Agata,Sonia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Przepraszam,że się wtryniam z tym postem...Kolejna bida,ręce opadają... http://www.dogomania.pl/threads/174159-Ugotowany-A-ywcem-szczeniak-POMOCY/page8 Quote
Cajus JB Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Powiem, że jak patrzę na te zdjęcia Kangurka wczoraj i dziś to musi być dobrze. Po prostu musi. Quote
idusiek Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 oby cioteczki, oby...bo naprawde nie wiadomo co robic:/ Quote
Aga-33-76 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Witaj piękny Kangurku!!! Czy ktoś mógłby podlinkować banerek Małego? Quote
elmira Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ja nie umiem :) Ale wpadam, żeby odwiedzić Kangurka. Idusiek będzie dobrze!!! Quote
idusiek Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 dzieki ,ja dopiero doratłam na dogo. Kangurek powinien isć w tym tyg na konsultację, co dalej z łapką...:/ Quote
idusiek Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 ech, biedactwo, chyba trzeba mu zacząc robić ogłoszenia adopcyjne tak czy inaczej, nie? Quote
kakadu Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 do jakiego lekarza idziecie z kangurkiem na konsultacje? ja polecalabym dra janickiego z ksiazecej; zoperowal beznadziejny przypadek mojego frodzika i znacznie poprawil mu komfort zycia; dwie lapy w straszliwym przykurczu teraz dzieki operacji i cwiczeniom juz troche dzialaja i pies moze sie na nich podpierac; Quote
idusiek Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 o własnie o to nam chodzi ! zeby chodził na tej łapce. Zarejestrujemy go gdzies w tym tygodniui zobaczymy co bedzie... Quote
Aga-33-76 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Kangurek jest na nk. Wiem, że to niewiele ale liczę na wsparcie znajomych ;) Quote
Cajus JB Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 idusiek napisał(a):oby cioteczki, oby...bo naprawde nie wiadomo co robic:/ Już przywykłem. Jestem wujkiem. Za dwa dni mógłbym spróbować zrobić Kangurkowi parę ogłoszeń. Z jakim tekstem? Off To wątek z miau, ale nie do końca udany potrzebna pomoc. Ostatni banerek. Quote
obraczus87 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Aga opróżnij swoją skrzynkę z pW :) Quote
idusiek Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 oj przepraszam cajtus, ja tak z przezwyczajenia.... Quote
Vlk Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 bida za bidą, życzę zdrówka malutkiemu, póki co tylko dodam wątek do obserwowanych Quote
Agata,Sonia Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 kakadu napisał(a):do jakiego lekarza idziecie z kangurkiem na konsultacje? ja polecalabym dra janickiego z ksiazecej; zoperowal beznadziejny przypadek mojego frodzika i znacznie poprawil mu komfort zycia; dwie lapy w straszliwym przykurczu teraz dzieki operacji i cwiczeniom juz troche dzialaja i pies moze sie na nich podpierac; DZiewczyny,może pójdziecie do dr Janickiego? JAk łapka Kangurka? Quote
anna10025 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Witam , mam pieska z porażeniem nerwu promieniowo- łokciowego . Piesek ma 8 lat wzięłam go ze schroniska jak miał pół roku . Wtedy łapka była jeszcze " gruba" . W klinice we Wrocławiu powiedzieli , że operacja , ale jak najszybciej po urazie , w przypadku mojego było za późno...Przez 2 tyg. dostawał uderzeniową dawkę zastrzyków na mięśnie i masaż . Niestety nie pomogło . Radzili amputować łapkę. W klinice w Opolu powiedzieli , że jeżeli nie ma martwicy, amputacja nie jest konieczna i może tak żyć . Zdecydowałam , że piesek zostanie z łapką. On dostosowując się, zaczął chodzić na kolanku ( ma taki przykurcz jak Kangurek). Oczywiście kolanko ma zapezpieczone , coś jak nakolannik, a na spacerek zakładam mu buty z dermy. Niestety w wyniku chodzenia na tym kolanku ma zwyrodnienia barku i kręgosłupa ( wynik chodzenia na jednej krótszej łapce), ale bierze na to leki. Plus jest taki , że skacze na 3 łapkach , a jak się zmęczy chodzi na swoim kolanku, Chorą łapką trzyma kości i zabawki.. nie wiem czy decyzja o braku amputacji była słuszna. Do dziś masuję mu łapkę masażerem z lampą na podczerwień , łapka jest wysuszona , ale dzięki masażom przez 8 lat nie ma całkowitego zaniku mięśni. Kontaktowałam się w tej sprawie z kliniką rehabilitacyjną w Katowicach i usłyszałam , że masaż i rehabilitacja są najważniejsze , dla mojego już za późno. Za Kangurka trzymam kciuki, tymbardziej , że jego łapka prostuję się pod wpływem masażu. Powodzenia.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.