Bliss Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Bila']Były u weta, bo Q nie było:shake:. Ale nie wiem, co dalej, bo telefon mi padł, a ładowarka w pracy została:angryy:[/QUOTE] :-(:-(:-( napiszą? myślisz, że nam powiedzą co i jak? Quote
ockhama Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 no były były i było naruszenie godności osobistej bo była... lewatywa :placz: osłabiona perstaltyka jelit... podobno pierwsze "przetkanie" pomaga i już potem z górki... olej parafinowy, siemie lniane i Bili jogurt powinny już zadziałać osłuchowo serce i płuca jest ok, temperatura ok, brzuszek mięki, łapki ciepłe i z łaskotkami ;) skóra nadal ok, spadkiem formy psychicznej mam się bardzo nie stresować... czekamy aż minie. fot nosidełka nie będzie bo się nam nie sprawdziło :placz: będzie dalsze noszenie na rękach ;) Quote
Bliss Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 oj oby z górki ufff wet pozwolił ten jogurt? bo u nas tylko sliwkowy ,,tak" działa ;) - będę wiedzieć na przyszłość, że pies też człowiek ;) Quote
ockhama Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 tak, wszystkie chwyty jogurtowe dozwolone :evil_lol: pies i człowiek - jedna wielka rodzina... ssaków ;) jeszcze nie z górki... ciepłe myśli i kciukasy nadal mega potrzebne! Quote
Bliss Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 [quote name='ockhama']tak, wszystkie chwyty jogurtowe dozwolone :evil_lol: pies i człowiek - jedna wielka rodzina... ssaków ;) jeszcze nie z górki... ciepłe myśli i kciukasy nadal mega potrzebne![/QUOTE] czymiem te ciuki ;) Quote
Bila Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 [quote name='ockhama']no były były i było naruszenie godności osobistej bo była... lewatywa :placz: osłabiona perstaltyka jelit... podobno pierwsze "przetkanie" pomaga i już potem z górki... olej parafinowy, siemie lniane i Bili jogurt powinny już zadziałać osłuchowo serce i płuca jest ok, temperatura ok, brzuszek mięki, łapki ciepłe i z łaskotkami ;) skóra nadal ok, spadkiem formy psychicznej mam się bardzo nie stresować... czekamy aż minie. fot nosidełka nie będzie bo się nam nie sprawdziło :placz: będzie dalsze noszenie na rękach ;)[/QUOTE] Czyli jednak dobrze,że pojechałaś. A jak malutka zniosła przetykanie? A czemu torba się nie sprawdziła? I w ogóle witanko:loveu: Quote
akucha Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Jak M zniosła przepychanie???? To trochę nieprzyjemne jest. No właśnie, dlaczego nosidełko się nie sprawdziło? Czekamy z niecierpliwością na poprawę. wszystkie kciuki zaciśniete! Quote
ockhama Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 [quote name='Bila']Czyli jednak dobrze,że pojechałaś. A jak malutka zniosła przetykanie? A czemu torba się nie sprawdziła? I w ogóle witanko:loveu:[/QUOTE] Witanko :loveu: Margo zawsze u weta jest aniołem, można z nia zrobić wszystko... a teraz przy zerowej mobilności tylko po oczach było widać że jest baaardzo speszona :oops: no nikt chyba :razz: nie lubi takich "przyjemności"... Bo głowa i przednie łapki przeważają, nosidełko mocno pikuje skosem w dół... i cały ciężar wspiera się na jej szyi... :shake: [quote name='betuana']Wysłałam Ci PW. Trzymam kciuki za Margo![/QUOTE] [quote name='akucha'] Czekamy z niecierpliwością na poprawę. wszystkie kciuki zaciśniete![/QUOTE] Dzięki za kciuki :lol: Quote
ockhama Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Tak - już zdecydowanie na 98% ... ale tylko rezonans/tomograf dałby nam 100% Dzisiaj rano było nieśmiałe witanko ogonkiem :multi: Dużo bardzo śpi - i dobrze - apetyt jest... a największy to na jogurt Bili ;) Quote
akucha Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Dobrze, że jest diagnoza wstępna, wiadomo co dalej robić. Haha, jak ma apetyt na takie "smaczki", to będzie dobrze!!! Tolce po kisielu z siemienia i jogurtach tak się unormowało, ze do dzisiaj nie ma problemów. Witanko ogonkiem, łskotki w łapkach, same dobre wieści! Quote
Bila Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 No tam nam Margo powolutku wraca do normy:multi::multi: Quote
ockhama Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Cichooo Laski... nie zapeszać ;) szyneczka i bułeczka z masełkiem też jej chyba humor trochę polepsza ;) ale inne czterołapy zaraz protesty i petycje zaczną mi pisać... Quote
Bila Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Bułeczka z szyneczką mnie też by humor poprawiła:cool3:. Jedną tylko kupiłaś?:mad: Quote
akucha Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, księżniczka!!!! Ona się zrobi cycuch. Poczekaj, to jej zostanie :lol: Moje 3 tez to uwielbiają. Na zdrowie Margo, wcinaj! Quote
Bila Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Ha, i będzie Luiza domowe obiadki gotować:evil_lol: Quote
akucha Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Normalne. Ja też byle co jadam, ale pieskom gotuję :p Może się na sucha karmę przerzucimy? Quote
Bila Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 [quote name='akucha']Może się na sucha karmę przerzucimy?[/QUOTE] Bilbo to kutwa, nie podzieli się:angryy: Quote
akucha Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 To ja Ci prześlę siostro, ja mam najróżniejsze, coś wybierzesz :lol: A Ty gotujesz pieskowi, ha? Quote
Bila Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Jak był malutki, to gotowałam. A jak robił się większy i wyciągałam już sagany do gotowania, to... podziękowałam, zakupiłam karmę i luzik....:multi::multi::cool3: Quote
Bila Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 [quote name='akucha']Leniwiec!!!!! :diabloti:[/QUOTE] :diabloti::diabloti:A jak:diabloti::diabloti:. Leniwiec:multi::multi: Quote
ockhama Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 [quote name='Bila']Bułeczka z szyneczką mnie też by humor poprawiła:cool3:. Jedną tylko kupiłaś?:mad:[/QUOTE] jedną :lol: tylko dla niej... wiesz Krakusy to sknerusy :diabloti: [quote name='Bila']Ha, i będzie Luiza domowe obiadki gotować:evil_lol:[/QUOTE] ja? gotować? zapomnij! chcesz żeby psom zaszkodziło? suche - nie wiadomo co w nim jest - ale pewniejsze - szybko nie zabija :diabloti: [quote name='akucha']Normalne. Ja też byle co jadam, ale pieskom gotuję :p Może się na sucha karmę przerzucimy?[/QUOTE] no a kawa, fajki i batony to prawie nie jak suche? :hmmmm: [quote name='akucha']Leniwiec!!!!! :diabloti:[/QUOTE] trzeba mieć jakieś przyjemności - kultywowanie błogiego lenia... bezcenne :multi: Quote
Bliss Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 cze :loveu: jak miło lepsze nastroje widzieć :loveu: małe sprostowanie - to ja na dziecku z jogurtami eksperymentowałam żeby teraz psa móc leczyć :diabloti: - to był eksperyment na żywym organizmie! opowiedz mi o tym - serio wcina śliwkowy? to ma taki specyficzny smak ... w dziecko wmuszać musiałam :shake: ps - ja psom gotuję a rodzinie tylko w weekendy :oops: no i teraz w wakacje tyż będę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.