Bliss Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 będzie dobrze :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: musi być! Quote
Bila Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Witanko:loveu::loveu:,Krakusy i co tam u Was dzisiaj? Quote
ockhama Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Cześć Laski :loveu: Margo dziś smutniejsza i bardziej wycofana... ale apetyt dopisuje, talkujemy brzuszek i łapki i... śpimy i leżymy albo leżymy i śpimy... Quote
Bila Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Pewnie malutka przestraszona i nie rozumie, czemu się nie może ruszyć. Wycałować od ciotki proszę:loveu: Quote
ockhama Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Doktoressa powiedziała mi dziś że czasem jak już minie szok to przychodzi załamka... ale ma nam to minąć za parę dni. Wycałuję - od Bilba też :lol: Quote
Bila Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 No ja myślę, że minie, musi, nie może być inaczej:razz:. Słusznie zrobiłaś, że wycałowałas i od Bilba:lol:, tylko pamiętaj, że Ori musi dostać podwójną dawkę buziaków:cool3:. Lece spać, bo jutro znów wstaję o zabójczej godzinie:angryy::angryy: Quote
ockhama Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Ori nie z tych co daja o sobie zapomnieć ;) :diabloti: wczesnoporanne wstawanie :mdleje: nigdy mi nie wychodziło i nadal nie wychodzi - przynajmniej w tym juz doszłam do perfekcji i mistrzostwa... :roll: Quote
Bliss Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 buziaki dla Margo :loveu: trzymaj się malutka :glaszcze: Quote
Bila Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Witanko, laski:loveu::loveu::loveu: Przyleciałam zameldować, że kciuki za Margo cały czas trzymamy:loveu: Quote
ockhama Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 hej Laski :loveu: miło baaardzo że wpadłyście na poranną kawę do Margo :razz: a pierwsza kawa u nas była już o 5.30 bo po wczorajszych "kawach" malutka leżakująca nie doczekała "pory na trawnik" ;) Apetyt nadal dopisuje ale qupona niet... no całe życie to jedno wielkie czekanie na to, sio czy owo :diabloti: Humor dziś troszkę lepszy ale bez ogonkowego powitania... może popołudniu da mi znać że jednak są powody do merdania... Mamy już nosidełko, modelem była wczoraj Colette - podobało się bardzo i nie chciała z tego wyłazić - noś mnie noś jeszcze! :lol: pewnie dlatego, że to nie dla niej. Zobaczymy jak przyjmie tą ciucho-torbę Margo i czy nie dojdzie do wniosku że to ograniczenie wolności osobistej w kolorze obciachowym :evil_lol: Quote
Bila Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Daj fotkę:diabloti: Colette jest niemożliwa:evil_lol::evil_lol: Quote
Bila Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 To trzymamy jeszcze za to, żeby kupon dzisiaj był:cool3: Quote
ockhama Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Bila']Daj fotkę:diabloti: Colette jest niemożliwa:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] zrobię dzisiaj :lol: może i obie Panie ... ale na Szekspira nie licz, a Ori to nie wlezie :razz: [quote name='Bila']To trzymamy jeszcze za to, żeby kupon dzisiaj był:cool3:[/QUOTE] no trzymajta kciukasy... bo jak dziś nie będzie to trzeba będzie zrezygnować z łagodnej perswazji oleju parafinowego i radykalnie naruszyć godność osobistą :placz: Quote
Bliss Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: kupo, kupo błagamy - daj już Margo odetchnąć no! :stupid::diabloti: Quote
akucha Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Pracujemy, ale podgladamy :roll: Ściskam sedecznie i mocno trzymam kciuki za koopala! Obejrzałam filmik. Jaka Margo kochana, jej... Buziaki wielkie, wierzę, że będzie dobrze! Quote
ockhama Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Bliss']:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: kupo, kupo błagamy - daj już Margo odetchnąć no! :stupid::diabloti: no ja Ci tu pożartuję z mega poważnych życiowych tematów :mad: [quote name='akucha']Pracujemy, ale podgladamy :roll: Ściskam sedecznie i mocno trzymam kciuki za koopala! Obejrzałam filmik. Jaka Margo kochana, jej... Buziaki wielkie, wierzę, że będzie dobrze! Joanno... nie chcemy innej opcji! Ważne żeby Margo z tego chwilowego doła psychicznego wylazła... :roll: Quote
Bila Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Bliss']:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: kupo, kupo błagamy - daj już Margo odetchnąć no! :stupid::diabloti:[/QUOTE] Ja się podpisuję pod apelem:p Quote
Bliss Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 no ja nie żartowałam - ja odstawiam taniec szamana żeby się powiodło - wiem jaki to problem ... z dzieckiem przećwiczyłam ;) u mojej małej pomogła activia ze śliwkami .... nie wiem czy pies to zje ale działa! i to szybko :) Quote
akucha Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Bila - apel to za mało, zrobimy petycję i bedziemy zbierały podpisy, co? Zobaczycie, to sie uda. Zrobimy banerek, wstawimy do podpisów, dogo nas wesprze. Hmmm... a do kogo adresować? Co można zrobić, żeby Margo z doła wyszła? Serio pytam, ma ktoś jakies pomysły? Quote
ockhama Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Bliss']no ja nie żartowałam - ja odstawiam taniec szamana żeby się powiodło - wiem jaki to problem ... z dzieckiem przećwiczyłam ;) u mojej małej pomogła activia ze śliwkami .... nie wiem czy pies to zje ale działa! i to szybko :) no na to nie wpadłam - myślę że skoro uwielbia szamać biały serek Almette to jogurcik sprawi jej przyjemność - wracając do domu kupię - zdam relację z pałaszowania ;) [quote name='akucha']Bila - apel to za mało, zrobimy petycję i bedziemy zbierały podpisy, co? Zobaczycie, to sie uda. Zrobimy banerek, wstawimy do podpisów, dogo nas wesprze. Hmmm... a do kogo adresować? no tylko do... Miss/Mister Q. [quote name='akucha']Co można zrobić, żeby Margo z doła wyszła? Serio pytam, ma ktoś jakies pomysły? Doktoressa mi mówiła że takie minorowe nastroje są typowe w pierwszych dniach... i "samo" powinno przejść - chcę na ten temat myśleć pozytywnie może i jej się udzieli :razz: Ale jak ktoś ma jakiś happy pomysł to śmigiem dawać! Quote
akucha Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 No ciekawe, czy przeszłaby taka petycja do Q? :evil_lol: Okhama, musisz się do niej ciągle uśmiechać :lol: i zabraniać wstawać, absolutnie. Może ona przekorna, jak moja Tola, i za wszelka chcene będzie chciała udowodnić, że wolno wstawać. Pies z depresją to cięzkie chwile, mam nadzieje, że Margolcia szybko się otrząśnie. Ona twardzielka. Quote
Bila Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Były u weta, bo Q nie było:shake:. Ale nie wiem, co dalej, bo telefon mi padł, a ładowarka w pracy została:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.