Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Od około 2 tygodni mój pies w typie yorka drapie się za uszami, szczególnie często za lewym. Myślałam, że to zapalenie uszu, ale nie widać żadnych zmian, nawet najmniejszych. Pomyślałam, że to pchły, ale kropelki też nic nie pomogły. Pomyślałam jeszcze o jakiejść alergii skórnej lub pokarmowej, ale ona dotyczyłaby chyba całego ciała. Pies najbardziej drapie się rano, po przebudzeniu. W ciągu dnia też robi kilka sesji kilkominutowych. Oczywiście wybieram się do weta, ale u mnie to trochę większa wyprawa, bo mieszkam daleko od porządnego weta, a do krowo-weta przecież nie pójdę. Macie jakieś pomysły co to może być?

Posted

moon_light napisał(a):
zapalenie ucha, świerzb w uchu, lub jakiś inny grzybek.
Do weta migieeem, bo im dłużej bedziesz zwlekała,tym dłużej bedzie trzeba leczyc .


Grzybek to chyba nie. Zmiany byłyby jakieś widoczne w uchu. :roll:

Posted

w piątek byliśmy u weta. powiedział, że to przez włosy w uszach. wyrwał mu je i dał kropelki. pies dalej się drapie ale już mniej. mam nadzieję, że mu to przejdzie.

  • 2 years later...
Posted

Stary wątek ale mam taki sam problem.
Wizyty u weta nic nie dały. Ucho czyste, włosy wyrwane, wkrapianie kropli tylko trochę pomaga i to na chwilę.
Zauważyłam, że skóra wokół ucha i na uchu jest jakby stara( nie wiem jak to nazwać). Nie jest taka jędrna i delikatna tylko grubsza i sflaczała.
Proszę poradźcie coś.

Posted

może krople p/zapalne były za krótko stosowane(czasem trzeba miesiac lub 2 stosować),lekarz zagladał otoskopem do srodka czy tylko tak "na oko",jak to drapanie wyglada-czy raz na jakis czas ,czy ciagle,ucho opuszczone,głowa przekzywiona,zeskrobina była brana na samym poczatku?

Posted

byłam u 2 wetów w przeciągu 2 m-cy, nie było zeskrobin bo stwierdzili że nic nie śmierdzi i nie ma zapalenia, jeden wet. zaglądał głębiej i też się niczego nie dopatrzył.
Tak jak u założycielki tematu u mojej suni najgorzej jest nad ranem, ma takie napady że się drapie przy tym intensywnie otrzepuje głowę i bardzo "marudzi", po takiej akcji funkcjonuje normalnie póki ją nie zaswędzi. Głowa normalnie noszona a uszy też raczej normalnie.

Posted

Dziękuję za zainteresowanie tematem i odpowiedź. niedługo idę z nowym nabytkiem do weta to ją jeszcze zabiorę na oględziny. Zapytam o ten preparat, no mam nadzieję że coś jej w końcu pomoże.
Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...