Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cze laski :lol:

[quote name='Bliss']
cieszę się, że jedna gadzina mniej :multi:


[quote name='Bila']Dobrze, że chociaż jednego świństwa się udało pozbyć:multi:. Dacie radę i z drugim:loveu:

miło mi :lol: że się cieszycie jako i ja się cieszę, że jeden "uszowy" problem z głowy, a drugi, to już taka mała tradycja - damy radę bo tak Margo i sobie obiecałam.

[quote name='Bila']Krakusy, a Wy co ??? Dalej pracujecie??:placz::placz::placz::placz:

nie, na dziś już zrobione to wszystko, co miało być na dziś zrobione :evil_lol:
no to relaksujemy się ;) a że pogoda do chaszczowania idealna - słońce i wiatr - no to sobie pochaszczowaliśmy było pięknie...

a to foto z dziś


tego co nagle ubyło zaczyna powoli przybywać... i może będzie lepsze i piękniejsze niż poprzednie ;) kto wie...

a i "wejściowa wiata" dała radę - nie zawaliła się... mimo "przyjacielskich" życzeń/podkopów :diabloti:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hejka :loveu:

[quote name='Bila']Hejka, Krakusy:loveu::loveu::loveu::loveu:. Chaszczujecie czy harujecie?:roll:

i harujemy i chaszczujemy ;)

[quote name='Bila']A jak chaszczowaliście, to fociliście?:cool3:

wczoraj nie fociliśmy się wcale :oops: bo nie zabrałam ze sobą telefonu, a dziś to tylko trochę bo więcej było pilnowania wyluzowanych głuchych, puszczonych samopas :evil_lol: no a ja nie mam jeszcze zeza rozbieżnego... :diabloti:

głównie to było tarzanie, wyjadanie trawek i sprawdzanie ścierniska i mega bieganie C&O z takim skutkiem że mam 20 fot - obu pań - nieostrych i bez głów... :razz:











jesień już w magicznym, wszędzie pełno złocistych badyli i zasuszonych, martwych roślin, zielony kolor pomału zanika...

Posted

[quote name='Bliss']
piekna Margolcia :loveu:

"czapeczka węsząca w plenerze"... specjalnie dla Ciebie ;)









i ścierniskowy zawzięty zwiedzający... oj ciężko mu było wracać :evil_lol:

Posted

[quote name='akucha']
A jak oczko synusia?

oto jest...



widać jak bardzo się różni, lewa gałka od prawej



i dalej sobie zapodajemy 3x dziennie na zmianę Tobrex i Cusi Chloramphenicol. Marzec i sierpień, to dla S zawsze najbardziej trudny, bo bardzo alergiczny, okres w roku - spoko, przetrwamy.

Posted

Bila napisał(a):
Ale, widzę porządny wypas był. Dzieciaki lubią zieleninę:lol::lol:


zielenina zieleniną... one to w marzeniach sennych...pewnie chaszczują po "mięsno-wędliniarskich" polach uprawiając mega wyżerkę :diabloti:

Bila napisał(a):
Rozkoszniaczek:loveu::lol:


S - stoi, siedzi czy leży to jest sweet ciacho :loveu:

Posted

ockhama napisał(a):
zielenina zieleniną... one to w marzeniach sennych...pewnie chaszczują po "mięsno-wędliniarskich" polach uprawiając mega wyżerkę :diabloti:


No tak, wszak biało jest niezbędne dla organizmu:diabloti:, na samej sałacie się nie wyżyje

Posted

[quote name='Bila']No tak, wszak biało jest niezbędne dla organizmu:diabloti:, na samej sałacie się nie wyżyje

czyli karmienie złudzeniami odpada :diabloti: łośki to mądre stworzenia nawet śnią i marzą tylko o realnych korzyściach ;)

Posted

Bliss napisał(a):

czy Twoje tak jak Maupowe pożerają żołędzie? :evil_lol:


moje to fifty-fifty ;) czyli tylko Colette i Margo mają takie wysublimowane gusta konesera...

Posted

ockhama napisał(a):
moje to fifty-fifty ;) czyli tylko Colette i Margo mają takie wysublimowane gusta konesera...



jakby u Was zbrakło to wołaj - podeślę paczuszkę ;)

Posted

Bliss napisał(a):
jakby u Was zbrakło to wołaj - podeślę paczuszkę ;)


dzięki :lol: ale zamiast wołać, to lepiej - w razie nagłej potrzeby - napiszę Ci PW ;)

Bila napisał(a):
A Oriśka nie jada żołędzi???


nie jada - to jedna z niewielu rzeczy, których nie jada :evil_lol: ale, ale... czy to ją może skreśla w oczach Bilba??? :roll:

Posted

ockhama napisał(a):

nie jada - to jedna z niewielu rzeczy, których nie jada :evil_lol: ale, ale... czy to ją może skreśla w oczach Bilba??? :roll:


Wręcz przeciwnie:evil_lol:, to jedna z niewielu rzeczy, których biszkopt nie jada

Posted

Bila napisał(a):
No:lol: i na pewno nie poprztykają się o żołędzie:multi::evil_lol:


jak się naprawdę kochają, to o nic się nie poprztykają - no może czasami i niemocno - o misia? :razz:

Posted

ockhama napisał(a):
jak się naprawdę kochają, to o nic się nie poprztykają - no może czasami i niemocno - o misia? :razz:


Ale my nie mamy misia:roll:, no ale zawsze możemy kupić:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...