Fundacja SOS dla Jamników Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 [FONT=arial black]WARSZAWA. ZNALEZIONO JAMNICZKĘ. [/FONT] [FONT=verdana]W dniu 10.07.2013 tuż przed godziną 23:00 na rogu ulicy Tarnowieckiej i Łukowskiej znaleziono sunię, która od kilku godzin siedziała przed sklepem i czekała na swojego właściciela. Osoba która znalazła nie mogła zabrać do domu, nie mogła tez tak zostawić. Zadzwoniła po patrol, który przyjechał po 2 godzinach i zabrał sunię do schroniska na Paluchu. [/FONT] [FONT=verdana] Pozostaje mieć cichą nadzieję, że nie została porzucona tylko, że się zgubiła i dzięki Waszej pomocy dotrzemy do właściciela. Sunia nie jest młoda i ma chore oczka przez co chyba słabo widzi. Jest bardzo grzeczna, oswojona i z utęsknieniem wyczekuje swojego Pana lub swojej Pani. Proszę udostępniajcie gdzie tylko możecie. Może ktoś rozpoznaje?[/FONT] [/HR] [FONT=verdana]jamniki@eadopcje.org[/FONT] [/HR] Quote
Isadora7 Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Fundacja SOS dla Jamników napisał(a):[FONT=arial black]WARSZAWA. ZNALEZIONO JAMNICZKĘ. [/FONT] [FONT=verdana]W dniu 10.07.2013 tuż przed godziną 23:00 na rogu ulicy Tarnowieckiej i Łukowskiej znaleziono sunię, która od kilku godzin siedziała przed sklepem i czekała na swojego właściciela. Osoba która znalazła nie mogła zabrać do domu, nie mogła tez tak zostawić. Zadzwoniła po patrol, który przyjechał po 2 godzinach i zabrał sunię do schroniska na Paluchu.[/FONT] [FONT=verdana] Pozostaje mieć cichą nadzieję, że nie została porzucona tylko, że się zgubiła i dzięki Waszej pomocy dotrzemy do właściciela. Sunia nie jest młoda i ma chore oczka przez co chyba słabo widzi. Jest bardzo grzeczna, oswojona i z utęsknieniem wyczekuje swojego Pana lub swojej Pani. Proszę udostępniajcie gdzie tylko możecie. Może ktoś rozpoznaje?[/FONT] [/HR] [FONT=verdana]jamniki@eadopcje.org[/FONT] [/HR] nr suni na Paluchu 1491/13 Quote
anica Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 ...już się modlę, żeby odnalazł się właściciel:modla:... tylko zastanawiam się dlaczego sunia nie ma obróżki czy szeleczek?:hmmmm::-(!... Sara... jest cudna!... taka chyba czarno-czekoladowa:iloveyou: napatrzeć się nie mogę:iloveyou: Quote
Ellig Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 anica napisał(a):...już się modlę, żeby odnalazł się właściciel:modla:... tylko zastanawiam się dlaczego sunia nie ma obróżki czy szeleczek?:hmmmm::-(!... Sara... jest cudna!... taka chyba czarno-czekoladowa:iloveyou: napatrzeć się nie mogę:iloveyou: Biedna sunia, wszystkie biedne ale dla mnie jakos najstraszniejsze jak sie porzuca stare zwierze....:( Moze jednak sie zgubila? Sara w sobotę przyjedzie do naszego DT u Ani:) W sobote zalozymy tez jej wątek . Quote
Isadora7 Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 anica napisał(a):...już się modlę, żeby odnalazł się właściciel:modla:... tylko zastanawiam się dlaczego sunia nie ma obróżki czy szeleczek?:hmmmm::-(!... Sara... jest cudna!... taka chyba czarno-czekoladowa:iloveyou: napatrzeć się nie mogę:iloveyou: Ja wątpie, aby włąsciciel się zgłosił, w sobotę postaram sie zrobić jej troche fotek. a co do Sary tak kolor ma fantastyczne, nie wiem jak to nazwać "gorzka czekolada", taki bardzo bardzo ciemny brąz. Ellig napisał(a):Biedna sunia, wszystkie biedne ale dla mnie jakos najstraszniejsze jak sie porzuca stare zwierze....:( Moze jednak sie zgubila? Sara w sobotę przyjedzie do naszego DT u Ani:) W sobote zalozymy tez jej wątek . Dzięki bardzo. Quote
Fundacja Jamniki Niczyje Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Szukamy transportu dla Kajtusia ! Kajtuś w fundacji już 7 miesięcy. Przyjechał zmaltretowany, przestraszony, z przetrąconą miednicą. Był notorycznie gryziony przez inne psy.. niestety słabe ogniwo w stadzie :( Taka jest natura - okrutna. Kajtuś wydobrzał, wypiękniał, odżył... jednak na zawsze pozostanie psem niepełnosprawnym. Teraz ma szanse na dom ! Musi jednak odbyć długą podróż Wrocław - Szczecin. Szukamy transportu na tej trasie. Jeśli nie znajdzie się okazjonalny/ grzecznościowy, trzeba będzie zapłacić koszty. Jeśli ktoś może pomóc to prosimy o kontakt : 604 568 112 więcej > Quote
Fundacja SOS dla Jamników Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Fundacja SOS dla Jamników napisał(a):[FONT=arial black]WARSZAWA. ZNALEZIONO JAMNICZKĘ. [/FONT] [FONT=verdana]W dniu 10.07.2013 tuż przed godziną 23:00 na rogu ulicy Tarnowieckiej i Łukowskiej znaleziono sunię, która od kilku godzin siedziała przed sklepem i czekała na swojego właściciela. Osoba która znalazła nie mogła zabrać do domu, nie mogła tez tak zostawić. Zadzwoniła po patrol, który przyjechał po 2 godzinach i zabrał sunię do schroniska na Paluchu. [/FONT][FONT=verdana] Pozostaje mieć cichą nadzieję, że nie została porzucona tylko, że się zgubiła i dzięki Waszej pomocy dotrzemy do właściciela. Sunia nie jest młoda i ma chore oczka przez co chyba słabo widzi. Jest bardzo grzeczna, oswojona i z utęsknieniem wyczekuje swojego Pana lub swojej Pani. Proszę udostępniajcie gdzie tylko możecie. Może ktoś rozpoznaje?[/FONT] [/HR] [FONT=verdana]jamniki@eadopcje.org[/FONT] [/HR] UFFFF sunia ma na imię Bella i została odebrana przez właściciela ze schroniska, mam nadzieję że więcej nie zafunduje małej takiej "atrakcji" i nie będzie zostawiał psa przed sklepem. Quote
yunona Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Fundacja SOS dla Jamników napisał(a):UFFFF sunia ma na imię Bella i została odebrana przez właściciela ze schroniska, mam nadzieję że więcej nie zafunduje małej takiej "atrakcji" i nie będzie zostawiał psa przed sklepem. Ogromnie cieszę się,i mam nadzieję , że właściciel został pouczony co do sposobu oznakowania i wyprowadzania starszej sunieczki na spacer. :mad: Quote
Fundacja Jamniki Niczyje Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Nasza podopieczna EMI Emi trafiła w sobotę / 06.07 / do fundacji z jednego ze śląskich schronisk. Można śmiało powiedzieć, że wyszczekała sobie miejsce w fundacji. Emi bardzo rozpaczała za schroniskowa kratą i trudno było ją nie zauważyć. W trakcie sesji zdjęciowej lgnęła do człowieka, nie chciała wrócić do kojca. Emi to młoda, sympatyczna sunia. Bardzo rezolutna. Ma dużo energii, wszędzie chce być. Waży ok 6 - 7 kg. To malutka sunia. Emi wkrótce dojdzie do siebie, będzie ślicznym pieskiem, narazie jej sierść jest matowa i oczka też nadają się do leczenia.Emi zamieszkała w domu tymczasowym. Szukamy dla niej najlepszego domu. zobacz >>> Emi zamieszkała w płatnym domu tymczasowym. Ponosimy koszty jej pobytu i utrzymania oraz leczenia. Prosimy o wsparcie finansowe dla suni. Potrzebna będzie też sterylizacja. Konto dla Emi ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna 89 1050 1070 1000 0023 6437 4286 ------------------------------------ SWIFT: INGBPLPW Fundacja Jamniki Niczyje ul Łagodna 85/4 43-300 Bielsko Biała ------------------------------------- paypal poczta@jamnikiniczyje.pl ------------------------------------- w tytule " Emi" Quote
anica Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 yunona napisał(a):Ogromnie cieszę się,i mam nadzieję , że właściciel został pouczony co do sposobu oznakowania i wyprowadzania starszej sunieczki na spacer. :mad:... dokładnie:p Emi.... lubię takie wyszczekane;) Quote
Ellig Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Celina12 napisał(a):No i dobra wieść na dobranoc....:loveu: Dobra i na przedpoludnie:) Quote
Fundacja SOS dla Jamników Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 (edited) Fundacja SOS dla Jamników poszukuje na CITO, osoby dysponującej czasem, samochodem i chęciami pomocy. Potrzebujemy w sobotę 13 lipca w godzinach 14-16 przetransportować jamnika z Warszawy do Falenicy. Zwrot kosztów. [/HR] [/HR] Edited July 12, 2013 by Fundacja SOS dla Jamników Quote
Fundacja SOS dla Jamników Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Ellig napisał(a):Jest bląd 13 czerwca... Dzięki serdecznie poprawione :) Quote
Fundacja Jamniki Niczyje Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Malinka i Orzeszek Malinka i Orzeszek to dwa zaprzyjaźnione psiaki w typie jamnika. Przebywaja w schronisku w Bielsku -Bialej. Trafiły tu razem, łączy ich wspólna niedola. Orzeszek jest bardziej przestraszony, Malinka ma z kolei chorą łapkę i jest w wysokiej ciąży :( Oba pieski są malutkie, schronisko to nie miejsce dla nich... Orzeszka i Malinkę łączy prawdziwa przyjaźń, Orzeszek opiekuje się Malinką, ona odwzajemnia jego czułość... Można się od nich uczyć. Czy maja szanse na dom ? Czy maja szansę na wspólny dom ? Czy znajdzie się chociaż dom tymczasowy ? Prosimy o zainteresowanie tymi psiakami. One są w dużej potrzebie. Wczoraj skończyła się kwarantanna. Dzisiaj trafiły zapewne na zbiorcze boksy... ------------------------------------------------------------------------------------------- Szukamy dla nich domu, chociaż tymczasowego. To wspaniałe grzeczne psiaki. Obserwowanie ich to jak patrzenie na cud natury... Czy ktoś pomoże ? -------------------------------------------------------------------------------------------- Kontakt 662 85 02 45 więcej > Quote
Gusiaczek Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 O matulu! Czy Malinka musi urodzić? Nie można zrobić sterylki aborcyjnej ? Quote
Ellig Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Gusiaczek napisał(a):O matulu! Czy Malinka musi urodzić? Nie można zrobić sterylki aborcyjnej ? Pomozcie Malince.........................:( Quote
Ellig Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Zapraszamy do Sary:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...%C4%85-pokocha Quote
Fundacja SOS dla Jamników Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 LUSIA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1409 W okolicach Częstochowy znaleziono jamniczkę. Błąkała się wg relacji świadków co najmniej tydzień. Pomimo ogłoszeń nikt sie nie zgłosił. Imię nadane na potrzeby tego ogłoszenia. Charakter: Sunia jest w wieku około 4-5 lat. Maleńka, na pewno kilka razy rodziła. Dobrze dogaduje się z innymi psami i ludźmi, nie przepada za kotami. Umie zachować się w domu, wie do czego służy kanapa, ładnie chodzi na smyczy. Jest ogólnie bardzo przyjacielska i grzeczna. Tam gdzie ją znaleziono błąkała się około tygodnia ale nie jest jakoś przeraźliwie chuda. ______________________________ Quote
Fundacja SOS dla Jamników Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Ellig napisał(a):Zapraszamy do Sary:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...ą-pokocha Dziekujemy serdecznie za wątek i pomoc. Zapraszamy do odwiedzania i udostepniania. Każda pomoc nie tylko rzeczowa, finansowa ale również klikająca się liczy. Wierzymy, że sara długo nie zabawi jest sliczną przefajną sunieczką, podobnie jak Sonia jej współtowarzyszka o której wkrótce więcej. Quote
yunona Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 (edited) Wiem, że zajamniczone chętnie pomagają innym psiakom dlatego bardzo serdecznie [SIZE=5]zapraszam do zakupienia symbolicznych koniczynek na spłatę długu w lecznicach, zaciągniętego na leczenie psiaków wyrwanych ze szponów śmierci i zapomnienia. http://www.dogomania.pl/forum/threads/242923-Bazarek-pomocowy-na-spłatę-długów-w-lecznicach Edited July 14, 2013 by yunona Quote
malagos Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Gusiaczek napisał(a):O matulu! Czy Malinka musi urodzić? Nie można zrobić sterylki aborcyjnej ? Ja też o to zapytam?...... Quote
Fundacja SOS dla Jamników Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 [FONT=arial black]ALARM STARUSZKOWY[/FONT] Fundacja SOS dla Jamników pomoże w utrzymaniu i kosztach leczenia. ALARM W GAJU!! BENDŻI - JAMNIK - 15 lat w domu, na kanapie - teraz ląduje w schronisku Bo nagle w domu pojawia się "uczulenie" Pozostawię bez komentarza, co zrobili temu psu.. Jak On cierpi psychicznie, jak płacze, jak tęskni.. Jak tak można??? Nie wiem.. :((( Dziś nie chciał wyjść z kojca.. Nie reaguje na "obcych".. Dziewczyny w schronisku płaczą nad nim, On ma dość życia.. Ogólny smutek, depresja.. Łzy same kulają się po policzku.. Wizyta u weterynarza razem z pracownikiem schroniska. Bendżi jest w złej kondycji, wychudzony nie jest, ale chory na endokardioze przerośnięte pazury, liczne guzy na ciele - prawdopodobnie tłuszczaki, niedowidzi pognite zęby, dziąsła. Toleruje inne psy, sunie.. Raczej jest mu wszystko jedno.. Błagamy w imieniu swoim, Bendżiego, dziewczyn ze schroniska o dom dla niego! Po 15 latach "bycia członkiem rodziny".. rodzina pozbywa się Go jak śmiecia.. BŁAGAMY O DOM!!!!! Bendżi obecnie przebywa w kojcu w Schronisku w GAJU koło Poznania.. POTRZEBUJE WAS!!! ☎ 510 926 771 - karolina ☎ 661 222 200 - schronisko ✉ schronisko.gaj@gmail.com Quote
Fundacja Jamniki Niczyje Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 malagos napisał(a):Ja też o to zapytam?...... Malinka jest w schronisku, w którym nie dyskutuje się na ten temat. Trzeba się cieszyć że w ogóle można wejść i robić zdjęcia. Czy musi ? Pewnie nie musi... ale decyzje, co do postępowania z psem podejmuje weterynarz. Gdyby Malinka miała DT z pewnością nie urodziłaby... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.