Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bliss napisał(a):
misio, żołedzie ....

ech - dajcie młodym kota na wyprawkę - będą mieć tyle roboty z nim że zapomną o kłótniach :diabloti:


No biszkopt by miał "zabawę":angryy:. Biedny potencjalny kotek:shake::shake:. Jedyny kot, a właściwie kotka, której nie rusza, to mieszkająca po sąsiedzku i boi się jej jak cholera:diabloti:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ockhama napisał(a):
to może lepiej nie kupujcie... ;)


Ale trzeba będzie, Gluś zginął w końcu śmiercią tragiczną:placz::placz::placz:, wypatroszony:shake:

Posted

Bliss napisał(a):
misio, żołedzie ....

ech - dajcie młodym kota na wyprawkę - będą mieć tyle roboty z nim że zapomną o kłótniach :diabloti:


taaa... Ori to zwłaszcza :mdleje:

i najlepiej czarno-białego ;) ta sobie dzisiaj oglądałam kilka razy Twój film Biedrona i zapasy ze sznupem :lol: to zauważyłam typowe zachowania dla łaciatych tygrysów... waleczność :diabloti: to kąsanie i te tylne łapki... jakbym swojego Trola i Tora w akcji widziała

Posted

ockhama napisał(a):
taaa... Ori to zwłaszcza :mdleje:

i najlepiej czarno-białego ;) ta sobie dzisiaj oglądałam kilka razy Twój film Biedrona i zapasy ze sznupem :lol: to zauważyłam typowe zachowania dla łaciatych tygrysów... waleczność :diabloti: to kąsanie i te tylne łapki... jakbym swojego Trola i Tora w akcji widziała


lecę zobaczyć

Posted

[quote name='Bila']No biszkopt by miał "zabawę":angryy:. Biedny potencjalny kotek:shake::shake:. Jedyny kot, a właściwie kotka, której nie rusza, to mieszkająca po sąsiedzku i boi się jej jak cholera:diabloti:

Ori go obroni... żaden kot jej niestraszny :mdleje:

[quote name='Bila']Ale trzeba będzie, Gluś zginął w końcu śmiercią tragiczną:placz::placz::placz:, wypatroszony:shake:

no dlatego wspomniałam o misiu... a tak podobno Glusia kochał... niestabilny w uczuciach? :crazyeye: :mad: :placz: :angryy:

[quote name='Bila']lecę zobaczyć

leć - bo warto, post 1711

Posted

ockhama napisał(a):
Ori go obroni... żaden kot jej niestraszny :mdleje:


Przekażę cykorowi:evil_lol:, ale on tylko tej jednej się boi:roll:, inne chce pożreć:placz:



ockhama napisał(a):
no dlatego wspomniałam o misiu... a tak podobno Glusia kochał... niestabilny w uczuciach? :crazyeye: :mad: :placz: :angryy:

:oops::oops::oops::oops::oops: No normalnie wstyd mi za niego

:evil_lol:

ockhama napisał(a):
leć - bo warto, post 1711


Rzeczywiście warto:lol::lol::lol::lol:. Bombowy film

Posted

Bila napisał(a):


:oops::oops::oops::oops::oops: No normalnie wstyd mi za niego

:evil_lol:



no proszę Cie... nie dobijaj nas... tą tradycją :diabloti:

Posted

ockhama napisał(a):
no proszę Cie... nie dobijaj nas... tą tradycją :diabloti:


No ale, ale myśmy i tak długo tego Glusia mieli:roll::roll:. Zatracił się Bilbo w tych uczuciach:evil_lol:

Posted

Cze, laska:loveu::loveu::loveu:
Melduję,że zawarliśmy dziś nową znajomość:evil_lol:, ale Ori może spać spokojnie:lol:, biszkopt obwąchał labradorkę, po czym podziękował:multi:

Posted

no smacznego oriśkowego :evil_lol:

Ori to Ori ;)
futro i owszem raczej bliżej DONki niż ONki - tatuś był papierowy, a mamusia nie - typowe z pseudo hodowli



Ori uciekła mi z kadru, ale może dopatrzysz się tu biedronki ;)




A grzybków to nie było wcale a wcale - ale wymaz był tak na wszelki ;) gdyż mogło się coś "przyplątać" bo już 7 miesięcy :mdleje: dostawała antybiotyk (na gronkowca i proteusa) i nadal będzie dostawać, bo to ostatnie coś nadal jest obecne w wyniku bakterologicznym

Posted

[quote name='ockhama']cze ;)

pięknie... dla Bilba


A mykologia u Margo - ujemna Dziękujemy za Oriśkę:loveu::lol:

I niezwykle się cieszymy, że grzybków nie ma:multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

no to jeszcze jedna Oriśka podglądana z perspektywy bulw ;)



i postepy w "nowej rzeczywistości" :diabloti:



leśny zapach - kory - mam w całym domu...

Posted

Ech, z każdej perspektywy moja synowa jest piękna:loveu::loveu::loveu:. Ale normalnie jestem w szoku,że tak się z tym uwinęli:crazyeye::crazyeye:. U mnie kawałek chodnika robią trzeci tydzień:roll:

Posted

:loveu::loveu:


ależ ona piekna jest :p
tak jak u bulwek podoba mi okrrrrutnie zakładka tak u onków kocham wywinięte uszki :loveu: mój Myszorek też ma takie

ale na tej fotce z profilu co to by było widać uciachałałaś akurat te końcówki :mad: ale na pewno ma takie :loveu:

Posted

materiał dowodowy cudniasty :loveu: ale niewłaściwy :evil_lol:

wiem mam fioły różne ale cóż poradzić?




widzisz na górze uszu? te końcóweczki tak do tyłu troszkę :loveu: o to mi chodzi ;)

Posted

a kto z nas nie ma fiołów? :razz:

wiem o co Ci chodzi :lol: ale my tak nie mamy :niewiem: nikt nie jest idealny... dla wszystkich :diabloti:

końcówki uszu ma wywinięte a'la boston terier

Posted

pięknościowego bostonka sobie wyhaczyłaś w necie :lol:
no :razz: końce uszu - mniammm ;)
Debiśka zdecydowanie bostonka i z zachowania i z uszatego szczegółu... looknij sobie bardziej drobiazgowo, na jej foty, na wątku M.

w magicznym cały dzień pada, pada, pada... i praca, praca, praca.

Posted

Co do uszów-ja preferuję te zwisające,długaśne i mięciutkie...a Wy tam-stające,wywinięte...:diabloti::evil_lol::evil_lol:...ale o gustach się nie dyskutuje jak mawia mój mąż:diabloti:

Witanko Kochane!

U nas dziś jesienna pogoda,jamniki w kocach śpią...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...