Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 [quote name='ockhama']solo przy muzyce traw ;) Cudne, krakowskie świruski:loveu::loveu::loveu::loveu:. Witanko i wstawać, koniec spania:cool3::mad: A ten duet wymiata:multi::lol: http://images8.fotosik.pl/484/aa5238733dc1a06f.jpg Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Dzień Dobry :lol: [quote name='Celina12']...zacałować proszę od ciotki wycałowane ;) ale tylko te osobniki które ostatnio zbytnio nie przeginają :diabloti: bo np taka jedna, długonoga, to czasami doprowadza mnie do szewskiej pasji... taka jest z niej zawodniczka, co to tylko udaje że dociera do niej to co mówię, ale potem jakoś dziwnie robi wszystko odwrotnie i to ze zdwojoną ochotą :mdleje: A to sobie coś wyhaczy i pogoni za tym czymś. A to wypatrzy coś pysznego=zakazanego do żarcia. A to nie oprze się bliskim kontaktom z jakimś ścierwem czy innym gównem co to na kilometr cuchnie i z lubością i zaangażowaniem wielkim sie w tym tapla. A to tradycyjnie sama się pcha wprost pod pędzące po "jej" drodze niebezpieczeństwo. A to zaczepia i prowokuje "silniejszego" od siebie, a potem piskliwie szczekając, najeżona z podkulonym ogonem umyka do mnie... No jakoś nie bardzo nam owa "relacja-edukacja-współpraca" wychodzi... ja se gadam, ona słucha - bo głucha to na 100% nie jest :evil_lol: - i dalej robi swoje :roll: Wszystko dociera tylko na chwilę i to tylko jak huknę słowem tak, że po całej okolicy niesie :oops: [quote name='Bila']Witanko i wstawać, koniec spania:cool3::mad: no niestety :placz: nie ma tak dobrze, żeby sobie spać o 7.15 :shake: trzeba mykać ekspresowo na spacery aby pozałatwiać bardzo ważne sprawy :razz: a potem osobiście pogonić lenia do zarabiania kasy ;) co nie zmienia faktu, że nigdy się nie stanę i nie przyzwyczaję do bycia porannym ptaszkiem :diabloti: ...oto prawdziwi amatorzy ptaszków i porannego wstawania - spotykany w domu... i napotkani przypadkiem... Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 [quote name='ockhama'] wycałowane ;) ale tylko te osobniki które ostatnio zbytnio nie przeginają :diabloti: bo np taka jedna, długonoga, to czasami doprowadza mnie do szewskiej pasji... taka jest z niej zawodniczka, co to tylko udaje że dociera do niej to co mówię, ale potem jakoś dziwnie robi wszystko odwrotnie i to ze zdwojoną ochotą :mdleje: A to sobie coś wyhaczy i pogoni za tym czymś. A to wypatrzy coś pysznego=zakazanego do żarcia. A to nie oprze się bliskim kontaktom z jakimś ścierwem czy innym gównem co to na kilometr cuchnie i z lubością i zaangażowaniem wielkim sie w tym tapla. A to tradycyjnie sama się pcha wprost pod pędzące po "jej" drodze niebezpieczeństwo. A to zaczepia i prowokuje "silniejszego" od siebie, a potem piskliwie szczekając, najeżona z podkulonym ogonem umyka do mnie... No jakoś nie bardzo nam owa "relacja-edukacja-współpraca" wychodzi... ja se gadam, ona słucha - bo głucha to na 100% nie jest :evil_lol: - i dalej robi swoje :roll: Wszystko dociera tylko na chwilę i to tylko jak huknę słowem tak, że po całej okolicy niesie :oops: Ciekawe o kim to?:cool3: O Margo czy O Colette:evil_lol:. No bo przecież nie o mojej Oriśce:diabloti: Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 [quote name='Bila']Ciekawe o kim to?:cool3: O Margo czy O Colette:evil_lol:. No bo przecież nie o mojej Oriśce:diabloti: głuche czy półgłuche bulwy to są prawie ideały - prawie bo ideałów nie ma na świecie :evil_lol: a Ori? :hmmmm: ...nie no skąd Ci Ori przyszła do głowy :eviltong: tak sobie to pisałam wieloznacznie i z podtekstem... a może zmienimy nastrój... trochę antystresowo-luzowo-krajobrazowo? Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Żeby Ci nie było przykro, to ja mam codziennie wątpliwą przyjemność wąchania tego i owego:razz::mad:, bo obrodziło w naszym parku w g...:diabloti::angryy: Gdzie byłaś??? I gdzie tak pięknie??? http://images8.fotosik.pl/485/183f341d9757b6ad.jpg Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Puściłaś Oriśkę między owieczki?:razz: http://images8.fotosik.pl/481/dcac2bce62c10754.jpg Ale kolory. Cudo:loveu::loveu::loveu: http://images8.fotosik.pl/484/8f95d95a1c853127.jpg Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 [quote name='Bila']Żeby Ci nie było przykro, to ja mam codziennie wątpliwą przyjemność wąchania tego i owego:razz::mad:, bo obrodziło w naszym parku w g...:diabloti::angryy: Gdzie byłaś??? I gdzie tak pięknie??? to zaraz koło mnie... czasem tak jest że nie zauważamy tego co mamy blisko siebie - po 11 latach mieszkania wyczaiłam... tak "sobie jest", tylko wędkarze tam bywają... pięknie, cicho i pusto Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Ale cudnie:crazyeye::loveu:. Po 11 latach:cool3::roll::mdleje: Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Bila napisał(a):Puściłaś Oriśkę między owieczki?:razz: taaak... jasne - ona goniła a ja łapałam :diabloti: śmiganie było na maxa... no proszę Cię, ja lubię wszelkie żywe stworzenia - choć niekoniecznie muszę mieć je w domu ;) Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Bila napisał(a):Ale cudnie:crazyeye::loveu:. Po 11 latach:cool3::roll::mdleje: bo było/jest ukryte za ochydnym ogrodzeniem i strasznie nieciekawymi i gęstymi badylami - przy jednostce wojskowej, nigdy wcześniej tam nie szperałam :razz: ...a jednak trzeba było ;) Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 ockhama napisał(a):taaak... jasne - ona goniła a ja łapałam :diabloti: śmiganie było na maxa... no proszę Cię, ja lubię wszelkie żywe stworzenia - choć niekoniecznie muszę mieć je w domu ;) Nie, no owieczki zostaw na pastwisku:lol:. Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 ockhama napisał(a):bo było/jest ukryte za ochydnym ogrodzeniem i strasznie nieciekawymi i gęstymi badylami - przy jednostce wojskowej, nigdy wcześniej tam nie szperałam :razz: ...a jednak trzeba było ;) Widzisz, szperaczom się opłaca szperać:multi:. Gruby też wychodzi z tego założenia:roll:, wyciągnął mnie jeszcze na wieczorną przebieżkę, symulując kupę:mad:, w nadziei, że a nuż widelec, coś odkryje, wyszpera, wyeksploruje:roll: - no i trafiło się, porządnie spleśniałą buła:diabloti:. Rzekomo pyszności:diabloti:. Wyrwałam ją z tego głupiego ryjoka bez miłosierdzia:multi: Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 A Oriśka to nie pędzie się tu zamoczyć? http://images8.fotosik.pl/485/61c7dbd476302713.jpg Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Bila napisał(a):Nie, no owieczki zostaw na pastwisku:lol:. w formie nienaruszonej... :razz: Bila napisał(a):Widzisz, szperaczom się opłaca szperać:multi:. Gruby też wychodzi z tego założenia:roll:, wyciągnął mnie jeszcze na wieczorną przebieżkę, symulując kupę:mad:, w nadziei, że a nuż widelec, coś odkryje, wyszpera, wyeksploruje:roll: - no i trafiło się, porządnie spleśniałą buła:diabloti:. Rzekomo pyszności:diabloti:. Wyrwałam ją z tego głupiego ryjoka bez miłosierdzia:multi: jasne - tylko ja osobiście rozumiałabym szperactwo informacyjne a nie konsumpcyjne :diabloti: właśnie... te ich "rzekome pyszności i korzyści osobiste" z różnych "bliskich spotkań" są złudne... wg mnie to niestety niekonieczne, niepotrzebne, niezdrowe i niestosowne :diabloti: "pomysły od czapki"... No powiedz sama, czy my im żałujemy i zazdrościmy? Chyba :diabloti: nie. Martwimy się - bo nam na nich zależy... trzeba wprowadzić - dla ich dobra - nieugiętą dyktaturę i szlaban na wsio! :diabloti: Bila napisał(a):A Oriśka to nie pędzie się tu zamoczyć? chyba chcesz żeby ryby dostały zawału, a wędkarze mnie na spinningu powiesili :diabloti: Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 ockhama napisał(a): właśnie... te ich "rzekome pyszności i korzyści osobiste" z różnych "bliskich spotkań" są złudne... wg mnie to niestety niekonieczne, niepotrzebne, niezdrowe i niestosowne :diabloti: "pomysły od czapki"... No powiedz sama, czy my im żałujemy i zazdrościmy? Chyba :diabloti: nie. Martwimy się - bo nam na nich zależy... trzeba wprowadzić - dla ich dobra - nieugiętą dyktaturę i szlaban na wsio! :diabloti: Po prostu żarłoczne gnojki:diabloti::mad::mad: ockhama napisał(a): chyba chcesz żeby ryby dostały zawału, a wędkarze mnie na spinningu powiesili :diabloti: U nas tez są wędkarze:razz:. Ja w takich chwilach się do niego nie przyznaję:diabloti: Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Bila napisał(a):Po prostu żarłoczne gnojki:diabloti::mad::mad: U nas tez są wędkarze:razz:. Ja w takich chwilach się do niego nie przyznaję:diabloti: tak, niektórzy to mają już to wyhaczanie we krwi... a inni to myślę wada nabyta ;) nabyta z obserwacji i złego wpływu otoczenia :diabloti: no ja to się poczuwam do odpowiedzialności i się przyznaję... :mdleje: przepraszam albo dyskutuję... Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 A ja jestem podła i udaję, ze go nie znam:diabloti:. No tyle że on się przyznaje do mnie:roll: Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 ockhama napisał(a):tak, niektórzy to mają już to wyhaczanie we krwi... a inni to myślę wada nabyta ;) nabyta z obserwacji i złego wpływu otoczenia :diabloti: To się przenosi jakoś:roll: Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Bila napisał(a):A ja jestem podła i udaję, ze go nie znam:diabloti:. No tyle że on się przyznaje do mnie:roll: no widzisz... tak jest zwykle - ktoś musi być tym goopkiem co zawsze prawdę wszystkim gada... :diabloti: Quote
Bila Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 ockhama napisał(a):no widzisz... tak jest zwykle - ktoś musi być tym goopkiem co zawsze prawdę wszystkim gada... :diabloti: Bilbo goopek:diabloti::evil_lol: Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Bila napisał(a):Bilbo goopek:diabloti::evil_lol: no nie przeginaj :mad: żarłoczny, szczery, mały miś :loveu: Quote
ockhama Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 udokumentowane szperactwo informacyjne... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.