keakea Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Wygląda na to, że dla Lavisi się jakaś stówka uzbierała deklaracyjna, zawsze to coś na start dla tej bidy od toyoty... Toyota, może trzeba by dla niej wątek już? Quote
RUTA93 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Jutro mnie nie będzie chyba na dogo, więc tylko chciałam potwierdzić, że moja deklaracja na Lavię (20 zł/m-c) jest oczywiście aktualna dla Bidy od Toyoty Quote
elke Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 z Lavią cudownie :))) co to suni.... płakać się chce, ma takie guzy jak moja Kaja, jak można ???? oczywiście moją deklarację przekazuje dla suni.... jejuu tak zimno , ona nie przetrzyma, nie mozna na razie w jakimś biurze lub coś podobnego??? gdzie ona jest???? trzeba ja jak najszybciej zabierać ...... Quote
anica Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 ...ja oczywiście 20zł też potwierdzam!... elke, guzami się tak bardzo nie martwię!... Jasia miała jeszcze większy( jak chcesz sprawdź w moim banerku) moja ukochana Kajusia miała dwa razy usuwane guzy z jednej i drugiej listwy mlecznej wprawdzie były małe ale też ten drugi raz?... jak miała chyba już 17-18 lat!.... sunia... została okaleczona psychicznie!...straciła to co chyba najważniejsze!...w chorobie, rodzinę! dom! poczucie bezpieczeństwa!:-(.... Quote
toyota Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Dziękuję Wam dziewczyny. W tej chwili jamniczka jest w schroniskowym gabinecie weterynaryjnym w klatce kennelowej, więc ma ciepło. Widziałam ją wczoraj, trzęsła się chyba z emocji czy ze strachu. Imię - jeszcze nie ma Płeć - suka Wiek - zapytam weta Miejsce - schronisko w kuj.-pomorskim Kontakt - 605060617, suzuki@autograf.pl [SIZE=2]Sterylizacja - nie Wątek na dogo - zaraz będzie Zdjęcia- Quote
Isadora7 Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 [quote name='toyota']Dziękuję Wam dziewczyny. W tej chwili jamniczka jest w schroniskowym gabinecie weterynaryjnym w klatce kennelowej, więc ma ciepło. Widziałam ją wczoraj, trzęsła się chyba z emocji czy ze strachu. Imię - jeszcze nie ma Płeć - suka Wiek - zapytam weta Miejsce - schronisko w kuj.-pomorskim Kontakt - 605060617, suzuki@autograf.pl [SIZE=2]Sterylizacja - nie Wątek na dogo - zaraz będzie Zdjęcia- A jaka szansa byłaby na zabranie jej. Bo rozmawiałyśmy, zę kwarantanna. A ja mam miejsce w hoteliku i nie mogę za długo trzymać. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Odeszła Dusia(*):DUSIA za Tęczowym Mostem :-(:-(:-(........ [FONT=comic sans ms][SIZE=7](*) Dusieńka (*) [SIZE=6]15 stycznia 2013 r przeszła przez Tęczowy Most [/FONT][FONT=comic sans ms] [/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=6] ***Dusiuniu*** dopóki będzie nam dane pamiętać, będziesz w naszych sercach!!! Byłaś taką cudowną kruchą Istotką... Magda 7 stycznia ub roku dała Ci szansę na nowe życie... Byłyście razem ponad rok... Ponad rok - tyle jeszcze dostałaś od losu, od kiedy ktoś Cię porzucił, zostawił leżącą bez sił na zielonogórskim parkingu... Dusieńko(*) - baw się teraz za TM z wszystkimi naszymi Przyjaciółmi, którzy już tam są i czekali na Ciebie przy bramie Waszego Raju... Ufam, że jeszcze się spotkamy Kochana Mała Jamnicza Damo...[/FONT] [FONT=garamond][/FONT][FONT=garamond]Wieczny Spacer Dziś na ostatni, wieczny spacer (tak to niestety w życiu jest) Odszedł najbliższy mój [SIZE=5]Przyjaciel: nasz Ukochany, Wierny Pies... Odszedł po cichu, przytulony, szczęśliwy, że ktoś się nim zajął. Umierał, czując się bezpiecznie. Wiedział, że wszyscy go kochają!!! Bądź pewna, Psino, że gdy staniesz u drzwi Krainy Wiecznych Snów, Nie będzie nigdzie napisane „Prosimy nie wprowadzać psów!” Tam będzie cisza, ciepło, spokój kości, piłeczka i poduszka Tam będziesz miała własny pokój i nikt cię nie wygoni z łóżka. Lecz w tej krainie psiego szczęścia nikt cię nie weźmie na kolana, Nikt otwierając drzwi od domu nie krzyknie „Dusieńko - chodź, kochana”... Nikt na dobranoc nie pogłaszcze, nikt na śniadanie nie obudzi… Bo na tych drzwiach jest wielki napis: ”PROSIMY NIE WPROWADZAĆ LUDZI!”[/FONT][FONT=garamond][/FONT][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=7]*****Żegnaj Dusieńko*****[/FONT][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][FONT=Comic Sans MS] [/FONT] Quote
keakea Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 O kurczę, Dusiołku :( Do zobaczenia... :( Quote
toyota Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Isadora7 napisał(a):A jaka szansa byłaby na zabranie jej. Bo rozmawiałyśmy, zę kwarantanna. A ja mam miejsce w hoteliku i nie mogę za długo trzymać. Dzwoniłam przed chwilą, niestety nie wydadzą jej wcześniej :(. Mówiłam, że trafiła by pod skrzydła fundacji, ale przepisy są sztywne. Obowiązuje kwarantanna 14 dni od ostatniej soboty licząc. Quote
Nutusia Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Nawet jeśli psa PORZUCILI?!?!?!? Biurokracja kiedyś doprowadzi ten świat do totalnej zagłady :( Przecież to jest DT - w dodatku fundacyjny, oficjalny. Nie pojmuję :( Quote
Ryjonek Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Ja mogę też dorzucić 10 zł na stałe. I jakiś grosz na weta, bo pewnie bedzie potrzebna diagnoza jakaś i może usuniecie tego guza.... Oby Domek wytrzymał do końca kwarantanny Quote
toyota Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Nutusia napisał(a):Nawet jeśli psa PORZUCILI?!?!?!? Biurokracja kiedyś doprowadzi ten świat do totalnej zagłady :( Przecież to jest DT - w dodatku fundacyjny, oficjalny. Nie pojmuję :( Ona do schroniska trafiła jako znaleziona, dlatego kawrantanna. To tylko moje domysły, że przyprowadziła ją właścicielka. 100 % pewności nie mam. Oficjalnie figuruje jako znaleziona. Inaczej by jej w ogóle nie przyjęli. Normalnie to SM w razie watpliwości pyta sasiadów, ale widocznie nie mogli pojechać do miejsca zgłoszenia i się zgodzili, by kobieta sama ją przywiozła do schroniska, co się nieczęsto zdarza. Quote
Nutusia Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Tak czy inaczej, choćby ze względu na porę roku, do fundacji na DT mogli by się ulitować... Quote
keakea Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Nutusia napisał(a):Tak czy inaczej, choćby ze względu na porę roku, do fundacji na DT mogli by się ulitować... Nie tylko ze względu na porę roku, ja to się boję, że jej serce pęknie z rozpaczy, jeśli nie wróci do domowych warunków jak najszybciej :( Quote
Isadora7 Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 toyota napisał(a):Ona do schroniska trafiła jako znaleziona, dlatego kawrantanna. To tylko moje domysły, że przyprowadziła ją właścicielka. 100 % pewności nie mam. Oficjalnie figuruje jako znaleziona. Inaczej by jej w ogóle nie przyjęli. Normalnie to SM w razie watpliwości pyta sasiadów, ale widocznie nie mogli pojechać do miejsca zgłoszenia i się zgodzili, by kobieta sama ją przywiozła do schroniska, co się nieczęsto zdarza. Dobra być możę w tym czasie załatwi sie formalności z potencjalnym domem tymczasowym który mam na widoku (sprawdzanko, umowa i takie tam) Quote
anica Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 [quote name='toyota']Dzwoniłam przed chwilą, niestety nie wydadzą jej wcześniej :(. Mówiłam, że trafiła by pod skrzydła fundacji, ale przepisy są sztywne. Obowiązuje kwarantanna 14 dni od ostatniej soboty licząc.............ale sypnęłam wiąchę.... syberyjską..... taką:angryy:.... noooo to już przegięcie:angryy:!... to jamniczka... z kanapy? do schroniska! w mrozy!.... w d...ę niech sobie wsadzą swoje przepisy:angryy:!... to ja czuję jej rozpacz, przez zdjęcie! a oni tam na miejscu?... nie widzą cierpienia:-(.... Quote
zolziatko Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 W Olkuszu jest jamnikopodobny pies ... Ten jasny.... Szuka domku lub domu tymczasowego pilnie!.. Quote
lika1771 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Schronisko w CieszynieRikuś, pies, mały, gładkowłosy, w typie jamnika. Ma około 11 lat. Znaleziony na początku stycznia. Quote
anetek100 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 isadora7 tu wstawiam zdjecie maluchów ze schroniska w Szczytnie będę wdzięczna za wstawienie ich na sos, bo ja dzisiaj jestem kaput:( aha one jamniczo nie wyglądaja moze na fotce, ale Marzena widziala je an zywo i są jamniczie duzo, plec do sprawdzenia, jest ich 5 - dwa zarezerwowane, ale wiaodmo jak z ta rezerwacja:( [SIZE=2]Imię - szczeniaki Płeć - do sprawdzenia Wiek - 2-3 miesia[SIZE=2]ce Miejsce - schronisko w szczytnie woj.warm.-maz. [SIZE=2]Kontakt - 667 440 784, 696 679 286 [SIZE=2]Sterylizacja - nie Wątek na dogo - ogolny szczytna: http://www.dogomania.pl/forum/threads/205613-300-piesk%C3%B3w-i-wiele-kotk%C3%B3w-czeka-na-dom-w-schronisku-w-Szczytnie-Adopcje-zerowe!! [SIZE=2] Quote
magenka1 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 sprawa pilna schron zawalony, choroby full , jakby znalal sie tymczas jest transport to stolicy Quote
anetek100 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 magenka1 napisał(a):sprawa pilna schron zawalony, choroby full , jakby znalal sie tymczas jest transport to stolicy mowa o szczeniakach wyżej ze szczytna;P Quote
Isadora7 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Dopiero wróciłam zaraz wstawie dzieciaki Quote
Isadora7 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 [quote name='anetek100']isadora7 tu wstawiam zdjecie maluchów ze schroniska w Szczytnie będę wdzięczna za wstawienie ich na sos, bo ja dzisiaj jestem kaput:( aha one jamniczo nie wyglądaja moze na fotce, ale Marzena widziala je an zywo i są jamniczie duzo, plec do sprawdzenia, jest ich 5 - dwa zarezerwowane, ale wiaodmo jak z ta rezerwacja:( [SIZE=2]Imię - szczeniaki Płeć - do sprawdzenia Wiek - 2-3 miesia[SIZE=2]ce Miejsce - schronisko w szczytnie woj.warm.-maz. [SIZE=2]Kontakt - 667 440 784, 696 679 286 [SIZE=2]Sterylizacja - nie Wątek na dogo - ogolny szczytna: http://www.dogomania.pl/forum/threads/205613-300-piesków-i-wiele-kotków-czeka-na-dom-w-schronisku-w-Szczytnie-Adopcje-zerowe!! Profil szczylków: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1158 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.