Bila Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Bliss napisał(a):misio, żołedzie .... ech - dajcie młodym kota na wyprawkę - będą mieć tyle roboty z nim że zapomną o kłótniach :diabloti: No biszkopt by miał "zabawę":angryy:. Biedny potencjalny kotek:shake::shake:. Jedyny kot, a właściwie kotka, której nie rusza, to mieszkająca po sąsiedzku i boi się jej jak cholera:diabloti: Quote
Bila Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 ockhama napisał(a):to może lepiej nie kupujcie... ;) Ale trzeba będzie, Gluś zginął w końcu śmiercią tragiczną:placz::placz::placz:, wypatroszony:shake: Quote
ockhama Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Bliss napisał(a):misio, żołedzie .... ech - dajcie młodym kota na wyprawkę - będą mieć tyle roboty z nim że zapomną o kłótniach :diabloti: taaa... Ori to zwłaszcza :mdleje: i najlepiej czarno-białego ;) ta sobie dzisiaj oglądałam kilka razy Twój film Biedrona i zapasy ze sznupem :lol: to zauważyłam typowe zachowania dla łaciatych tygrysów... waleczność :diabloti: to kąsanie i te tylne łapki... jakbym swojego Trola i Tora w akcji widziała Quote
Bila Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 ockhama napisał(a):taaa... Ori to zwłaszcza :mdleje: i najlepiej czarno-białego ;) ta sobie dzisiaj oglądałam kilka razy Twój film Biedrona i zapasy ze sznupem :lol: to zauważyłam typowe zachowania dla łaciatych tygrysów... waleczność :diabloti: to kąsanie i te tylne łapki... jakbym swojego Trola i Tora w akcji widziała lecę zobaczyć Quote
ockhama Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 [quote name='Bila']No biszkopt by miał "zabawę":angryy:. Biedny potencjalny kotek:shake::shake:. Jedyny kot, a właściwie kotka, której nie rusza, to mieszkająca po sąsiedzku i boi się jej jak cholera:diabloti: Ori go obroni... żaden kot jej niestraszny :mdleje: [quote name='Bila']Ale trzeba będzie, Gluś zginął w końcu śmiercią tragiczną:placz::placz::placz:, wypatroszony:shake: no dlatego wspomniałam o misiu... a tak podobno Glusia kochał... niestabilny w uczuciach? :crazyeye: :mad: :placz: :angryy: [quote name='Bila']lecę zobaczyć leć - bo warto, post 1711 Quote
Bila Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 ockhama napisał(a):Ori go obroni... żaden kot jej niestraszny :mdleje: Przekażę cykorowi:evil_lol:, ale on tylko tej jednej się boi:roll:, inne chce pożreć:placz: ockhama napisał(a):no dlatego wspomniałam o misiu... a tak podobno Glusia kochał... niestabilny w uczuciach? :crazyeye: :mad: :placz: :angryy: :oops::oops::oops::oops::oops: No normalnie wstyd mi za niego :evil_lol: ockhama napisał(a):leć - bo warto, post 1711 Rzeczywiście warto:lol::lol::lol::lol:. Bombowy film Quote
ockhama Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Bila napisał(a): :oops::oops::oops::oops::oops: No normalnie wstyd mi za niego :evil_lol: no proszę Cie... nie dobijaj nas... tą tradycją :diabloti: Quote
Bila Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 ockhama napisał(a):no proszę Cie... nie dobijaj nas... tą tradycją :diabloti: No ale, ale myśmy i tak długo tego Glusia mieli:roll::roll:. Zatracił się Bilbo w tych uczuciach:evil_lol: Quote
ockhama Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 a'propos leśnego tego i owego Marto... dobrej nocy ;) Quote
Bila Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Pyszszszsności:loveu::loveu::loveu: Idę spać:angryy:, bo się coraz bardziej głodna robię:oops: Quote
Bila Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Cze, laska:loveu::loveu::loveu: Melduję,że zawarliśmy dziś nową znajomość:evil_lol:, ale Ori może spać spokojnie:lol:, biszkopt obwąchał labradorkę, po czym podziękował:multi: Quote
ockhama Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 cze ;) pięknie... dla Bilba A mykologia u Margo - ujemna :lol: Quote
Bliss Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 zjem tą Ori no!!! kooooocham onki/donki czy kto ona jest :loveu::loveu: czyli co - grzybki powiedziały papa? dobrze rozumiem? Quote
ockhama Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 no smacznego oriśkowego :evil_lol: Ori to Ori ;) futro i owszem raczej bliżej DONki niż ONki - tatuś był papierowy, a mamusia nie - typowe z pseudo hodowli Ori uciekła mi z kadru, ale może dopatrzysz się tu biedronki ;) A grzybków to nie było wcale a wcale - ale wymaz był tak na wszelki ;) gdyż mogło się coś "przyplątać" bo już 7 miesięcy :mdleje: dostawała antybiotyk (na gronkowca i proteusa) i nadal będzie dostawać, bo to ostatnie coś nadal jest obecne w wyniku bakterologicznym Quote
Bila Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='ockhama']cze ;) pięknie... dla Bilba A mykologia u Margo - ujemna Dziękujemy za Oriśkę:loveu::lol: I niezwykle się cieszymy, że grzybków nie ma:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
ockhama Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 no to jeszcze jedna Oriśka podglądana z perspektywy bulw ;) i postepy w "nowej rzeczywistości" :diabloti: leśny zapach - kory - mam w całym domu... Quote
Bila Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Ech, z każdej perspektywy moja synowa jest piękna:loveu::loveu::loveu:. Ale normalnie jestem w szoku,że tak się z tym uwinęli:crazyeye::crazyeye:. U mnie kawałek chodnika robią trzeci tydzień:roll: Quote
Bliss Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 :loveu::loveu: ależ ona piekna jest :p tak jak u bulwek podoba mi okrrrrutnie zakładka tak u onków kocham wywinięte uszki :loveu: mój Myszorek też ma takie ale na tej fotce z profilu co to by było widać uciachałałaś akurat te końcówki :mad: ale na pewno ma takie :loveu: Quote
ockhama Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 cze ;) nie ma takich :eviltong: ma stojące na baczność i proste jak drut - końce też - nic nam się nie wywija :evil_lol: oto materiał dowodowy: Quote
Bliss Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 materiał dowodowy cudniasty :loveu: ale niewłaściwy :evil_lol: wiem mam fioły różne ale cóż poradzić? widzisz na górze uszu? te końcóweczki tak do tyłu troszkę :loveu: o to mi chodzi ;) Quote
ockhama Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 a kto z nas nie ma fiołów? :razz: wiem o co Ci chodzi :lol: ale my tak nie mamy :niewiem: nikt nie jest idealny... dla wszystkich :diabloti: końcówki uszu ma wywinięte a'la boston terier Quote
Bliss Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 boston terier? hmmm pogooglałam i co znalazłam? :diabloti: czy to jest rasa Debisi? Quote
ockhama Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 pięknościowego bostonka sobie wyhaczyłaś w necie :lol: no :razz: końce uszu - mniammm ;) Debiśka zdecydowanie bostonka i z zachowania i z uszatego szczegółu... looknij sobie bardziej drobiazgowo, na jej foty, na wątku M. w magicznym cały dzień pada, pada, pada... i praca, praca, praca. Quote
Celina12 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Co do uszów-ja preferuję te zwisające,długaśne i mięciutkie...a Wy tam-stające,wywinięte...:diabloti::evil_lol::evil_lol:...ale o gustach się nie dyskutuje jak mawia mój mąż:diabloti: Witanko Kochane! U nas dziś jesienna pogoda,jamniki w kocach śpią... Quote
ockhama Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 u mnie też deszczowo... i zimno - czas chyba znowu schować się do swojej ciepłej/bezpiecznej skorupki ;) i przeczekać wszystko co złe... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.