Jump to content
Dogomania

Marcel, staruszek z Szydłowca - w DT u Funi, potrzebna karma dla wątrobowców


Recommended Posts

Posted

Marysiu......:) dowiedzialam sie od Arkadii o takim preparacie Inflamex. To roslinny srodek z wyciagu yukki, bromeliny i czarciego pazura. Dziala przeciwbolowo i przeciwzapalnie wzmacnia i odtruwa organizm. Moze warto abys sie zastanowila dla swoich staruszkow......

Posted

Marysiu...... :) dowiedzialam sie od Arkadii o takim preparacie Inflamex. To roslinny srodek z wyciagu yukki, bromeliny i czarciego pazura. Dziala przeciwbolowo i przeciwzapalnie wzmacnia i odtruwa organizm. Moze warto abys sie zastanowila dla swoich staruszkow......

Dziękuję !!!!! zapytam w naszym "Rumianku", maja tam różne tego typu cuda. A moiże i Marcelkowi by się coś takiego przydało?

Posted

Marys ja dzis pierwszy raz dalam Dagusiowi ten preparat. Rozdzielilam na dwie czesci 3ml rano i 4,5ml wieczorem. Zobaczymy bo ostatnio to byl czesto na lekach przeciwbolowych bo marudzil strasznie po polozeniu sie. Chyba ta lapa z tytanami po prostu boli.

Posted

Marys ja dzis pierwszy raz dalam Dagusiowi ten preparat. Rozdzielilam na dwie czesci 3ml rano i 4,5ml wieczorem. Zobaczymy bo ostatnio to byl czesto na lekach przeciwbolowych bo marudzil strasznie po polozeniu sie. Chyba ta lapa z tytanami po prostu boli.

u mnie gruby Pusio ostatnio też na łapkę mocno cierpi i też mu się przyda, bo te jego łapinki duużo dźwigać muszą, a i staruszek on już, jak i Marcelek,

Daguś młodszy, ale po operacji.... ot i klub jakiś chyba zakładać możemy ;)

Posted

A Moje Cudo ma przykurcz miesni w tej lapie po operacji. Na wakacje wlasciciel basenu se pojechal do Indii i Dago nie plywa.....a zreszta ostatnio jakos sie meczyl na tym basenie i mamy przykurcz miesni. Bede Mu dawala przez trzy dni Melobax i masaze tej lapy z rozgrzewaniem az troche bedzie lepiej, No i tramal. Dobrze, ze mam wetke w Polsce do ktorej dzwonie non stop bo inaczej to pewnie juz bym padla.......A macie jakies inne sposoby na przykurcz?

Posted

oj, biedne te piesie nasze kochane :(

one cierpia, bo boli, a my cierpimy patrząc na ich ból :(

 

podam wreszcie wpłaty dla Argo i Marcela:

 

50,- mtf zalesie (08.07.)

160,- Marinka (09.07.)

25,- Roland_De (20.07.)

50,- Marta Anna M. dla Argo (31.07.)

Posted

No ja nie wiem......moze jestem marna Pancia ale jak slysze, ze Dago mruczy i zmienia miejsce czesto to lece z tramalem.....moze za bardzo wzielam sobie do serca, ze ma nie bolec. Bral 3 dni ten Melobax i nagrzewam lapine i masuje. Nie widze zadnych rezultatow. Tylko piesio jak mnie widzi z niebieskim termoforkiem to zwiewa......

Posted

No ja nie wiem......moze jestem marna Pancia ale jak slysze, ze Dago mruczy i zmienia miejsce czesto to lece z tramalem.....moze za bardzo wzielam sobie do serca, ze ma nie bolec. Bral 3 dni ten Melobax i nagrzewam lapine i masuje. Nie widze zadnych rezultatow. Tylko piesio jak mnie widzi z niebieskim termoforkiem to zwiewa......

czyli jakiś jednak rezultat jest !!!  ;) ;)

 

a tak serio - u Was tam chyba pogoda zmienna trochę, a to też ma wpływ na "bóle w kościach", zwłaszcza w miejscach po złamaniach, zabiegach operacyjnych....

Posted

czyli jakiś jednak rezultat jest !!!  ;) ;)

 

a tak serio - u Was tam chyba pogoda zmienna trochę, a to też ma wpływ na "bóle w kościach", zwłaszcza w miejscach po złamaniach, zabiegach operacyjnych....

 

I pewnie coś w tym jest. Ja mieszkam w terenie pełnym stawów i moi rodzice w czasie pobytu u mnie zawsze skarżyli się na bóle w stawach- kości bolały...

Posted

Kąpiel w pocie własnym jednak do przyjemnych nie należy, mam spuchnięte ręce i nogi...obrzydliwość

ja mam dokładnie tak samo :(

 Puszek mój gruby stracił dzisiaj przytomność na podwórku, dobrze, że przy tym byłam i zareagowałam błyskawicznie, inaczej nie wiem, jak by się to skończyło ( prawie zawału dostałam)

Posted

Dzis ja takze moge sie pochwalic slonecznym dniem.....:) Co prawda tylko 26 stopni ale jednak.....

Marys...:) ja podaje Dagusiowi ten Inflamex juz chyba drugi tydzien i faktycznie mniej marudzi. W razie czego mam przygotowany tramal. 

A odnosnie Puszka....co konkretnie zrobilas w takiej sytuacji?

Posted

Dzis ja takze moge sie pochwalic slonecznym dniem..... :) Co prawda tylko 26 stopni ale jednak.....

Marys... :) ja podaje Dagusiowi ten Inflamex juz chyba drugi tydzien i faktycznie mniej marudzi. W razie czego mam przygotowany tramal. 

A odnosnie Puszka....co konkretnie zrobilas w takiej sytuacji?

 

co zrobiłam? w panice nawet dokładnie wszystkiego nie pamiętam -  błyskawicznie zabrałam go do cienia przechylając głową w dół, chyba płacząc krzyczałam: Puszek!. Jakoś pamiętałam, że przy omdleniu głowa ma być niżej, niż nogi ( u ludzi, ale czy u psa? ) co mu pomogło, nie wiem, ale po "wieki trwającej" chwili otworzył oczy, więc go położyłam na chłodnej posadzce i powoli odzyskał siły.... to już drugi raz identycznie miał Puszek przy szczekaniu w upał, ale.... jakoś trudno mu wytłumaczyć, żeby przestał ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...