ockhama Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Własne, zbyt wielkie chęci i pragnienia ją pokonały! Wciągało ją i wciągało, bardziej i bardziej, dalej i dalej, mało i mało... a horyzont - jak marchewka na kiju - ciągle tylko w zasięgu myśli i wzroku. Posiedziałyśmy chwilkę, pomarzyłyśmy o nieosiągalnym i wiecznie uciekającym... każda o swoim. Może kiedyś... ;) i ze spuszczoną głową, powoli... powrót do punktu wyjścia - dałam radę, Ori też :diabloti: Quote
betuana Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Nawet nie wiesz jak miło było oglądać pędzącą Margolcię:multi: Tak trzymać!!! Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 No dzisiaj gorąco, to się Luiza z Ori zapocą, jak trzeba będzie znowu Margo ścigać:evil_lol: Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Cze Laski :lol: staramy sie trzymać celu i tempa ;) Taaak cieplutko mamy w magicznym m. Była przerwa na burzę - wyglądała solidnie i groźnie, ale rozmyśliła się - opadło jej po 20 minutach padania. Łośki podreptały tylko za bardzo ważnymi sprawami... A Margo była w szelkach :razz: zobligowana tym faktem, pobiegła na własnych (przed Ori) i wróciła na własnych (za Ori) - żeby nie było, to w drodze powrotnej, żadnej przemocy - w stylu ciąganie na postronku - nie stosowałam, poprowadziła nas tam gdzie chciała i zarządziła nam odwród kiedy sama zechciała... my to tylko jesteśmy od chronienia, nie od myślenia... :razz: Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Cze, laska:loveu::loveu: U nas nie ma burzy:placz::placz::placz::placz: Jesteście z Oriśką takie bodyguardy:cool3: Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 no wiesz - prawie "mięśniaki" - mózgiem z własnymi koncepcjami jest ona :lol: Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 ockhama napisał(a):no wiesz - prawie "mięśniaki" - mózgiem z własnymi koncepcjami jest ona :lol: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 ...sie nie ma co śmiać z nas mięśniaków... taka prawda, smutna :lol: Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Moja synowa mięśniakiem:multi::multi::multi:, o bezpieczeństwo Bilba mogę być spokojna:evil_lol: Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Tak, Bilbo będzie od myślenia... albo Ty - nie będzie Ci synowa pyskować i się wymądrzać :lol: lecimy z Margo do Doktoressy na drinka z Conveni :multi: Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 ockhama napisał(a):Tak, Bilbo będzie od myślenia... albo Ty - nie będzie Ci synowa pyskować i się wymądrzać :lol: lecimy z Margo do Doktoressy na drinka z Conveni :multi: JAk Bilbo będzie od myślenia, to my zbańczymy na wetach, teściowo:shake: Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 chyba go nie doceniasz... :diabloti: A Margo ucho czyste, nic w kanale nie ma. Jak funkiel nówka! nie śmigana! :multi: za miesiąc wymaz i zobaczymy co tam "piszczy"? a czyściłam 2 dni temu - bo nie było co czyścić... zapach też zanikł. Convenię dalej kontynuujemy. Pochwalono "nas" za chodzenie - prawie tak sprawnie jak modelka po wybiegu i ważymy już 11.20 :lol: nadrabiamy! Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [quote name='ockhama']A Margo ucho czyste, nic w kanale nie ma. Jak funkiel nówka! nie śmigana! :multi: za miesiąc wymaz i zobaczymy co tam "piszczy"? a czyściłam 2 dni temu - bo nie było co czyścić... zapach też zanikł. Convenię dalej kontynuujemy. Pochwalono "nas" za chodzenie - prawie tak sprawnie jak modelka po wybiegu i ważymy już 11.20 :lol: nadrabiamy! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 [quote name='Bila']:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: 6? tylko tyle...? co tak mało radośnie... :diabloti: Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [quote name='ockhama']6? tylko tyle...? co tak mało radośnie... :diabloti: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :evil_lol:podwoiłam podskakujących Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć :loveu: bo wiesz, ja to się nie mogę cieszyć - żeby nie zapeszyć :razz: Quote
Bila Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [quote name='ockhama']wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć :loveu: bo wiesz, ja to się nie mogę cieszyć - żeby nie zapeszyć :razz: No to poszaleję za Ciebie:razz: Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 dzięki! od Margo... :kiss_2: i ode mnie :Rose: Quote
akucha Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [quote name='ockhama']chyba go nie doceniasz... :diabloti: A Margo ucho czyste, nic w kanale nie ma. Jak funkiel nówka! nie śmigana! :multi: za miesiąc wymaz i zobaczymy co tam "piszczy"? a czyściłam 2 dni temu - bo nie było co czyścić... zapach też zanikł. Convenię dalej kontynuujemy. Pochwalono "nas" za chodzenie - prawie tak sprawnie jak modelka po wybiegu i ważymy już 11.20 :lol: nadrabiamy! No to GIT!!! :BIG: Wielkie buziaki dla Was :buzi: Niezła waga, ho, ho, ho. Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Dzięki baaardzo Joanno :Rose: mały szkieletor musi na zimę przytyć troszkę ;) choć to, że zeszczuplała, to pozytyw przy teraźniejszym człapaniu :razz: jak miała by tu i tam - a'la Colette - byłoby jej znacznie trudniej teraz śmigać. Quote
Celina12 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 :multi: Słonko nasze malusie....tak 3maj Kochana.BRAWO!!!! Quote
szczecinianka Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/188702-GACEK-bulldo%C5%BCek-na-d%C5%82ugich-%C5%82apach-pilnie-potrzebny-DT-i-wsparcie-finansowe! Plaskaty Gacek w potrzebie. Właściciele się na niego wypięli... Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Celinko - buziaki dla Ciebie! A my w magicznym m. trzymamy kciuki - dziś już czwartek :razz: odezwij się jak dotrzesz do domu. Szczecinianko masz PW ;) Quote
Celina12 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Odezwę się Kochanie na pewno....kazałam se na powrót kupić cosik an odlot...jakowegoś napoju co się po nim lata...:evil_lol::evil_lol:.....dziś mi moja pani reumatolog powiedziała,że boli mnie w miejscu dawnej operacji więcej,bo wdał się stan zapalny....że ja niby jakowyś granat odbezpieczony????:crazyeye::crazyeye: Nic z tego-nie dam się wysadzić nikomu-mam Przyjaciółki na dogo...są ze mną...chcę czytać ICH posty...wiedzieć jak czuja się ich Psiaki.....nie dam się....ból przetrzymam...a bo to pierwszy raz???? Quote
ockhama Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Tak jest - dasz radę, tak jak zawsze... i masz nasze ciepłe myśli wokół siebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.