Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

anita_happy napisał(a):
ta..zobacz OGON! mówie ci..on to mix szorstkiego i długowłosego...skad ta teoria..ma mile futro nie dzicze...to futro musi byc sciete bo to dredy!!!!szorsciak tak by sie nie zadredził....macałam :)


To cos innego trafił a nie długowłosa. Ja bez macania wiem. Róbmy z niego szorsciaka, no ja wiem dobry fryzjer to i sznupka z tego kloszarda zrobi, ale długowłosego sam mistrz Laurent nie da rady. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

jofracy napisał(a):
Poczciwą ma mordeczkę :)

Nawet bardzo poczciwą.

Posted

[quote name='Ryjonek']Witam jamnicze Ciotki:)

Potrzebuję pomocy przy ogłaszaniu naszych pociech. Niestety ciągle siedzą za kratami....
Podpowiedzcie gdzie wystawiać ogłoszenia, tak żeby zwiększyć szansę na trochę domowego ciepła przed nadchodzącą zimą.

I zapraszam na nasz wątek na dogo
http://www.dogomania.pl/threads/216199-Prezydencja-i-Jania-jamnikowate-radys%C3%B3wny-i-Glinka-%29

Ja im allegro będe robiła.


_________________

No i trochę smutków. Pożegnalismy w minionych dniach CZTERY jamniczki :(

ten smutny marsz zaczął POLDUŚ z PALUCHA [FONT=verdana]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/258[/FONT]

GROSZEK (zagryziony) - http://jamniki.eadopcje.org/psiak/271
TOFFINO (zagryziony) - http://jamniki.eadopcje.org/psiak/287
JANDO (umarł ze zgryzoty po kilku dniach pobytu w schronie) http://jamniki.eadopcje.org/psiak/393




[FONT=georgia]Jerzy Duda Gracz w „Golgocie Jasnogórskiej” umieszcza psa. Podczas II upadku PIES pełen smutku siada przed Jezusem. Wyciąga łapę, jakby chciał Panu Jezusowi pomóc. A może chce Mu podziękować za...?[/FONT]

[FONT=georgia]„A wiadomo, że takie godziny przed świętem bywają gorączkowe. I uliczki są zatłoczone”.
(Kard. K. Wojtyła, Rekolekcje w Watykanie 1976 r.) [/FONT]


[FONT=georgia]Powtórny upadek Chrystusa ma miejsce w tłumie ludzi skrzętnych i zabieganych, bo to Wielki Tydzień i za parę dni – Wielkanoc. Z Niedzieli Palmowej, kiedy witaliśmy Chrystusa, na pamiątkę wjazdu do Jerozolimy zostały tylko obrzędowe palmy. Chrystus upadł, ale jeszcze walczy, jeszcze żyje, a myśmy Go już pogrzebali i zakryli fioletem.
Tylko pies, który nie klasyfikuje zdarzeń, widzi, poznaje i czuje, że Bóg jest Żywy.


:-( Do zobaczenia niedługo Jamniorki w lepszym Świecie


:-(
[/FONT]

Posted

yunona napisał(a):
Mam nadzieję, że Wam się uda. Będzie wątek na dogo i jakieś zdjęcia? Jest w domu czy w schronie?


W schronie. Z domami tymczasowymi niestety u nas jak na lekarstwo... Jak skończy jej się kwarantanna chcemy ją dać do suni i pieska, z którymi mieszkał Ogórek, ale nie wiem jeszcze, jak ona do innych psów. A tam by miała na pewno ciepło, bo kojce w budynku i promienniki nad posłaniami.

Posted

Drzagodha napisał(a):
W schronie. Z domami tymczasowymi niestety u nas jak na lekarstwo... Jak skończy jej się kwarantanna chcemy ją dać do suni i pieska, z którymi mieszkał Ogórek, ale nie wiem jeszcze, jak ona do innych psów. A tam by miała na pewno ciepło, bo kojce w budynku i promienniki nad posłaniami.


Może warto jej założyć wątek? Myślę, że tak....

Posted

Drzagodha - róbcie fotki, zakładajcie wątek, bo ziąb niemożebny :( Schron to nie miejsce dla takich łysiutkich niskopodłogowców... Nawet pod wypasionymi promiennikami :(

Posted

Nutusia napisał(a):
Drzagodha - róbcie fotki, zakładajcie wątek, bo ziąb niemożebny :( Schron to nie miejsce dla takich łysiutkich niskopodłogowców... Nawet pod wypasionymi promiennikami :(


Dokłądnie. Powyzęj cztery jamnisiowate juz za TM tzreba je wygarniac ile się da.

Posted

Isadorko mamy ogromną prośbę.
Historia Słowika ciągle pisze nowe kartki w domu tymczasowym.
Można by było zaktualizować jej profil. Zmieniła sie bardzo z wyglądu i poprawił sie jej stan.
Basia zmienila tekst:
Rok temu chudziutka jak listek jesienny jamniczka trafiła do wrocławskiego schroniska. Drżące maleństwo wypatrzyła i zabrała do swojego domu jedna z wolontariuszek na okres diagnostyki i leczenia. Jamniczka była skrajnie zagłodzona, miała stare złamania i wymagała dobrej opieki.
Minął rok - jamnisia Słowisia przytyła, nabrała zdrowia i odzyskała radość życia. Dziś wesoło dokazuje z innymi psami i uwielbia pływać ! Je gotowane jedzonko, wątroba powoli regeneruje się , jej stan zdrowia poprawił się i nadszedł czas, aby znalazła swój docelowy dom. Jeśli możesz pokochać tego wyjątkowego, malutkiego (5 kilowego) jamniczka i dać jej dom, zadzwoń:


A to zdjęcia Slowisi obecnie,tylko jakby zostalo też któreś z poprzednich:








Tu jest Słowik: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/95

Przez pomyłkę jest tam jedno zdjecie Bony.

Posted

[FONT=Arial Black]Foto:
[/FONT]


http://desmond.imageshack.us/Himg803...jpg&res=medium
http://desmond.imageshack.us/Himg716...jpg&res=medium
http://desmond.imageshack.us/Himg841...jpg&res=medium
[FONT=Arial Black]Imię: marika
Plec:
[/FONT] [FONT=Arial Black]sunia
Wiek:
[/FONT] [FONT=Arial Black]4-5 lat
[/FONT] [FONT=Arial Black]Waga: 4,5 kg
[/FONT] [FONT=Arial Black]Miejsce: Kielce
[/FONT] [FONT=Arial Black]Sterylizacja: nie
[/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do dzieci: nie znany
[/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do innych psow: w biurze jest zaczepna do innych suniek
[/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do kotow: nie znany
[/FONT] [FONT=Arial Black]Dodatkowe informacje: podrzucona pod schron
[/FONT] [FONT=Arial Black]Charakter: [/FONT][FONT=Arial Black]jest od dzisiaj...trudno cokolwiek powiedzieć, troszkę się boi, łakomczuch[/FONT][FONT=Arial Black]
[/FONT] [FONT=Arial Black]Kontakt: andzia69@poczta.fm, 604275553
[/FONT] [FONT=Arial Black]Wątek:http://www.dogomania.pl/threads/1968...6#post17841426[/FONT]

Posted

Takiego etapu życia w którym zaznało się głodu, strachu i tęsknoty nie można tak po prostu wymazać z pamięci. Te myśli wciąż powracają do mnie, wspomnienia tych ciężkich chwil mojego życia. Na pewno pamiętają je moi towarzysze niedoli, którzy także czuli każdego poranka te kilkanaście psich oddechów w pokoju. Było nas tam sporo, miejsca mało, jedzenia tyle że tylko jeden by się najadł. Mi udało się przeżyć, wiara w nadejście lepszego jutra przytrzymała mnie przy życiu. Niestety nie wszystkim się to udawało. Był jeszcze on, nasz pan przy którym wiernie trwaliśmy, mimo głodu i cierpienia które nam sprawiał. Kiedy myślałam, że moje życie będzie takie do końca, stało się coś nieoczekiwanego... Wyszłam na słońce, powąchałam kawałek trawy, wciągnęłam świeżego powietrza i już wiedziałam że nadeszła ta chwila kiedy los się do mnie odwrócił..

Teraz Isia czeka na szczęśliwe zakończenie tej smutnej historii.
Jest młodą, około 3 letnią sunią w typie jamnika krótkowłosego.
Wierzymy że znajdzie się osoba która pokocha ją całym sercem i odmieni jej los.
Wesoła, w pełni radosna sunia, która kocha i pragnie kontaktu z człowiekiem.
Mimo przeżyć, oaza łagodności do ludzi oraz innych psów.

Isia jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana.
Na nową rodzinę oczekuje w hotelu dla psów k. Gdańska.
Przed adopcją wymagane jest podpisanie umowy adopcyjnej.


Kontakt w sprawie adopcji :
Karolina - 606 635 019
Adopcja.psa@op.pl







Posted

I jak Filc? Jednak szorściak? To popatrzcie na Amanta (Bydgoszcz). Co o nim myślicie? Kloszardzik? Szorściak + Długowłosy? A może jamnik + pudel? Nadaje się na SOS?



Jest 2- letnim kastrowanym psiakiem. Ma w sobie sporo energii. Wszędzie jest go pełno. Nie usiądzie nawet na sekundę! Dość "niemiły" do dużych psów - w stosunku do małych jest ok. Czasami zazdrosny. Nie lubi kotów/ dzieci. Ładnie chodzi na smyczy. Powoli zaczyna reagować na imię.
kontakt: 506990706 rasowa2410@gmail.com
został porzucony :(

Posted

Nowi "rezydenci na SOS DLA JAMNIKÓW"

SONIA z pseudo z Małopolski
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/436


ALF (dawniej Cinek)
zrobiłam mu nowy wątek bo poprzedni już był dalego, Teraz z nowymi fotami i imieniem mozę mu się bardziej poszczęści
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/437


FILC
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/438


ŻABISŁAW

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/433


MARIKA
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/439

ISIA
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/440


Rasowa wstaw tego swojego szorsciaka na SOS.




:cool1:

Posted


[FONT=arial][FONT=arial][SIZE=2][FONT=verdana][SIZE=1]ID: 2556/11
Gatunek: PIES [ JAMNIK ] [ samiec ]
Masc: trikolor
Skad: ul.Zauskiego
[/FONT][/FONT]
[/FONT]


Na kwarantannie , na Paluchu:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...