monika55 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Jestem juz. Sprawa wygladac moze tak, zastanowmy sie wspolnie: jesli podtrzymacie deklaracje to dolozymy ze skarpety jastrzebskiej na wizyte / o ile nie bedzie to jakas straszna suma/ Musimy miec swiadomosc, ze jezeli zabierzemy psiaka ze schronu do weta, to powrotu do schroniska raczej byc nie moze. Co dalej? Saska doceniam Twoje wspaniale serducho i jestem gleboko wdzieczna ale nie wiemy nic o Tobie, nie wiemy nawet skad jestes.Wiec co z psem po wyjsciu od weta? Ja niestety nie moge psa nigdzie dowiezc. O ile wiem Lucky ma szczepienia i powinien miec ksiazeczke zdrowia. Jest maly. Wiecej informacji udzieli wilczek bo najbardziej poinformowana. Przekazanie psa mozliwe tylko po warunkach Dogo. Chyba je znasz. Wiec myslcie jak to wszystko zalatwic zeby pomoc psinie. Quote
shanti Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Popieram Monikę55. Adopcja nawet do dt, musi być poprzedzona wizytą p/a i jeśli ta wypadnie pomyślnie musi byś spisana umowa adopcyjna. W ten sposób zabezpiecza się i psa i dt. Stałe deklaracje to także podstawa działania. Był już Rokitek, a teraz Daisy/Sisi. Nie róbcie nic na szybko bo będzie tak jak tu http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomoz-w-sterylce-sisi-nie-pozwol-aby-znowu-rodzila-potrzebny-ds-dla-sisi-mai-144831/ Quote
shanti Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Jeszcze jedno. Mineralna, dasz radę z prowadzeniem wątku, zbieraniem funduszy, ogłaszaniem psa, bazarkami itp, czy tak jak z wątku Daisy uciekniecie wszystkie i dt zostanie na lodzie? A jeśli Saska weżmie psa na dt i z jakiegoś powodu nie będzie już w stanie się nim opiekować, odbierzesz go od niej? Przemyślcie to, co nagle to po diable. Quote
Caragh Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Maluch biedny :( Zapisuje watek. Saska, fajnie, ze chcesz dac DT a nawet DS, ale az ciezko nie zapytac skad jestes ;) I czy znasz warunki Dogo, czy wizyta jest ok? I tak jak pisze Shanti, co sie stanie, jesli Saska nie bedzie mogla sie nim dalej zajmowac? Co wtedy z tym biedakiem? Znowu do schronu? Kto przejmie odpowiedzialnosc za niego? No i przede wszystkim, co temu maluchowi wogole jest?? ;( Na weta, na badania sa potrzebne srodki... Jest jakies konto,na ktore mozna cos przelac? Jakies bazarki? Cokolwiek? [SIZE="1"](Jesli jest, to przepraszam, zwyczajnie slepam czasem jest ;) ) Quote
shanti Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Caragh, jeśli chcesz pomóc to w moim podpisie jest watek ogólny wszystkich jastrzębskich psiaków. Tam jest opisana cała sytuacja schronu. My z Moniką55 siedzimy już w tym od paru lat i wiemy jak sie psy wyadoptowuje. Żeby pomagać trzeba to robić z głową. Czyli tak jak opisała Monika55. Inaczej jest to adopcja prywatna i trzeba się liczyć z konsekwencjami. Saska doceniam Twoją propozycję i moje posty nie są przeciwko Tobie, jeśli przeanalizujesz w wolnej chwili watek Sisi, link podałam wcześniej, to zrozumiesz o co mi chodzi. Tam wszyscy umyli ręce i dt został bez pomocy. Umowa zabezpiecza psa, ale i Ciebie, żebyś nie została sama z wiecznym tymczasem bez pomocy dogo. Jeśli wyadoptujesz psa tylko z Mineralną, możesz liczyć tylko na nią i na siebie. Jastrzębska skarpeta nie ma z tym nic wspólnego. Quote
monika55 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Mysle, ze Shanti wszystko jasno i przejrzyscie napisala. Prosze rozwazcie to w miare szybko bo pies czeka. Quote
saska Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Ok wszystko rozumiem. 3 miesięce temu adoptowalam psinę z Sosnowca. I nie jestem osobą, która nie wie co robi. Możecie poczytać posty. Czy Lucky to Bezik? Poszukałam po innych wątkach. Na stronie schorniska w Jastrzebiu nei mogłam znależc pieska o imieniu Lucky itd. Który to dokładni jest psiak. Wilczek007, proszę Cie o więcej informacji o Luckym. Jaki był przed pogryieniem wobec innych piesków, czy boi się ludzi itd? Quote
wilczek007 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 pużno ale jestem. Lucku to Bezik. na stronie jasnetu jeszcze go nie dodalam...Innej strony schroniska nie znam:roll: Lucky jest u nas ponad dwa tygodnie. Zanim trafił do nas(gdzies sie błąkał po ulicach), był przestraszony ale cały czas spokojny i nieagresywny. Nigdy nie był skoczny,natretny, czy zazdrosny. Trafił z powodu pełnych boksów do boksów ogólnych i co wredniejsze psy go tak potraktowały:shake: teraz siedzi sam, strasznie sie cieszy z odwiedzin kazdej osoby. Ma szczepienia i ksiązeczkę. No i poza tym połamaniem nic mu nie jest. Quote
saska Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 A czy piesek był w schronisku szczepiony przeciw nosówce lub czy miał wykonany pod tym kątem test ? Pytam, ponieważ z moją psiną pokonalysmy nosówkę i dokladnei nie wiem jak to wygląda z zarazaniem sie od innych psów jesli jest sie juz szczepionym. A czy ktos z dorosłych z jastrzeba móglby pojechac z Luckim do weta dzisiaj? Nie chce zapeszać, moze uda się we wt/srode przyjechac po malego i zabrac go na DS ;) Kto ewentualnie w tym czasie będzie mogl pomoc wskazać pieska z boxu ( zebym wziela Luckiego )? Dzisiaj będę dopiero na forum koło 21. Quote
Ada-jeje Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Saska Twojemu psu nie zagraza nosowka, jezeli byl wczesniej szczepiony na nosowke. Lucky jak czytamy tez jest szczepiony na choroby wirusowe i przeciw wsciekliznie. Quote
monika55 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Tak, byl szczepiony na to co trzeba. Napisz troche wiecej o sobie / moze byc na PW/ Dalej nie wiem skad jestes. Wizyte u weta trzeba zgrac z odbiorem psa. Nie mamy go gdzie przetrzymac. Kontakt do mnie : 507176898 mail papaj5@poczta.onet.pl Quote
shanti Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 No to teraz jestem spokojna. Jak się Monika55 za to zabrała to będzie profesjonalnie. Dzięki Saska, ze rozumiesz o co chodzi.;) Trzymam kciuki za udaną akcję. Quote
mineralna_ Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 W razie czego transport do weta mamy załatwiony Nie wiem czy w takim razie dzwonić dzisiaj do weta? Mam nadzieję że się uda z tym domkiem :cool3: Quote
monika55 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Musimy poczekac na Saske, omowic co i jak do konca. Fajnie ze zalatwilas transport. Quote
shanti Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 No to Wy już wszystko uzgadniajcie a ja się zajmę zarabianiem kasy ;) Jabłka suszone Mniam! Suszone jabłuszka, chipsy jabłkowe! Na jastrzębską skarpetę do 15.12 - Dogomania Forum Książeczka Szczenię.Wychowanie i szkolenie+klikier gratis http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13505465#post13505465 Przewodnik rowerowy.Polska. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13505613#post13505613 Aikido. Sztuka samoobrony http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13505782#post13505782 Filmy na dvd http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13523082#post13523082 Odzież i torebki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13523347#post13523347 Bilet do domu dla Filipka Kup Filipkowi bilet do domu! Tylko 5 zł! do 30.11 na j.s - Dogomania Forum Uprzedzam, bedzie przybywać:diabloti: Quote
saska Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Czesc, czy to znaczy ze dzisiaj nikt nie byl z psem u weta? Przeciez jak piszecie caly czas sprawy jest bardzo pilna. Quote
saska Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Do której godziny realnie jest czynne schronisko w jastrzebiu?? Na stronie napisane jest ze do 16, czy rzeczywiscie a może dłuzej? Quote
mineralna_ Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 niestety, transport z mojej strony jest możliwy tylko w piątek... poszukam na necie wetów w jastrzębiu, i podzwonie jutro po południu, bo teraz chyba za późno, przy okazji dam znać jak dowiem się czegoś i co z tym domkiem? jeżeli nie to mogę też poszukać jakiegoś hoteliku wilczku, co z tą wetką która podobno leczy za darmo? ta o której dziewczyny w schronie mówiły? edit; saska, z tego co wiem to do 15 Quote
saska Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Dziewczyny, jutro mogę po malego przyjechac i zabrac go na DS, od razu z nich pojade do mojego weterynarza w Gliwicach. Quote
mineralna_ Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 saska napisał(a):Dziewczyny, jutro mogę po malego przyjechac i zabrac go na DS, od razu z nich pojade do mojego weterynarza w Gliwicach. ŚWIETNIE ! :loveu::loveu::multi::multi: Quote
saska Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Na pewno shcornisko czynne ejst do 15, a moze pieski mozna odebrac pozniej? Godzina zabójcza. Quote
monika55 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Sprawa jest pilna, ale jak pisalam dalej nie wiem co z psem zrobie po wyjsciu od weta. Saska, nie odpowiadasz na pytania. Dla mnie nie jest problemem zabrac psa, pojsc z nim do weta, zrobic badania. Problemem jest co potem z nim zrobie. Quote
monika55 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Niestety schronisko jest czynne od 11tej do 15 te. Dla nas to tez problem z dotarciem. Jest tylko jedna pracownica, ktora moze wydac psa. Quote
saska Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Pisalam wczesniej, że przygarnę psinę czyli ją zaadoptuje :). Nie rozumiem jednej rzeczy, we wczesniejszych postach pisalyscie, że pies nie został dobrze zbadany przez weta, ze cierpi, ze moze ma polamane zeberka itd i minal poniedzialek i nikt sie nim nie zajal. To po co te dyskusje i lamenty? Nie wiem Moniko, jakie interesują Cie info. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.