Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:loveu: no nie ... jakie grzeczne psy ...

u mnie jak micha idzie w garść to są tańce dzikie - nie ma mowy nawet żeby spokojnie siedziały a leżenia to już sobie całkiem nie wyobrażam :roll:

Posted

Bliss napisał(a):
i kudłaci ... a chuderlaki takie ... no ale oni robią tyle kilometrów dziennie że chyba spalają :D


No ale kudłaci, mogą sobie dokładać:roll:, a mój to nie powinien stanowczo:diabloti:

Posted

Bila napisał(a):
No ale kudłaci, mogą sobie dokładać:roll:, a mój to nie powinien stanowczo:diabloti:



oni to jest taki typ, że jakbym im pozwoliła to by jedli do pęknięcia ... więc mają pod wydział :evil_lol:
miałam taką przygodę z nimi - wyjeżdżałam na weekend i zajęła się nimi moja znajoma - pewna starsza pani. ..

po powrocie jeszcze cały dzień wymiotowali bo tak się opchali :evil_lol: - pani mi mówiła, że tak na nią patrzyli i ciągle byli głodni a ona nie chciała żeby biedne zwierzątka zagłodzone były - to im dokładała i dokładała i dokładała....

a oni jedli i jedli i jedli .... :diabloti:

no matołki wiecznie głodne :shake:

Posted

Bila napisał(a):
i Bilbo:oops:


idealnie dopasowany do Ori... ;)

Bliss napisał(a):
:loveu: no nie ... jakie grzeczne psy ...

u mnie jak micha idzie w garść to są tańce dzikie - nie ma mowy nawet żeby spokojnie siedziały a leżenia to już sobie całkiem nie wyobrażam :roll:


a u mnie terror i dyktatura miskowa: albo jesteście grzeczni albo nie ma śniadania lub nie ma kolacji :diabloti:

ale żeby nie było że jestem jednostajnie złą mamusią... kupiłam bulwom szelki



ale ta mała biała odebrała moje dobre intencje nad wyraz opacznie :diabloti:



i uprzedzam pytanie Bilba... Ori czeka na swój rozmiar :razz:

idę looknąć na Biedronę i sznupy

Posted

tak oglądam te fotki i aż się cofnęłam do wczorajszych kocurów ...
i znów oglądam ....

no i doszłam do wniosku, że masz gdzieś w domu jakieś miejsce gdzie oni wszyscy mażą sobie nosy :diabloti:
poza Ori więc szukaj jakiegoś mniejszego lub niżej ... :eviltong:

Posted

Bliss napisał(a):
tak oglądam te fotki i aż się cofnęłam do wczorajszych kocurów ...
i znów oglądam ....

no i doszłam do wniosku, że masz gdzieś w domu jakieś miejsce gdzie oni wszyscy mażą sobie nosy :diabloti:
poza Ori więc szukaj jakiegoś mniejszego lub niżej ... :eviltong:


no i sie wydało :oops: dobra, to prawda nie ma lekko - jak chcą pić - to muszą PAMIĘTAĆ i podanie pisemne złożyć i podpisać personalnie noskiem/pyszczkiem nawilżonym w:



Ori zwolniona z tego "przywileju" - nochal za wielki - brak tuszowych poduszeczek w rozmiarze king size :roll:

Posted

Bliss napisał(a):
ale Ty masz świetne pomysły! że też sama na to nie wpadłam no!
a czy jest takie mazidło różowe? :cool3:


szukałam - nie znalazłam :placz: jest 14 różnych (niestety nieróżanych) odcieni - nawet błękitny :crazyeye: o nazwie Summer Sky - ale nie ma sweetaśnych, a z tej gamy - tylko czerwony...



...jak dzisiejszy fragment wieczornego nieba nad magicznym m.





...a może tuszowanie czegokolwiek różem nie jest na topie? :diabloti:

Posted

A co, szelki dla bulw nie sa dobre? Moje w szelach zawsze chodzą, bo to wyrywne cholery. Na obrozach się wieszały, ślepia miały jak u pijaków. Teraz spokój.

Okhamo, fotki od weta rewelka. Jak one grzecznie siedzą, jakie piękne i dobrze wychowane pieski :lol:
Dlaczego moje dwie zachowują soę u weta jak stado? Dzikusów na dodatek.

Oczko ładne!
Nie miałam pojęcia, ze Colette to taka świruska :evil_lol: Ale zasuwa!

Posted

No wiesz :oops: grzeczne to one są na fotach ;)
A na serio to u veta zawsze są baaardzo skupione na otoczeniu :diabloti:

Szelki to obowiązkowo-musowo!
Zdrowiej dla kręgosłupa - a Colette nie znosi ale... ponosi, ponosi i polubi, polubi :evil_lol: i tak jest już lepiej niż w erze szczenięcej - szelki na grzbiet i... stop, ani w lewo ani w prawo :razz:

Oko Szekspira lepsze i weci zadowoleni z postępów gojenia - wytrwale/cierpliwie walczymy dalej.

Posted

Noooo, to ufffffff. Bo już mi się trichę gorąci zrobiło z tymi szelkami. Ale ja ze wsi, to mam prawo byc ciemna :diabloti:

A czy Twoje psy rzucają się u weta na inne :placz: Moje pojedynczo to anioły, we dwie - zębaty dramat. Tolka rzuciła się ostatnio na owczara. modły wsziecznosci składalam, no pies był w kagańcu.

Trzymam za oko!!! Postęp ogromny, super.
Dobrych wetów masz.

Posted

akucha napisał(a):
Tolka rzuciła się ostatnio na owczara. modły wsziecznosci składalam, no pies był w kagańcu.


Tolka kamikadze:lol:

Posted

Bila napisał(a):
Takie nieszczęście malutką spotkało:placz::placz::placz:.
http://images8.fotosik.pl/359/07bdf0b10a99aa68med.jpg


Ale ładnie jej w szeleczkach:lol:


Ładnemu we wszystkim ładnie ;)

akucha napisał(a):
Noooo, to ufffffff. Bo już mi się trichę gorąci zrobiło z tymi szelkami. Ale ja ze wsi, to mam prawo byc ciemna :diabloti:


najciemniej to jest pod latarnią w magicznym m. :eviltong:

akucha napisał(a):
A czy Twoje psy rzucają się u weta na inne :placz: Moje pojedynczo to anioły, we dwie - zębaty dramat. Tolka rzuciła się ostatnio na owczara. modły wsziecznosci składalam, no pies był w kagańcu.


Na psy nie. Ale Szekspir na mnie to i owszem :diabloti: jak wychodzi z gabinetu to japi, skacze i mnie dziabie ile wlezie - dobrze że zębów prawie nie ma (wada genetyczna chyba?) - tak odreagowuje weterynaryjne rozkosze... na mamusi :mad: Ale Margo i Colette to kochające wszystkich i wszystko co się rusza dokoła - takie spoko-aniołki :multi:

akucha napisał(a):
Trzymam za oko!!! Postęp ogromny, super.
Dobrych wetów masz.


tak z moimi vetami to mam farta :lol: wiem to od prawie 20 lat...

Posted

Bila napisał(a):
A potem zrobi........... chaps?:cool3::cool3:


A żebyś wiedziala ... robi chaps ...
Ona to tylko udaje niewiniątko - kotek Shreka ... :siara:

Posted

Maupa4 napisał(a):
A tam nieszczęście - to kotek Shreka :loveu:


taaak - myląco niewinne oczka kotka Shreka :diabloti: moja mama nazywa Colette per "blondyneczka" :razz:

Bila napisał(a):
Ale widzisz, MAupo, jaka szczupła:shake::shake::shake:. Żeby tylko Luiza z dieta nie przesadziła:mad:


no ważymy się co dwa tygodnie :razz: veci mnie pilnują i powalające oraz pełne głodu - każdego rodzaju jadła - spojrzenie oczu Colette... :evil_lol:

Bila napisał(a):
A potem zrobi........... chaps?:cool3::cool3:


Maupa4 napisał(a):
A żebyś wiedziala ... robi chaps ...
Ona to tylko udaje niewiniątko - kotek Shreka ... :siara:


Ale "chaps" to robi TYLKO Szekspirowi :razz: no czasem jak ma fazę to i Ori...

Posted

ockhama napisał(a):


Ale "chaps" to robi TYLKO Szekspirowi :razz: no czasem jak ma fazę to i Ori...


TYLKO Szekspirowi ?
A komu ja pokazywałam jak boli chaps ? :hmmmm:

Bliss napisał(a):
ja nie wierzę w jakieś ,,chaps" - takie oczęta niewinne :shake:


Kotek Shreka - koniec i kropka. Niewinne oczka i ... chaps. :siara:

Posted

Bliss napisał(a):
ja nie wierzę w jakieś ,,chaps" - takie oczęta niewinne :shake:


:mdleje: jesteś "kolejna trafiona - zatopiona"? nie dawaj się nabrać na te piękne oczęta - to diablica skryta :diabloti:

Maupa4 napisał(a):

Kotek Shreka - koniec i kropka. Niewinne oczka i ... chaps. :siara:


no tak M wie z autopsji co mówi o niewinnych oczętach szalonej wariatki :razz:

Maupa4 napisał(a):
TYLKO Szekspirowi ?
A komu ja pokazywałam jak boli chaps ? :hmmmm:


no już nie wypominaj bo to było tylko raz - w afekcie... w czasie eksplozji ekspresji emocji - taki mały miks szaleństwa i radości się jej "wyfazował" na Tobie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...