Ladymonia0610 Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1091302284 Quote
ranias Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Ladymonia0610 napisał(a):http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1091302284 Melduję,że byłam i zakupiłam :-) Quote
funia Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Pojechałam na darmo z Marcelem bo nie pomyślałam ,ze na czczo musi dziadek być ....Ale się chłopisko przejechał ,był zadowolony nawet .Jutro powtórka ,tyle ze już będzie miał pobrana krew do biochemii .Był taki wesoły dzisisiaj ,ze aż mnie ( jak zwykle ) szczypał po nogach i kręcił piruety koło mnie .Ten stan u Marcela to pełnia szczęścia szczypawki i piruety . Quote
funia Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Marinko napisałam już w tej sprawie do prezesa ,odpisał ze wpłata będzie w przyszłym tygodniu .:roll: Quote
koosiek Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Trochę mi wyleciało z głowy, za co Aimez przepraszam... Ale w końcu zabrałam się za plakaty dla szydłowiaków. Dla Argo zrobię dziś lub jutro, a tu plakacik dla Marcelino (po kliknięciu otwiera się w pełnym rozmiarze, mam też plik w Wordzie): Quote
Aimez_moi Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Koosiek....dzięki....Ty i tak jesteś jakos blisko Aniołków.....:):) A Marcel Funiu.....odmłodniał dzieki Tobie.....az boję się pomysleć co będzie dalej....:):) Quote
funia Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 zawiozłam rano Marcela do weta bo był na czczo i miał mieć biochemię .Okazało sie .ze wetka oparła się na wynikach wcześniejszych ( wczoraj była inna)i uznała ze nie ma potrzeby kuć go znowu bo wyniki miał bardzo dobre . Tak więc zostawiłam go rano .Jadę o 14 przytrzymać go do zastrzyku usypiającego (własciciel musi przy tym byc ). A około 19 pojadę zabrać go juz do domku ,tego który tak pokochał hotelowego jeszcze niestety .... Proszę trzymajcie za niego kciuki ,jest staruszkiem i boję się jak z tą narkozą bedzie ...... Jak tylko odbiorę go zaraz napisze .albo zadzwonie do marinki . Tak smutno patrzył jak go zostawiałam i jeszcze musiał wejsć do klatki .po prostu samo sie płacze ...Kochany dziadunio Quote
Marinka Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Oto zdjęcie, jakie dziś dostałam od Funi...Marcel czeka na zabieg Quote
Marinka Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Kosiek wielgachne dzięki :) za plakacik :) Już wydrukowałam...jutro idę rozwiesić w sklepach zoologicznych :) Quote
Aimez_moi Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Sliczny jest......... ma Cioteczka talent....:):) Quote
Marinka Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 04.06 Ika&Sonia - 10 złotych 04.06 P. Rena - 25 złotych 04.06 Aimez_moi - 15 złotych [COLOR=Black]21.06 MTF Zalesie - [COLOR=Red]25 złotych [COLOR=Black]22.06 Ranias2 - [COLOR=Red]25 złotych [COLOR=Black]22.06 Jolanta I. - [COLOR=Red]10 złotych [COLOR=DarkRed]Gorące podziękowania dla wszystkich, którym los Marcela nie jest obojętny Quote
Marinka Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Marcel właśnie wraca do domu:) Był bardzo zestresowany (nawet nie zrobił od rana siku), ale grzeczny...zachował wszystkie swoje zęby :cool2:, został tylko usunięty potworny kamień, który porastał nawet dziąsła. Zęby trzonowe jak się okazuje są w całkiem niezłym stanie...nieco gorzej prezentują się przednie. Kiedy zobaczył Funię bardzo się ucieszył :)...człowiek którego zna, którego kocha i któremu ufa przyjechał po niego i zabrał do domu, do swojego boksu, do swojej budki... Funiu :loveu: wielkie dzięki :Rose::Rose::Rose: Quote
ranias Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Jak ja się cieszę, ze wszystko przebiegło szczęśliwie. Piesio się wybudził no i kielcoki nie w takim tragicznym stanie jak się zapowiadało.A tak przejmująco wygląda dziadeczek w klatce przed zabiegiem.Już dobrze Marcelku, już dobrze... Quote
Aimez_moi Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Boziu.... jak to wspaniale, ze jest Jego Funia......:):) Funia Kochana .....ja tez bardzo dziekuje, ze jestes z Marcelino.....:):) Quote
zachary Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Tak, w tej klatce przed zabiegiem to Marcelino był mocno zdezorientowany...Co się stało, zostawili mnie?... Quote
funia Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Dzięki za ciepłe słowa . Tak to prawda Marcel bardzo się ucieszył na mój widok i szczęśliwy wracał do auta bo wiedział ,ze wraca do siebie .Ale rano niestety był załamany trącał mi reke i patrzył przerazonymi oczami ,jakby chciał powiedzieć zebym go nie zostawiała . Ale to juz koniec ,Marcuś już w domku .Co prawda hotelowym ,ale on mysli ze jego ... Jak poczuł swoja ziemię pod łapami to sikał moze ze 3 minuty ciurem !!! Myslałam ze pójdzie i sie połozy bo taki pijany jeszce był a on stał i czekał na miche ....No nie myśłałam ,ze padnę .Widział jak inne psy dostaja i on tak stał i prosił .Ale niestety dzisiaj nie moze jeśc . Jutro rano dostanie miękkie żarełko bo dziąsła jeszce krwawią . Teraz sprawa mniej przyjemna finanse . ------------------------------------------ Trzy razy jeżdziłam do Marcela ( rano ) ( o 14 do premedykacji ) ( wieczorem po odbiór) =30zł Czyszczenie kamienia + antybiotyki do końca tyg.= 80zł ( fakturę wyśla do fundacji ) ------------------------------------------------------ Quote
Aimez_moi Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Funiu.....ale powiedz serce rosnie jak sie patrzy na dziadziusia, ktory Cie uwielbia....:):) Ciesze sie, ze ma juz to za soba........ Quote
ranias Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Teraz Marcelek musi wypoczywać.Taki stres dla staruszka, pewnie biedny myślał, że Funia go porzuca.Wpakowała do klatki i pojechała, a on został.Biedne serduszko, pukało mu mocno ze strachu.Spokojnej nocki, psiaczku:-) Quote
Ladymonia0610 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1091302284 Aukcja allegro dla Marcela. Quote
funia Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 MArcel śmiga jak młodzik a głodny był taki ze mało się nie udławił jedzeniem z rana ,Wieczorem zjadł kolację ,siknąl i poszedł koło 22 spać . Jutro moze wstawie foty .;)Nie smierdzi mu juz z mordki .Jest gośc teraz jak trzebA:lol: Quote
Aimez_moi Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Ach......co to miłość robi z psiaka....:):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.