monia090 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Od około 2 tygodni mój pies w typie yorka drapie się za uszami, szczególnie często za lewym. Myślałam, że to zapalenie uszu, ale nie widać żadnych zmian, nawet najmniejszych. Pomyślałam, że to pchły, ale kropelki też nic nie pomogły. Pomyślałam jeszcze o jakiejść alergii skórnej lub pokarmowej, ale ona dotyczyłaby chyba całego ciała. Pies najbardziej drapie się rano, po przebudzeniu. W ciągu dnia też robi kilka sesji kilkominutowych. Oczywiście wybieram się do weta, ale u mnie to trochę większa wyprawa, bo mieszkam daleko od porządnego weta, a do krowo-weta przecież nie pójdę. Macie jakieś pomysły co to może być? Quote
moon_light Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 zapalenie ucha, świerzb w uchu, lub jakiś inny grzybek. Do weta migieeem, bo im dłużej bedziesz zwlekała,tym dłużej bedzie trzeba leczyc . Quote
mala_czarna Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 moon_light napisał(a):zapalenie ucha, świerzb w uchu, lub jakiś inny grzybek. Do weta migieeem, bo im dłużej bedziesz zwlekała,tym dłużej bedzie trzeba leczyc . Grzybek to chyba nie. Zmiany byłyby jakieś widoczne w uchu. :roll: Quote
monia090 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 w piątek byliśmy u weta. powiedział, że to przez włosy w uszach. wyrwał mu je i dał kropelki. pies dalej się drapie ale już mniej. mam nadzieję, że mu to przejdzie. Quote
magdaww1 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Stary wątek ale mam taki sam problem. Wizyty u weta nic nie dały. Ucho czyste, włosy wyrwane, wkrapianie kropli tylko trochę pomaga i to na chwilę. Zauważyłam, że skóra wokół ucha i na uchu jest jakby stara( nie wiem jak to nazwać). Nie jest taka jędrna i delikatna tylko grubsza i sflaczała. Proszę poradźcie coś. Quote
gryf80 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 może krople p/zapalne były za krótko stosowane(czasem trzeba miesiac lub 2 stosować),lekarz zagladał otoskopem do srodka czy tylko tak "na oko",jak to drapanie wyglada-czy raz na jakis czas ,czy ciagle,ucho opuszczone,głowa przekzywiona,zeskrobina była brana na samym poczatku? Quote
magdaww1 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 byłam u 2 wetów w przeciągu 2 m-cy, nie było zeskrobin bo stwierdzili że nic nie śmierdzi i nie ma zapalenia, jeden wet. zaglądał głębiej i też się niczego nie dopatrzył. Tak jak u założycielki tematu u mojej suni najgorzej jest nad ranem, ma takie napady że się drapie przy tym intensywnie otrzepuje głowę i bardzo "marudzi", po takiej akcji funkcjonuje normalnie póki ją nie zaswędzi. Głowa normalnie noszona a uszy też raczej normalnie. Quote
gryf80 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 moim skromnym zdaniem-jesli ucho w środku nie jest ciemnoróżowe bez wydzieliny,może zainwestuj w prep.do czyszczenia uszu z jonami srebra Quote
magdaww1 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Dziękuję za zainteresowanie tematem i odpowiedź. niedługo idę z nowym nabytkiem do weta to ją jeszcze zabiorę na oględziny. Zapytam o ten preparat, no mam nadzieję że coś jej w końcu pomoże. Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.