam puchatego do Ustki, do Dorotki No i mamuśka ciachnięta, więc sprawa zakończyła się happy endem Huraaaaaa !!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.