ranias Posted July 16, 2015 Posted July 16, 2015 Czekam na wieści. Przykre to wszystko..no ale przecie samo życie Quote
AgusiaP Posted July 16, 2015 Posted July 16, 2015 i ja mam ogromny dylemat ....chociaż wydaje mi się ,ze powinien być przynajmniej zdiagnozowany ....A z drugiej strony .....szpital badania tomograf ...no tylko ta diagnoza...Cholera nie wiem ,,,,, 'Dzisiaj czuł się całkiem całkiem .Japa darta była non stopem .Ale serce pęka na ta głowę wykręcona .... Nigdy funiu nie wiemy, kiedy zrobimy dobrze... Zawsze niestety są wątpliwości, ale nie zadręczaj się, bo się wykończysz. 1 Quote
Aimez_moi Posted July 16, 2015 Posted July 16, 2015 Funiu dowiedz sie wszystkiego..... Chyba musimy wziasc wszystkie za i przeciw: Marcel jest stary.....panicznie boi sie wszystkiego i lekarzy takze.....przeswietlenie z usypianiem wiaze sie z ogromnym stresem dla Niego i mozliwoscia niestety, ze sie nie wybudzi z narkozy. I teraz ..... lepiej jest dzialac paliatywnie aby mial komfort zycia czy doszukiwac sie czegos w glowie co wiaze sie z ryzykiem? Dziewczyny.....nikt nam nie pomoze my musimy wszystkie podjac decyzje. Jest nas sporo.....Ranias, Funia, Marinka,Marii, Iljova, Agusia. 1 Quote
ranias Posted July 16, 2015 Posted July 16, 2015 Żeby tylko nie bolało, niech sobie Prezesunio kochany żyje w spokojności i duma nad życiem, byle bez bólu.... Ja się powtórzę, chyba że będzie wyższa konieczność jakiejś interwencji medycznej Quote
AgusiaP Posted July 16, 2015 Posted July 16, 2015 Jeśli mam zaufanie do lekarza prosze, żeby mi powiedział, co zrobiłby na moim miejscu, gdyby o jego psiaka chodziło. Funiu nie da sie tego RTG zrobić bez narkozy? Quote
Marinka Posted July 16, 2015 Author Posted July 16, 2015 Powiem tak...pięć lat temu przeszedł kastrację i to była konieczność. Istniało ryzyko, że ze względu na wiek może nie wybudzić się z narkozy, ale też już na pewno brak kastracji mógł go zabić na 100% (początek prostaty). Wówczas decyzja mogła być jedna - operujemy Dziś Marcelek jest o te 5 lat starszy....czy powinnyśmy go skazywać na narkozę w celu diagnostyki? Quote
Marinka Posted July 16, 2015 Author Posted July 16, 2015 Jeśli mam zaufanie do lekarza prosze, żeby mi powiedział, co zrobiłby na moim miejscu, gdyby o jego psiaka chodziło. Funiu nie da sie tego RTG zrobić bez narkozy? Aguś, niestety nie da się.:(...to ma być badanie tomograficzne. Marcelek nie będzie leżał nieruchomo przez długi czas badania Quote
AgusiaP Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Dzisiaj bylismy na kontroli .Niestety szalonej poprawey nie ma .Glowa nadal przechylona .I przy ucisku w badaniu zaskomlał . Nic więcej Pani doktor nie moze zrobic . Zaleca do naszej decyzji . RTg głowy z uspieniem .Ale jesli usypiać to poleca bardziej tomograf w Lublinie.I tu nie wiem ...Czy zostawic tak jak jest ....Je ,chodzi i nawet szczeka ...Czy robic tomografie ..... Sama nie wiem ...On tak ratunku u mnie szukaŁ DZISIAJ ,ZEBY GO zabierac juz do domu z tej lecznicy ..KOchany mój staruszeczek ...Sypie się ... Moze byc róznie z narkoza ....Kolezanki pies nie wybudził sie ostatnio ..Boje się . Marinko ale Tu funta pisze, ze pani doktor zaleca RTG z uśpieniem, wiec dlatego zapytałam, czy konieczna jest ta narkoza. Jeśli mam wyrazić swoje zdanie dziewczynki to jeśli tfu, tfu, tfu okaże sie, ze tam w główce coś jest co trzeba usunąć, boje sie, ze takiego zabiegu i tak Marcelek nie wytrzyma. Mojej znajomej piesek tez ma tak przekrzywiona główkę. Powodem tego był jakiś mały wylew, który przeszedł. Quote
Marinka Posted July 17, 2015 Author Posted July 17, 2015 Aguś....mi się w głowie zapisał tomograf....stąd moja wątpliwość. Też uważam, że to zbyt duże obciążenie dla naszego staruszka Quote
Aimez_moi Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Funiu...... czyli prawie wszystkie zesmy sie wypowiedzialy..... nie ma tylko Marysi. Dowiedz sie jak mozna staruszkowi poprawic komfort zycia ....co Mu kupic.... i opiekuj sie NIm najlepiej.....:) Quote
mari23 Posted July 18, 2015 Posted July 18, 2015 Funiu...... czyli prawie wszystkie zesmy sie wypowiedzialy..... nie ma tylko Marysi. Dowiedz sie jak mozna staruszkowi poprawic komfort zycia ....co Mu kupic.... i opiekuj sie NIm najlepiej..... :) jestem, choć mi łzy jak groch lecą, gdy czytam :( ja też myślę, ża takie "inwazyjne" badania czy zabiegi mogą tylko skrócić życie Marcelkowi albo bardzo jego komfort pogorszyć. Kiedyś czytałam na dogo, że ktoś "zaopiekował psa na smierć".... tak by to ze staruszkiem być mogło, a po co? Dla samej wiedzy tylko, co mu jest, bo przecież operacji by raczej nie przeył, a jesli nawet - jakie byłoby jego dalsze życie? A ileż stresu w gabinetach weterynaryjnych???? Starość - na to nie ma lekarstwa, a staruszkowi potrzebna miłość i opieka, dobra karma, suplementy itp. Niech będzie spokojny i szczęśliwy, niech nam jak najdłużej żyje bez bólu, cierpienia.... Funiu, wiem, co czujesz patrząc na niego....oj, wiem :( :( Quote
funia Posted July 19, 2015 Posted July 19, 2015 Ostatnie dni są calkiem niezłe ,choc serce pęka patrzac na te jego oczy szukające czy to ja idę czy ktos obcy ... Nie widze by cierpiał ...Ma wilczy apetyt .Po prostu pożera a nawet rozrywa mi siatki z zakupami . Niestety głowa skrzywiona i chod zataczajacy . Ja też myslę ze bardzo go szkoda wozić i katować . Nasza Pani doktor po prostu zasugerowała ze jak już z narkoza to lepiej tomograf bo pokaze wszyatko .A rtg tylko kości ... Mozemy tez zaryzykować i zrobic rtg bez narkozy .Potrzeba tylko trzech osób by go unieruchomiły na wysokim stole . Tylko jeśli problem tkwi w tkankach to dupa ...jeśli w kosciach to rtg pokaze . Ale jest trzecia opcja obserowac i dbać o zycie bez bólu ...dając mu spokój . Quote
mari23 Posted July 20, 2015 Posted July 20, 2015 To ja jestem za opcja trzecia...... chyba wszystkie taką opcję popieramy.... do mnie po 6 latach wróciła z adopcji Kropka.... też "opcja trzecia" :([attachment=15237:Zdjęcie25021.jpg] Quote
ranias Posted July 20, 2015 Posted July 20, 2015 Ciekawe, co też po tylu latach zadecydowało......coraz częściej łapię się na tym,że zaczynam komuś życzyć, żeby zło wróciło... Quote
ranias Posted July 22, 2015 Posted July 22, 2015 Miłego dnia wszystkim życzę, mniej upalnego. Nie potrafię normalnie funkcjonować w takiej saunie..... Quote
Aimez_moi Posted July 22, 2015 Posted July 22, 2015 Kurcze jakas trudna ta pogoda w Pl.....moja Mama takze narzeka. Quote
mari23 Posted July 22, 2015 Posted July 22, 2015 Miłego dnia wszystkim życzę, mniej upalnego. Nie potrafię normalnie funkcjonować w takiej saunie..... u mnie nie tylko ja "padam", psy też.... tylko Kasia jest niezmordowana ;) Quote
funia Posted July 23, 2015 Posted July 23, 2015 Marysiu dlaczego oddali sunie po 6 latach ??????? U nas nawet nieżle !Dziadek daje rade .. Quote
mari23 Posted July 23, 2015 Posted July 23, 2015 Marysiu dlaczego oddali sunie po 6 latach ??????? U nas nawet nieżle !Dziadek daje rade .. pani wyjechała do pracy do Niemiec na 2 miesiące, chciała sunię zostawić córce.... to już lepsza byłaby eutanazja, tej bezmyślnej idiotce ostatnio TOZ ( na moją prośbę o interwencję) odebrał szczeniaka, a wcześniej ja jej 3 psy zabierałam kolejno.... i tam Kropka miałaby być na ostatni etap życia? tak więc ja sama zaproponowałam, że się nią zaopiekuję... i chyba już jej nie oddam widząc, jak "opiekowała się" nią pani... pcheł stada całe i kołtuny u jednego, jedynego, podobno ukochanego psa? Quote
Aimez_moi Posted July 23, 2015 Posted July 23, 2015 Marysiu nie chyba.....Ty na pewno suni nie oddasz..... Quote
ranias Posted July 24, 2015 Posted July 24, 2015 Ja to już czasem nie wiem co pisać...dobrze że mąż jakoś tak z sercem podchodzi do moich różnych pomysłów i wozi kiełbasy w bagażniku..... Quote
ranias Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 Kochane moje, pozdrawiam Was cieplutko z okolic Drawieńskiego Parku Narodowego. Quote
Aimez_moi Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Ja takze pozdrawiam z mokrego Londynu.....niestety..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.