Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=arial black]CZEKOLADOWY TYDZIEŃ w Fundacji SOS dla Jamników[/FONT] :loveu:


[/HR]___ AKT 3 ___
ADOPCJA KLARY

profil na stronie: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1541

było...
Śliczna, nauczona czystości, zdrowa jamnisia, pilnie musi zmienić dom ze względu na sytuację życiową jej rodziny

TERAZ...
Oj ciężko było, młodziutka, zdrowa, śliczna sunia. Na dodatek rodowodowa. Do końca o tym nie pisaliśmy, a obecni właściciele dowiedzieli się w dniu podpisania adopcji pomimo, że wcześniej odbylismy kilka wizyt u nich. Sunia jeszcze bez sterylki bo za młoda no i rasowa. Oj się poznało "miłośników". Te "wzruszajace" ćwierkania przez telefon, te historie jak to chca pomóc biednemu jamniczkowi. Fałsz wychodził wcześniej czy później. A my już przeczuleni wręcz na fałszywców wszelakiej maści. W ogłoszeniu było napisane, ze preferujemy domy z Warszawy. A telefony były z Polski. Przy tej okazji były i pozytywy, zyskalismy podtencjalny DT a może stały docelowo w Chorzowie.

Wracajac do tematu, Dom Klary sprawdzony był parokrotnie. Każda wizyta, każde spotkanie upewniało nas, że to jest TEN DOM. w efekcie....

KLARA W DOMU. Mieszka w Warszawie
A my dziękujemy za CUDOWNY DOM DLA KLARY







Pierszy list od Klary...

Droga Pani Doroto:)
tak jak obiecałam piszę maila:) Jest mi bardzo dobrze i już zawłaszczyłam dla siebie cały fotel (chociaż na początku stawiali się:)) Na swoje łóżko na razie nie zerkam, niech sami sobie tam śpią...;)))) W załączniku ja na nowych włościach;)


Pozdrawiam serdecznie
Klara







właśne posłanko też jednak lubimy

Posted

[quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Szukamy pilnie domu tymczasowego w Warszawie lub na Śląsku dla 3 letniej jamnika Tomka oddanego przez właściciela. Sprawa bardzo pilna proszę o kontakt 662 850 245

[/QUOTE]

Czy dla jamnisia znalazł się dt?

Posted

Szukamy domu dla Zuli

Od kilku dni opiekujemy się Zulą jednocześnie szukamy domu dla tej przemiłej jamniczki osieroconej po śmierci swojej Pani.
Zula jest gotowa do pokochania. To pierzynkowa, nakolankowa sunia, znakomita towarzyszka i asystentka człowieka.
profil suni > http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&sobi2Id=974&catid=6&Itemid=0









Posted

[quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Tak - piesek pojechał do DT w Bytomiu :)
Teraz szukamy domu stałego[/QUOTE]

Ufff - to dobrze :) taki piękniś szybko domek znajdzie :)

Posted

[quote name='sonia1974']Witam Cioteczki od Jamników
Wczoraj zabrałam z ulicy małe jamnicze nieszczęście ,szkielecik powleczony skórą ,mała jest w dodatku pogryziona i wystraszona .Troszkę warczy na moje psy ale za to widać że była w domu bo zna zasady dziś wytrzymała 8 godzin bez sikania .Ładuje baterie i zaraz wstawię zdjęcia bidulki .Dołączę sunię do wątku moich chłopaków Fadusia i Wacusia



Witam!
Czy potrzebne DT dla tego szkieletorka? Mam doświadczenie z takimi bidami, ostatnio miałam najpierw jamniczka Tofika, a po nim zagłodzoną boksię Niki (ważyła 15 kg).

Posted

Do fundacji trafił Tomek vel Pako

Tomek został oddany do schroniska z powodu ciąży jego pani :( Piesek doznał szoku w schroniskowej klateczce, płakał niemiłosiernie. Tak sam los spotkał jego koleżanka amstafkę, dla której też staramy się o dom. Tomek inaczej Pako jest u nas. To prześliczny,grzeczny choć niestety tęskniący za swoimi właścicielami jamniczek
Pako z pierwszych obserwacji jest bardzo energicznym i przyjaznym psiakiem :) rozdaje buziaki, przytula się i kocha wszystko i wszystkich wokół, a kiedy zobaczył półroczną dziewczynkę mało mu się łapki z radości nie zaplątały. Pozwala sobie obejrzeć całe ciałko, obrócić się na plecy, wykąpać, ubrać w kurteczkę. Na ogrodzonym terenie spuszczony ze smyczy trzyma się człowieka, a zawołany przybiega natychmiast.

profil pieska na stronie fundacji > http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=6&sobi2Id=971&Itemid=0







Posted

[quote name='RUTA93']Dzięki Bernadko! Ja tu w strasznych nerwach od wielu godzin, a jego hodowczyni, od której wyjechał w listopadzie, w jeszcze gorszym stanie i w dodatku 700 km od miejsca zaginięcia. Najgorsze, że ciągle NIC nie wiadomo, mimo, że pies miał adresówkę i intensywna akcja poszukiwawcza trwa w zasadzie od chwili, gdy przestraszył sie dużego psa biegającego luzem i smycz wysunęła się z ręki jego pani. Kamień w wodę :-([/QUOTE]

Czy coś wiadomo o psiaku?

Posted

[quote name='Isadora7']Czy coś wiadomo o psiaku?[/QUOTE]

Absolutnie nic. Żadnej informacji. Żadnego telefonu. Zapadł się pod ziemię. To przecież centrum Gdyni...

Posted

Do Fundacji trafił staruszek Ikar

Jamniczek staruszek ze schroniska na Śląsku pojechał dziś dzięki pomocy Pana Marka do hoteliku pod Gliwicami i stał się podopiecznym Fundacji.
Okazał się energicznym i radosnym psiakiem pomimo wychudzenia.
Teraz powoli dochodzi do siebie w ciepłym miejscu z pełną miską. Będziemy informować o jego dalszych losach
profil Ikara > http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=978&Itemid=0

zdjecia ze schroniska





juz na wolności :)



w drodze do hoteliku

Posted

[FONT=verdana]RIKO > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1566
jest u nas od 16 grudnia, dnia w którym pojechaliśmy do Klembowa i zabralismy Rikiego, robiac przy okazji dokumentacje warunków klembowskich i pozostałych tam psów.[/FONT]


[/HR] [FONT=verdana]Od dawna już żyjemy w świecie, który sami sobie stworzyliśmy. W cywilizacji, w wielkich miastach, w szybkim tempie. Urządziliśmy sobie własne dżungle, nie pytając nikogo ani niczego. Nie dziwią nas lasy wieżowców rosnące tu i ówdzie. Dziwią nas jednak takie miejsca jak Klembów. Dziwi, że to miało być miejsce w którym zwierzęta będą bezpiecznie czekać na nowy dom. W tym przeklętym miejscu obudziły się demony głupoty i szturmowały umysły zarządzających tym miejscem. Sekundowało im wiernie pokraczne licho znieczulicy, dojadające ostatki uczuć: współczucia i zrozumienia. Cóż pozostało? Ratować, zależne od ich rąk żywe istoty. Taką szanse postanowiliśmy stworzyć Rikiemu jamniczej ruinie psa.

jeszcze w Klembowie


Widok jaki ujrzeliśmy był wstrząsający. Resztkami sił powstrzymaliśmy się od zbyt gwałtownej reakcji, aby tylko wydobyć psa. Obskurna skrzynia (budką dla psa nie sposób nazwać, tym bardziej kojcem), a w niej rzucona szmatka i bułka którą jadł Riki. Paradoksalnie usłyszeliśmy że ten oto nieszczęśnik musi być na specjalnej diecie. A w umowie jest zapis, że poinformowano jak karmić Rikiego.


"dieta klembowska"

Riko okazał się bardzo pogodnym psiakiem. Już w hotelu przyjrzeliśmy się ranom jakie ma wokół odbytu. Musiał znieść niewyobrażalne cierpienie, ból... a jednak pozostał pełen ufności i chęci życia. Potwornie śmierdząca kupka nieszczęścia bezgłośnie odbyła drogę w samochodzie. Obawiamy się, że oprócz dwustronnej przepukliny okołoodbytowej Riko ma czyraczycę okołoodbytową (na tle autoagresywnym). Wygląda to bardzo nieładnie. Obejrzał go wet hotelikowy, opatrzył, dał antybiotyk, przemywanie i zdecydowanie zalecił wykonanie histopatologii. [FONT=verdana]18 grudnia badania (krew, mocz, ekg, wycinek histo).

[/FONT]
Błagamy o pomoc dla RIKIEGO! Jego przeszłość naznaczona została dramatem, tego nie da się zmienić ale przyszłość jest nie zapisaną kartą. Może właśnie Pan/Pani zechce sięgnąć do swojej wrażliwości i zechce podzielić się bodaj złotówką aby pomóc nam walczyć o RIKIEGO.
[/FONT]

[TABLE="width: 100%"]
[TR]
[TD] [/TD]
[TD] [FONT=verdana]Osoby zainteresowane losem nieszczęśnika proszone są o kontakt z Fundacją SOS dla Jamników.
DANE KONTAKTOWE:
507 735 732606 928 701
e-mail: jamniki@eadopcje.org

Tym z Państwa, którzy wyraziliby wolę wspomożenia RIKIEGO - pozostawiany dane fundacyjne:

SUBKONTO DLA RIKIEGO
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
13 1090 1056 0000 0001 2028 6989
Karolkowa 80/82/22 / 01-193 Warszawa
tytuł wpłaty: DAROWIZNA RIKO

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP[/FONT][/TD]
[/TR]
[/TABLE]



[/HR] [FONT=verdana]wydarzenie RIKIEGO:[/FONT]


[FONT=verdana]
[/FONT]


[/HR][FONT=verdana]DZISIAJ JUŻ WIEMY ŻE:
[/FONT]
[FONT=arial black]ROZPOZNANIE[/FONT]
gruczolakorak prostaty przemieszczonej do okolicy okołoodbytowej lewej, duży uchyłek okołoodbytowy prawostronny.
[FONT=arial black]
CO DALEJ? NIE SPOCZNIEMY [/FONT]
Liczymy na Waszą pomoc. Jakby powiedzieć "na pochybel" ...

Błagamy o pomoc dla RIKIEGO!

Kolejne konsultacje przed nami. Zamierzam dotrzeć do prof. Galantego, aczkolwiek z tym nowotworem to w zasadzie pozamiatane. RIKO zapewne zostanie naszym rezydentem jak BABCIA BUNIA. Wprawdzie cuda się zdarzają i może ktoś zechce go adoptować.
https://www.facebook.com/events/1399178763660527/


[FONT=verdana]
[/FONT]

Posted

UWAGA !!! BARDZO PILNE !!! PIŁA !!!
Szukamy osoby, która jutro odbierze ze schroniska jamniczka Rambo. Piesek ma szanse jechać do domu stałego do Warszawy lecz osoba transportująca jest wolna dopiero około godz 19 - 20 a schronisko czynne do 16.00. Chodzi o odebranie Rambo w godzinach pracy schroniska i przetrzymanie do 19 - 20... Kto pomoże ? Kontakt 662 850 245

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...