Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam nadzieję, że nie dubluję tematu.
Dostałam od znajomej z Lwowa info, że w maju 2010 organizowana będzie( jak napisała registracja już poszła)wystawa 2xCACIB, gdzie jeśli uda się go zdobyć będzie to oznaczało, że zdobędziemy CH UA.

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Też sprawdzałam swoimi kanałami na Ukrainie - 2xCACIB we Lwowie w maju!!!! Do tego specjalistyczne jakieś jeszcze - jak co roku.
Czyli - dużo znów nas będzie:eviltong:
Wizy dla człowieka na razie nie trzeba mieć, ale - do maja dużo czasu, wszystko może się zmienić. Dla psa - to lepiej dowiadywać się bliżej maja - dużo kwitków, pieczątek a i tak na granicy okaże się że czegoś i tak nie mamy, choć mamy już cały segregator dokumentów...:eviltong:
czyli - do spotkania????

  • 1 month later...
Posted

Ja też mam straszną ochotę wybrać się 8,9 maja. Ukraina mnie ciągnie ostatnio, więc pewnie pojadę;)
Chcę jechać do Przemyśla, piechotką przez granicę i busem do Lwowa;) muszę jeszcze się zorientować jak z zabieraniem psów do busów..
We Lwowie najlepiej wynajmować mieszkanka na weekend a nie pokoje w "hotelach", także chętnie umówię się z kimś na wspólny nocleg.. Jak będę załatwiała coś konkretniej to dam znać;)

Posted

Ziunia napisał(a):
Aha, najtańszy wariant - za 25euro przy zgłoszeniach do 20 stycznia.

uhhh, to chyba jednak byłoby zbyt piękne... wygląda na to, że wszyscy zagraniczni płacą 40 E :/

Posted

Niestety - dla obcokrajowców cacibówki są po 40 euro a championaty i specjalistyczne po 30 euro niezależnie od terminu zgłoszenia, płatne na miejscu w hrywnach wg ich przelicznika w dniu wystawy.

Posted

No my na bank bedziemy, raz, ze mamy tam rodzine do odwiedzenia, dwa, ze znajomi na Ukrainie tez czekaja i milo jest zobaczyc jak to jest jeszcze gdzie indziej na wystawach ;) Tak w ogole to ktos tam juz byl? Jak jest?
Cena tych 25euro .. marzenie, moze kiedys...

Posted

Właśnie, też prosiłabym o napisanie jak to na tych granicach jest bo się tyle nasłuchałam , że mnie to przeraża. Z resztą sama wracając z Ukrainy, bez psa, stałam 8h !

Posted

Hmm, nasi znajomi ostatnio wracali (miesiac temu) pod Kijów do domu, to nie mieli problemów na granicy. Choć muszę się dowiedziec dokladnie jak jechali i jak warto jechać. My jedziemy od strony Biłgoraja, wiec jak cos bedziemy służyć pomocą.

Posted

ja często jeżdżę na Ukrainę, kiedyś i raz na tydzień bywało.... teraz nie tak często. Z psami byłam raz - a jak było? wesoło to pewne i nieobliczalnie na pewno.... Miałam tę płachtę od weta powiatowego (50 zł z wpisem do psiego paszportu). Na ŻADNEJ granicy o to nas nie pytali.... Za to w tamtą stronę wjazd kosztował 20 zł za psa ot tak sobie a powrót gratis (pani celniczka pamiętała nas z wystawy, bo też była). Na polskiej stronie za to wpisywali nasze psy do jakiejś bazy danych. Niby dobry pomysł, ale te dane, to nie wiem po co, bo większości ras nie mieli w swojej bazie i łączyli rasy wedle uznania. Gdzie labek mógł być dla przykładu jamnikiem.... Ale nie było źle. A tam już na miejscu we Lwowie też ok. Tyle, ze lepiej euro czy dolary wymieniać trochę dalej od sekretariatu wystawy, bo kurs mają niezbyt dobry. A kantorów to jest tam do bólu więc jest w czym wybierać (my za wymianę w kantorze trochę dalej od sekretariatu, gdzieś na pobliskim dworcu autobusowym, mieliśmy na różnicy kursów dobry obiad).

Posted

wiecie co - jeśli tylko będę ze swoim sierściuchem na tej lwowskiej wystawie, to musimy zrobić sobie wspólny polski kącik gdzie się będziemy mogli spotkać. Ta jak skandynawowie w tym roku to zrobili.
A hale są ok!!! I atmosfera super!

Posted

Bedzie organizowany bus z Lublina na ta wystawe we Lwowie
chetnych zapraszam

w tym momencie championat ukrainy jest za 2 cace z obojetnie czy krajowki czy miedzynarodowki

co do badan dla psa to potrzebne sa badania na obecnosc przeciwcial na wscieklizne dla psow aby mogly WROCIC do Polski, przepis jest niejasny natomiast lepiej sie zabezpieczyc zeby sie nie okazalo ze pies nie bedzie mogl wrocic do Polski
ale na kilkanascie wyjazdow w tym i poprzednim roku zdarzylo mi sie raz zeby ktos to sprawdzal

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='LadyDobermann']co do badan dla psa to potrzebne sa badania na obecnosc przeciwcial na wscieklizne dla psow aby mogly WROCIC do Polski, przepis jest niejasny natomiast lepiej sie zabezpieczyc zeby sie nie okazalo ze pies nie bedzie mogl wrocic do Polski/QUOTE]

czyli chodzi o szczepienie na wściekliznę, czy jakieś inne badanie?

Aha i jak jest tam z Mł.Ch? Tak samo jak z dorosłym, czyli jak pies na tych dwóch wystawach dostanie CAJC to ma Mł.Ch?

Posted

Też i o wściekliznę, ale tu chodzi o przeciwaciała. Pobiera się psu krew i bada. Bylo o tym wałkowane chyba na topikach z ubiegłego roku dość dużo. Ale to czysta ruletka czy o to na granicy spytają. Rosyjska ruletka na polskiej granicy. :)

Posted

i my jedziemy :) w zeszłym roku byłam, bardzo fajna wystawa. Na granicy nie było źle trzeba jakies dziwne kwitki wypełniać - to dość trudne, lepiej miec kwit od powiatowego weta z okrągłą pieczątką. Wizy nie. I pamiętajcie zaszczepić pieski od zakaźnych, w zeszłym roku przywlekłam kaszel, oba moja pieski kaszlały jak głupie, zastrzyki nawet brali. W tym roku pojadę ale o zaszczepieniu na miesiąc przed wyjazdem będę pamiętała. W zeszłym roku moj piesa dostał po 1 wystawie CH UA, bo miał CH. Pl. a sunia nie dostała bo jeszcze za młoda była i nie miała Ch.Pl w tym roku jadę z małym baby bouvikiem i Felcią - jej mamą po Ch UA.

Posted

z tymi badaniami to jest u nich na prawde rownie
jesli chodzi o wyjazd DO ukrainy to nie ma najmniejszego problemu, jesli jakis kwitkow nam brakuje to najwyzej ukrainski wet kaze nam doplacic kilka hrywien i po problemie (przekraczalam granice w ten wtorek - hrebenne i wszystko ok a 1 raz zdarzylo mi sie ze za nic nie musialam placic ani tam ani z powrotem)

jesli chodzi o podroz powrotna do polski to na dwoje babka wrozyla - jesli ktos nie ma zrobionego miareczkowania na przeciwciala na wscieklizne to moga sie czepic lub nie (mi sie zdarzylo i tak i tak)

przepis jest kretynski bo w jego mysl pies nie moze WROCIC do polski jak nie ma miareczkowania, natomiast bez problemu moze wyjechac z polski
tez sam przepis rowniez mowi ze jesli pies nie spelnia jakiegokolwiek warunku do przekroczenia granicy to zostanie deportowany do kraju zamieszkania, czyli do polski wiec sami sobie zaprzecaja

ja dla czesci psow mam miareczkowanie, dla czesci nie i nie zamierzam tego robic bo wiekszych problemow z przekroczeniem granicy nie ma

czekac na granicy trzeba 1-2 godziny standardowo, w zaleznosci od widzimisie straznikow i od tempa zbierania pieczatek po ukrainskiej stronie - najszybciej mi sie udalo to zrobic w 45 minut :)

wiz dla ludzi nie ma, pies musi miec paszport i teoretycznie badanie od powiatowego weta :)

Posted

bouvi-buzi napisał(a):
W zeszłym roku moj piesa dostał po 1 wystawie CH UA, bo miał CH. Pl. a sunia nie dostała bo jeszcze za młoda była i nie miała Ch.Pl w tym roku jadę z małym baby bouvikiem i Felcią - jej mamą po Ch UA.



a widzisz ja tez tam bylam moje rowniez mialy ch polski a nie chcieli mi dac ch ukrainy za 1 cac - i to tez potwierdza ze zalezy na kogo sie tam trafi i czy bedzie miec dobry humor czy nie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...