ranias Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Relaks za budką, Marcelek odpoczywa po treningu...:lol: Kochany atleta..:loveu: Quote
Aimez_moi Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 E no......Marcelino potrafi zjesc......:) Quote
ranias Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 [quote name='Aimez_moi']E no......Marcelino potrafi zjesc......:) dobrze rozplanować zapotrzebowanie kaloryczne przy wzmożonym wysiłku fizycznym i umysłowym ..........:cool3: Quote
Kamila Proc Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 plan na zapotrzebowanie kaloryczne zwykle jest u Marcelka taki: dzisiaj zjem wszystko, jutro sie zobaczy Quote
Aimez_moi Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Iljova napisał(a):Jestem znowu ...... Witaj Kochaniutka.....:) a gdzie Ty sie podziewalas? Quote
Aimez_moi Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Kamila Proc napisał(a):plan na zapotrzebowanie kaloryczne zwykle jest u Marcelka taki: dzisiaj zjem wszystko, jutro sie zobaczy A jutro dajcie mi jeszcze wiecej.....:):) Quote
Kamila Proc Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Aimez_moi napisał(a):A jutro dajcie mi jeszcze wiecej.....:):) no tak, to oczywiste Quote
Iljova Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Nie mam siły na kompa i net na nic jest mi smutno a mojej córce jest szczególnie trudno bo 20.11 odszedł jej najukochańszy 13-letni REX [*] chce mi się wyć :-(:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Aimez_moi Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Iljova napisał(a):Nie mam siły na kompa i net na nic jest mi smutno a mojej córce jest szczególnie trudno bo 20.11 odszedł jej najukochańszy 13-letni REX chce mi się wyć :-(:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Na przemijanie nikt nic nie wymyslil......:( my takze odejdziemy ...... Przepraszam....ale smutny nastroj mi tez sie udzielil..... Quote
Iljova Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Dzięki Raniasku dobrze że moja córka ma jeszcze Sheridana chociaż odczuwa pustkę po Rexie. Dobrze że go te 13 lat temu zabrała chciałabym żeby Marcelek i Arguś miały takie życie przez czas który im pozostał. Niech w końcu pojawią się Ci ich ludzie Quote
Iljova Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Kamila Proc napisał(a):bardzo mi przykro... Dziękuję :buzi: Quote
ranias Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Marcelka kochanego witam, u mnie od tygodnia już świat tonie we mgle. Do południa jest, potem godzinkę , dwie się przyczaja, że niby jej nie ma, a potem znowu...Ależ się nic nie chce......no tylko trenować...;) Quote
Iljova Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Hei Marcelku kulturysto i atleto kochany Quote
mari23 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 ranias napisał(a):Marcelka kochanego witam, u mnie od tygodnia już świat tonie we mgle. Do południa jest, potem godzinkę , dwie się przyczaja, że niby jej nie ma, a potem znowu...Ależ się nic nie chce......no tylko trenować...;) ja mieszkam tuż nad Odrą, to tu "powstaje" mgła i stąd się dopiero rozchodzi po okolicy..... czasem to drugiej strony ulicy nie widać....więc też trenuję ;) jest wpłata dla Argo i Marcela: 25,- ROLAND_DE (19.11.) Quote
Aimez_moi Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 O Boziu....Cioteczki trenuja tylko ja nic nie robie..... Quote
ranias Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Aimez_moi napisał(a):O Boziu....Cioteczki trenuja tylko ja nic nie robie..... no to ciocia do dzieła....:lol:...na treningi zawsze znajdzie się czas....:roll: Quote
Iljova Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Ja tam nie będę trenować zostawiam to innym ;-) Quote
Aimez_moi Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Ranias.....no co Ty....ja moge pocwiczyc ale tylko tak jak Marcelino......:) Quote
ranias Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Ja wczoraj i dzisiaj pędziłam za Ciapkiem przez pola w ramach akcji spacer. Boję się go puścić luzem, bo nie wiem czy mnie posłucha, czy nie. I tak on biegnie na 5 metrowej lince, a ja za nim zasuwam z charkotem...nogi mi do d... wchodzą, ale lecę.....:razz: Może go kiedyś przegonię....:evil_lol: Quote
Aimez_moi Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 A no wlasnie....:) moj labus chodzi spokojnie i powolutku..... wacha 10minut jeden krzaczek....oglada sie...mysli...zastanawia....a ja obok Niego..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.