Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety dołożę Wam kolejnego jamnika...

Sara również ma smutną historię. Pewnego dnia w schronisku pojawił się Pan, który twierdził, że zmarła jego siostra i jej pies jest bez opieki, ale w tym momencie przebywa u jakiejś pani. Jak mówił "szkoda by było zastrzelić"... Dotarliśmy do pani, Sara trafiła pod koniec października do schroniska, była przerażona i bardzo nieufna. Jednak po kilku dniach pani ją odebrała, bo twierdziła, że się nią jednak zajmie. Ale po kolejnych dniach zmieniła zdanie i Sarunia na pewno do tej rodziny nie wróci.
Sunia ma 12 lat, w środę ma sterylkę i usunięcie guza sutka, wyniki badań krwi nie są złe jak na te lata. Sara mieszka z innym staruszkiem i kotem, nie ma z nią żadnych problemów, jest bardzo grzeczna i posłuszna. Stara się nie załatwiać w pomieszczeniach, uwielbia kontakt z ludźmi, jest po prostu świetna!
Szukamy dla niej domku stałego lub dt. Przebywa w schronisku w Koninie (63) 243 80 38.



Posted

[quote name='Ag_konin']Niestety dołożę Wam kolejnego jamnika...

Sara również ma smutną historię. Pewnego dnia w schronisku pojawił się Pan, który twierdził, że zmarła jego siostra i jej pies jest bez opieki, ale w tym momencie przebywa u jakiejś pani. Jak mówił "szkoda by było zastrzelić"... Dotarliśmy do pani, Sara trafiła pod koniec października do schroniska, była przerażona i bardzo nieufna. Jednak po kilku dniach pani ją odebrała, bo twierdziła, że się nią jednak zajmie. Ale po kolejnych dniach zmieniła zdanie i Sarunia na pewno do tej rodziny nie wróci.
Sunia ma 12 lat, w środę ma sterylkę i usunięcie guza sutka, wyniki badań krwi nie są złe jak na te lata. Sara mieszka z innym staruszkiem i kotem, nie ma z nią żadnych problemów, jest bardzo grzeczna i posłuszna. Stara się nie załatwiać w pomieszczeniach, uwielbia kontakt z ludźmi, jest po prostu świetna!
Szukamy dla niej domku stałego lub dt. Przebywa w schronisku w Koninie (63) 243 80 38.






Szlagggggg
Ogarne to wstawie na strone Fundacji SOS dla Jamników.

Posted

Ja się chyba ... zaryczę:-(
...a myślałam ,że nie mam siły już na nic!... okna myłam...
dokładnie!.. po tylu latach!... :-(
... tylko jak??? ...ci ludzie patrzą w lustro?... żyją?...to jest nie możliwe!!!!....

Posted

anica napisał(a):
Ja się chyba ... zaryczę:-(
...a myślałam ,że nie mam siły już na nic!... okna myłam...
dokładnie!.. po tylu latach!... :-(
... tylko jak??? ...ci ludzie patrzą w lustro?... żyją?...to jest nie możliwe!!!!....


Anusiu, tacy "ludzie" mają Psiaki i inne rzeczy w d****... zresztą to nie ludzie, to BESTIE są!!!!!!!!!!!
Czytałaś przecież historię Pana Jana... ech, utkwi ona we mnie na długo...
I co? Czy tamtych można nazwać ludźmi???????

Posted

[quote name='anica']Ja się chyba ... zaryczę:-(
...a myślałam ,że nie mam siły już na nic!... okna myłam...
dokładnie!.. po tylu latach!... :-(
... tylko jak??? ...ci ludzie patrzą w lustro?... żyją?...to jest nie możliwe!!!!....

Anica nie ma teraz świętości, zobacz nawet takie psy sa bezdomne (szykuje jej profil na stronie Fundacji SOS dla Jamników tylko wene złapię coby opisac. Roboczo wstawiłam na forum hodowców póki co

http://jamniki.feen.pl/viewtopic.php?t=2447

Posted

[FONT=verdana]FILIP [/FONT][FONT=verdana]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1071[/FONT]


[/HR] [FONT=verdana]Ten śliczny, zadbany jamnik został 15 listopada 2012 znaleziony w pobliżu cmentarza w Legionowie.
Może ktoś z Was go rozpoznaje? Jamniś przebywa w schronisku w Józefowie.

[/FONT]


[/HR] [FONT=verdana]Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
Dyrektor Schroniska Bożenna Rajczak: 694 642 098
Pracownik Schroniska: 784 621 707
adres: ul. Strużańska 15, Józefów
05-119 Legionowo

UWAGA!!!
Kontaktując się ze schroniskiem należy podać Numer Identyfikacyjny zwierzaka w schronisku!
Filip ma numer identyfikacyjny 476[/FONT]

Posted

[quote name='Isadora7']Anica nie ma teraz świętości, zobacz nawet takie psy sa bezdomne (szykuje jej profil na stronie Fundacji SOS dla Jamników tylko wene złapię coby opisac. Roboczo wstawiłam na forum hodowców póki co

http://jamniki.feen.pl/viewtopic.php?t=2447 Załamałam się:-(....wielki smutek widzę w jej oczkach...dopiero po wizycie u weta ...
jakby?... spokojniej spojrzała....
strach się bać!...idzie zima:-(!...
jak tu wszystkim pomóc??????..

Posted

malagos napisał(a):
W Nowym Dworze w schronisku są jamniki, poprosiłam Ewę Gałązka o ich wstawienie tu........


Oprócz nitki w Nowym Dworze sa ponoć jeszcze dwa jamniki, wstawienie ich tu zawsze zwiększy ich szansę!

Posted

malagos napisał(a):
Oprócz nitki w Nowym Dworze sa ponoć jeszcze dwa jamniki, wstawienie ich tu zawsze zwiększy ich szansę!


Tak są na wydarzeniu Nitki również są, na stronie Nowego Dworu tez są tylko że jeszcze ubożuchne info.

Posted

anica napisał(a):
Załamałam się:-(....wielki smutek widzę w jej oczkach...dopiero po wizycie u weta ...
jakby?... spokojniej spojrzała....
strach się bać!...idzie zima:-(!...
jak tu wszystkim pomóc??????..


Jak pomoc................Ciągly niedosyt, ze za malo.......

Piękna sunia.

Posted

Hej :)

Mogę prosić, żeby u Mikusia z Sosnowca dodać taki opis na stronie jamniki eadopcje ?

Mikuś to ok. 13-letni jamnikowaty pies. Jest statecznym, spokojnym seniorem. Nie odnajduje się w sytuacji, w której się znalazł, w boksie bardzo marznie. Może potrzebować więcej czasu na zdobycie zaufania, ale jak już kogoś pokocha to odwdzięczy się całym swoim psim sercem za nowe życie. [SIZE=2]Na starość został oddany do schroniska, jego Pani nie była w stanie się już nim zajmować, a w domu był jeszcze inny pies. Oczywiście nikt z bliskich, rodziny, sąsiadów również nie zlitował się na[SIZE=2]d staruszkiem... I tak Mikuś wylądował na bruku wśród s[SIZE=2]etki innych[SIZE=2], niekochanych [SIZE=2]psów[SIZE=2].
Jest wykastrowany, zaszczepiony i ma [SIZE=2]mikroczipa.


Tel. 601 510 977 (Basia) ; 721-035-215[SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2] [SIZE=2](Gosia)

Posted

gosia2313 napisał(a):
Hej :)

Mogę prosić, żeby u Mikusia z Sosnowca dodać taki opis na stronie jamniki eadopcje ?

Mikuś to ok. 13-letni jamnikowaty pies. Jest statecznym, spokojnym seniorem. Nie odnajduje się w sytuacji, w której się znalazł, w boksie bardzo marznie. Może potrzebować więcej czasu na zdobycie zaufania, ale jak już kogoś pokocha to odwdzięczy się całym swoim psim sercem za nowe życie. [SIZE=2]Na starość został oddany do schroniska, jego Pani nie była w stanie się już nim zajmować, a w domu był jeszcze inny pies. Oczywiście nikt z bliskich, rodziny, sąsiadów również nie zlitował się na[SIZE=2]d staruszkiem... I tak Mikuś wylądował na bruku wśród s[SIZE=2]etki innych[SIZE=2], niekochanych [SIZE=2]psów[SIZE=2].
Jest wykastrowany, zaszczepiony i ma [SIZE=2]mikroczipa.


Tel. 601 510 977 (Basia) ; 721-035-215[SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2] [SIZE=2](Gosia)



Dodałam oczywiście.
Ale dla przypomnienia powiedz wolontariuszce która wstawiała że zawsze teksty może dodawać/zmieniać w profilach które zakładała.

Posted

I znowu ja napiszę o Marobcylku. Tym razem z moich ogłoszeń w internecie odezwała się bardzo sensowna pani. Szybka decyzja, wizyta przed adopcyjna, zrobiona przeze mnie- dom marzenie jak dla Marbocylka. Pani mieszka z mężem, bezdzietna, pracują w tzw. wolnych zawodach i zawsze ktoś jest w domu. Mają drugą jamniczkę długowłosą przygarniętą z ulicy (wysterylizowaną), domek z ogródkiem. Dziś przyjechali po niego do schroniska. Na dzień dobry obsikał przedpokój ale po chwili poczuł że to jego własny teren i nie powtórzył tego. Państwo zakochani po uszy, oby więcej takich domów. Życzę takiego wspaniałego dla każdego z psiaków ;)

Posted

Krystak napisał(a):
I znowu ja napiszę o Marobcylku. Tym razem z moich ogłoszeń w internecie odezwała się bardzo sensowna pani. Szybka decyzja, wizyta przed adopcyjna, zrobiona przeze mnie- dom marzenie jak dla Marbocylka. Pani mieszka z mężem, bezdzietna, pracują w tzw. wolnych zawodach i zawsze ktoś jest w domu. Mają drugą jamniczkę długowłosą przygarniętą z ulicy (wysterylizowaną), domek z ogródkiem. Dziś przyjechali po niego do schroniska. Na dzień dobry obsikał przedpokój ale po chwili poczuł że to jego własny teren i nie powtórzył tego. Państwo zakochani po uszy, oby więcej takich domów. Życzę takiego wspaniałego dla każdego z psiaków ;)


Marbocylku wszystkiego dobrego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...