Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Fundacja SOS dla Jamników'][FONT=verdana]
Kontakt w sprawie adopcji:
Tel. 44 724 57 84
e-mail: impuls@tomaszow-maz.home.pl

Adres schroniska:
Tomaszów Maz. ul. Kępa 3 97-200 Tomaszów Maz.[/FONT] [FONT=verdana]

[/FONT]
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1338 [FONT=verdana]
[/FONT]
[FONT=verdana]
[/FONT]

[FONT=verdana]

[/FONT]
Iskiereczko:-(...
żal u mniej w takich momentach jest ogromny:-(!... śmierć!!!!!... Isadora , kiedyś powiedziała...." ... z tą Panią ,nie można negocjowac''

Posted

[quote name='anica'][quote name='Fundacja SOS dla Jamników'][FONT=verdana]
Kontakt w sprawie adopcji:
Tel. 44 724 57 84
e-mail: impuls@tomaszow-maz.home.pl

Adres schroniska:
Tomaszów Maz. ul. Kępa 3 97-200 Tomaszów Maz.[/FONT] [FONT=verdana]

[/FONT]
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1338 [FONT=verdana]
[/FONT]
[FONT=verdana]
[/FONT]
Iskiereczko:-(...
żal u mniej w takich momentach jest ogromny:-(!... śmierć!!!!!... Isadora , kiedyś powiedziała...." ... z tą Panią ,nie można negocjowac''

Anico, ale Iskierka jeszcze żyje, tyle, że wisi nad nią nieustanna groźba, że nie zdąży znaleźć Domu i Człowieka... :(

Posted

Keakea ale wpis Anica dotyczy nie smierci psa a przyczyny dla której znalazł sie on w tak tragicznej sytuacji - czyli śmierci jej Pana.
I to jest największa tragedia- bo śmierc psa wyzwala go od cierpień a sieroctwo to często początek gehenny

Posted

[quote name='taks']Keakea ale wpis Anica dotyczy nie smierci psa a przyczyny dla której znalazł sie on w tak tragicznej sytuacji - czyli śmierci jej Pana.
I to jest największa tragedia- bo śmierc psa wyzwala go od cierpień a sieroctwo to często początek gehenny

Jasne, nie zrozumiałam, dzięki za rozjaśnienie :)

Posted

Od niedzieli podopiecznym Fundacji Jamniki Niczyje jest Kajtuś ze Szczecina. Kajtuś po raz kolejny stracił już dom :(
Najpierw umarła jego Pani, teraz następna opiekunka zachorowała a rodzina nie chce zaopiekować się pieskiem.
Kajtuś już został przyprowadzony do schroniska, gdzie z pewnością nie dałby sobie rady lecz wolontariuszki załatwiły jeszcze
"odroczenie" na kilka dni...
Pan zrobił się jednak bardzo niecierpliwy, dzwonił do nas naciskając na odbiór psa ...
Kajtek jest w DT - czeka na dom, ma 10 lat, jest roztrzęsiony. Po raz kolejny znalazł się w nowej sytuacji
więcej na facebook: https://www.facebook.com/events/192513770900448/
więcej na naszym forum: http://jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_agora&task=topic&id=87&p=1&Itemid=3#p1263

Posted

[quote name='taks']Keakea ale wpis Anica dotyczy nie smierci psa a przyczyny dla której znalazł sie on w tak tragicznej sytuacji - czyli śmierci jej Pana.
I to jest największa tragedia- bo śmierc psa wyzwala go od cierpień a sieroctwo to często początek gehenny
Tak ,Dziękuję Taks:lol:... nie za bardzo precyzyjnie się wyrażam w takich momentach... żal jest tak wielki!... ehhhh same wiecie... przy porzuceniu ... można w pierwszym momencie, poprzeklinać pańcia... a tu........................:-(!...
... ja wiem ,że Keakea... też tak samo, jak ja ... żadnym cudem, nie jest w stanie... spokojnie ,bez emocji, patrzeć na to cierpienie:-(!...
... i ta ....bezsilność:-(!....

Posted

[quote name='gosiaczek1984']zerknijcie na tego jamnika jest w koszmarnym schronisku w Legnicy z krzywicą łapek

http://4.bp.blogspot.com/-IrfGF0u-rOg/UZoR3ul6aGI/AAAAAAAACNM/FIb8kANNCw0/s640/SAM_0540.JPG

http://2.bp.blogspot.com/-ZVKrcem9RlI/UZoR4tET3xI/AAAAAAAACNU/aYI5KirxXMY/s640/SAM_0542.JPG

Czy on jest jeszcze na kwarantannie?
Mam mieć spotkanie z zespołem który operował Foczkę w sprawie naszego Małego Księcia ze zrośniętymi kręgami http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1344. Dobrze że sa dobre zdjęcia zabieram i będę z Wami w kontakcie. Zobaczymy jakie ma perspektywy leczenia (myślę że jakieś ma). Starszne to nic tam u Was się nie zmienia jak widzę od czasów Dudusia.

Posted

[quote name='Isadora7']Czy on jest jeszcze na kwarantannie?
Mam mieć spotkanie z zespołem który operował Foczkę w sprawie naszego Małego Księcia ze zrośniętymi kręgami http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1344. Dobrze że sa dobre zdjęcia zabieram i będę z Wami w kontakcie. Zobaczymy jakie ma perspektywy leczenia (myślę że jakieś ma). Starszne to nic tam u Was się nie zmienia jak widzę od czasów Dudusia.

jak mi się uda to skontaktuję się z osobą ,która zakłądała wątek na dogo http://www.dogomania.pl/forum/threads/243077-Dwa-staruszki-w-legnickim-schronie-pomocy-nie-przyżyją-bez-niej!!!!/page4

Posted

KIER vel PITUTEK - PIĘKNY, ZDROWY, MĄDRY szuka DOMU NA CITO.
[SIZE=3]kochani rozsyłajcie proszę, psiakowi kończy sie czas w DT


[FONT=verdana]Dostał na imię Kier. Chociaż powinien chyba nazywać się: Samobój.... Wędrował ulicą Paderewskiego w Rembertowie. To nie jest boczna ulica, ruch tutaj spory, nawet w niedzielę. Poszedł pod bramę jednych z posesji. Ale to nie był jego dom... Podobno przychodził czasami.
To możliwe, bo nie był zagłodzony, mocno przestraszony, nie bał się ludzi, miał obrożę. Ale: nie miał czipa, adresatki, szedł zmęczony, zapchlony... [/FONT][FONT=verdana]Spokojny, opanowany psiak. Nie przeszkadzają mu inne psy, raczej omija, również, te dziamiące za bramą, koty w lecznicy też nie zrobiły na nim wrażenia, do dzieci stosunek spokojny.

[/FONT]

[FONT=verdana][/FONT]

[FONT=verdana]Pies rewelacyjny do mieszkania. Szybko się przyzwyczaja do człowieka, znaczy kochliwy. Nawet już sobie przysposobił jednego pana co to podobno się skrzywił jak usłyszał, że jamnik na tymczas przyjeżdża;))))[/FONT]


[/HR][FONT=verdana]INFORMACJE Z DOMU TYMCZASOWEGO

[FONT=comic sans ms]Psinka jest naprawdę urocza, bardzo posłuszny i zrównoważony psiaczek, kocha ludzi, kulturalne salonowe psisko, zachowuje czystość, uwielbia się czesać, choć kąpać nie. Wczorajsza kąpiel przyprawiła go prawie o zawał serca, prysznic jest przerażający, a dziś szerokim łukiem omija łazienkę, nadaje się świetnie do domu z innymi psami, dogaduje się i ustępuje miejsca. Grzecznie chodzi na smyczy, choć bardzo chętnie by coś upolował, bardzo ekscytuje się obecnością dzików w naszej okolicy. Nie jestem pewna jego stosunku do kotów, gdyż na koty sąsiadów reagował dwuznacznie, tzn, przyglądał się im bacznie i troszkę go trzęsło, więc albo się ich bał, albo z trudem się powstrzymywał żeby ich nie zjeść.[/FONT][/FONT]
[FONT=verdana][FONT=comic sans ms]Dogaduje się zarówno z sukami ( bo z suka był od poczatku u mnie, ale z psami równie dobrze, uznał że mój Mentor ( sznaucer olbrzym) jest prezesem i bez problemu się zaakceptowali, ponad to z dziećmi też się dogaduje, a sprawdzaliśmy na dzieciach od 4 do 12 lat, bardzo różnych, bo i spokojnych i rozwrzeszczanych i bez problemu[/FONT][/FONT]


[FONT=verdana][FONT=comic sans ms]Ten mały psi geniusz jest taki słodki. Jest superinteligentny, potrafi wykorzystać każda posiadaną informację. Bardzo się stara spełnić oczekiwania i tak cudownie się cieszy jak mu się uda i jak go chwalą.[/FONT][/FONT]
[TABLE="width: 80%"]
[TR]
[TD="align: right"] [/TD]
[TD] [FONT=verdana]Kontakt w sprawie adopcji:
☎ Joanna 600 097 940
e-mail: joanna1pg@wp.pl[/FONT]

[/HR] [FONT=verdana]Wydarzenie Kiera
[/FONT]
[/HR][/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Posted

[FONT=verdana]22 MAJ - DZIEŃ PRAW ZWIERZĄT[/FONT]


[/HR] [TABLE="width: 100%"]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][FONT=verdana]„Nasi bracia mniejsi”, jak nazwał je Święty Franciszek z Asyżu. Choć wielu z nas nie wyobraża sobie bez nich życia, ich prawa często są łamane.

22 maja przypada Dzień Praw Zwierząt, obchodzony w Polsce od 1997 roku z inicjatywy Klubu Gaja. Z tej okazji w całym kraju zostaną zorganizowane są prelekcje, koncerty i wystawy.

Klub Gaja jest jedną z najstarszych polskich organizacji społecznych zajmujących się ochroną środowiska naturalnego i prawami zwierząt. Został założony przez Jacka Bożka pod koniec lat 80. Od 2005 roku posiada status organizacji pożytku publicznego.[/FONT]

[FONT=verdana]W 1997 roku, po dwóch latach Kampanii „Zwierzę nie jest rzeczą”, Klub Gaja doprowadził do uchwalenia Ustawy o ochronie zwierząt. W ustawie wprowadzono zapis, że „zwierzę nie jest rzeczą”. W tym samym roku ustanowiono Dzień Praw Zwierząt, aby upamiętnić uchwalenie ustawy .[/FONT]
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[FONT=verdana]W związku z licznymi przypadkami znęcania się nad zwierzętami, w ubiegłym roku Koalicja dla Zwierząt, porozumienie ponad 50 organizacji prozwierzęcych, rozpoczęła akcję tak zwanej obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Zebranie 100 tysięcy podpisów pod projektem nowej ustawy o zwierzętach było konieczne, aby sprawą zajął się Sejm.

Inicjatywa zakończyła się sukcesem i w styczniu tego roku weszła w życie znowelizowana Ustawa o ochronie zwierząt, która wprowadza istotne zmiany w stosunku do obowiązującej wcześniej Ustawy o ochronie zwierząt z 1997 roku.

Kara za znęcanie się nad zwierzętami została wydłużona do 2 lat ograniczenia lub pozbawienia wolności – poprzednio był to rok. Ponadto za znęcanie się nad zwierzęciem sąd może odebrać prawo do posiadania zwierząt na okres od roku do 10 lat.



Znowelizowana ustawa zabrania także trzymania zwierząt domowych na uwięzi dłużej niż 12 godzin w ciągu doby, w sposób powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Osoba, która zauważy porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, ma obowiązek powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt, straż gminną lub policję.

Wprowadzono zakaz rozmnażania psów i kotów w celach handlowych z wyjątkiem hodowli zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów. Zmiana w ustawie ma zapobiec powstawaniu i rozwojowi tak zwanych pseudohodowli.



Wcześniejsza Ustawa o ochronie zwierząt z 1997 roku regulowała postępowanie ze zwierzętami domowymi, gospodarskimi, wykorzystywanymi do celów rozrywkowych, używanymi do doświadczeń, utrzymywanymi w ogrodach zoologicznych, wolno żyjącymi i obcymi rodzimej faunie. Regulacje te sprowadzały się do ograniczenia cierpienia zadawanego zwierzętom, a związanego z ich wykorzystywaniem przez ludzi. W ustawie znalazł się zapis, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Nie oznaczało to jednak upodmiotowienia zwierząt w polskim prawie, a jedynie oznaką ich ochrony.[/FONT]


[/HR] [FONT=verdana]Na podstawie: Dzień Praw Zwierząt, Klub Gaja, ustawa o ochronie zwierząt, Polskie Radio, Rzeczpospolita[/FONT]

Posted

[quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Reton z Cieszyna ma dom
Nie wiadomo jednak kto go adoptował.
Informacja pochodzi od Ani z Fundacji "Lepszy Świat" dziękujemy
http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=3&sobi2Id=50&Itemid=0

https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-ash3/941107_198925053588484_1689590547_n.jpg

Reton nie został adoptowany. Odebrał go ze schroniska właściciel. :) Bardzo cieszę się, że wrócił do domku :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...