LAleczka_666 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Poszukuję pomocy dla mix-jamnika Imię Malutka (a tak właściwie brak) Płeć sunia Wiek nie wiadomo, wygląda na młodą Miejsce - błąka się w okolicach Rawy Mazowieckiej (dostaje jedzenie od osoby, która ją znalazła, niestety będzie tam tylko do 15.08, potem sunia zostanie sama) Kontakt - tak jak w wątku, prive, gg lub numer: 696-435-898 Sterylizacja - najprawdopodobniej nie Wątek na dogo: http://www.dogomania.pl/threads/212663-Malutka-sunia-szuka-domu!-Czas-do-15.08 Wydarzenie na fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=196659067060049&view=wall¬if_t=event_wall Zdjęcia: Quote
jofracy Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Chciałam zgłosić 10-letnią sunię w typie jamnika, której Pan zginął w wypadku. Pilnie potrzebny DT/DS !!! Jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/212670-KATOWICE!!!!!-Starsza-sunia-w-typie-jamnika-w%C5%82a%C5%9Bciciel-zgina%C5%82-w-wypadku!!!-PILNE!!!?p=17416164#post17416164 Quote
Nutusia Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 http://jamniki.eadopcje.org/psiak/313 Ten kontrowersyjny "jamnik" przyjeżdża jutro do mnie na BDT :) Założyłam jej wątek i serdecznie zapraszam! http://www.dogomania.pl/threads/212698-Kimi-strza%C5%82-prosto-w-serce! Quote
Neris Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Krótka historia jamnika Maksa... Zadzwonił telefon Pani w słuchawce "dzień dobry, to pani jest od jamników?" Mówię, że tak Pani z wielką swobodą zaczyna opowiadać historię, po której przepłakałam resztę wieczoru. Prowadzi hotel dla psów, do którego parę dni temu starsza pani oddała na swojego 11-letniego jamnika Maksa. Poszła do szpitala na kilka rutynowych badań, po których okazało się że jej czas się kończy, a właściwie już skończył. Prosto ze szpitala pani trafiła do hospicjum i jedyne o czym mówiła, to marzenie, żeby jeszcze przed śmiercią dostać wiadomość, że jej ukochany pies ma nowy, kochający dom. Właścicielka hotelu poinformowała mnie, że prowadzi działalność dochodową i nie ma zamiaru trzymać psa, który dochodu nie generuje, więc jako że ma "dobre układy" ze schroniskiem, odwiezie tam Maksa. Na początku zareagowałam furią, jednak po chwili pomyślałam, że lepiej powściągnąć emocje żeby pani się nie zbiesiła i nie odwiozła psa natychmiast. Udało się ubłagać ją o 4, dokładnie 4 dni. I jakimś cudem w te 4 dni Maks zauroczył kogoś na facebooku i już jedzie do swojego nowego domu.... Oto Maks, radosny, przyjazny, kochany pies, który w tej chwili wczasuje się z PatiC, ale już jutro zamieszka z panem Rafałem na warszawskich Bielanach. Quote
Mika31 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 historia z happy endem bądz szczęśliwy maluszku Quote
Sarunia-Niunia Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Wspaniały Maks i happy end - nie ma lepszego określenia!!! Żeby więcej sierotek miało takie szczęście!!! Quote
BUDRYSEK Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Joki, pies, mały, gładkowłosy, w typie jamnika. Ma około 7 lat. schron w Cieszynie Quote
Isadora7 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 [quote name='Neris'][...] Oto Maks, radosny, przyjazny, kochany pies, który w tej chwili wczasuje się z PatiC, ale już jutro zamieszka z panem Rafałem na warszawskich Bielanach. Pan Rafał już jakiś czas szukał jamnika, następcy nieżyjącego gładkowłosego rudzielca. Nie chciał szczeniaczka. "Przymierzał" się wcześniej do innych ale ktoś go wcześniej uprzedził. Cierpliwie czekał na swojego jamnika. Widać przeznaczeniem był dla niego Maksio. I bardzo dobrze. [FONT=Arial Black] [SIZE=5]A na Paluchu tez jamniory czekają:[/FONT] [FONT=verdana]Krupówny w schronisku dla zwierząt[/FONT] [FONT=verdana]źródło > http://pomponik.pl/galerie/podpatrzono/krupowny-w-schronisku-dla-zwierzat,50903[/FONT] [FONT=verdana]Joanna i Marta Krupa odwiedziły Schronisko dla Bezdomnych Zwierzat Na Paluchu w Warszawie w ramach akcji „Zawsze adoptuj, nigdy nie kupuj”. [/FONT] [FONT=verdana] Fot. Radosław Nawrocki :cool1: [/FONT] Quote
Jasza Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Jaszka już w domu. Oby na zawsze. :-) :-) http://www.dogomania.pl/threads/212379-Ma%C5%82a-gruba-jamniczka-dzisiaj-zawioz%C5%82am-j%C4%85-do-schroniska-i-czuj%C4%99-si%C4%99-podle.-DT-DS Quote
Isadora7 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='Jasza']Jaszka już w domu. Oby na zawsze. :-) :-) http://www.dogomania.pl/threads/212379-Ma%C5%82a-gruba-jamniczka-dzisiaj-zawioz%C5%82am-j%C4%85-do-schroniska-i-czuj%C4%99-si%C4%99-podle.-DT-DS Ekspresowe tempo - a tak się martwiłaś :) a ja zamieszcze plakacik może ktoś sie wybiera? Quote
Neris Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='Neris']Krótka historia jamnika Maksa... Zadzwonił telefon Pani w słuchawce "dzień dobry, to pani jest od jamników?" Mówię, że tak Pani z wielką swobodą zaczyna opowiadać historię, po której przepłakałam resztę wieczoru. Prowadzi hotel dla psów, do którego parę dni temu starsza pani oddała na swojego 11-letniego jamnika Maksa. Poszła do szpitala na kilka rutynowych badań, po których okazało się że jej czas się kończy, a właściwie już skończył. Prosto ze szpitala pani trafiła do hospicjum i jedyne o czym mówiła, to marzenie, żeby jeszcze przed śmiercią dostać wiadomość, że jej ukochany pies ma nowy, kochający dom. Właścicielka hotelu poinformowała mnie, że prowadzi działalność dochodową i nie ma zamiaru trzymać psa, który dochodu nie generuje, więc jako że ma "dobre układy" ze schroniskiem, odwiezie tam Maksa. Na początku zareagowałam furią, jednak po chwili pomyślałam, że lepiej powściągnąć emocje żeby pani się nie zbiesiła i nie odwiozła psa natychmiast. Udało się ubłagać ją o 4, dokładnie 4 dni. I jakimś cudem w te 4 dni Maks zauroczył kogoś na facebooku i już jedzie do swojego nowego domu.... Oto Maks, radosny, przyjazny, kochany pies, który w tej chwili wczasuje się z PatiC, ale już jutro zamieszka z panem Rafałem na warszawskich Bielanach. Pięknie było ale się skończyło, pies przyjechał, ale domu nie ma. Pies pana Rafałanie zaakceptował nowego domownika, więc pan Rafal zostawił PatiC z psem na ulicy i się oddalił. Pies nma 2-dniowy Dt u Pajdy, wyplakany przeze mnie telefonicznie. Błagam o pomoc, bo naprawdę nie wiem co teraz:( Quote
Jasza Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Oddam kupon na BEZPŁATNĄ STERYLIZACJĘ czarnej podpalanej suczki ( tak jest zapisane w kuponie). Kupon ważny miesiąc od 12 sierpnia. Klinika na Brynowie. Proszę o kontakt telefoniczny, a najlepiej na PW. Quote
Sarunia-Niunia Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='Neris']Pięknie było ale się skończyło, pies przyjechał, ale domu nie ma. Pies pana Rafała nie zaakceptował nowego domownika, więc pan Rafal zostawił PatiC z psem na ulicy i się oddalił. Pies nma 2-dniowy Dt u Pajdy, wyplakany przeze mnie telefonicznie. Błagam o pomoc, bo naprawdę nie wiem co teraz:([/QUOTE] O Boziu :(... I co dalej będzie z Maksiem? Rozumiem, że domek potrzebny na cito? Quote
Akrum Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Neris']Pięknie było ale się skończyło, pies przyjechał, ale domu nie ma. Pies pana Rafała nie zaakceptował nowego domownika, więc pan Rafal zostawił PatiC z psem na ulicy i się oddalił. Pies nma 2-dniowy Dt u Pajdy, wyplakany przeze mnie telefonicznie. Błagam o pomoc, bo naprawdę nie wiem co teraz:([/QUOTE] ręce opadają z bezsilności i braku odpowiedzialności wśród ludzi... Przecież często jest tak że na dzień dobry psy na siebie warczą, muszę się stopniowo poznawać, przyzwyczajać do siebie... Matko, to ja bym żadnego tymczasowicza nie mogła mieć, bo zawsze na dzień dobry są warki i brak przyjaźni... dopiero po kilku dniach zaczyna się wszystko układać... dlaczego ludzie nie dają szansy zwierzakom?? Quote
Akrum Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Wiem, że większość z Was śledziła wątek i już wie, ale napiszę co by nie było, że oficjalnie nie dałam znać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: KUBUŚ, który był u mnie na DT po pogryzieniu - wczoraj pojechał do super DS :) Quote
Lacia Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [SIZE=2]hej chciałam niestety zgłoscic psiaka Imię - Kubuś Płeć - samiec Wiek - niestety nie wiem ile, ale najmłodszy to on pewnie nie jest, ja bym mu na początek dała 7 lat, a w sobotę jak będę w schronie to dokładnie sprawdze. Miejsce - schronisko w Lesznie (wielkopolska) [SIZE=2]Sterylizacja - nie Wątek na dogo - nie Zdjęcia- nie umiem wklejać.. :( nie wiem jak dodać Kontakt: Ania (603 716 582), Marcelina (668 045 313) Kubuś jest szorstkowłosym jamniczkiem, w schronisku jest od czerwca 2011r. na początku był w boksie z innymi psami i nikt z pracowników nie zauważył ze Kubuś nie jest dopuszczany do jedzenia i tamte psy go gryzą. jak znalazłyśmy Kubusia był totalnie wychudzony i odwodniony, siedział wciśnięty za budą i patrzył na nas swoimi mądrymi i smutnymi oczkami. wyglądał jak kościotrup, ledwo stał na łapkach.. :( kroplówki i odpowiednia karma sprawiły ze Kubuś w końcu doszedł do siebie i jest gotowy do adopcji. Mały ma charakterek, jest bardzo przyjazny ale broni miski i jedzenia. Wskazane jest aby trafił do domu bez malutkich dzieci. Quote
jofracy Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 możesz mi wysłać zdjęcia na mail, wyślę ci na priv Quote
omi Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 A Kubuś jest obecnie w schronisku czy w dt? Nie mogę...jakie on ma spojrzenie... Quote
Lacia Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='omi']A Kubuś jest obecnie w schronisku czy w dt? Nie mogę...jakie on ma spojrzenie...[/QUOTE] Kubuś niestety w schronisku. Dostał chociaż osobny boks bo na początku sierpnia psiaki zostały przeniesione do nowego schroniska.. Kubuś jest psiakiem z charakterkiem, jednego pracownika już ugryzł (chociaż jak ja bym była psem też bym tego pracownika pogryzła) ale tak naprawde to przylepka która bardzo stresuje się schroniskowymi warunkami.. Quote
Neris Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Jamnik Maks na DT w Warszawie. Kubuś jest klonem mojego Krokodyla,ale wygląda na dużo więcej niż 7 lat... Quote
Basia1244 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Dziś do wrocławskiego schroniska pewna pani przywiozła jamnika długowłosego, którego znalazła w Bardzie Śląskim w lesie w górach, gdzie była turystycznie. Zabrała psa i przywiozła do Wrocławia - szukamy właścicieli na terenie Barda i okolic! Pomóżcie rozsyłać , może jakieś lokalne ogłoszenia? Bardzo proszę - pies jest ewidentnie zadbany! ma nr schroniskowy 1469/11 oceniono go na 14 lat http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzak...AdIdZ306262427 zrobiłam mu gumtree Quote
Basia1244 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 W szczeniakarni we wrocławskim schronisku jest kolejna jamniczka - tym razem szorstkowłosa, oddana przez właściciela :-( Sunia ma 14 lat, jest przestraszona, ale sympatyczna - za moment wkręcę się psychicznie jak z Bona, dlatego BŁAGAM! Szukajmy domu dla tej jamniczki! Dane uzupełnię. jest na tym wątku umieszczona: http://www.dogomania.pl/threads/2092...5#post17451065 Quote
Isadora7 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 KUBUŚ http://jamniki.eadopcje.org/psiak/373 Jamniczka szorstkowłosa we wrocławskim schronie: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/372 Jamniś długowłosy ma zrobionego newsa i wątek na forum jamniczym http://jamniki.eadopcje.org/start http://jamniki.feen.pl/viewtopic.php?p=81218#81218 :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.