Jump to content
Dogomania

Marcel, staruszek z Szydłowca - w DT u Funi, potrzebna karma dla wątrobowców


Recommended Posts

Posted

[quote name='Aimez_moi']E no......Marcelino potrafi zjesc......:)

dobrze rozplanować zapotrzebowanie kaloryczne przy wzmożonym wysiłku fizycznym i umysłowym ..........:cool3:

Posted

Nie mam siły na kompa i net na nic jest mi smutno a mojej córce jest szczególnie trudno bo 20.11 odszedł jej najukochańszy 13-letni REX
[*] chce mi się wyć :-(:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Iljova napisał(a):
Nie mam siły na kompa i net na nic jest mi smutno a mojej córce jest szczególnie trudno bo 20.11 odszedł jej najukochańszy 13-letni REX
  • chce mi się wyć :-(:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

  • Na przemijanie nikt nic nie wymyslil......:( my takze odejdziemy ......

    Przepraszam....ale smutny nastroj mi tez sie udzielil.....

    Posted

    Dzięki Raniasku
    dobrze że moja córka ma jeszcze Sheridana chociaż odczuwa pustkę po Rexie.
    Dobrze że go te 13 lat temu zabrała chciałabym żeby Marcelek i Arguś miały takie życie przez czas który im pozostał.
    Niech w końcu pojawią się Ci ich ludzie

    Posted

    Marcelka kochanego witam, u mnie od tygodnia już świat tonie we mgle. Do południa jest, potem godzinkę , dwie się przyczaja, że niby jej nie ma, a potem znowu...Ależ się nic nie chce......no tylko trenować...;)

    Posted

    ranias napisał(a):
    Marcelka kochanego witam, u mnie od tygodnia już świat tonie we mgle. Do południa jest, potem godzinkę , dwie się przyczaja, że niby jej nie ma, a potem znowu...Ależ się nic nie chce......no tylko trenować...;)


    ja mieszkam tuż nad Odrą, to tu "powstaje" mgła i stąd się dopiero rozchodzi po okolicy..... czasem to drugiej strony ulicy nie widać....więc też trenuję ;)

    jest wpłata dla Argo i Marcela:

    25,- ROLAND_DE (19.11.)

    Posted

    Aimez_moi napisał(a):
    O Boziu....Cioteczki trenuja tylko ja nic nie robie.....


    no to ciocia do dzieła....:lol:...na treningi zawsze znajdzie się czas....:roll:

    Posted

    Ja wczoraj i dzisiaj pędziłam za Ciapkiem przez pola w ramach akcji spacer. Boję się go puścić luzem, bo nie wiem czy mnie posłucha, czy nie. I tak on biegnie na 5 metrowej lince, a ja za nim zasuwam z charkotem...nogi mi do d... wchodzą, ale lecę.....:razz: Może go kiedyś przegonię....:evil_lol:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...