Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kopiuje post wklejony przez BUDRYSEK na watku Jamniczej Skarpety dotyczacy pomocy jamnikowatemu psiaczkowi.

Pilne!!! Potrzebna pomoc dla jamniczka...czy ma umrzeć?

W punkcie w Pszczynuie jest jamnikowaty psiak, szczeniaczek
jest tam podejrzenie nosówki
bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu surowicy caniserin
i pomoc w szukaniu dt


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

nie pozwólmy umierać mu na tą straszną chorobę

jutro z Klaudus_ jedziemy odkażać boksy może ktoś ma jakieś zbędne środki?
każda pomoc na wagę złota

tytaj jest watek pszczyński

http://www.dogomania.pl/threads/1934...4#post15437404

tytaj apel zuzlikowej - dzięki zuzliczku

Pilnie potrzebna jest surowica gł dla szczeniaków z punktu...ONE SĄ BARDZO ZAGROŻONE!!!!
http://www.dogomania.pl/threads/188498-Lista-Pszczy%C5%84skich-psiak%C3%B3w-w-wielkiej-potrzebie!!-POMOCY!?p=15421649#post15421649

...POTRZEBUJEMY TEŻ BARDZO PILNIE POMOCY w zabezpieczeniu innych psów z punktu w Pszczynie, łacznie jest ich tam ok.15!
Czy ktoś może pomóc w zakupie surowicy...ew.przekazać ją dla tych psiaków?

W poniedziałek Klaudus_ i Budrysek jadą do punktu by dokładnie go odkazić!
Prosimy też o wszelką pomoc- w srodkach odkażających(Virkon,Domestos...)...w zebraniu na to pieniążków...PSIAKI Z PUNKTU NIE MOGĄ BYĆ POZOSTAWIONE SAME SOBIE!

BARDZO PROSIMY TEŻ O DT choć dla szczeniaczków!!!...wiem na ten moment o 3...ale nie wiem,czy nie doszły jakieś...

...wybaczcie,że może zbyt mało konkretnie, zbyt nie jasno,ale wiele z Was wie znacznie lepiej niż ja,co jest potrzebne dla uchronienia psiaków z punktu przed zachorowaniem na nosówkę...BŁAGAM POMÓŻCIE!Każda forma pomocy w uchronieni tych psiaków przed zachorowaniem jest bezcenna...Wy wiecie lepiej niż ja jakie skutki może dać dla psiaków...szczególnie szczeniaków...ta choroba i czekanie bezczynne na rozwinięcie się jej!POMÓŻCIE!
Konkrety poda Klaudus_-ona wie co robić.Niestety ani Klaudus_,ani Budrysek nie maja sznsy wejść na neta wcześniej niż wieczorem!Jeśli i Wy wiecie- nie pozostawiajcie tych psiaków bez pomocy!

Małgorzatta wiezie już Zulę do weta po surowicę!
Dziękujemy za info gdzie jeszcze ją mozna znaleźć.
Dziewczyny kupia jeśli tylko wystarczy im środków...1 ampułka 120zł
http://www.dogomania.pl/threads/1934...0#post15437460

Posted

Jamniczka Balbinka ma już nowy dom - pytałam o nią




Proszę o dodanie:

Suczka Dafne, lat 4, ze szczecińskiego schroniska, trafiła tam ze zmianami skórnymi. Zostały pobrane zeskrobiny, czekamy na wyniki. Mieszka teraz w schronisku w ciemnym pomieszczeniu, w niedużej klatce. To wszystko przez brak innej "izolatki". Trzeba jak najszybciej jej pomóc... Szukamy dla Dafne domu tymczasowego! Prosimy także o pomoc finansową!



kontakt: 607-701-117, tozszczecin@op.pl

http://www.dogomania.pl/threads/193517-Jamniczka-Dafne-zaawansowane-zmiany-sk%C3%B3rne-i-brak-nadziei-na-popraw%C4%99-losu!

Posted

[quote name='ladySwallow']Młodziutki pies ma ok. 1,5 roku, jakiś czas temu trafił do schroniska. Bardzo wychudzony, z każdą wizytą jest go mniej. Tak chudy, że dałam mu na imię Cinek. W boksie jest na ostatniej pozycji, jest totalnie uległy. Bardzo przyjazny do innych psów. Kocha człowieka, choć podchodzi do niego z pewną nieśmiałością. Gdy odchodzimy od boksu, wystawia łapki, żeby go zabrać, nie zostawiać... Zaczyna chorować, pojawił się katar... Zupełnie nie mam pomysłu, co z nim zrobić...









Dzwoniłam w sprawie Cinka jest chory. Ale idzie ku lepszemu.Natomiast nic nie wiadomo jak on zachowuje się w stosunku do kotów. Czy można to jakoś później (po wyzdrowieniu Cinka) zaobserwować?

Posted

omi napisał(a):
Dzwoniłam w sprawie Cinka jest chory. Ale idzie ku lepszemu.Natomiast nic nie wiadomo jak on zachowuje się w stosunku do kotów. Czy można to jakoś później (po wyzdrowieniu Cinka) zaobserwować?


Będzie trudno, bo w schronisku nie ma kotów... A i żadna z nas takowych nie posiada, żeby móc zawieźć na to odludzie..

Posted

ladySwallow napisał(a):
Będzie trudno, bo w schronisku nie ma kotów... A i żadna z nas takowych nie posiada, żeby móc zawieźć na to odludzie..


A czy jest szansa dla niego na dom tymczasowy? Cinek nie przeżyje zimy w schronisku!

Posted

omi napisał(a):
A czy jest szansa dla niego na dom tymczasowy? Cinek nie przeżyje zimy w schronisku!


Cinek nie przeżyje zimy, podobnie jak i część innych psów ze schroniska. Nie zabierzemy wszystkich, nie mamy darmowych DT, a obecnie pod opieką dziewczyny mają kilka innych psów.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Cinek nie przeżyje zimy, podobnie jak i część innych psów ze schroniska. Nie zabierzemy wszystkich, nie mamy darmowych DT, a obecnie pod opieką dziewczyny mają kilka innych psów.


Po Twojej odpowiedzi poszłam na watek o bezpłatnych domach tymczasowych. Bo taki dom chciałam zaproponować dla Cinka-czyli ciepły kąt, jedzonko i miłość ,ale WSPARCIE finansowe przy większych problemach zdrowotnych. Ale widzę, że taka forma pomocy zostaje z kłopotami sama sobie. Chciałam przed zimnem i śmiercią w samotności uratować chociaż jednego psa. W domu mam 2 koty (stąd moje pytanie o stosunek do kotów) i sunię, która wygląda dokładnie tak samo jak Cinek . Nie pracuję.
Wstawiłaś zdjęcia z Cinkiem i napisałaś "zupełnie nie mam pomysłu, co z nim zrobić..."podsuwam go, ale potrzebuje pomocy.

Posted

omi napisał(a):
Po Twojej odpowiedzi poszłam na watek o bezpłatnych domach tymczasowych. Bo taki dom chciałam zaproponować dla Cinka-czyli ciepły kąt, jedzonko i miłość ,ale WSPARCIE finansowe przy większych problemach zdrowotnych. Ale widzę, że taka forma pomocy zostaje z kłopotami sama sobie. Chciałam przed zimnem i śmiercią w samotności uratować chociaż jednego psa. W domu mam 2 koty (stąd moje pytanie o stosunek do kotów) i sunię, która wygląda dokładnie tak samo jak Cinek . Nie pracuję.
Wstawiłaś zdjęcia z Cinkiem i napisałaś "zupełnie nie mam pomysłu, co z nim zrobić..."podsuwam go, ale potrzebuje pomocy.


Sama prowadzę BDT. Wiem, jakie są realia. Nie mogę zapewnić, że zapłacę za leczenie psa, jeśli będzie kosztowne. Ale BDT ze "swoimi" psami nie zostawiam na lodzie, zupełnie samych.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Sama prowadzę BDT. Wiem, jakie są realia. Nie mogę zapewnić, że zapłacę za leczenie psa, jeśli będzie kosztowne. Ale BDT ze "swoimi" psami nie zostawiam na lodzie, zupełnie samych.


W takim razie trzeba sprawdzić reakcję Cinka na koty, bo bez tego ani rusz.

Posted

[quote name='omi']Mam jeszcze plan awaryjny.Wezmę na ZAWSZE :) pieska lub sunię z domu tymczasowego w zamian za przyjecie Cinka do domu tymczasowego.

Coś Ty ?
To mamy teraz takie :

http://www.dogomania.pl/threads/193355-Tusia-%C5%9Bliczna-6-kilogramowa-MIKROSUNIA-szuka-kochaj%C4%85cego-wyj%C4%85tkowego-domu!

http://www.dogomania.pl/threads/193356-Schroniskowe-kud%C5%82aczki-przytulanki-Muszka-i-Efi-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-!!!

Za 10 dni być może (jeśli zdrowa) do zabrania na cito będzie sunia Baranek, do tego stopnia sobie nie radzi, że ... siedzi ze szczeniakami a i tak się ich boi:



Tyle, że na DT przez Bugiego nie mogę wziąć psa ... dziewczyny lubelskie, która weźmie jamniora jak jedna z tych 4 z nas "zejdzie", że tak powiem ?

Posted

ladySwallow napisał(a):
Mam w zanadrzu mały plan, ale trzeba poczekać do października, co by sprawdzić, czy się powiedzie - mówię o Cinku.


ladyS, załóż Cinkowi własny wątek najlepiej, może znajdzie się coś na szybko, więcej ludzi zajrzy. Żeby nie było tak jak z jamnikiem Toffikiem po którego pojechałam do Cieszyna, ale było za późno, odszedł :(

Posted

[quote name='leni356']ladyS, załóż Cinkowi własny wątek najlepiej, może znajdzie się coś na szybko, więcej ludzi zajrzy. Żeby nie było tak jak z jamnikiem Toffikiem po którego pojechałam do Cieszyna, ale było za późno, odszedł :(

Chyba tak zrobię, moze akurat ktoś się zdecyduje...

Wątek Cinka: http://www.dogomania.pl/threads/193626 Zapraszam!

Posted

Pikuś szczeniak

płeć: pies
wiek: 4 miesiące
rasa: mieszaniec


miasto: Przyborówko

sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak

opis:
Ten piesek to jeszcze szczenię, ma niespełna pół roku, jednak już zdążył znudzić się swym właścicielom i wylądować w schronisku. Jest kolejnym przykładem na to, że niektórzy ludzie nie powinny mieć przywileju posiadania zwierzęcia. Jest zgodnym i przyjaznym pieskiem. Trochę szczekliwym, umiarkowanie energicznym. Szukamy dla niego odpowiadzialnych, nowych, lepszych właścicieli.

kontakt:
Schronisko dla zwierząt Przyborówko k. Szamotuł (ok. 30 km od Poznania) 64-500 Szamotuły Schronisko dla zwierząt Rusiec k. Wągrowca 62-120 Wapno
Wanda Jerzyk, tel: 501770118, 886368528 Kontakt do wolontariuszy: Weronika (Poznań): 511819130 (najlepiej po 18g.) Magda (Poznań): 665491937 (może nie odebrać, wtedy prosimy o sms)

Posted

[quote name='Natussiaa']Pikuś szczeniak

płeć: pies
wiek: 4 miesiące
rasa: mieszaniec


miasto: Przyborówko



To nie jamnik - to gończak.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Mam w zanadrzu mały plan, ale trzeba poczekać do października, co by sprawdzić, czy się powiedzie - mówię o Cinku.


Czy chodzi o koty?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...