Jump to content
Dogomania

Marcel, staruszek z Szydłowca - w DT u Funi, potrzebna karma dla wątrobowców


Recommended Posts

Posted

A dzisiaj taki ładny dzień..słonko świeciło, liska podczas spaceru spotkaliśmy na polnej dróżce....

A Ty Kochana celowo o tej czekoladzie nic nie napisalas?????

LIski sa fajne....tu tez jest ich pelno.

Posted

Ja nie lubię jesieni i zimy tylko ze względy na bidy, które nie mają ciepłego domku :(

Jak tylko zaczyna się robić zimno od razu myślę o nich i dół mnie dopada...

Chociaż kiedyś słyszałam, że gorszy od mrozów jest upał dla zwierząt...

Posted

Ja nie lubię jesieni i zimy tylko ze względy na bidy, które nie mają ciepłego domku :(

Jak tylko zaczyna się robić zimno od razu myślę o nich i dół mnie dopada...

Chociaż kiedyś słyszałam, że gorszy od mrozów jest upał dla zwierząt...

I upal i mroz okropne jak psiaki domu nie maja.........

Posted

Ja o cekuladzie nie piszę, bo patrząc na siebie jakoś nie mam ochoty...na pisanie.......

A dla zwierząt bez domu każda pora roku jest chyba straszna....przez to wycieczki mnie tak nie cieszą jak kiedyś....Teraz jak widzę,że szlak wiedzie przez jakiś przysiółek już mam schizę co zobaczę....I niestety prawda taka, że na krótkich łańcuchach wisi większość psów....buda to nie buda...zawartość miski przeraża....często miski nie ma.....

Posted

Ja o cekuladzie nie piszę, bo patrząc na siebie jakoś nie mam ochoty...na pisanie.......

A dla zwierząt bez domu każda pora roku jest chyba straszna....przez to wycieczki mnie tak nie cieszą jak kiedyś....Teraz jak widzę,że szlak wiedzie przez jakiś przysiółek już mam schizę co zobaczę....I niestety prawda taka, że na krótkich łańcuchach wisi większość psów....buda to nie buda...zawartość miski przeraża....często miski nie ma.....

 

 

na naszym terenie TOZ wrocławski robił takie "naloty", są efekty, jest poprawa ( jak nie - odebrane psy), ale przecież wszędzie nie dotrą :(

 

w mojej rodzinnej wsi sąsiedzi rodziców do dzisiaj ( na szczęście;)) nie wiedzą, komu zawdzięczaja odebranie psów przez TOZ , sama nie mogę tam interweniować, znają mnie, to się nie przestarszą ( a jak patologia - to i szyby by wybili rodzicom - niestety szyby stracił ich bezposredni sąsiad, na niego padło podejrzenie)

niestety wzięli kolejne 2 psy :( :(

Posted

na naszym terenie TOZ wrocławski robił takie "naloty", są efekty, jest poprawa ( jak nie - odebrane psy), ale przecież wszędzie nie dotrą :(

 

w mojej rodzinnej wsi sąsiedzi rodziców do dzisiaj ( na szczęście;)) nie wiedzą, komu zawdzięczaja odebranie psów przez TOZ , sama nie mogę tam interweniować, znają mnie, to się nie przestarszą ( a jak patologia - to i szyby by wybili rodzicom - niestety szyby stracił ich bezposredni sąsiad, na niego padło podejrzenie)

niestety wzięli kolejne 2 psy :( :(

 

Nie wiem. kiedy mentalność ludzi się zmieni....Boję się,że nigdy....tak mocno ta nieczułość się zagnieździła..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...