Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bateryjki rozładowane :razz: "sie" ładują :eviltong:

ale za to "fotograficzny leń" wewnętrzny i zewnętrzny naładowany na maxa :diabloti: siakoś tak "sie" porobiło no... :oops:

mam tylko tę niepublikowaną jeszcze Śpiącą Królewnę Grubcie - tak wyglądała jak spała 2 tygodnie temu ;)







  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ockhama napisał(a):
bateryjki rozładowane :razz: "sie" ładują :eviltong:


O nie, moja droga, od tego to ja jestem specjalistką:diabloti:

ockhama napisał(a):
ale za to "fotograficzny leń" wewnętrzny i zewnętrzny naładowany na maxa :diabloti: siakoś tak "sie" porobiło no... :oops:


To tak jak u nas:razz:

Posted

poszło edit postu 651 z fotami C. - specjalnie dla Ciebie - choć pewnie wolałabyś Ori :razz:

a co do specjalistki - no czy ja nie mogę sobie czasem próbować dorównać lepszym ode mnie? :diabloti:

Posted

ockhama napisał(a):
poszło edit postu 651 z fotami C. - specjalnie dla Ciebie - choć pewnie wolałabyś Ori :razz:

A gdzie tam ona Grubcia:roll:. A zmachane maleństwo:razz:. Foty Ori zawsze mile widziane:lol:

ockhama napisał(a):
a co do specjalistki - no czy ja nie mogę sobie czasem próbować dorównać lepszym ode mnie? :diabloti:


W dziedzinie lenistwa zdjęciowego absolutnie nie:diabloti:

Posted

mam nadzieję, że Colette już wstała :diabloti:

upały odpuściły więc czas na focenie :multi:
wreszcie można gdzieś połazić ...
może i Bilba nam dadzą :roll:

Posted

[quote name='Bila']A gdzie tam ona Grubcia:roll:.

W dziedzinie lenistwa zdjęciowego absolutnie nie:diabloti:

no M ją tak szkaluje stale :placz:


no taaak... czemu ja zawsze mam być chętna, silna, zwarta i gotowa...? a inni to mogą sobie mieć lenia, doła, opad i co tam jeszcze im przyjdzie do głowy?
No przeca mam tylko fotowego lenia! nic mi nie opadło, ani tu, ani tam (jeszcze :diabloti:) nie mam doła - wszyscy mamy się ok. i energia jest :multi: choć trzeba przyznać, że u mnie doładowywana kawą i red bullem :lol: szkoda trochę że tylko takim



zamiast takim

Posted

Bliss napisał(a):
mam nadzieję, że Colette już wstała :diabloti:

upały odpuściły więc czas na focenie :multi:
wreszcie można gdzieś połazić ...
może i Bilba nam dadzą :roll:


Może dadzą:razz:, ale nie wiem, czy dziś:oops::oops:

Posted

Bliss napisał(a):
mam nadzieję, że Colette już wstała :diabloti:

upały odpuściły więc czas na focenie :multi:
wreszcie można gdzieś połazić ...
może i Bilba nam dadzą :roll:


Cze :lol:

podglądałam :razz: macie zarąbisty basen!

a spanie w zlewie, umywalce i wannie to norma i tradycja dla niektórych tygrysków ;)

Bila nic nam nie sfoci bo bateryjki ładuuuuuuuje! siła wyższa... :mdleje:

Colette wstaje pierwsza ale porannych spacerów to ona nie lubi zaliczać... zanim się dobudzi na mykanie to inni już zaliczają 2 spacer :diabloti:

w magicznym m. właśnie teraz pada... a zielsko takie wszędzie powyrastało, że z tymi mini bulwami alergikami nie ma gdzie pojechać na chaszczowanie - jeszcze głucholce pogubię w trawie, a czego nie pogubię to wraca różowe i opryszczone ze ślipiami opuchniętymi...

Posted

ockhama napisał(a):
no M ją tak szkaluje stale :placz:


Ale tylko M., a u mnie każdy sąsiad i niesąsiad ma nam do powiedzenia kilka "ciepłych" słów na temat wagi:angryy:.
O wczoraj chociażby, babsztyl taki mówi " ale on to przy tuszy jest, nie?":mad::mad:
Na co uprzejmie odpowiedziałam "NIE" i poszłam w cholerę:roll:

Posted

no to puść - do tych sąsiadów i niesąsiadów - choć raz stosowną wiązankę przez zęby :diabloti: (służę radą i wzorami tekstów na PW lub przez telefon) to się więcej nie odważą... moi sąsiedzi to Colette uwielbiają :lol: bo jest urocza, piekna, miła, kochana, przytulasta, zawsze uśmiechnięta... no ma miliony zalet które okazuje wszem i wobec bez ograniczeń :lol:

Posted

Bila napisał(a):
A Luiza, gdyby Ci się skończył Caniviton, to najtańszy jest w Krakvecie, właśnie sobie zamówiliśmy puchę


a ile zapłaciłaś? bo jeszcze tydzień pojadania i Margo mnie pogoni na zakupy procha...

Posted

Chyba trzeba będzie. ja nie twierdzę, że on nie utył, bo tak jest, ale co poradzę, że w upały się nie chce ruszać:shake:, a jeść to chce. Dziś byliśmy na porządnym spacerku ponad godzinę trwał:razz: i teraz chrapie i zrywa się co jakiś czas, żeby sprawdzić, czy się już czasem nie przynależy drugie żarcie:oops:

Posted

ockhama napisał(a):
a ile zapłaciłaś? bo jeszcze tydzień pojadania i Margo mnie pogoni na zakupy procha...


z rabatem 161,89 za kilogramową puszkę

Posted

[quote name='Bila']Chyba trzeba będzie. ja nie twierdzę, że on nie utył, bo tak jest, ale co poradzę, że w upały się nie chce ruszać:shake:, a jeść to chce. Dziś byliśmy na porządnym spacerku ponad godzinę trwał:razz: i teraz chrapie i zrywa się co jakiś czas, żeby sprawdzić, czy się już czasem nie przynależy drugie żarcie:oops:

zapytaj M co robi - bo apetyt wielki i niezmienny ma WBM ;)

a swoją drogą to wszystko przez to zrywanie się... energię wielką traci i musi nadrabiać stale :razz:

sprawdzę cenę mojego źródła zakupu procha C forte i podam Ci na PW - mam chyba o 10 zeta taniej...

Posted

ockhama napisał(a):
zapytaj M co robi - bo apetyt wielki i niezmienny ma WBM ;)


Ja wiem, co robi, po prostu nie ulega żarłokowi:shake:


ockhama napisał(a):
sprawdzę cenę mojego źródła zakupu procha C forte i podam Ci na PW - mam chyba o 10 zeta taniej...

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Patrz, a ja myślałam, że tak tanio mam:evil_lol:

Posted

Bila napisał(a):
Ja wiem, co robi, po prostu nie ulega żarłokowi:shake:


bingo! ale zawsze zapytać można ;)

Bila napisał(a):
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Patrz, a ja myślałam, że tak tanio mam:evil_lol:


sprawdzę czy się nie przechwalam... w gabinetach vet jest po 180 zeta :mdleje:
Ty masz wielko psa to pewnie więcej/szybciej Wam schodzi:razz: Margo szamta 1/2 miarki dziennie

Posted

ockhama napisał(a):

sprawdzę czy się nie przechwalam... w gabinetach vet jest po 180 zeta :mdleje:
Ty masz wielko psa to pewnie więcej/szybciej Wam schodzi:razz: Margo szamta 1/2 miarki dziennie

Ja u weta jeszcze więcej płaciłam, jak pierwszy raz kupowałam. Biszkopt półtorej dziennie zżera, przez pierwsze dwa tygodnie, a potem tak coś koło miarki

Posted

to Margo dawkę poczatkową miała przez 2 tygodnie chyba i wtedy szamała pełną miarkę.

no małe pieseczki bardziej ekonomiczne... miniaturyzacja...

Posted

ockhama napisał(a):
to Margo dawkę poczatkową miała przez 2 tygodnie chyba i wtedy szamała pełną miarkę.

no małe pieseczki bardziej ekonomiczne... miniaturyzacja...

No, w to biszkoptowe cielsko to trzeba napchać:evil_lol:

Posted

ockhama napisał(a):
no zaraz cielsko - jak możesz ziecia mi obrażać? nawet Ty nie kochasz jego lekkiej puszystości? :placz:


Ja to kocham:loveu::loveu::loveu:, ale inni to już nie:roll:. Ori oczywiście do tej grupy nie zaliczam:razz:

Posted

No własnie - czepiają się Bilba ... :shake:

Ja tam na fotkach - tych co były sto lat temu - to nie widziałam żeby on był puszysty ...
... no chyba że teraz ostatnio mu sie przytyło ... i dlatego nie ma fotek ... :siara:

Posted

Maupa4 napisał(a):

... no chyba że teraz ostatnio mu sie przytyło ... i dlatego nie ma fotek ... :siara:


Nie potwierdzam, nie zaprzeczam:evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...