Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pewnie nikt nie pamięta wigilijnej opowieści z jamnikiem Piratem ze Świnoujścia. Pan Pirata umierał, jego syn (lekarz!!!) obiecał, że zajmie się psem, że oczko w głowie Pana będzie miało dom. Po śmierci staruszka syn postanowił psa wypieprzyć do schroniska NATYCHMIAST. Było to na kilka dni przed Wigilią. Psem zajęła sie sąsiadka tymczasowo, trafiłam na jej ogłoszenia i zajęłam się ogłaszaniem Pirata, wzięłam na trochę do siebie...
Zgłosiłą się cudowna rodzina, mieli jamnika który kilka tygodni wcześniej odszedł. Mimo bólu i rozpaczy dali dom 10-letniemu Piratowi.

Wczoraj o godzinie 21:00 po serii złych diagnoz wielu lekarzy Pirat po operacji odszedł. Walka o jego zdrowie trwała 3 miesiące i niestety błędnie zdiagnozowany guz był czymś, co przebiło jelito psiaka.

Piszę Wam o tym, bo nie ma tu już jego wątku, zniknął razem ze starym dogo. Pirat zmienił mój stosunek do jamników, był prawdziwym cudem wigilijnym, a jego właściciele pogrążeni są w głębokim smutku.
Tutaj żegnam Pirata:( Przykro mi, że tak cierpiałeś, przyjacielu...

Posted

[quote name='Betbet']Pewnie nikt nie pamięta wigilijnej opowieści z jamnikiem Piratem ze Świnoujścia. Pan Pirata umierał, jego syn (lekarz!!!) obiecał, że zajmie się psem, że oczko w głowie Pana będzie miało dom. Po śmierci staruszka syn postanowił psa wypieprzyć do schroniska NATYCHMIAST. Było to na kilka dni przed Wigilią. Psem zajęła sie sąsiadka tymczasowo, trafiłam na jej ogłoszenia i zajęłam się ogłaszaniem Pirata, wzięłam na trochę do siebie...
Zgłosiłą się cudowna rodzina, mieli jamnika który kilka tygodni wcześniej odszedł. Mimo bólu i rozpaczy dali dom 10-letniemu Piratowi.

Wczoraj o godzinie 21:00 po serii złych diagnoz wielu lekarzy Pirat po operacji odszedł. Walka o jego zdrowie trwała 3 miesiące i niestety błędnie zdiagnozowany guz był czymś, co przebiło jelito psiaka.

Piszę Wam o tym, bo nie ma tu już jego wątku, zniknął razem ze starym dogo. Pirat zmienił mój stosunek do jamników, był prawdziwym cudem wigilijnym, a jego właściciele pogrążeni są w głębokim smutku.
Tutaj żegnam Pirata:( Przykro mi, że tak cierpiałeś, przyjacielu...

Sa tacy co pamiętają :(

Śpij piesku, śpij...
już odpocząć trzeba
Może będziesz miał
swój kawałek nieba
Może będzie tam
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma...
Śnij, piesku śnij...
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij
a czas łzy osuszy


Do zobaczenia Pirat w lepszym Świecie



[video=youtube;NS4vbQTqXZU]http://www.youtube.com/watch?v=NS4vbQTqXZU[/video]

Posted

1.
Imię: Remek
Płeć: pies
Wiek: 3/4lata
Miejsce: DT w Tłuszczu pod Warszawą
Kontakt: 500 432 900 Marlena
Sterylizacja: Nie
Watek na dogo: Bardzo proszę, przeczytajcie ich historię:
http://www.dogomania.pl/threads/204666-Jamnikowate-pieski-pilnie-poszukuj%C4%85-domu!-Prosz%C4%99-o-pomoc!



2.
Imię: Czarny
Płeć: pies
Wiek: 3/4 lata
Miejsce: DT w Tłuszczu pod Warszawą
Kontakt: 500 432 900 Marlena
Sterylizacja: nie
Wątek na dogo: Jego historia na: http://www.dogomania.pl/threads/204666-Jamnikowate-pieski-pilnie-poszukuj%C4%85-domu!-Prosz%C4%99-o-pomoc!



A to wspólne zdjęcie psiaków:

Posted

Betbet napisał(a):
Wczoraj o godzinie 21:00 po serii złych diagnoz wielu lekarzy Pirat po operacji odszedł. Walka o jego zdrowie trwała 3 miesiące i niestety błędnie zdiagnozowany guz był czymś, co przebiło jelito psiaka.
Tutaj żegnam Pirata:( Przykro mi, że tak cierpiałeś, przyjacielu...


lekarze i ich diagnozy....
Żegnaj psinko:-(

Posted

[FONT=Arial Black]UWAGA Z OSTATNIEJ CHWILI[/FONT]
[FONT=Arial]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/191[/FONT]
[FONT=Arial]
[/FONT][FONT=Arial]Zuzia - Basia jest na stole operacyjnym! Dziś zaczęła pokrwawiać, najpierw trochę, potem mocniej. Zdecydowałam, że musi to zobaczyć lekarz. Ledwo dojechała do gabinetu i wyszły 2 wielkie skrzepy.[/FONT]
[FONT=Arial]
[SIZE=5]Trzymajcie kciuki żeby przeżyła!!!!!
[/FONT]


Posted

kamilka91 napisał(a):
Tak, to jest pewna informacja.
'Rasowa' nie jeździ ostatnio do schroniska, ponadto jest nową wolontariuszką i jeszcze nie do końca wie co i jak... ;)
Dzięki za troskę ;)


Jak zatem potraktowac pozostałe psiaki które dała na SOS? - jednego zdeaktywowałam bo nie ma opcji aby zobaczyć coś jamniczego, u pozostałych dwóch też średnio ale warunkowo zostawiłam. I chciałabym być dobrze zrozumiana... wiarygodność strony polega na wiarygodności danych psiaków.

Po zarejestrowaniu można samemu wstawić jamnika/jamnikowatego to nie tylko ułatwienie powiedzmy dla mnie, ale tez okazanie zaufania.

Proszę to tak traktować.

Posted

Rozumiem, najmocniej przepraszam za zaistniałą sytuację.

Rzeczywiście dodaje trochę niejamnicze psy... Porozmawiam z nią, obiecuję.
Fifi nadal szuka domu. Perły w ogóle nie kojarzę, ale dowiem się i dam znać.

Jeszcze raz przepraszam
Pozdrawiam serdecznie

Posted

kamilka91 napisał(a):
Rozumiem, najmocniej przepraszam za zaistniałą sytuację.

Rzeczywiście dodaje trochę niejamnicze psy... Porozmawiam z nią, obiecuję.
Fifi nadal szuka domu. Perły w ogóle nie kojarzę, ale dowiem się i dam znać.

Jeszcze raz przepraszam
Pozdrawiam serdecznie


Kamilka nie masz za co przepraszać. Dowiedz sie prosze o Perłe czy nadal szuka.
I jak nadal szuka (a pewnie tak) to może ją ktoś wypatrzy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...