majuska Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 noooo..takie mięciutkie jest.. Quote
karolciasz28 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Teraz jak się zrobiło zimno tak się wtulić w to futerko... Quote
Dzika_Figa Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 i od razu lepiej by było człowiekowi... Quote
Vlk Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 a przede wszystkim świetnie się zmarznięty nos grzeje w takim futrze :D sprawdzone! I zatwierdzone! Quote
Vlk Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 no i co nikt nie zagląda do małej Tirsuni? Jak się miewa dzieweczka? Quote
Becia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Vlk napisał(a): Jak się miewa dzieweczka? a jak się może czuć sama w zimnym boksie ? :roll: Quote
karolciasz28 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Tirsa kochanie to nie miejsce dla ciebie...:shake: Jeszcze w niedziele ma być -18....:bigcry::flaming: Quote
Vlk Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 a nie ma w okolicy jakichś hotelików albo dt albo coś? Quote
Miśka84 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Malizna jeszcze w schronie...:shake::-( Quote
karolciasz28 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Vlk napisał(a):a nie ma w okolicy jakichś hotelików albo dt albo coś? Wiesz takie warunki jak w hoteliku to ona ma w schronisku :) Quote
majuska Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Wycałowałyśmy się dzisiaj strasznie , wymiziały i wogóle cud, miód, sunia coraz doroślejsza i pięknieje...tylko w głowie pstro...zaczepia kogo się da, prowadziłam ślepego Timurka do kociarni to mi musiała pomagać, trzymała w paszczy smycz, a wogóle to jako jedna z nielicznych, szczęściara siedzi z wolnobiegającą banda w kuchni, więc ma cieplutko, może sie napić wody, bo reszta psiaków ma pozamarzaną..... Quote
Dzika_Figa Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 straszne z tą pozamarzaną wodą... Powienien ktoś wynależć podgrzewane miski dla tych biedaków. A panienka dorośnie jeszcze, ja tam się cieszę, że ona taka radosna. I jak Timurek z kotami? Quote
Becia66 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 majuska napisał(a): szczęściara siedzi z wolnobiegającą banda w kuchni, więc ma cieplutko, może sie napić wody, bo reszta psiaków ma pozamarzaną..... nie ma się co dziwić przy takich temperaturach..... Quote
Becia66 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 majuska napisał(a): szczęściara siedzi z wolnobiegającą banda w kuchni, więc ma cieplutko, może sie napić wody, bo reszta psiaków ma pozamarzaną..... nie ma się co dziwić przy takich temperaturach..... Quote
Vlk Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 karolciasz28 napisał(a):Wiesz takie warunki jak w hoteliku to ona ma w schronisku :) No chyba, że tak :) nie wiedziałam, że takie schroniska istnieją :) Rozsyłam sunieczkę dalej znajomym, może ktoś się skusi na cudowną mordkę o pięknym futerku. Quote
Vlk Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 heh co do pozamarzanej wody to chyba ciężko rozwiązać ten problem ;) Chyba by był potrzebny podgrzewany, automatyczny pojnik ;) Quote
halcia Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Becia,pamietamy przeciez czasy jak nawet zamarznietej wody nie miały....,garnków nawet nie było,albo dziurawe....jeszcze 2 lata temu.Teraz tylko samotnosc psiaków jak w kazdym schronisku,ale budy ciepłe,jedzenie regularne i wiekszosc ma mozliwosc korzystania z wybiegów. Quote
majuska Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Tirsa jest po prostu przekochana, ona potrzebuje co najmniej 10 minut na powitanie na rękach...tuli sie obejmuje łapami za szyję....jak dzieciak, panie ze schronu mówia , że cały rytuał wieczornego tulenia jest co wieczór, na ręce, tulenie, całowanie, jak dziecko, dopiero po dłuższym czasie idzie do wyra spac....komu taką słodycz, komu????? Quote
Vlk Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 :loveu: ja się zakochałam w niej po uszy, więc kto jeszcze się zakocha? Kto może wziąć psiaczka? :) Quote
halcia Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Teraz cholera ludzie sobą zajeci i swietami.... a psiny czekaja.Mojego Rudiego z banerka,nawet oddali /zwrócili/na swieta...:-( Quote
Wet-siostra Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Nie rozumię,jak tak można...Ludzie nie mają serca... Quote
halcia Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Mała,jakie szczescie ze Panie pracujace w schronisku cie tula i głaszcza,zawsze to razniej! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.