mamanabank Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Zadzwoniłam przed chwilą do lecznicy. Pietrek jest pod kroplówką, zaczął jeść, grzeje się i zostanie jeszcze kilka dni pod ścisłą opieką weterynaryjną. Jesteśmy dobrej myśli. Quote
mamanabank Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Najlepiej byłoby, gdyby z lecznicy mógł trafić do DT, to naprawdę maleństwo, ma 2 m-ce... Quote
Romka Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 No właśnie ale gdzie w okolicy jest dom tymczsowy? Quote
mamanabank Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Pietruszka poszukuje domu... Quote
Owieczka Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 maluch powinien trafic do domu docelowego ( byłoby to najlepszym rozwiązaniem) a DT potrzebny najlepiej bez innych czworonogów lub zdrowych po szczepiniach :shake: a moze hotelik ? Quote
Romka Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Stan Pietrka jest bardzo ciężki,maluch walczy ożycie! Quote
mamanabank Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Jest w dobrych rękach, mam nadzieję, że z tego wyjdzie :-( Quote
Figafiga Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Kitku mały figowy trzymaj się....a dlatego figowy, bo dopiero Figa znalazła dom, a tu pręgusek znów porzucony.... Quote
Romka Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Pietrek nadal w lecznicy!Wczoraj płakał,dziś już szczekał!Mamy nadzieję,ze mały wyjdzie z tego! Quote
Vlk Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 skoro już szczeka, to może do sił dochodzi? Trzymam kciuki za malutkiego, przecudowny jest : ) Oby szybko znalazł swojego kochającego człowieka Quote
mamanabank Posted November 17, 2009 Author Posted November 17, 2009 Znaleźć dobry dom jest bardzo trudno, tyle szczeniaków do adopcji, podłamuje mnie to... Quote
Vlk Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 to prawda, tu przydałaby się cała seria kampanii społecznych o rozmnażaniu psów nierasowych, nierodowodowych itp, żeby ludzi uświadomić. I choć trochę zmienić polską mentalność. No bo przecież ta nasza Czika to taka ładna psinka, niech ma szczeniaczki, takie mądre będą. Taka postawa jest typowa, spotkałam się z nią nawet u ludzi bardziej uświadomionych, dbających o psy i poszerzających wiedzę. A bo komus się mój Misiu/Maksiu/Itp spodobał a ma suczkę taką ładną, no to go dopuściliśmy, jakie śliczne szczeniaczki... Musiałabym więcej się dowiedzieć na temat takich kampanii, z czym to się je, kto by mógł zasponsorować. Może kiedyś w przyszłości by się udało coś takiego zorganizować... W zeszłym roku robiłam na zajęciach projekt kampanii przeciw porzucaniu psów przed wakacjami/feriami (nie wyszło to najlepiej bo miałam za duże obłożenie zajęciami ; ) ). Na razie to i tak sfera marzeń... Kiedyś obiło mi się o uszy o weterynarzu (albo pani wet.) z Cieszyna, który kastrował darmowo bezdomne zwierzęta... on nabijał sobie doświadczenie, a zwierzęta się nie rozmnażały masowo. Znajomi tam byli ze swoim psem i zadowoleni z zabiegu. Quote
mamanabank Posted November 17, 2009 Author Posted November 17, 2009 kopiuję zdjęcie, a ono takie malutkie, Pietrka to już w ogóle na nim nie widać, ech... Quote
nika28 Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Agata,Sonia napisał(a):Trzymam kciuki za maluszka... Ja też... Bardzo, bardzo mocno... Quote
Romka Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Dziewczyny,mały Pietrek nie żyje!!Śpij spokojnie maluszku! Quote
mamanabank Posted November 18, 2009 Author Posted November 18, 2009 Pietrek!!! :-( :-( :-( (Dziękuję Lecznicy za opiekowanie się maluchem w ostatnich dniach) Quote
Agata,Sonia Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Nieeeeee:placz::placz::placz::placz::placz:Dlaczego? Przecież było już lepiej..... Jakie to wszystko jest niesprawiedliwe.....:-(:-( Maluszku,śpij spokojnie. Quote
kajkoowa Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Boże! Straszne! Pietrku wiemy, ze walczyłeś do końca, niestety choroba cię przerosła. Smutne, że pamiętasz tylko kraty:( Spij sobie teraz[*] Quote
mamanabank Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Kolejne maleństwo w schronie, znowu mleczak, musimy ją ratować, żeby nie spotkał ją los Pietrka MOKKA Quote
nika28 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 O nie... Pietrku, tak mi przykro... :placz: Biegaj szczęśliwy za TM... :-( [SIZE="4"] Quote
mamanabank Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 TERAZ MUSIMY RATOWAĆ MOKKĘ, żeby nie podzieliła jego losu Quote
Vlk Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 dopiero teraz udało mi się odkopać ten wątek w subskrypcjach... tak mi przykro :( :( :( a Mokka ma wątek? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.